Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi

    09.05.06, 15:14
    Witam!
    Jeśli nie jesteście za Romanem Giertychem i uważacie, że posada Ministra
    Edukacji mu się nie należy, to zapraszam na demonstracje! Zbieramy się 13
    MAJA na PLACU ZAMKOWYYM o 14:00.
    Pozdrawiam!
    Obserwuj wątek
      • czajnik74 Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 09.05.06, 15:28
        ... ale ja jestem na panem Romanem i go cenię, szanuję Beat, więc uważaj - jak
        zadymę robisz a w szkole jesteś jeszcze to załatwię, że jej nie skończysz w
        terminie jak będziesz taki fermęt siał:(
        KOLEŚ!
        • filipwpr Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 09.05.06, 15:31
          omg
        • beatboxer Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 09.05.06, 15:37
          Szanowny Czajniku, ja po prostu ogłaszam tutaj takie info bo mnie poproszono.
          Nie jestem tego organizatorem. Po prostu jako uczen, nie chciałbym by nade mną
          stał Pan Giertych. Jednak wcale to nie oznacza ze go nie szanuje - po prostu
          nie widze go na tym stanowisku ;)
          Pozdrawiam!
          • gromanik Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 09.05.06, 16:51
            Beat,czy Ty zrobisz wszystko, o co Cię ktoś poprosi?
            • beatboxer Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 09.05.06, 19:18
              Witam!
              Jezeli ktoś mnie prosi o coś, co jest wykonalne, to to robie. Jednak jesli
              uraziłem kogos tym postem to kieruje przeprosiny.
              Pozdrawiam!
              • pimpf101 Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 09.05.06, 19:20
                a ja do tego odnosze wrażenie że nijak nie jest to związane z masa krytyczną :P
                . Znajdź sobie inne forum co to będziesz je zaśmiecał !!!!!!!!!!!!
                • leiorgan Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 09.05.06, 19:35
                  z MASA moze nie, ale z krytyka to ma wiele wspolnego;P no w kazdym razie post
                  nie jest we wlasciwym miejscu, zwlaszcza ze MASA jest z natury apolityczna... a
                  jedynie za poruszaniem sie po miescie w sposob przyjemniejszy i zdrowszy niz
                  kiszenie sie w tonie blachy, o ile nie jest to oczywiscie niezbedne;)
                  • gromanik Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 10.05.06, 04:14
                    Kiedy kiszenie się w tonie blachy jest niezbędne?Pominąwszy autobusy,itp zostają karetki i radiowozy,w których w pewnym sensie czasem trzeba się pokisić.
                    • roweroraffi Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 10.05.06, 08:25
                      gromanik napisał:

                      > Kiedy kiszenie się w tonie blachy jest niezbędne?

                      Żeby za dużo nie kombinować przykład z wczoraj: wtedy, gdy jednego dnia chcesz
                      załatwić transport ramy z Bielan, przyczepki z Centrum, sakwy z Targówka, opon
                      z Tarchomina, Evcik z Pragi i jeszcze paru pomniejszych rzeczy i osób mając na
                      wszystko 2,5h :-)
                      A jeszcze Maćkofff chciał bym Jego przyczepkę przewiózł na Mokotów, ale bym się
                      nie wyrobił.
                    • leiorgan Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 10.05.06, 09:00
                      nie no... wiesz no niestety na rowerze ciezko wiezie sie torbe podrozna ze
                      sprzetem sportowym niezbednym np: do sedziowania meczy pilki noznej - w tym 2
                      pary butow na przyklad... do tego jesli mecz wymaga sporo biegania, ktorego
                      jest na przyklad ok 5-7 kilometrow no i potem powrot na rowerze kolejne 20...
                      [bo na przyklad mecz po drugiej stronie miasta] czyli 40 klockow rowerowo, 5-7
                      biegiem [ale nie jednostajnym tylko sprint, trucht, sprint, trucht i tak przez
                      90 minut] to jednak calkiem sporo... doklajac te okolo 5 kilo sprzetu na
                      ramieniu (probowalem do plecaka to nie wchodzi w zaden sposob)niestety wtedy
                      albo komunikacja miejska, ktora na niektorych trasach pozostawia sporo do
                      zyczenia (przejazd samochodem tej samej trasy potrafi zajac 4 razy mniej czasu,
                      a do tego nie muse czekac na przystanku) dla tego na mecze jezdze samochodem,
                      prawie zawsze - choc robie w sytuacjach wyjatkowych odstepstwa na rzecz
                      spacerow dluzszych lub rowerku gdy wiem ze: 1) bede mial go gdzie zostawic, 2)
                      wiem jaki dokladnie sprzet mam zabrac - kolory koszulek, buty etc.
                      • roweroraffi Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 10.05.06, 11:51
                        Na mecz to ja bym jednak rower wybrał: zaleta jest jedna i oczywista...
                        przyjeżdżasz rozgrzany i gotowy do wysiłku.

                        A co do sprzętu... słyszałeś może o takim urządzeniu jak sakwa? ;-)
                        • leiorgan Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 10.05.06, 15:03
                          mam bagaznik taki pojemnikowy plastikowy z tylu, ale wiesz, kilka koszulek
                          [zeby w razie czego moc zalozyc inna niz druzyny maja], getry, buty [w
                          spodenkach mozna jechac wiec ok] do tego cos do picia, niezbedne papierki, do
                          tego potem koniecznosc przewiezienia tego spowrotem z dodaniem odpowiednich
                          papierkow na ktorych opisuje sie mecz... no i kwestia rozmiarow szatni do
                          ktorej przyszloby rower wsadzic... to znaczy niestety jest tak ze w sporej
                          czesci szatni rower jako element dodatkowy calkowicie uniemozliwialby
                          jakikolwiek ruch trzech osob w szatni - pomijam juz ze sa szatnie do ktorych
                          trzy osoby sie zwyczajnie nie mieszcza;) generalnie rzecz biorac, testowalem
                          pomysl z rowerem i konkluzja byla taka: na mecze dzieci na ktore jedzie sie
                          samemu ok, na mecze doroslych badz juniorow gdzie sa trojki sedziowskie pomysl
                          jest chybiony.

                          moze to tylko moje zdanie:) ale generalnie na mecze jezdze samochodem i na
                          razie nie zanosi sie na zmiane...
          • roweroraffi Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 09.05.06, 20:58
            beatboxer napisał:

            > po prostu
            > nie widze go na tym stanowisku ;)

            A kogo widzisz?
            • sebeqx Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 09.05.06, 22:06
              Witam!

              >> beatboxer napisał:
              >> po prostu
              >> nie widze go na tym stanowisku ;)

              > roweroraffi napisał:
              > A kogo widzisz?

              To proste Beat widzi siebie ;)
              • roweroraffi Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 09.05.06, 22:13
                sebeqx napisał:

                > To proste Beat widzi siebie ;)

                Z całym szacunkiem dla Beata, ale piętnastolatek ministrem? Ty mnie nie strasz :-P
                • sebeqx Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 09.05.06, 22:16
                  Witam!

                  Raffi to Polska jest. Lepper i Giertych ministrami, a Nelken jest rowerzystką
                  nie widzącą niczego złego w stanie ścieżek... wymieniać dalej?
                  • beatboxer Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 09.05.06, 22:33
                    Wiatm!
                    Coż, temat zawsze mozna skasowac ;-) Jednak pamietam, że swego czasu były
                    tematy polityczne i nikt sie nie uskarzał.
                    Pozdrawiam!
                    • roweroraffi Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 09.05.06, 23:44
                      beatboxer napisał:

                      > Wiatm!
                      > Coż, temat zawsze mozna skasowac ;-) Jednak pamietam, że swego czasu były
                      > tematy polityczne i nikt sie nie uskarzał.

                      Jak bym chciał cokolwiek tu skasować, napewno bym nie czekał na pozwolenie :-P

                      Swoją drogą kto tu się uskarża... ja po prostu zadałęm pytanie o to kogo byś
                      widział zamiast Giertycha na tym stanowisku...
                  • leiorgan Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 09.05.06, 22:38
                    znaczy generalnie to nie tylko Nelken nie widzi niczego zlego w stanie sciezek,
                    mam paru znajomych z ktorymi rozmawiam po tym jak zaczalem im mowic o masie, o
                    tym ze potrzeba wiecej sciezek, oni mi mowia: "wiesz wczoraj bylem w Wilanowie -
                    z pragi polnoc kumpel - i tam caly czas jade sobie dobra sciezka rowerowa [nie
                    wiem po ktorej stronie wisly jechal no i generalnie dobrze ze takie sciezki
                    powstaja" na co ja mu mowie... ze no ok... ale po lewej stronie wisly sciezka
                    caly czas jest poprzecinana korzeniami, w centrum na sciezkach parkuja
                    samochody, a do tego jeszcze na jana pawla sciezka skacze z jednej strony na
                    druga bez sensu... na co on: "i tak dobrze ze takie sa" no i huh... ciezko
                    idzie, ale moze na mase kumpel przyjedzie:) zobaczy ilu osobom sie stan sciezek
                    nie do konca podoba...

                    tak swoja droga... w parku przy pentli autobusowej na gwiazdzistej dzisiaj
                    patrze a w dwoch miejscach na sciezce sa jakies wielkie dziury wykopane,
                    ciekawe czy sciezka po zakopaniu tych dziur bedzie trzymala poziom, swoja droga
                    odcinek 100metrowy sciezki od wislostrady do gwiazdzistej ma wyjatkowy niefart,
                    najpierw z mostkiem teraz z jakimis rurami zapewne caly czas przejazdy
                    pozamykane

                    tak swoja droga II;P sciezka przy Prymasa 1000-lecia jakies 300 metrow od
                    obozowej w strone gorczewskiej na sciezce jest calkiem spora dziura, na ktorej
                    moznaby sie niezle wylozyc, bo nie dosc ze jest dziura to pionowo z niej
                    sterczy studzienka jakas... na wszelki wypadek proponuje uwazac;) [swoja droga
                    ten odcinek wzdluz prymasa 1000-lecia od obozowej do dw. zachodniego jest
                    troche niefartowna ze wzgledu na sterczace tam pacholki uniemozliwiajace wjazd
                    samochodom, ale patrzac na to jak poobdzierane sa na dole, to chyba pare osob
                    tam pedalami juz pozawadzalo, ktos mial takie doswiadczenia? bo ja raz - cale
                    szczescie udalo sie nie wylozyc:)

                    ps. sorki za brak polskich liter i wielkich liter mam nadzieje ze niczyich
                    uczuc religijnych ani walorow estetycznych nie urazilem;)
                    • roweroraffi Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 09.05.06, 23:50
                      leiorgan napisał:

                      > znaczy generalnie to nie tylko Nelken nie widzi niczego zlego w stanie sciezek,
                      >
                      > mam paru znajomych z ktorymi rozmawiam po tym jak zaczalem im mowic o masie, o
                      > tym ze potrzeba wiecej sciezek, oni mi mowia: "wiesz wczoraj bylem w Wilanowie
                      > -
                      > z pragi polnoc kumpel - i tam caly czas jade sobie dobra sciezka rowerowa [nie
                      >
                      > wiem po ktorej stronie wisly jechal no i generalnie dobrze ze takie sciezki
                      > powstaja" na co ja mu mowie... ze no ok... ale po lewej stronie wisly sciezka
                      > caly czas jest poprzecinana korzeniami, w centrum na sciezkach parkuja
                      > samochody, a do tego jeszcze na jana pawla sciezka skacze z jednej strony na
                      > druga bez sensu... na co on: "i tak dobrze ze takie sa" no i huh...

                      Widac nie jeździ dużo... jak bym jeździł raz na tydzień do Wilanowa tylko, to
                      też bym tą kostkę jakoś zcierpiał i babcie na ścieżkach i auto bym objechał
                      jakby zaparkowało na ścieżce. Ale że jeżdżę na codzień, często w pośpiechu,
                      czasem będąc spóźnionym, to wszystko co spowalnia moją jazdę mnie wnerwia...


                      > ciezko
                      > idzie, ale moze na mase kumpel przyjedzie:) zobaczy ilu osobom sie stan sciezek
                      >
                      > nie do konca podoba...

                      Nie zrozumie póki nie zacznie częściej jeździć i nie zobaczy jak może wyglądać
                      ścieżka... czyli, że może być równa, bez aut i pieszych. Dopiero wtedy będzie
                      miał porównanie.

                      > ps. sorki za brak polskich liter i wielkich liter mam nadzieje ze niczyich
                      > uczuc religijnych ani walorow estetycznych nie urazilem;)

                      Spoko, takie rzeczy jak brak ogonków tutaj tolerujemy ;-) A z wielkoscia litere
                      sobie radzisz :-)
                      • leiorgan Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 10.05.06, 00:26
                        [OT]nie no generalnie w rozmowach na necie, na forach, etc. rzadko uzwam
                        wielkie literki i tym bardziej ogonki;) co sie potem odbija na pisaniu jakichs
                        dluzszych prac, w wordzie, w czasie pisania ktorych trzeba szukac polskich
                        znaczkow;)
                        no ale wracajac do sciezek, of korz moze malo jezdzi, ale widzisz, ja tez mam
                        swoja trase jakas ktora lubie tak zeby sobie pojechac dla utrzymania formy... i
                        nie jest to moze jazda super szybka, ani na ogol jazda do punktu B by
                        realizowac w nim jakas inna forme spedzania czasu [mowiac wprost, nie jezdze na
                        ogol rowerem ani do pracy ani na zakupy ani na uczelnie] jednakze trase ktora
                        jezdze ukladam tak by jak najwieksza jej czesc jechac sciezkami, bo jakos nie
                        przepadam za staniem tudziez jechaniem za jakims autobusem smrodzacym mi ze
                        swojej rurki wydechowej albo polmozgiem w jakiejs wypasionej furce ktory nie
                        moze zwolnic w miescie do 60km/h zeby poczekac chwilke aby jadacy z przeciwka
                        kierowca wyminal mnie i omijac mnie potem w przepisowej odleglosci 1m, nie po
                        co, lepiej przejechac mi lusterkiem z 20 cm od lokcia i kierownicy... [ja nie
                        wiem czy oni nie wiedza jaka szerokosc maja ich samochody?]

                        no a juz kompletnie rozlozyl mnie ostatnio kierowca autobusu... niestety nie
                        zapamietalem nru bocznego, ani linii, ktory na woycickiego [przy cm. polnocnym]
                        jechal woycickiego w tym samym kierunku co ja, no ale oni tam maja skret w
                        prawo przejazd przez parking i przystanek pod kolejna brama cmentarza, ja dla
                        odmiany chcialem jechac dalej prosto tak aby potem skrecic sobie spokojnie w
                        lewo w wolczynska... wiec kierowca autobusu... wyprzedzil mnie... po czym w
                        momencie kiedy bylem z 10 metrow od skrzyzowania na ktorym chcial skrecic w
                        prawo, jak gdyby nigdy nic zaczal skrecac... ja po hamulach... [tutaj dowod ze
                        sa sprawne a i oczy otwarte i na wszelki wypadek kask na glowie;] i czekam az
                        sie pacan zlamie... jak sadze dla kierowcy autobusu dyshonorem bylo zeby zaczac
                        hamowac przed zakretem troszke wczesniej i skrecic w prawo dopiero po tym jak
                        rower - jak mowie w kasku, zoltym odblasku i raczej dobrze widoczny o godzinie
                        15 w sloneczny dzien - skrecic... a mam doswiadczenia z jazdy po trakcie
                        krolewskim ze kierowcy autobusow potrafia jechac sobie za rowerem przez polowe
                        odleglosci miedzy przystankami... ja rozumiem zebym jechal na tego woycickiego
                        10km/h ale ja jechalem ze swoja predkoscia... ok 25 km/h i rower nie staje z
                        tej predkosci w miejscu [znaczy raz mi stanal, ale to po tym jak mi kierownica
                        stanela pod katem 90 stopni do kierunku jazdy, ale ja i tak sie nie
                        zatrzymalem... to byl piekny dlugi lot;) no i reka byla do skladania na stole
                        operacyjnym, ale to inna historia i calkowicie moja wina;P]

                        ps. dla tych ktorzy sie jeszcze do tego nie przekonali, ostatnio [w zasadzie od
                        kwietniowej masy] zaczalem za kazdym razem jezdzic w zoltej odblaskowej
                        kamizelce... i moje spostrzezenie jest takie, ze mimo ze ta kamizelka o 12 w
                        poludnie nie czyni mnie przeciez celem ktory moglby wgniesc bardziej maske
                        wyglancowanej furki to jednak albo nie trafiam fartem na takich polmozgow,
                        albo... ta kamizelka dziala w cudowny sposob ktory sprawia ze kierowcy omijaja
                        mnie w wiekszej odleglosci, co nie ukrywam bardzo cieszy:)
                        • evvcik Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 10.05.06, 07:08
                          ooo tak - kamizelki dzialaja na ludzi...
                          a juz polaczenie kamizelki i aparatu fotograficznego - wrecz piorunujaco ;-)))

                          [miejsce akcji - ścieżka rowerowa na Maszałkowskiej, czas - środa
                          któraśkwietniowa, godz. 23 z hakiem]

                          - Proszę Pani - niech Pani nie robi tego zdjęcia - ja już zjeżdżam z tego
                          wjazdu do bramy.
                          - Alez prosze Pana... mnie wcale nie chodzi o brame.
                          - A o co ????
                          - Zaparkował Pan na ścieżce rowerowej. <usmiech>
                          - To.... jaaa... jaaa... mnie już nie ma......tylko bez zdjęć proszę...
                          • ka_sroczka Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 10.05.06, 09:35
                            hehehe :D
                            Tak trzymaj, Ewcik!!! :)

                            ups...chyba trzeba zmienić wątek ;) - odeszliśmy od demonstracji...
                            • leiorgan Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 10.05.06, 09:38
                              za to przeszlismy na tematy rowerowe wiec jest ok:)
      • beatboxer Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 12.05.06, 19:55
        Ze względu na okoliczne wyjaśnienia, Czajniku - przepraszam
        • apple_seed Re: [ot] Demonstracja IU - przeciw Giertychowi 13.05.06, 10:39
          beatboxer napisał:

          > Ze względu na okoliczne wyjaśnienia, Czajniku - przepraszam

          Beatboxer za co ty przepraszasz debila, ktory napisal, ze jest za Giertychem i
          jeszcze Ci grozil, ze bedziesz mial nieprzyjemnosci. Dla mnie to Czajnik
          powinien Cie przepraszac!!! Na demonstracje trzeba przyjsc!
      • beatboxer Foto i relacja 13.05.06, 18:46
        FOTO : beat7.fajnafotka.pl
        RELACJA : zjazd.cba.pl

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka