roweroraffi
22.11.05, 22:10
Właśnie dziś wziąłem się za składanie Zadymy. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie
ofiarna i bezinteresowna pomoc Stegnexa, Elektrycznej Izy, Xun_Vixx'a,
Yarosha, Chrzanka oraz jeszcze kilku innych, którzy udzielili mi wsparcia w
postaci części. WIelkie dzięki należą się też licznym osobom, z których pomocy
nie musiałem skorzystać. Że wymienię tylko Kładka, Evcika, Sebę, to fakt, że
reszty (a było Was wielu) zwyczajnie nie jestem w stanie spamiętać.
Podziękowania też dla mojego ulubionego serwisu za zniżkę (niewielką, ale
zawsze!) na: noski (nie umiem już bez nich jeździć), nowy licznik (to taki
foch), śruby do kół (nie miałem), ściągacz do korby, klucz do odkręcania
blatów w kiernie, skuwacz do łańcucha, linki, blat do korby i kilka innych rzeczy.
To dzięki tym osobom mam w końcu komplet części i dziś postawiłem już Zadymę
na kołach. Skompletowany i zamontowany jest też napęd, przerzutki i manetki.
Trzeba tylko naciągnąć linki i wyregulować. Montażu i regulacji wymagają też
hamulce, choć klamki są już na swoich miejscach. Później zostaną się już tylko
takie ważne detale jak: licznik, oświetlenie (jutro kupię masowe!) i hak do
przyczepki. Trzeba też usunąć niewielki luz w tylnym kole.
Do zobaczenia w piątek na Masie i codziennie później na ulicach miasta!