Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    męska sprawa

    24.03.09, 09:01
    Panowie,
    sprawa jest poważna i nie do śmiechu. otóż (tytułem wstępu) - na rowerze
    jeżdżę "od zawsze" przy czym od kilku lat notorycznie i codziennie.
    od jakiegoś czasu nękają mnie cholerne bóle jąder (jakbym kopa sążnistego
    dostał). bylem u lekarza, dostałem nawet skierowanie do specjalisty (finalnie
    nie poszedłem bo miejsc nie było i w końcu skierowanie się przeterminowało).
    znajomy lekarz stwierdził jednakowoż, że przyczyną może być częsta jazda na
    rowerze (?) dodatkowo okazało się, że mam fatalnej jakości nasienie (na
    granicy bezpłodności) - czy któryś z szanownych kolegów ma bądź miał podobne
    problemy? czy w ogóle spotkaliście się z takimi sytuacjami?

    z pozdrowieniami,
    g.
    Obserwuj wątek
      • roweroraffi Re: męska sprawa 24.03.09, 10:12
        kultowy_grzech napisał:

        > Panowie,
        > sprawa jest poważna i nie do śmiechu. otóż (tytułem wstępu) - na rowerze
        > jeżdżę "od zawsze" przy czym od kilku lat notorycznie i codziennie.
        > od jakiegoś czasu nękają mnie cholerne bóle jąder (jakbym kopa sążnistego
        > dostał). bylem u lekarza, dostałem nawet skierowanie do specjalisty (finalnie
        > nie poszedłem bo miejsc nie było i w końcu skierowanie się przeterminowało).
        > znajomy lekarz stwierdził jednakowoż, że przyczyną może być częsta jazda na
        > rowerze (?) dodatkowo okazało się, że mam fatalnej jakości nasienie (na
        > granicy bezpłodności) - czy któryś z szanownych kolegów ma bądź miał podobne
        > problemy? czy w ogóle spotkaliście się z takimi sytuacjami?

        Nie miałem aż takiego problemu, ale kiedyś po duższych jazdach (tzn 150-300km)
        czułem bóle w okolicy krocza nie związane z obtarciami. Doszedłem do wniosku, że
        prawdopodobną przyczyna był ucisk siodła na naczynia krwionośne odpowiedzialne
        za dopływ krwi do narządów płciowych. Pomogła zmiana ustawienia siodła
        (pochylenie go nieco w przód), bardziej pomogła wymiana go, a całkowicie problem
        rozwiązała zmiana geometrii całego roweru (przesiadłem się na ramę, na której
        miałem mniej pochyloną do przodu pozycję).

        Na koniec nieco reklamy: Możesz też pomysleć o przesiadce na pozioma ;-) Tam nie
        siedzi się na tyłku z kroczem opartym o siodło, a leży na plecach i problem w
        ogóle nie ma prawa występować.
        • stanleyst Re: męska sprawa 25.03.09, 10:12
          Sprawa faktycznie nie jest do śmiechu.
          Skontaktuj się może z jakimś lekarzem sportowym.
          Odnośnie ustawienia pochylenia siodełka, to faktycznie może
          powodować ucisk...
          Jak montowałem siodełko i przód był lekko skierowany do góry, to
          czułem ucisk. Zmiana nachylenia przodu siodełka ku dołowi,
          spowodowała wyeliminowanie tego ucisku.

          Niemniej jednak przy powtarzającym się problemie udałbym się do
          lekarza sportowego na Skrze.
      • drzewko Re: męska sprawa 26.03.09, 00:49
        Duzo jezdze, ale tego problemu nie mam. Mam za to dobre sidelko lekko pochylone do przodu. Swoja droga polecam ci siodelka anatomiczne - czyli takie ktore niczego nie beda ci uciskac.
        wersja extreme: www.spiderflex.com
        lub bardziej tradycyjne: www.allaysaddles.com (w polsce www.bikeman.pl)
      • kultowy_grzech Re: męska sprawa 26.03.09, 22:14
        dzięki za odpowiedzi. siodełko mam raczej wygodne, nieco sfatygowane, ale
        generalnie całkiem porządne (żelowe). pokombinuję z nachyleniem - może tu tkwi
        problem. paradoksalnie bólu nie odczuwam ani w czasie jazdy ani nawet
        bezpośrednio po. ot po prostu czasem ni z gruszki, ni z pietruszki czuję jakbym
        kopniaka dostał.

        do raffiego: rower poziomy nie wchodzi w grę - jestem technicznym analfabetą,
        poza tym nie przepadam za zabawą w serwisanta czy konstruktora. a przy poziomce
        trzeba mieć smykałkę, no i, żeby być charakternym poziomkę trza zbudować samemu.
        nie dla mnie ;-)

        do stanleya: a ten lekarz ze skry to jak rozumiem przyjmuje prywatnie? jestem
        ciekawy kosztuje wizyta. cóż, może skorzystam z Twojej rady. nie pierwszy raz
        zresztą - swego czasu reklamowałeś tu (albo na gronie) optyka z ul. kasprowicza
        - udałem się do gościa i wyrobiłem sobie superanckie okulary sportowe z wkładką
        korekcyjną (marki arctica).

        g.
        • mach_pl Re: męska sprawa 27.03.09, 08:34
          swego czasu jak było sporo na ten temat pisane, w związku z rakiem jąder u
          armstronga, to zalecano właśnie przede wszystkim aby siodełko było pochylone do
          przodu.

          kurde, i ja sobie cos takiego musze zrobic...
        • stanleyst Re: męska sprawa 27.03.09, 10:17
          >kultowy_grzech napisał:
          > do stanleya: a ten lekarz ze skry to jak rozumiem przyjmuje
          prywatnie? jestem
          > ciekawy kosztuje wizyta. cóż, może skorzystam z Twojej rady. nie
          pierwszy raz
          > zresztą - swego czasu reklamowałeś tu (albo na gronie) optyka z
          ul. kasprowicza
          > - udałem się do gościa i wyrobiłem sobie superanckie okulary
          sportowe z wkładką
          > korekcyjną (marki arctica).

          Cóż mogę napisać. Cieszę się, że mogłem pomóc.
          Jeśli chodzi o lekarzy sportowych, to Skra pod tym względem wymiata
          w kraju. Przyjmują także prywatnie, natomiast nie jestem w stanie
          Tobie podać ani namiarów, ani cennika usług.
          Poprostu pojedź i się zorientuj.

          Pozdrawiam
        • storm00 Re: męska sprawa 27.03.09, 17:43
          kultowy_grzech napisał:
          > do raffiego: rower poziomy nie wchodzi w grę - jestem technicznym
          > analfabetą, poza tym nie przepadam za zabawą w serwisanta czy
          > konstruktora. a przy poziomce trzeba mieć smykałkę, no i, żeby być
          > charakternym poziomkę trza zbudować samemu
          > nie dla mnie ;-)

          Tak samo myslałem 2-3 latka temu. Obecnie w garażu mam 2 poziomy.
          Chcesz = masz.
          Nie chcesz = nie masz.
          Nie musisz składać sam, jak się rozejrzysz to znajdziesz kilka firm w Polsce, które budują rowery poziome. Ceny nie są może jeszcze tak przystępne jak pionowców, ale nie są też na poziomie samochodów ;-)
      • sibeliuss Re: męska sprawa 28.03.09, 12:18
        Nie wiem u jakiego spacjalisty byłeś. Polecam dr. Kubicza, przyjmuje w Centrum
        LiM tel. 022-458-70-00 - jest rewelacyjny.
        Nie lekceważ skierowań na badania (faceci często lekko podchodzą do medycyny),
        chyba że płodność i gruczoły wewnętrzne są Ci obojętne. Pamiętaj, że
        rozmiękczenie stercza jest nieodwracalne.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka