Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    pomysł na wycieczkę - 4-5 dni

    16.04.15, 08:14
    witam
    szukam pomysłu na wycieczkę w połowie maja - kółko czyli dojazd autem i przejazd z punktu A do punktu A w ciągu paru dni.
    Max 600-700 km od granic Polski, niezbyt wymagajaca pod względem technicznym (raczej płasko), ale ciekawa, z dobra bazą noclegową i jeszcze lepszą gastronomiczną. Myslałem o Węgrzech i Dunaju ale za nic mi kółko nie wychodzi, Serbia i Wojwodina?, Słowenia to już za duzo górek. Niemcy?
    Może ktoś podrzuci jakąś sprawdzoną trasę?
    Nie chodzi o to żeby sie zabić tylko żeby aktywnie spędzić parę dni.
    dzięki z góry
    Obserwuj wątek
      • jureek Re: pomysł na wycieczkę - 4-5 dni 16.04.15, 11:57
        Fajnie jeździło mi się na styku Polski, Czech i Niemiec, od Lubania Śląskiego, przez Frydlant, Bogatynię, Hradek, Żytawę, Zgorzelec aż po Górne Łużyce koło Budziszyna.
        Spałem w Hradku nad Nysą w pensjonacie Martilka, później na Łużycach we wsi Lehndorf w hotelu Zur Linde. Zaraz obok jest wieś Crostwitz (po łużycku Chrósćicy), gdzie żywy jest jeszcze język górnołużycki i usłyszysz go np. w knajpie koło kościoła.
        W moim przypadku nie była to jednak rundka z tym samym miejscem startu i mety, bo rower przywiozłem tam pociągiem i dzięki temu nie musiałem wracać w to samo miejsce.
      • jureek Re: pomysł na wycieczkę - 4-5 dni 16.04.15, 12:15
        Główny problem to to, że chcesz koniecznie robić rundkę z punktu A do A. Co byś powiedział na to, że jedziecie z A do B na rowerach, a potem wracacie z B do A pociągiem. W Niemczech jest to jak najbardziej możliwe, rowery w większości landów przewozisz w regionalnych pociągach za darmo, a bilet na 5 osób kosztuje coś około 45 euro. Pociągi nawet lokalne są ciche, komfortowe i z klimatyzacją przeważnie.
        Proponowałbym trasę Fulda - Kolonia. Najpierw z górki doliną rzeki Kinzig, a potem po płaskim wzdłuż Menu i Renu. Mniej więcej w połowie drogi mógłbyś mnie odwiedzić :)
        • trypel Re: pomysł na wycieczkę - 4-5 dni 16.04.15, 13:23
          dzięki za zaproszenie. :)
          Niemcy mnie kuszą infrastrukturą i noclegami :) . Na dodatek mógłbym to połaczyc z wyjazdem słuzbowym co miałoby znaczenie w kosztach dojazdu. No i jazda wzdłuz rzeki też extra.
          Tylko brak mi elementu dzikosci i niepewnosci jaki zapewniaja kraje bardziej południowe :)

          O Łużycach też myslałem ale ogólnie chciałbym mieć pewnośc pogody przez te dni. Witamina D jest mi potrzebna :)

          Ogólnie wyjezdzam autem 16.05 po 10.00 i mam czas do 21.05. Zakładam 1 dzień na dojazd i 1 na powrót. Reszta to już co sobie wymysle. Łużyce dają mi o tyle wiecej że mam 5 h jazdy teraz do Zgorzelca tylko. Tam nie ma za duzo górek? :) no co zrobię że nie lubię.
          • jureek Re: pomysł na wycieczkę - 4-5 dni 16.04.15, 13:48
            trypel napisał:

            > Ogólnie wyjezdzam autem 16.05 po 10.00 i mam czas do 21.05. Zakładam 1 dzień na
            > dojazd i 1 na powrót. Reszta to już co sobie wymysle. Łużyce dają mi o tyle w
            > iecej że mam 5 h jazdy teraz do Zgorzelca tylko. Tam nie ma za duzo górek? :) n
            > o co zrobię że nie lubię.

            Doskonale rozumiem, bo też wolę nadłożyć drogi, ale jechać wzdłuż rzek.
            Górek trochę jest. Jedna była wyjątkowo perfidna na odcinku Leśna - Frydlant, bo na ogół granice prowadzi się działami wodnymi, więc myślałem, że jak wjadę do Czech, to zacznie się zjazd, a tam było jeszcze dobre 2 kilometry podjazdu. Trochę było jeszcze górek przed Bogatynią, ale potem już płasko wzdłuż Nysy. Na Łużycach zaś jest tylko trochę pagórkowato. To już Mazury są bardziej pofałdowane.

            P.S. W Żytawie jest prawdziwa gratka dla miłośników kolei. Można stamtąd pojechać prawdziwą ciuchcią do uzdrowiska schowanego w górach. I nie jest to jakaś trasa tylko wycieczkowa, lecz normalna linia kolejowa.
            • trypel Re: pomysł na wycieczkę - 4-5 dni 07.05.15, 10:52
              jureek możesz podrzucic jak to jest z 1 osoba + rower w pociągu w Niemczech i to nie koniecznie w weekend?
              jakies specjalne taryfy? czy wybierac specjalne pociagi? itd
              z góry dzięki
              • jureek Re: pomysł na wycieczkę - 4-5 dni 07.05.15, 12:22
                trypel napisał:

                > jureek możesz podrzucic jak to jest z 1 osoba + rower w pociągu w Niemczech i
                > to nie koniecznie w weekend?
                > jakies specjalne taryfy? czy wybierac specjalne pociagi? itd

                W ICE (to są te najszybsze ekspresy) rowerów przewozić w ogóle się nie da. W pociągach IC lub EC trzeba mieć na rower miejscówkę i kosztuje to zdaje się 7 euro. Natomiast we wszystkich pozostałych pociągach przewozisz rowery bez problemu (jest to zresztą zaznaczone w rozkładach jazdy). W niektórych landach przewóz roweru nie kosztuje nic (wiem, że jest tak na pewno w Bawarii, Hesji i Nadrenii Palatynacie), w innych z kolei trzeba mieć dodatkowy bilet za 5 euro, który jest ważny cały dzień na terenie całych Niemiec.
                Na szczególnie popularne wśród rowerzystów trasy kolej podstawia dodatkowe wagony do przewozu rowerów, ale i tak należy się liczyć z tym, że może braknąć miejsc dla rowerów (nie zdarzyło mi się to jeszcze nigdy - zdarzyło się owszem, że musiałem opuścić z rowerem autobus miejski, gdy wsiadała jakaś mama z wózkiem dziecięcym, ale w pociągu nie miałem jeszcze takiej sytuacji, żebym się nie zmieścił).
                Rozkłady jazdy na www.db.de są aktualne, no chyba, że akurat strajkują ;)
                • jureek Re: pomysł na wycieczkę - 4-5 dni 07.05.15, 12:37
                  I jeszcze jedna ważna informacja - konduktorzy mówią po angielsku, lepiej lub gorzej, ale można się dogadać. Więc w razie wątpliwości radzę po prostu pytać.
                • trypel Re: pomysł na wycieczkę - 4-5 dni 07.05.15, 12:38
                  dzięki wielkie
                  to juz mam 2 opcje tylko: Dunaj od źródeł do ... ile dam rady, albo Tokaj i wycieczki dookoła i wzdłuż Cisy.
                  Pogoda zadecyduje.
                  • jureek Re: pomysł na wycieczkę - 4-5 dni 07.05.15, 12:58
                    Poczytałem jeszcze w internecie i okazuje się, że w Bawarii generalnie nie zabiera się roweru bezpłatnie, za darmo są tylko określone trasy, ale nie znalazłem, jakie. Trzeba więc popytać, no i polecam tzw. Bayern-Ticket, obowiązuje on we wszystkich pociągach lokalnych (czyli oprócz IC, EC i ICE) od godziny 9 do 3 w nocy następnego dnia i kosztuje dla jednej osoby 23 euro, dla 2 osób 28 euro, dla 3 - 33, dla 4 - 38 i dla 5 osób - 43 euro.
          • stefan4 Litwa? 16.04.15, 13:54
            trypel:
            > Tylko brak mi elementu dzikosci i niepewnosci jaki zapewniaja kraje bardziej
            > południowe :)

            Wschodnie też. Np. rundka po Litwie?

            Kiedyś wyjechałem na Litwę a wróciłem przez Kaliningradskuju Obłasć, ale teraz na nią potrzeba wizy. Chyba, że jesteś z pasa przygranicznego, ale i wtedy musisz coś załatwić. Natomiast na samą LItwę dowód osobisty wystarczy.

            Tam jest stosunkowo dużo lasów i pól, w rzekach i jeziorach woda czysta, raczej sielsko i anielsko niż syfilizacyjnie. Miast da się uniknąć łatwiej niż u nas. Ludzie są przyjaźnie nastawieni do wędrowców. Podstawowe jedzenie da się kupić w każdej wsi
            • trypel Re: Litwa? 16.04.15, 14:23
              pogoda. Na Litwie w maju może byc ciepło a moze mi padać 4 dni.
              Nie chcę wychodzić na marudę ale żona mnie wygania z domu żebym sobie pojezdził i sie odstresował to ma być miło. Słoneczko, winko wieczorem na tarasie, i takie tam :)
              Szuter jest OK, nawet piaszczyste przez las jest OK, tylko gór nie znoszę. Jak jadę motocyklem przez takie Karpaty rumuńskie i na trasie widze gosci na rowerach to staram sie bardzo ale za nic ich nie rozumiem :)
              Myslałem tez o Żelaznych Wrotach - spokój, pogoda murowana, wrocic mogę drugą stroną albo faktycznie pociągiem ale w 1 dzien cieżko dojechac.
              Mam miesiac - nawet jak mówię nie to i tak bardzo dziękuję za propozycje. Kazda rozszerza wachlarz mozliwosci. A decyzja pewnie zapadnie dzień przed.
            • robertrobert1 Re: Litwa? 24.04.15, 12:22
              Potwierdzam. Rundka po Litwie to niesamowite wrażenie. Byłem tam przez 2 tygodnie i zaledwie zwiedziłem 2/3 kraju. Można trafić na bardzo fajne drogi ale też na bardzo tragiczne zarówno pod względem nawierzchni jak i ruchu. Zdecydowanie radzę unikać Lwowa i Kowna. W okolicach Szawle jest już lepiej.

              Proponuję także zajechać na Białoruś. Tutaj to jest zupełna patelnia.

              • stefan4 Re: Litwa? 24.04.15, 16:46
                robertrobert1:
                > Zdecydowanie radzę unikać Lwowa i Kowna.

                Przeklawiaturzyłeś się? Lwów to nie ten kraj... Pewnie miałeś na myśli Wilno i Kowno.

                Moim zdaniem to zależy od upodobań. Jeśli ktoś lubi zwiedzać stolyce, to Wilno jest jak najbardziej stołeczną stolycą do zwiedzania, z mnóstwem atrakcji. Tyle że mnóstwo zabytków jest prosto z pudełeczka, świeżo zbudowanych za unijne fundusze. Przez jakieś trzy dni jeździliśmy po Wilnie na rowerach (pozostawiwszy bagaże w skrytce na dworcu), a na noc wyjeżdżaliśmy do podmiejskiego lasku i rozstawialiśmy namioty.

                Kowno było skromniejsze, ale i tam właśnie zaczynali wielkie budownictwo zabytków. Sądzę więc, że teraz te zabytki już stoją.

                Jeśli ktoś woli lasy, pola i wiatr na twarzy, to oczywiście powinien unikać tych dwóch miast.

                - Stefan
                • jureek Re: Litwa? 24.04.15, 22:46
                  stefan4 napisał:

                  > Moim zdaniem to zależy od upodobań. Jeśli ktoś lubi zwiedzać stolyce,

                  Ja właśnie lubię. Jak tylko jest okazja, to np. zabieram do Pragi rower. Rok temu byłem tam zimą i to było cudowne uczucie, gdy mogłem zasuwać na rowerze przez prawie pusty most Karola i uliczki starego miasta, gdzie w sezonie są takie tłumy, jak na otwarciu jakiegoś supermarketu.
      • trypel Re: pomysł na wycieczkę - 4-5 dni 13.05.15, 20:37
        dzieki bardzo za rady, pewnie wykorzystam w przyszłosci :)
        na razie plany sie zmieniły - ze względów kosztowych głownie.
        W sobotę lecę do Belgradu (wykorzystałem mile), tam ruszam w dół Dunaju i moze udać sie dojechać do Żelaznych Wrót a jak nie to przynajmniej do Golubaca. Niestety lokalne pociągi nie przewożą niespakowanych rowerów (zakaz) więc jeszcze musze wrócić na lotnisko.
        Powrót w czwartek czyli w praktyce 5 pełnych dni. Tam przynajmniej ma być cieplej i mniej deszczu.
      • rower-w-bukowinie Re: pomysł na wycieczkę - 4-5 dni 14.05.15, 18:00
        Bukowina Tatrzańska - Niedzica - Przełom Dunajca - Szczawnica - Obidza - Piwniczna - Muszyna (po słowackiej stronie wzdłuż Przełomu Popradu), Krynica. Powrót : Jaworzyna, Przechyba, Radziejowa, Turbacz, Bukowina Tatrzańska. Po drodze są następujące pasma górskie : Tatry, Magura Spiska, Pieniny, Beskid Sądecki, Gorce. Inne trasy w okolicach Bukowiny Tatrzańskiej są na stronie www.wdolinie.pl/lato

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka