Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      karbon czy alu

    IP: *.toya.net.pl 04.09.08, 12:38
    witam.
    ciekawy jestem waszych opini.
    na ten czas, co byscie wybrali?
    sztywniaka z karbonu czy aluminiowego fula?
    cel: szybkie przemieszczanie sie w terenie(rowniez gorskim) z plecakiem. turystyka/sport.
      • Gość: Jacu Re: karbon czy alu IP: 212.75.100.* 04.09.08, 13:41
        Czyżby kolejna próba rozpętania wojny na tym forum...?

        A czemu nie fula z karbonu ??

        Ja tam mam aluminiowego sztywniaka, na brak tylnej amortyzacji nie narzekam -
        kwestia gustu i portfela.

        Generalnie tylny amor to raczej na trudny teren, do szybkiej jazdy po płaskim
        czy szybkich podjazdów lepszy jest sztywny tył. (oczywiście pomijając komfort
        jazdy).
        • Gość: wikary Re: karbon czy alu IP: *.toya.net.pl 05.09.08, 08:58
          Gość portalu: Jacu napisał(a):

          > Czyżby kolejna próba rozpętania wojny na tym forum...?
          -nie
          >
          > A czemu nie fula z karbonu ??
          - mysle ze problem w takim wypadku to kasa :)

          rozwazam nowy rower i jak to zawsze jest z wyborami- wielki problem.
          mam sztywniaka alu i jakos obawiam sie awaryjnosci fulla.
          jakie macie doswiadczenia z ramami full(luzy, lozyska...)?
          • Gość: andes Re: karbon czy alu IP: *.171.106.26.crowley.pl 08.09.08, 09:24
            Moje doświadczenia z fullem są bardzo pozytywne. Jeżdżę Giantem NRS.
            Żadnych luzów w nim nie ma, a raczej go nie oszczędzam. Ważę 90 kg. Po
            4000 km wymieniałem łożyska - coś ok 80zł komplet.

            Pozdrawiam
      • Gość: xxx Re: karbon czy alu IP: *.adsl.inetia.pl 04.09.08, 14:27
        > cel: szybkie przemieszczanie sie w terenie(rowniez gorskim) z plecakiem. turyst
        > yka/sport.

        do tego to zdecydowanie fulla, tudzież softaila
      • voytexbezportek Re: karbon czy alu 06.09.08, 18:14
        Material jest mniej istotny jesli rama jest dorze zaprojektowana i zrobiona.
        Tanie ramy aluminiowe sa okropne, za sztywne i za twarde od strony siedzenia.
        Dobre ramy aluminiowe sa tak samo komfortowe jak kazde inne. Kazdy ma swoje
        preferencje. Jesli chodzi o rower gorski , "sztywniak", zakladam ze to w
        polskiej nomemklaturze "hardtail", rower z przednim zawieszeniem; to ja
        preferuje zelazny(cromoly), choc dobre ramy zelazne sa drogie i coraz trudniej
        je znalezc. Z tylnym zawieszeniem oczywiscie aluminiowy, bo rama lzejsza i
        resory niweluja wady aluminium. Twoje pytanie jest niezbyt klarowne. Chcesz
        jezdzic glownie po asfalcie czy terenie ? Z plecakiem na rowerze nie da sie
        jezdzic, potrzebujesz sakwy, a te lepiej pasuja do roweru turystycznego, ale to
        juz inna para kaloszy.
        W USA rowery gorskie to juz prawie tylko rowery z pelnym zawieszeniem (fule),
        nawet wyscigi XC , w relatywnie latwym terenie , wiekszosc ludzi jezdzi na fulach.
        • Gość: wikary Re: karbon czy alu IP: *.toya.net.pl 22.09.08, 12:25
          voytexbezportek napisał:
          Z plecakiem na rowerze nie da sie
          > jezdzic, potrzebujesz sakwy,

          - jezdze tak od 10 lat! i nadal taki styl preferuje. tylko plecak (ok 20kg) i wszystkie sciezki moje sa :) od Zakopanego po Ustrzyki
          ...chyba tez wybiore fulla
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja