Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wyprawa rowerowa

    IP: *.aster.pl 13.07.05, 22:07
    Hej!
    Wybieram się na Mazury rowerem. Taka wyprawa z sakwami i namiotem. Zastanawim
    sie jak podczas takiej wyprawy zabezpieczyć rower?? Czy ktoś nie ukradnie nam
    rowerów spod namiotu kiedy my będziemy spać, czy wystarczy zwykła zapinka??
    Proszę o pomoc!

    P.s. Jeśli ktoś chciałby wybrać się z nami to zapraszam :) Jesteśmy z Warszawy
    wyjazd planujemy na początku lub w połowie sierpnia.
    Obserwuj wątek
      • uruk-hai Re: Wyprawa rowerowa 13.07.05, 22:25
        ....najlepiej, jeśli to będzie możliwe to u jakiegoś gospodarza w sadzie etc
        się rozbijajcie z namiotem, ostatecznie gdzieś na dzikusa: myśmy ryzykowali
        trochę i trzy rowery zwykłym zabezpieczeniem/grubą stalową linką z kluczykiem
        spinaliśmy ale chaszcze były na maxa :)
      • Gość: Gosforth Re: Wyprawa rowerowa IP: 217.116.101.* 13.07.05, 22:32
        Zawsze to sie zdarzyc moze ale... z drugiej strony nie warto dac sie zwariowac.
        Nie mam doswiadczenia w Polsce; w skandynawi nie ukradli nam (szwecja,
        finlandia).
        Moja rado to:
        - Ustawiac namiot w poblizu drzewa (z wyjsciem na drzewo) i do drzewa przypinac
        rowery. Bedzie slychac gdyby ktos porobowal ukrasc (nie macie tak glebokiego
        snu a zlodziej bedzie sie bal zaryzykowac). No chyba ze bedzie to napad ale
        wtedy moze to byc i w srodku miasta...(nie dajmy sie jednak zwariowac).
        - Mozna zostawiac rower w stodole gospodarza. Ludzie ze wsi to nie miejska
        obojetnosc i choc trudno z nimi czasami nawiazac kontakt to sa uczciwie
        zyczliwi.
      • Gość: gosc Re: Wyprawa rowerowa IP: *.crowley.pl 14.07.05, 08:21
        też jadę na kilka dni na mazury. Oprócz zapięcia zabieram ze sobą mały alarm z
        czujnikiem ruchu na baterie i pilota
        • yunnan Re: Wyprawa rowerowa 14.07.05, 09:02
          jazda po Szwecji Norwegii Węgrzech nie ma problemu...ale już na Słowacji
          byliśmy przestrzegani przed Romami....no niestety tak juz jest i trzeba się
          pilnować dlatego nocleg u kogoś w ogródku a rowery najlepiej do szopy lub
          stodoły...poza tym jak uda sie rowery zaparkowac po dachem to nawet sakwy nie
          trzeba odpinac bo jest bezpieczna i w czasie deszczu nie moknie...

          poza tym nocleg [oczywiście nie codziennie] "u gospodarza" ma tą zalete że
          mozna poprosić o wrzątek i łatwiej coś ugotować i można podsuszyć spiworek czy
          inne szmatki...pozdrawiam i pogody życzę

          Ps. najbardziej od podróży po Polsce wstrzymuje mnie właśnie duże ryzyko
          kradzieży sprzętu...ale odwagi !!!
      • bumbecki Re: Wyprawa rowerowa 14.07.05, 09:20
        :)) też jadę na Mazury, ale w 3 tygodniu sierpnia.
        co do zabezpieczania - nam w zeszłym roku (Suwalszczyzna) wystarczyło
        ustawienie rowerów pod tropikiem i spięcie ich razem. za alarm służyła rozłożna
        menażka.

        pozdrawiam
        Agnieszka
        • uruk-hai Re: Wyprawa rowerowa 14.07.05, 09:42
          tak na marginesie: jeśli chodzi o upolowanie miejsca u gospodarza to dobrym
          rozwiazaniem jest wysłanie kogoś z karnistrem po wodę - oczywiście najlepiej
          kobiet - wiadomo Polka najpiękniejsza jest na świecie - mówi się wtedy że
          prosimy o wodę do picia (umycia, do gotowania) i zwłaszcza w świecie typu
          Bawaria , Szwabia etc taka polnische medsien nawet nie musi podkreślać swojego
          wdzięku - działa natychmiast - najczęściej mamy od razu kolacje zapowiedź
          obfitego śniadania , dostęp do łazienki w najgorszym razie super miejsce w
          pięknym sadzie :)

          oczywiście w Polsce jest Polek bez liku ale sposób warto zastosować, skutkiem
          takiej prośby w jakichś naszych siołach na pewno będzie dostęp do miejsca pod
          namiot lub stodółka, nie mam wątpliwości ...

          na Słowacji , spaliśmy najczęściej w jakichś chaszczurach rozciągających się
          wzdłuż rzeki Wah (jechaliśmy na południe) - ludzie tu jakby mniej ufni ale
          rozbicie się gdzieś przygodnie nigdy nie było problemem a sprzęt był zawsze
          zabezpieczony symbolicznie , z braku wyczuwalnego zagrożenia złodziejem ...

          sorka za mały OT
      • Gość: KA Re: Wyprawa rowerowa IP: 217.153.16.* 14.07.05, 10:27
        Sposobów jest wiele, wspomniane spinanie kilku rowerów wokół drzewa, okrywanie
        folią (szeleści jak diabli), spanie z dala od osad, spanie u gościnnego
        gospodarza, Hi Moutanin ma w ofercie namiot 2 osobowy dla bikerów z
        przedsionkiem do którego wchodzą dwa rowery, można zdjąc koła wyjąć wsporniki z
        siodełkami i taki rower upchnąć pod tropik. Generalnie czegop oczy nie widzą.
        Najsensowniejszy jednak jest nocleg u gospodarza i trzeba tak planować trasę by
        był czas na wyszukanie takiej gościny. Potrzebny jest tu miły uśmiech i zwykła
        umiejętnośc komunikacji było nie było zapytać o nocleg zawsze warto za to
        kłonicą jeszcze nikt chyba nie oberwał.
        Pozdrawiam KA
      • Gość: Luc Besson Re: Wyprawa rowerowa IP: *.zefa.pl 26.07.05, 12:04
        czesc. ja zjezdzilem pare lat temu w ten sposob cale pojezierze augustowskie.
        powiem tak, czesto nocowalismy na dziko ale staralismy sie robic wachty w
        sensie kazdy dyzurowal przez 2h w nocy albo oddawalismy rowery do zamknietego
        pomieszczenia u kogos u kogo sie rozbijalismy, nie liczylbym na zapiecia bo na
        kazde jest sposob. nie ma tez co panikowac ale lepiej byc ostroznym. pozdrawiam
        i zycze fajowej jazdy
      • Gość: Roberto Re: Wyprawa rowerowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 15:26
        Jesli bierzecie namiot zapewne bedziecie spac na dziko. Wowczas wystaczy tylko
        wybrac na tyle odludne miejsce, ze noca tylko zablany zajac moze was niepokoic.
        Oczywiscie ponadto nalezy dosc gruba linka rower przypiac do rowniez grubego
        drzewa. W ten sposob biwakuje od 5 lat i ciagle mam rower i wszystko co na nim
        pozostawie na noc.

        Oto kilka fotek pokazowo-instruktazowych:

        www.bike.pl/fotogaleria/duze.php?idu=1247&id=650&offset=36
        • mmmal fajny lasek, Roberto :) 27.07.05, 09:18
        • uruk-hai Re: Wyprawa rowerowa 27.07.05, 11:57
          hia hia, właśnie sobie przypomniałem dlaczego kupiłem na wyprawy namiot w
          kolorze olive drabe ...

      • mmmal Re: Wyprawa rowerowa 27.07.05, 09:34
        Jedyną kradzieżą, jaka mię na Mazurach spotkała (przy obozowaniu na dziko), był
        nalot w wykonaniu... koników polskich, które upodobały sobie chleb i ręczniki ;)
        Rady moich przedmówców wyczerpują temat, dodam tylko, że obozując w kilka
        namiotów, nawet gdyby drzew zabrakło, zawsze można rowery spięte razem ulokować
        z szacunkiem ;) i centralnie, z namiotów stonehenge wokół utworzyć, na wszelki
        wypadek zeribę dokoła obozowiska postawić i gotowe ;)
        A czujnik na ruch - hm, czy to reaguje na myszy, żaby, koniki polne etc.? Jeśli
        tak, to spokojnych snów ;)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka