Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Oznakowanie

    20.10.08, 10:02
    Jest sobie organizacja ruchu. W jej ramach dwa skrzyżowania i kilkanaście
    przejazdów (zjazdy na pola, posesje itp) - resztę organizacji ruchu pomijam,
    bo interesuje mnie tylko ten element. No i jest to oznakowane w ten sposób, że
    na tych kilkunastu przejazdach jest oznakowanie poziome P11, natomiast na tych
    dwóch skrzyżowaniach nie ma żadnego oznakowania poziomego. Do tej pory
    spotykałem się z oznakowaniem odwrotnym - oznakowywano skrzyżowania a nie
    zjazdy. Błąd projektanta? Coś się zmieniło w przepisach?

    Z góry dzięki za odpowiedź.
    Obserwuj wątek
      • cykler Re: Oznakowanie 20.10.08, 10:49
        > na tych kilkunastu przejazdach jest oznakowanie poziome P11, natomiast na tych
        > dwóch skrzyżowaniach nie ma żadnego oznakowania poziomego.

        A co z pionowym i sygnalizacją? Są znaki D6-B? A może C-13a?

        Ujmując rzecz najkrócej: tego typu niespójności nie należą do rzadkośći ;-)
        Oto parę przykładów
        www.zm.org.pl/?a=poprawione-076
        www.zm.org.pl/?a=broniewskiego-072
        www.zm.org.pl/?a=oznakowanie_przejazdow
        www.zm.org.pl/?a=czarne_swiatlo
        www.zm.org.pl/?a=poetica-2

        • rozalski.maciej Re: Oznakowanie 20.10.08, 11:20
          cykler napisał:

          > > na tych kilkunastu przejazdach jest oznakowanie poziome P11,
          > > natomiast na tych dwóch skrzyżowaniach nie ma żadnego oznakowania
          > > poziomego.
          >
          > A co z pionowym i sygnalizacją? Są znaki D6-B? A może C-13a?

          Cóż. D6b są w opisie, w tabelkach nie ma, w części graficznej też nie ma.
          Generalnie projekt wygląda na "copy/paste" z trzech różnych.
          • rozalski.maciej Re: Oznakowanie 20.10.08, 11:30
            To jeszcze pytanie uzupełniające: jakie uprawnienia trzeba mieć by projektować
            organizację ruchu?
            • cykler Re: Oznakowanie 20.10.08, 11:55
              > To jeszcze pytanie uzupełniające: jakie uprawnienia trzeba mieć by projektować
              > organizację ruchu?

              Żadnych. Ale musi ją zaakceptować organ zarządzający ruchem, który teoretycznie powinien też skontrolować zgodność z projektem w terminie do 14 dni od dnia wprowadzenia (stałej) organizacji ruchu, a potem co 6 m-cy przeprowadzać okresową kontrolę.
              A jak to wygląda w W-wie...
              www.zm.org.pl/?a=kontrola-ruchu-072
              • rozalski.maciej Re: Oznakowanie 20.10.08, 12:02
                cykler napisał:

                > > To jeszcze pytanie uzupełniające: jakie uprawnienia trzeba mieć
                > > by projektować organizację ruchu?
                >
                > Żadnych.

                Czyli piekarz/aptekarz?

                > Ale musi ją zaakceptować organ zarządzający ruchem, który
                > teoretycznie powinien też skontrolować zgodność z projektem w
                > terminie do 14 dni od dnia wprowadzenia (stałej) organizacji ruchu,
                > a potem co 6 m-cy przeprowadzać okresową kontrolę.

                Tutaj akurat chodzi o docelową organizację ruchu z dokumentacji budowlanej tejże
                drogi. Pytanie uzupełniające jeszcze: rozumiem, że winny być protokoły z takich
                okresowych kontroli? Pytam profilaktycznie bo zakładam, że winny być, niemniej
                wolę ustalić jak jest praktykowane.
                • roweroraffi Re: Oznakowanie 20.10.08, 17:31
                  rozalski.maciej napisał:

                  > cykler napisał:
                  >
                  > > > To jeszcze pytanie uzupełniające: jakie uprawnienia trzeba mieć
                  > > > by projektować organizację ruchu?
                  > >
                  > > Żadnych.
                  >
                  > Czyli piekarz/aptekarz?

                  A także księgowa, szwaczka, hodowca jedwabników, rolnik, czy sprzątaczka. Może
                  być ktoś bez prawka i najmniejszej wiedzy w temacie i tez będzie ok. Fajnie nie? ;-)

                  > Pytanie uzupełniające jeszcze: rozumiem, że winny być protokoły z takich
                  > okresowych kontroli? Pytam profilaktycznie bo zakładam, że winny być, niemniej
                  > wolę ustalić jak jest praktykowane.

                  Zapewne musi być jakiś ślad w papierach, że taka kontrola się odbyła. Ale, że
                  otwarcie i oficjalnie wiadomo, że się nie odbywają, to i o protokoły trudno ;-)
                  • rozalski.maciej Re: Oznakowanie 20.10.08, 17:41
                    roweroraffi napisał:

                    > rozalski.maciej napisał:
                    >> Czyli piekarz/aptekarz?
                    >
                    > A także księgowa, szwaczka, hodowca jedwabników, rolnik, czy
                    > sprzątaczka. Może być ktoś bez prawka i najmniejszej wiedzy w
                    > temacie i tez będzie ok. Fajnie nie? ;-)

                    Zajebiście. Nic tylko biuro projektowe w tym zakresie otwierać.

                    >> Pytanie uzupełniające jeszcze: rozumiem, że winny być protokoły z
                    >> takich okresowych kontroli? Pytam profilaktycznie bo zakładam, że
                    >> winny być, nie mniej wolę ustalić jak jest praktykowane.
                    >
                    > Zapewne musi być jakiś ślad w papierach, że taka kontrola się
                    > odbyła. Ale, że otwarcie i oficjalnie wiadomo, że się nie odbywają,
                    > to i o protokoły trudno ;-)

                    A to już akurat jest problem (nie)kontrolującego. Czego, jak mniemam, będzie
                    miał okazję doświadczyć.
                    • roweroraffi Re: Oznakowanie 20.10.08, 20:17
                      rozalski.maciej napisał:

                      > A to już akurat jest problem (nie)kontrolującego. Czego, jak mniemam, będzie
                      > miał okazję doświadczyć.

                      Od czasu, gdy pochwalili się kilka lat temu, że nie kontrolują, choć wg prawa
                      powinni, na razie cisza, pies z kulawą noga się tematem nie zainteresował. Także
                      sądzę, że może to być tzw "katastrofalny problem" - czyli taki, który wymaga
                      katastrofy na drodze, w której zginie X lub XX ludzi, by się ktokolwiek tym w
                      ogóle zainteresował.

                      Choć w tej materii bardzo chciałbym się mylić, to jednak u nas zazwyczaj dziurę
                      łata się po tym jak ktoś rozwali felgę i zażąda odszkodowania. Drogi rowerowe
                      równa się po tym jak ktos się połamie na wybojach i poda administratora drogi do
                      sądu. Aby ZDM uznał konieczność poprawienia oznakowania drogi rowerowej pod
                      Arkadią tez potrzebne było potrącenie niewinnego człowieka tam. Kolejny wypadek
                      pewnie będzie potrzebny, by ktoś zajął się ściezka przy przystanku autobusowym i
                      wykonał tam porządną separację pieszych od rowerzostów. I tak dalej i tak dalej.
                      Tymczasem bezkarność trwa.
                      • rozalski.maciej Re: Oznakowanie 20.10.08, 20:47
                        Nie o Warszawie piszę :). Może będzie łatwiej chociaż przetrzeć szlak.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka