Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    przewoz roweru pociagiem

    IP: *.e-wro.net.pl 07.08.06, 17:40
    hej,
    nie wiecie czy mozna przewozic rower kazdym pociagiem osobowym?

    Adam
    Obserwuj wątek
      • Gość: diafora Re: przewoz roweru pociagiem IP: *.lodz.mm.pl 07.08.06, 18:03
        mozna - ryczłtowo bilet kosztuje 4,50 zł
      • nakole Re: przewoz roweru pociagiem 07.08.06, 18:04
        www.pr.pkp.pl/code/glowna.php?ID=1300&wersja=pol&nav=B
        www.intercity.pl/24
        www.wkd.com.pl/index.php/pl/news/full/40
        www.skm.pkp.pl/dali.php?aa=promocje/rowery
        Ostatni pomost ostaniego wagonu w składzie, albo w pierwszym wagonie. Bywają
        wydzielone przedziały na tzw. duży bagaż.
        Ja zwyczajnie ładuję się do pustego przedziału folia na kanapę, rower na folię
        i w drogę.
        Zawsze możesz dopytać się na swojej stacji PKP.
        • turbomini Re: przewoz roweru pociagiem 07.08.06, 19:06
          W każdym osobowym są przedziały dla podróżnych z większym bagażem ręcznym na
          początku i na końcu składu pociągu. Choć ja się ostatnio natknęłam na sytuację,
          gdzie konduktor wsiadł sobie do takiego przedziału i nie pozwolił tam nikomu
          jechać, bo to niby przedział służbowy. Bo wyobraźcie sobie, że czasem jest tak,
          że na wagonie jest napisane "dla podróżnych z większym bagażem ręcznym", a na
          drzwiach do przedziału "przedział służbowy"...i bądź tu człowieku mądry. Ja się
          zaczęłam kłócić, bo z jakiej racji konduktorowi należy się cały przedział w
          osobowym, a ja nie mam gdzie postawić roweru, za którego przewóz zapłaciłam
          przecież. Konduktor kazał nam iść na koniec pociągu do tego dużego przedziału,
          tylko, że tam rezydowało już jakieś 10 osób i zrobiło sobie prywatną spelunę. A
          konduktor nie pozwolił nawet wstawić tych rowerów do "swojego" wielkiego
          przedziału. Tak się wkurzyliśmy, że wieźliśmy rowery w normalnym przedziale. Ale
          miałam wtedy ochotę napisać do PKP z pytaniem, jak to jest z tymi przedziałami.
          Jeśli jeszcze raz zdarzy mi się podobna sytuacja, to naprawdę do nich napiszę.
          • evvcik Re: przewoz roweru pociagiem 08.08.06, 07:07
            Miało się to zmienić:


            www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_060727/warszawa_a_11.html
            Wyrzucił rowerzystę, dostał upomnienie

            W kolejowym przedziale służbowym mogą jeździć pasażerowie, także z rowerami -
            tak zdecydowali szefowie Kolei Mazowieckich.

            W "Rz" z 19 lipca opisaliśmy perypetie czytelnika, który wsiadł z rowerem do
            przedziału oznaczonego jako przedział dla rowerzystów. Sęk w tym, że w pierwszym
            wagonie pełni on też funkcję przedziału służbowego, w którym jedzie kierownik
            pociągu. Nasz czytelnik poskarżył się, że kolejarz brutalnie go stamtąd
            wyrzucił.

            Po artykule szefowie kolejowej spółki wydali zarządzenie, które reguluje zasady
            korzystania ze spornego miejsca. - Poinformowaliśmy pracowników, że wszystkie
            przedziały służbowe są dostępne także dla rowerzystów i pasażerówz większym
            bagażem -mówi rzeczniczka Kolei Mazowieckich Donata Nowakowska. -Mamy nadzieję,
            że teraz już nie będzie dochodziło do nieporozumień.

            Kolejarze przypominają jednak, że w przedziale służbowym kierownik pociągu
            kieruje odjazdem ze stacji oraz przyjmuje zgłoszenia od osób, które chcą kupić
            bilet w pojeździe. Tłok może utrudnić mu pracę i spowodować zagrożenie
            bezpieczeństwa podróżnych.

            Uczestniczący w opisanym przez nas zajściu kierownik pociągu dostał upomnienie.
            -W trakcie postępowania wyjaśniającego okazało się, że rzeczywiście kazał
            opuścić przedział rowerzyście - przyznaje Donata Nowakowska.
            • Gość: Adam Re: przewoz roweru pociagiem IP: *.e-wro.net.pl 08.08.06, 11:15
              Dzieki za informacje :)
              zmylila mnie dostepna opcja w wyszukiwarce pociagow pkp:
              'przewoz rowerow' ktora ladnie odfiltrowala wszystkie
              osobowe (te bez wagonu specjalnie dla rowerow)

              :)
              --
              Adam
              • uruk-hai Re: przewoz roweru pociagiem 09.08.06, 01:36
                www.bike.pl/forum/msg.php?th=2952&start=0&rid=1466&a=a
          • ebusia_fam_fatal Re: przewoz roweru pociagiem 18.08.06, 01:01
            turbomini napisała:

            > W każdym osobowym są przedziały dla podróżnych z większym bagażem ręcznym na
            > początku i na końcu składu pociągu. Choć ja się ostatnio natknęłam na sytuację,
            > gdzie konduktor wsiadł sobie do takiego przedziału i nie pozwolił tam nikomu
            > jechać, bo to niby przedział służbowy. Bo wyobraźcie sobie, że czasem jest tak,
            > że na wagonie jest napisane "dla podróżnych z większym bagażem ręcznym", a na
            > drzwiach do przedziału "przedział służbowy"...i bądź tu człowieku mądry. Ja się
            > zaczęłam kłócić, bo z jakiej racji konduktorowi należy się cały przedział w
            > osobowym, a ja nie mam gdzie postawić roweru, za którego przewóz zapłaciłam
            > przecież. Konduktor kazał nam iść na koniec pociągu do tego dużego przedziału,
            > tylko, że tam rezydowało już jakieś 10 osób i zrobiło sobie prywatną spelunę. A
            > konduktor nie pozwolił nawet wstawić tych rowerów do "swojego" wielkiego
            > przedziału. Tak się wkurzyliśmy, że wieźliśmy rowery w normalnym przedziale. Al
            > e
            > miałam wtedy ochotę napisać do PKP z pytaniem, jak to jest z tymi przedziałami.
            > Jeśli jeszcze raz zdarzy mi się podobna sytuacja, to naprawdę do nich napiszę.

            nie zdarzy CI sie jesli zrozumiesz ze:
            ostatni przedzial w pociagu osobowym jest dla podroznych z wiekszym bagazem
            recznym, (jest napisane na wagonie ze dlapodroznych z wiekszym bagazem i na
            poczatku i na koncu skladu, bo czasem jak zmieniaja kierunek to nie trzeba nic
            doczepiac:) to samo tyczy sie wywieszki "przedzial sluzbowy")
            ZAWSZE pierwszy przedzial pociagu (kazdego) jest przedzialem sluzbowym, w ktorym
            zawsze znajdziesz konduktora (jesli nie ma nikogo trzeba chwile poczekac :P bo
            on tam wroci :D - to tak jakbys biletu potrzebowala:) )
            wiec z rowerem zawsze ładuj sie do tego ostatniego przedzialu (w pospiechach z
            rowerem jexdzi sie w pierwszym albo ostatnim wagonie, rower trzyma sie na
            korytarzu na samiuskim poczateczku albo samiuskim koniuszku ;) ).

            jesli nie ma duzego natezenia ruchu na trasie - to rower mozna spokojnie wiexc
            ze soba - albo na folii albo tak, aby w przejsciu nikomu nie przeszkadzal i nie
            zagrazal.

            co do prywatnej speluny - to w tym wlasnie przedziale ostatnim, jako ze rzadko
            zdarzaja sie rowerowcy ;) i inni z wiekszym bagazem recznym - przesiaduja tam
            kolejarze i oni faktycznie robia z tego spelune. oczywiscie inna ekipa
            (nie-kolejarzy) tez tak moze uczynic. ja nie widze problemu - zglaszam to
            konduktorowi, on robi porzadek - od tego jest :) a ja mam od tego przedzial, aby
            jak nie ma miejsca, ze wzgledu na tlok w pociagu - bylo dla mnie miejsce :))))

            apropos dzisiaj wlasnie jechalam z rowerkiem :)) takze mam dosc "swieze" info ;)
            • ebusia_fam_fatal Re: przewoz roweru pociagiem 18.08.06, 01:03
              (w pospiechach z
              > rowerem jexdzi sie w pierwszym albo ostatnim wagonie, rower trzyma sie na
              > korytarzu na samiuskim poczateczku albo samiuskim koniuszku ;) ).

              poczateczku i koniuszku .. pociagu oczywiscie :))
      • roody102 Re: przewoz roweru pociagiem 13.08.06, 19:32
        Mozna tez wozic rower pospiesznymi, expresami i IC. Tyle, ze na te dwa ostatnie
        trzeba wykupic miejscowke, ktora moze byc bardzo daleko od ostatniego wagonu,
        gdzie wolno wiezc rower. PKP wybrnelo z tego na swoj sposob: sprzedaje
        miejscowki bez wskazania miejsca, czyli 10 pln za miejsce na korytarzu.
        Oczywiscie do tego nietani bilet i jeszcze doplata za rower (tu 9 pln).
        • mitrof Re: przewoz roweru pociagiem 15.08.06, 21:55
          zdarzylo mi sie dokladnie to samo co dla turbomini, Przedzialy dla podroznych z
          duzym bagazem to speluny facetow wracająccych z pracy (np wawa- siedlce) Ale
          tu, czyli w kolejach mazowieckich za rower nie płaci sie (ale chyba przez jakis
          okres wakacyjny, nie wiem dokladnie, ale teaz napewno sie nie placi.)
      • nakole Re: przewoz roweru pociagiem 16.08.06, 23:18
        Jechałem ostatnio ze Szczecina pociągiem "Włókniarz". Jedynym miejscem
        dostępnym do przewozu roweru było WC /na szczęście wyjątkowo estetyczne i
        czyste/. Wskazał to miejsce pańskim gestem konduktor, ku późniejszej
        wściekłości współpasażerów. PKP robi sobie perfidne jajca z rowerzystów.
        • Gość: Okeciak Re: przewoz roweru pociagiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 20:28
          Ja dwa tygodnie temu jechalem "slonecznym" kolei mazowieckich.Wbilem sie do
          pierwszego przedzialu z wieszakami dla rowerow i oznaczonego symbolem
          rowerowym.Na drzwiach nie bylo zadnej informacji ze to przedzial sluzbowy i mimo
          tego obsluga wywalila mnie wraz z moim dylizansem z tego miejsca.Chcial nie
          chcial musialem zapylac z wywieszonym jezorem w poszukiwaniu miejsca
          • nakole Re: przewoz roweru pociagiem 20.08.06, 23:26
            Chamstwo, chamstwo i głupota na PKP nie zna granic czaso-przestrzenych.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka