Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      suport

    IP: *.eia.pl 16.09.05, 22:44
    Witajcie!
    Mam takie pytanko:
    Obecnie przebudowuje rowerek ktory byl BARDZO TANI, chce by zostala z niego
    tylko rama (sentyment), doszedlem do suportu i w moim rowerku nie bylo takiego
    typowego suportu tylko os z dwioma pierscieniami z lozysk. i teraz nie wiem
    czy moge zakupic do mojego rowera jakis suport czy musze pozostac przy tym
    czyms co mialem wczesniej. zmierzylem szerokosc tego miejsca w ktore wklada
    sie suport to ma 68mm gwint po prawej stronie jest normalny a gwint po lewej
    jest odwrotny. zatem czy moge kupic suport jesli tak to jaki? w razie czego
    moge skoczyc i jeszcze cos zlookac! jesli ktos by mogl jakos opisac wszystkie
    rodzaje suportow + nazwy tez by bylo milo!
    Pozdrawiam kolegow bikerow :)
      • Gość: Jacu Re: suport IP: *.icpnet.pl 17.09.05, 00:13
        krótka odpowiedz: TAK.

        Długa:
        Gwint o ile nie jest zerwany (co w marketowcach się zdarza często) nie będzie stanowił problemu. Jeśli okaże się uszkodzony wywal ramę - szkoda zachodu.
        Zarówno pakiet (czy jak zwać zintegrowany,nierozbieralny wkład suportu)
        jak i klasyczna wersja z miskami ma taki sam. (gwint angielski calowy).
        (pakiet jest wkręcany z jednej strony, z drugiej mocowany jest taką wkręcaną w ramę "tuleją")

        Standardowe średnice to 68 i 73 mm z czego ten pierwszy jest "bardziej standardowy". Zwróc uwagę na długość osi - zmierz i kup taką samą jaka była
        (prawdopodobnie 113 mm, spotykany zakres długości wynosi 113 +/-3mm).

        Ważna jest końcówka osi - musi pasować do korby. Jeśli zmieniasz korbę polecam shimanowski octalink (jeszcze lepiej korby zintegrowane z osią, ale to min 400pln za shimano LX'05). Odradzam kwadrat - wiotki i nietrwały.

        Sentyment nabierzesz z czasem również do nowej ramy. Przesiadka na lepsze błyskawicznie uśmierza ból rozstania ;)
        • Gość: cykloza Re: suport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 07:33
          po pierwsze nowe nie zawsze znaczy dobre - ZWŁASZCZA w przypadku ram i suportów.
          jeśli rama jest ok to nie ma potrzeby jej zmiany chyba że ktoś bardzo chce. z
          doświadcznia wiem że dawne suporty klasyczne są niejednokrotnie wytrzymalsze od
          nowych ultralekkich zabawek. to tyle tyułem polemiki z przedmówcą.
          nie bardzo zrozumiałem jaki ty masz uport ale podejrzewam że zwykły klasyczy. do
          wymiany, ale zanim o zdejmiesz (na nieszczzeście już to chyba zrobiłeś) trzeba
          by zmierzyć odległość korby prawej od miski suportu. no ale to już po zawodach
          jeśli rozkręciłeś.
          teraz tak. musisz wiedzieć co masz: a masz suport klasyczny angielski. tyle
          wiadomo. odpowiednikiem do niego będzie określony typ wkładu suportowego. typów
          jest tyle ile krajów w europie i nie tylko, ale rzeczywistość mówi ze na dzień
          dzisiejszy powinieneś znać dwa typy - angielski i włoski.
          Angielski zwany czasem BSA to właśnie twój model. dł mufy -68mm, średnica miski
          1,37" (coś ok 3,48mm jak sądzę) i miski nagwintowane jak powiedziałeś - lewa prawa
          Włoski - dł mufy 73, średnica miski 36mm i dwa prawe gwinty misek - poznać łatwo

          dobór. tu zaczynają sie schody. jeśli chcesz wstawić jednocześnie nowe korby to
          nie ma problemu bo wchodzisz na strone producenta i tam jest podane jaki rozmiar
          wkładu jest potrzebny - ale uwaga: podają kompatybilnosc z wkladem własnej
          produkcji bo suporty o tej samej dł. osi różnić sie mogą rozstawem trzpieni ,
          tzn taką oś można zrobić krótszą z prawej a dłuższą z lewej a i tak bedzie 113mm.
          jeśli chcesz zachować stare korby to musisz znać rodzaj starego suportu. na osi
          dobrych suportów jest wybity rodzaj - takie tam rózne lierki i cyferki które coś
          oznaczaja. musisz je teraz podać a ja postaram sie ci coś dobrać bo są
          odpowiedniki - zwłaszcza shimano, ale i tak bedziesz musiał iść do sklepu i
          wtedy powiesz czy miałem racje
          jeśli chcesz zachować stary suport to skladać go tylko metodą prób i błędów bo
          nie zmierzyłes przy odkrecaniu jak był dokrecony

          kwadrat wiotki i nietrwały? zobacz jaki system robi campagnolo. osie
          zintegrowane? ok - wytrzymałe są ale ostatnio widziałem mechanika który klął jak
          zobaczył zapiaszczoną tego typu zabawke. masz kase na mechanika tudzież nowy sprzet?
          • Gość: jayy Re: suport IP: *.eia.pl 17.09.05, 08:53
            dzieki za porady! teraz bede wiedzial co i jak!
            zamierzam zmienic suport oraz do tego korbe Suntoura albo Truvativ'a.
            Co do tego co mam juz go nie raz rozkrecalem bo wymagal przeczyszczenia (trzaski
            podczas pedalowania), gwinty sa ok wiec chyba nie powinno byc problemow.
            Dziekuje jeszcze raz i pozdrawiam
          • Gość: Jacu Re: suport IP: *.icpnet.pl 17.09.05, 13:54
            W przypadku tanich rowerów oś na kwadrat jest zawsze badziewna.

            Wynalazki campy mnie zbytnio nie obchodzą - nie robią nic przydatnego do górali.
            Pewnie że można jakiś wypaśny kwadrat robić, ale jakoś wielowypust króluje,
            chyba każda zintegrowana oś ma lewe ramie na swego rodzaju wielowypust.

            Nie wiem jak odnalazłeś w moim poście stwierdzenie o wyższości ultralekkich pakietów. Gratuluje odkrycia że ultralekkie są nietrwałe. Niby dlaczego sprzęt typu raceday miałby wytrzymywać lata, wystarczy że jest lżejszy i wytrzyma wyścig, max 1 sezon. Pakiety są bezobsługowe i to ich jedyna przewaga, zwykle lekkie nie są.

            Zintegrowana oś jest sztywna jak diabli, wszystko można popsuć.
            Ludzie też się łamią, psują, starzeją... Na zintegrowaną oś narzekają głównie ci, którzy zaoszczędzili na splanowaniu mufy. Rower wymaga systematycznych nakładów finansowych jak samochód - im droższy i starszy tym większych.
            • uruk-hai suport - kwadrat 17.09.05, 19:15
              Drogi Jacu - bardzo cenię sobie twoje uwagi i porady - jednakowoż: pewnie że
              fajniej jest zakupić XT z zintegrowaną osią, pomimo tego że mam suport iksteka
              na octalinku - uczyniłbym zakup, niezwłacznie po pokazaniu się odpowiedniej
              kwoty na moim koncie - niemniej jednak całą rzeszę użytkowników kochanych
              jednośladów jeździ na "kwadratach" ciesząc się rowerowaniem, nie zaprzątają
              sobie głowy tym że mogliby wydać setki złociszy na nową korbę zintegrowaną -
              dajmy na to do Bejzika, bo niby po co skoro na kwadracie też można spoko
              posuwać - tym którym się niefajnie kojarzy - uczynię excuzę :) - znam takie
              suporty jak Kinex czy Truvativ na kwadrat które współpracują doskonale z
              korbami Deore na ten przykłąd, ku uciesze ich użytkowników/czek i nie widzę
              sensu uogólniać i wrzucać do jednej torby wszystkie "kwadraty" że niby takie do
              bani...

              Ludziska mają na głowie żonę/męża (ulubienicę lubo też kochanka) dom, pracę
              kota, psa nie zapominając o dziatwie wszelakiej - to wszystko kosztuje
              majątek!!! .... i jeśli udaje im się pogodzić jeszcze z TYM rowerowanie i
              przejeżdżanoie tych kilku tysiący kilometrów rocznie to sensowny kwadrat
              zupełnie wystarczy i zaoszczędzi pieniążków które lokujemy swobodnie do innego
              działu naszego życia - np - nowego, kolejnego już 1/48 FW-190 hia, hia, hia ....

              NIZ ZAPRZECZAM (!!) że kwadraty bywają takie i siakie i są też takie które
              trzeba omijać szerokim łukiem - ostatni taki na spotkałem w Scott-cie Kokomo -
              • Gość: Jacu Re: suport - kwadrat IP: *.icpnet.pl 18.09.05, 17:34
                Odradzając kwadrat miałe na myśli fakt, że jest widoczna tendencja do degradacji tego standardu do rowerów najniższej klasy. Wszelkie lepsze nowe grupy osprzętu nie mają korb mocowanych na kwadrat - tu wyparł je niemal całkowicie wielowypust(zarówno wkłady jak i zintegrowana oś).

                Skoro nie produkuje się już dobrych korb na kwadrat(z nielicznymi wyjątkami)
                warto wykorzystać okazję ucieczki od tego standardu zapewniając sobie w przyszłości dostęp do części zamiennych lepszej jakości.

                Są też ludzie którzy zamiast szukać miejsca dla nowych modelików kupują części do bika ;P A co do modelarstwa, to samolociki i tak grosze kosztują w porównaniu do kolejek... Pieniążków nigdy za dużo...
                • uruk-hai Re: suport - kwadrat 18.09.05, 20:02
                  tiaaaa ... w każdym razie rower stawiam na piedestale i wpakowałem w niego
                  wszystko na co mnie stać (było) - mniemam że starczy tego na jakiś czas -
                  oczywiście pomijam łańcuchy i takie tam oczywiste kwestie

                  no to się zrozumieliśmy wreszcie :)

                  od dawna się tym już nie bawię ale mam kilka lokomotyw HO :))
                • Gość: cykloza Re: suport - kwadrat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 20:32
                  Wszelkie lepsze nowe grupy osprzę
                  > tu nie mają korb mocowanych na kwadrat

                  Już ci pisałem że Campa jedzie cały czas na kwadracie. Nowy Record - korby za
                  1500pln dalej ma zwykły kwadrat i nie słyszałem w życiu opinii że komuś kiedyś
                  taka korba padła padła z powodu kwadratu. CHyba nie zaprzeczymy że te korby to
                  jedne, jak nie jedyne, najlepsze korby na świecie. Żewnętrzne łożyskowanie
                  niekoniecznie ma wpływ na to czy oś kończy się na kwadrat czy na co innego. Co z
                  tego że wytrzymałe jak wrażliwe na zanieczyszczenia.producenci stosują różne
                  zakończenia dlatego żeby razem z korbą kupować suport i tak właściwie każdy
                  producent ma swój standard. Shimano octa, jis, Truvativ-Isis, Campa (jak
                  najbardziej produkuje MTB niezłej jakosci) ma kwadrat, ale swój kwadrat. Zwykłe
                  korby marketowe idzie założyć na tę Campę jak już przy niej jesteśmy, ale nie
                  będą leżeć idealnie.
                  nie można mylić złej jakości materiału z zaletami/wadami konstrukcji
                  • Gość: Jacu Re: suport - kwadrat IP: *.icpnet.pl 18.09.05, 22:54
                    Zaznaczyłem że są wyjątki - właśnie żeby uniknąc tego zarzutu.
                    Nie mam nic do campy, ale oni chyba lubią robić inaczej niż reszta
                    - że campa robila kiedyś offroadowe elementy to słyszałem, ale o żadnych nowościach OR tej firmy to przyznam że nic nie wiem.

                    Nie wiem jakie są najlepsze korby, nie mam pojęcia o szosowych komponentach - pomijając kasety i łańcuchy DA nie używałem nic takiego.


                    Kiedyś kwadrat to był jedyny słuszny standard, więc można zrobić porządny kwardat - serio nie mam zamiaru negować tej tezy. Ale przydatność korb za takie pieniądze do taniej ramy jest raczej nikła.

                    Nie da się też zaprzeczyć że wymaga użycia kosztownych materiałów żeby był porządny - wielowypust ma dużo większą powierzchnię roboczą styku więc teoretycznie powinien bradziej równomiernie rozkładać obciążenia i być sztywniejszy. Nie robi się tandetnych atrap suportu z wielowypustem. W silnikach motocykli sporo trybików osadzonych jest na wielowypust (przynajmniej tych co ja widziałem).

                    Nie wiem skąd ta domniemana wrażliwość zewnętrznych łżysk na zanieczyszczenia - może w szosowym wydaniu są jakieś problemy, w MTB całkiem nieźle to działa - sam mam shimanowską zintegrowaną i (odpukać) nie doświadczyłem żadnych problemów z uszczelnieniami w tym miejscu - a błota jakoś szczególnie nie unikam. Znajomi też jeszcze nie narzekali. Różnica porównując z suportem octalink tej samej klasy w sztywności jest spora, do tego całkiem przyzwoita waga. Można dość łatwo wymienić łożyska więc tragedii jak coś strzeli nie będzie. Do tego ciekawie wygląda dziura w korbie i nie kosztuje 1500pln (no chyba że w sklepie...). Udało mi się zato niedawno jamimś cudem zapiaszczyć dość nowy pakiet - jak coś ma się zepsuć to się zepsuje. Ja jestem zadowolony ze zintegrowanej osi.
    Pełna wersja