Gość: meelka
IP: *.chello.pl
13.05.07, 01:01
Bezpiecznie i bez szkody dla zdrowia ? Moje przejechalo, nie po raz pierwszy
zreszta, ponad 70 po srednio trudnym terenie w Puszczy Boreckiej. W nocy byly
problemy z bolacym kolanem , a rano dzieciak obusdzil sie wyraznie w kiepskiej
kondycji z podkrazonymi oczami i pojawil sie zarzut, ze zostal przeze mnie
przeforsowany. Czy to uzasadnione obawy i rzeczywiscia jako wyrodna matka
zameczylam dzieciaka. Od tego czasu postanowilam byc nieco bardziej rozsadna w
czasie wycieczek z rodzina na karku i powodowana wyrzutami sumienia dam im
wiecej luzu. Ciekawa jestem jednak ile jezdza wasze dzieci czyli ile mozna z
dzieciaka wycisnac?