Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    moje wrażenia z jazdy `gazowego` busa IRISBUS`a

    28.01.05, 10:52
    Własnie wracam z pezjażdżki testowym busem na gaz - IRISBUS firmy Iveco. Bus
    pokonywał dystans Tamka – rondo ONZ, czyli zaliczył podjazd pod naszą 20
    blisko metrową skarpę. Zacznę od środka, gdzie panuje miła, ciepła atmosfera
    dzięki różnym odcieniom brązu. Przy każdych drzwiach jest umieszczony na
    podłodze ok 15 cm, pas grubego plastiku z rowkami w kolorze żółtym. Zapewne w
    celu ograniczania ścieralności tych newralgicznych miejsc. Jednak jak
    zachowuje się on gdy jest mokro - deszcz/śnieg ? Całośc wnętrza jest bardzo
    podobna do Solarisa Urbinetto. Posiada jednak jeden dość znaczny mankament. W
    przeciwieństwie do Solarisa w Irisie jest ograniczona znacznie przestrzeń do
    zaparkowania wózkiem czy rowerem, gdyż dodano tam fotel. Jest tam może max.
    120 - 150 cm co może powodować znaczne problemy przy nasileniu turystyki
    rowerowej i puszczania tych pojazdów na trasy krańcowe miasta. Oczywiście jak
    zwykle kolejny raz inżynierowie nie pomyśleli o odpowiednich gabarytach
    siedzisk dla wysokich użytkowników. Wszystkie siedziska czy to w Solarisach,
    Jelczach( a więc i Manach) stanowią istną drogę przez mękę, wejście/wyjście
    powoduje częsciowe rozebranie śmiałka, który przeciskając się na przestrzeni
    5,8 cm zdziera z siebie odzież. Są ogromne problemy z wyjściem z takich
    foteli. Kolejna sprawa słupki przy tylnich wejściach rozdzieljących
    przestrzeń drzwi, które mają umiejscowione włączniki otwierania drzwi -
    przeszkadzają - znacznie ograniczając przestrzeń busa. Z zewnątrz natomiast
    pojazd przypomina bajkę o `sigmie i pi`, kształt dzięki zamontowanym na dachu
    pojemnikom z gazem wygląda jak pojazd z Marsa. Decybele jakie emituje są na
    podobnym poziomie jak u spaliniaka a z podjazdem pod skarpę radzi sobie
    dobrze.
    Podsumowywując w trzech moich kategoriach (skala 1 - 6): estetyka wnętrza i
    zewnętrzna - 5, funkcojalność 2(za siedziska jednak przede wszystkim za małą
    przestrzeń dla wózków i rowerów)- 2, paliwo/ekologia - 6.
    Jako zwykły uzytkownik tego pojazdu, bez przygotowania inzynierskiego muszę
    niestety kolejny raz stwierdzić brak szerokiego horyzontu myslowego u
    projktantów, chyba że przeznaczeniem pojazdu jest miasteczko 50,60 tysięczne
    o małym natężeniu ruchu. Jestem jak najbardziej za ekologicznym paliwem,
    jednak nie kosztem braku funkcjonalności pojazdu, który ma służyć ludziom a
    nie być piękny.
    Całość jedździ na francuzkich blachach F 40 ZR 69, ciekawostka, zapewne jak
    francuzkie napisy na przyciskach na drzwiach.

    pozdr

    Czajnik
    Obserwuj wątek
      • krakers1 Re: moje wrażenia z jazdy `gazowego` busa IRISBUS 28.01.05, 14:38
        Oczywiscie zapomniales o najwazniejszym: jest za co sie zlapac jadac za nim? ;)
        pozdr
      • roweroraffi Errata 29.01.05, 13:19
        Autobus Agora CNG firmy IRISBUS, a nie IRISBUS formy Iveco. Iveco tam siedzi
        jedynie silnik. Karoseria i podwozie są za to o ile się nie mylę Renault.

        Szczeguły tutaj:
        www.przegubowiec.com/bus/katalog/test/test_agora.htm
        • czajnik74 Re: Errata 30.01.05, 16:37
          muszę odpowiedzieć, na to co poniżej dalej twierdzę żę to IVECO
          www.przegubowiec.com/bus/katalog/test/agora-2.jpg
          dlatego że dla każdego laika, a nawet dla mnie logo firmy motoryzacyjnej na
          karoserii w 99,99 % oznacza producenta! a znaczek na froncie busa nic mi
          niestety nie mówi. To jest ten 00,01 przy[padek gdy tak nie jest, a tym
          bardziej że to renault, więc z szacunkiem...przyjmuję twoje wyjaśnienia.
          Tylko czemu renault sie chowa?

          pozdr

          czajnik
          • roweroraffi Re: Errata 30.01.05, 19:55
            czajnik74 napisał:

            > muszę odpowiedzieć, na to co poniżej dalej twierdzę żę to IVECO
            > www.przegubowiec.com/bus/katalo g/test/agora-2.jpg
            > dlatego że dla każdego laika, a nawet dla mnie logo firmy motoryzacyjnej na
            > karoserii w 99,99 % oznacza producenta!

            No to problem, bo na tym zdjęciu co podałeś są dwie marki... Iveco i właśnie
            IRISBUS :-P
            A z tym logo to niestety w dobie globalizacji trudno się zgodzić. W moim
            Poldolocie np można było znaleźć pod maską prócz znaczków FSO także znaczek
            Citroena i Forda. Pod maską Seata znajomej było więcej znaczków VW niż
            Seatowskich, ale mimo to nikt nie spierał się, że to Arosa a nie Polo ;-)

            Wśród autobusów i pojazdów użytkowych sprawa jest jeszcze trudniejsza... np
            jeździ po Wawie taki Jelcz, co jest na podwoziu Volvo, ma karoserię Steyr,
            silnik Volvo, a z Jelczem to miał chyba tyle wspólnego, że był tam składany (bo
            nawet logo na masce nie miał...a jednak Jelcz...Made In Poland (i gwarantuję,
            ze w środku napewno wiedziałbyś, że nie jedziesz ani Volvo ani Steyr'em :-P
            Szczegóły tutaj: www.przegubowiec.com/bus/katalog/opis180.htm

            Żeby nie było, że mówię o jakiś jednostkowych przypadkach to Ikarusy też mają
            silniki MANa, osie RABA i silniki tez byly, skrzynie Voith lub ZF... ciężko to
            uznać jako produkt tylko Ikarusa :-P

            Inny jelcz znany z ulic ma na klapie silnika znaczek JELCZ i 'diesel MAN' co
            oznacza, że silnik ma MANa:
            www.przegubowiec.com/bus/katalog/4802-143.jpg
            lub tu (tu lista na masce jest dluzsza i niestety nieczytelna):
            www.przegubowiec.com/bus/katalog/7771-007.jpg
            > a znaczek na froncie busa nic mi
            > niestety nie mówi.

            Nie dziwne... IRISBUS to firma (by nie skłamać) chyba Turecka, a takich
            autobusów tu się nie kupuje. Marki typu VanHool, Castrosua, Pegaso, Hispano,
            Sunsundequi itp itd nic nie mówią... a można takie autobusy spotkać na ulicach
            Europy ;-) Polecam dział podróże na stronie znanej:
            www.przegubowiec.com/travel/menu.htm
            > To jest ten 00,01 przy[padek gdy tak nie jest, a tym
            > bardziej że to renault, więc z szacunkiem...przyjmuję twoje wyjaśnienia.
            > Tylko czemu renault sie chowa?

            Mylisz się, bo jak wyżej udowodniłem globalizacja powoduje, że mało która firma
            teraz robi 100% części do autobusu pod swoją i tylko swoją marką. Bywa często,
            że podwozie jest jednej firmy, karoseria drugiej, silnik trzeciej, skrzynia
            czwartej, osie piątej, a skłąda to szósta firma wykupiona przez koncern numer
            siedem :-P
            A renault się chowa, bo na tamtych rynkach znaczy pewnie tyle co u Nas
            Irisbus... albo dlatego, ze z powodu jakości nie chce być kojarzona z tą firmą.
            W każdym razie by nie było niedomówień...proszę Państwa oto Renault Agora:
            www.przegubowiec.com/travel/200005/ratp2878.JPG
            A tu wersja na gaz:
            www.przegubowiec.com/travel/200005/ratp7039.JPG
            • roweroraffi Nieco o marce Irisbus i jej wchodzeniu do Polski. 30.01.05, 20:21
              Troche szczegolow o IRISBUS tutaj: infobus.com.pl/text.php?id=54

              Jednak Czajnik mial nieco racji piszac, ze Iveco na masce jest nie
              przypadkowe... szczegoly oczywiscie w artykule :-)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka