Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    święty rowerzystów

    18.01.08, 20:59
    czy jest święty dla rowerzystów? czy też mam polegać na świętym Andrzeju?
    Obserwuj wątek
      • yostahoo Madonna del Ghisallo 18.01.08, 21:12
        jest katolickim patronem kolarzy:

        www.wrower.pl/rozne/rozne-patron.php
        www.tigrisunion.com/inhalt0.htm
        Dla długodystansowych sakwiarzy może bardziej właściwym patronem
        będzie św. Krzysztof.
        • 8run0n Re: Madonna del Ghisallo 18.01.08, 23:27
          dobra odpowiedz :)
          • yostahoo Re: Madonna del Ghisallo 19.01.08, 00:45
            ...a, nagroda? ;-)
      • Gość: ms Re: święty rowerzystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 11:07
        Niech ktoś z forum wybierze się na rowerze w podróż po Arabii Saudyjskiej albo
        Iranie, z medalikiem z wizerunkiem Jezusa i Maryi, przy sobie niech ma Biblię i
        niech czyta ją na głos publicznie. Teraz tylko wystarczy dać się złapać
        islamistom i nie zgodzić się na przejście na ich religię - męczeństwo za wiarę i
        możność bycia patronem rowerzystów gwarantowane.
        • nakole Sakwiarz "krzyzowiec"... 19.01.08, 13:12
          ...i męczennik.
          Jeśli zdeklarujesz się jeszcze jako sponsor takiej wyprawy z
          pewnościa wielu się zgłosi.
          Juz widzę te płomienne artykuły w bikeborard, magazynie rowerowym i
          wrzenie na forach internetowych ;-)
          • Gość: ms Re: Sakwiarz "krzyzowiec"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 19:34
            Hehe, dobre, dobre!

            > Jeśli zdeklarujesz się jeszcze jako sponsor takiej wyprawy z
            > pewnościa wielu się zgłosi.

            No nie wiem czy się zgłoszą, mając w perspektywie wyrywanie paznokci, potem
            obcinanie poszczególnych palców, członka, nóg, rąk, ucięcie języka.
            Oczu specjalnie nie wydłubią by jak tylko głowę utną wziąść ją za kłaki i
            "pokazać jej" leżący osobno tułów.
            Głowa po odcięciu jeszcze kilkanaście sekund świadoma jest tego co widzą
            jeszcze oczy...
            Straszne ale prawdziwe, brrr...
            • nakole Re: Sakwiarz "krzyzowiec"... 19.01.08, 21:12
              ...ostatnio męczenie członków wyszło z mody, ale pozostało ścinanie
              głowy...
              Kask chyba pozwolą zachować, wszak ma chronić głowę przed
              gwałtownym spotkaniem z glebą ;-)
              Co tam zresztą głowa, najważniejsze żeby rowerkowi się nic nie
              stało !
              • Gość: ms Re: Sakwiarz "krzyzowiec"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 23:00
                Tak, myślę że wielu forumiarzy mając nawet odciętą głowę przez te ostatnie
                kilkanaście sekund wodziłoby oczyma w poszukiwaniu roweru czy aby się mu coś nie
                stało.
                • Gość: Jacu Re: Sakwiarz "krzyzowiec"... IP: *.icpnet.pl 20.01.08, 00:33
                  Czy wy aby nie zbłądziliście w tej dyskusji ?

                  PS.
                  Celowo dać się zatłuc w dla potrzeb wiary nie jest zgodne ze współczesną
                  doktryną chrześcijaństwa/judaizmu (z wyjątkiem jednego przypadku 2000 lat temu
                  który poróżnił wspomniane religie).

                  Pomijając skrajnych radykałów mordowanie chrześcijan nie jest największym
                  marzeniem wyznawców islamu. Okrucieństwa dopuszczają się ludzie wszelkiego
                  wyznania, często mordujący i mordowani modlą się do tego samego boga.

                  Ostatnio modny temat niechęci do żydów wśród ludzi którzy deklarują wiarę w
                  boskość pewnego żyda...

                  Może lepiej zachować dla siebie te religijne uszczypliwości - sami mamy całkiem
                  sporo "religijnych" mordów w historii - np. praktykowany do niedawna całkiem
                  okrutny zwyczaj palenia na stosie...
                  • nakole pif-paf... 20.01.08, 09:47
                    Wydaje mi się, że uderzylismy głównie w ton żartobliwy z przewagą
                    elementów rowerowych.
                    Oczywiście możemy wrócic na ziemię i przy okazji omówic temat jakże
                    doniosły i powazny jak np. niesforność kolorowych koralików
                    przozdabiających szprychy i możliwość handlu nimi w krajach orientu
                    czy siłę odblasku niezwykle ostatnio modnych kamizelek zapożyczonych
                    od robotników drogowych i służb porządkowych ( lepsze pomarańczowe
                    czy żółte?) ;-)
                    • tiresias Re: pif-paf... 20.01.08, 10:36
                      zielone! [jebiaszczy seledin]
                      • nakole Re: puuuffff! 20.01.08, 10:45
                        Nie oślepiaj! ;-)
                    • Gość: Jacu Re: pif-paf... IP: *.icpnet.pl 20.01.08, 12:24
                      Elementy rowerowe ustąpiły miejsca innym.

                      Jak kierowcy żartobliwie traktują rowerzystów to źle - jak rowerzyści jadą po
                      innowiercach to spoko - Kali.
                      • nakole Re: pif-paf... 20.01.08, 12:49
                        Świat nie składa się z części rowerowych. Czy innowiercy zostali
                        obrażeni słowami o dekapitacji?
                        • maciux88 Re: pif-paf... 20.01.08, 13:31
                          Ups. Chyba właśnie obaliłeś czyjś światopogląd - wstydź sie:P
                          • Gość: Jacu Re: pif-paf... IP: *.icpnet.pl 20.01.08, 15:01
                            Że niby mój?

                            Gratuluje zdolności nadinterpretacyjnych.
                            • maciux88 Re: pif-paf... 21.01.08, 09:49

                              > Że niby mój?
                              >
                              > Gratuluje zdolności nadinterpretacyjnych.

                              Ale Ty sie napinasz odrazu...zazartować nie można? Nie bierz wszystkiego tak do siebie.
                        • Gość: Jacu Re: pif-paf... IP: *.icpnet.pl 20.01.08, 15:00
                          Jasne, za plecami można wygadywać brednie.

                          Odrobina wyczucia, smaku świadomości historycznej - czy to tak dużo?
                          Oczywiście możesz uważać że takie brednie nawiązujące do religii są śmieszne,
                          ale zapewniam że nie dla wszystkich.
                          • Gość: ms Re: pif-paf... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 15:56
                            Jacu, chyba nie oglądasz wiadomości...
                            • Gość: Jacu Re: pif-paf... IP: *.icpnet.pl 20.01.08, 16:12
                              O wyższości zabijania za ropę nad zabijaniem w imię wiary...

                              Co do oglądania wiadomości to polecam:
                              youtube.com/watch?v=FDnkpTkNXtM
                          • nakole Re: pif-paf... 20.01.08, 20:09
                            Sadzę, że z igły robisz widły. Nic obraźliwego wyżej nie napisano.
                            • Gość: Jacu Re: pif-paf... IP: *.icpnet.pl 21.01.08, 00:45
                              Nic nie pisałem o obraźliwościach... chodzi mi jedynie o przypomnienie że
                              chrześcijanie palili innowierców (taki płomienny wyraz miłości bliźniego).

                              Nie można traktować 1,4miliadra ludzi jak bezmózgich okrutników.
                              • Gość: Jacu Re: pif-paf... IP: *.icpnet.pl 21.01.08, 01:30
                                A tak właściwie to może warto zakończyć ten temat...
                        • 8run0n Re: pif-paf... 22.01.08, 00:35
                          > Świat nie składa się z części rowerowych.

                          nakole: dobre bardzo, skąd to wziąłeś?

                          i od razu mówię, że w prawa autorskie nie wierzę i zapożyczam :)

                          poza tym jestem innego zdania!
                          • Gość: Jacu Re: pif-paf... IP: *.icpnet.pl 22.01.08, 00:54
                            Twierdzenie odwrotne jest niewątpliwie prawdziwe...

                            rower składa się z części świata:
                            aluminium, żelaza, węgla itd.

                            skoro materia krąży (zmieniając jedynie swą postać) to części rowerowe budują
                            świat...

                            Można więc dowieść, że świat składa się z części rowerowych.
                            Podobnym rozumowaniem można też dowieść że rower jest częścią świata - ale skoro
                            to czytasz to pewnie nie trzeba cię o tym przekonywać ;)
                            • 8run0n Re: pif-paf... 22.01.08, 19:20
                              :D pycha!
                            • nakole Re: pif-paf... 22.01.08, 23:53
                              To racja, jednak nie użyłem tego sformułowania w znaczeniu fizyko-
                              chemicznym :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka