Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    nadgarstki

    02.09.09, 09:30
    Fachowcy, powiecie mi co robić, żeby mnie tak pioruńsko nie bolały
    nadgarstki? Myślałam, że wystarczy podnieść kierownicę, ale
    podniosłam i nic nie pomaga.
    Obserwuj wątek
      • Gość: ochomiko Re: nadgarstki IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.09, 09:45
        rower poziomy
      • Gość: xxx Re: nadgarstki IP: 195.68.31.* 02.09.09, 10:02
        Napewno kwestia ustawienia i kierownicy i może siodełka ( może za
        daleko a może za nisko)Nadgarstki powinne być proste.Pewnym
        rozwiązaniem są rogi, ręce proste nie ma żadnego ucisku.
        • male-licho Re: nadgarstki 02.09.09, 10:11
          Czyli co? Stosować metodę prób i błędów w ustawieniu kierownicy?
          A czy coś w tej kwestii pomogą rękawiczki? Koleżanka zza biurka
          właśnie podsunęła mi taki pomysł. Ale rękawiczki to chyba do
          amortyzajcji wstrząsów. Co prawda te ścieżki, po których jeżdżę
          idealne nie są, ale jednak daleko im do leśnych duktów.
      • dr.krisk Re: nadgarstki 02.09.09, 10:05
        Jeżeli podczas jazdy opierasz się mocno na rękach to będą boleć. Czy
        masz właściwy rozmiar ramy roweru?
        • male-licho Re: nadgarstki 02.09.09, 10:21
          No kurcze, opieram się mocno na rękach :(

          Rozmiar M, 167 wzrostu. Jak kupowałam wydawał mi się wygodny.
          Wcześniej na innych rowerach bardzo bolały mnie plecy. Myślałam,że
          to jedyna dolegliwość jaka może mnie spotkać na rowerze. A na tym
          plecy czują się dobrze.
          • dr.krisk Re: nadgarstki 02.09.09, 10:35
            No to rozmiar ramy wydaje się właściwy....
            Może masz cudacznie wygiętą kierownicę? Tzn. czy podczas jazdy masz
            proste ręce, a dłonie nie są odgięte?
            Jeżeli wszystko jest OK, to niestety: jazda na rowerze wiąże się
            początkowo z bólem kości ogonowej, ramion, pleców, itp. To mija.
            Pomysł z rogami na kierownicy jest dobry - zawsze podczas jazdy
            można zmienić sposób jej trzymania.
            • dobiasz Re: nadgarstki 02.09.09, 11:03
              dr.krisk napisał:

              > No to rozmiar ramy wydaje się właściwy....
              > Może masz cudacznie wygiętą kierownicę? Tzn. czy podczas jazdy masz
              > proste ręce, a dłonie nie są odgięte?

              Taki jeszcze pomysł - może klamki od hamulców są tak ustawione, że wymuszają
              wyginanie dłoni do góry?
            • male-licho Re: nadgarstki 02.09.09, 11:15
              Dzięki wielkie za rady, przyjrzę się i kierownicy i hamulcom.
              A swoją drogą, to nic mnie nie bolało jak jeździłam starym wagantem.
              Zachciało mi się wymieniać rower na lepszy. Pewnie to zemsta
              przedmiotu martwego...
              • stefan4 Re: nadgarstki 02.09.09, 11:31
                male-licho:
                > A swoją drogą, to nic mnie nie bolało jak jeździłam starym wagantem.

                A masz jeszcze tego waganta? To przełóż jego kierownicę do nowego roweru.

                male-licho:
                > Zachciało mi się wymieniać rower na lepszy.

                I słusznie. Jakość rowerów bardzo się poprawiła od czasu wagantów i gazel.
                Tylko kształt kierownicy się pogorszył. Cóż, moda...

                - Stefan
                • male-licho Re: nadgarstki 02.09.09, 20:14
                  stefan4 napisał:
                  > A masz jeszcze tego waganta? To przełóż jego kierownicę do nowego
                  roweru.

                  No nieee, wagant jest cały czas na chodzie. Jadę nim jak wiem, że
                  będę musiała rower spuścić z oka. W kwestii zabezpieczenia stosuję
                  metodę Jacka Fedorowicza, tzn. mam taki rower, że złodziej brzydzi
                  się go dotknąć :)
                  • Gość: Zonbeck Re: nadgarstki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 01:55
                    Miałem taki rower ale ukradli :/ a co do nadgarstków to może być złe ustawienie
                    kierownicy, ale mogą być też kiepskie rączki, takie które zamiast stanowić
                    kolejną amortyzację przenoszą drgania na stawy. Warto też rozgrzać stawy na
                    sucho (w przedszkolu mówiło się na to mrugające gwiazdki albo wkręcanie
                    żaróweczki;) przed rowerową wycieczką.
      • stefan4 Re: nadgarstki 02.09.09, 11:28
        male-licho:
        > Fachowcy, powiecie mi co robić, żeby mnie tak pioruńsko nie bolały
        > nadgarstki?

        Dawniej kierownice były wygięte do tyłu, wiec dłonie trzymało się wierzchami do
        boków a nie do przodu. Również na wyścigowych baranach można było trzymać je
        wierzchami do boków (chociaż były też inne pozycje).

        Teraz używa się głównie prostych kierownic, co je wzmacnia, daje rowerzyście
        lepszą kontrolę i ma znaczenie w ciężkim terenie. Ale ceną jest nienaturalne
        ułożenie rąk, które jedni znoszą lepiej a inni gorzej.

        Lekarstwem radykalnym byłaby wymiana kierownicy na staroświecką wygiętą, albo na
        barana. Prostszym plasterkiem na problem jest zamontowanie rogów.

        Ja używam stosunkowo długich rogów (ok. 23 cm). Przy tym na szosie najczęściej
        trzymam je u samej nasady, trochę rogi a trochę samą kierownicę. Na końcach
        rogów opieram się przy sprincie lub przy jeździe pod silny wiatr
      • Gość: Silver Re: nadgarstki IP: 20.142.116.* 02.09.09, 12:36
        Spróbuj opuścić minimalnie siodło (ale nie za mocno abys nie bila
        sie kolanami w zęby ;) albo przesunąć siodło troche do przodu,
        generalnie metodą prób i błędów. Tylko nie ustawiaj wszystkiego na
        raz, tylko po kolei w ten sposob bedziesz wiedziala czego juz
        probowalas i co ew pomoglo.
        Czy ten ból pojawia się podczas dłuższej jazdy czy po kilku
        minutach ? Moze amortyzator przestal dobrze pracowac( jest
        twardszy ) o ile oczywiscie go posiadasz ?
        Pozdrowienia
      • Gość: xxx Re: nadgarstki IP: 195.68.31.* 02.09.09, 13:48
        Faktycznie hamulce mogą być za wysoko, rękawiczki nie mają wplywu na
        nadgarstki, siodełko lekko w dół i do przodu. A wogole to jestem pod
        wrażeniem że pierwszy post od dłuższego czasu bez zlośliwości.pozdro
        dla wszystkich.
        • male-licho Re: nadgarstki 02.09.09, 14:42
          A wogole to jestem pod
          > wrażeniem że pierwszy post od dłuższego czasu bez zlośliwości.

          księżyc w znaku wodnika
          • Gość: mofo mówisz - masz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.09, 16:24
            złośliwość złośliwość złośliwość złośliwość złośliwość złośliwość złośliwość
            złośliwość złośliwość złośliwość złośliwość złośliwość złośliwość złośliwość
            złośliwość złośliwość złośliwość złośliwość
            :)
      • Gość: M Re: nadgarstki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 15:48
        Sprawadz czy masz odpowiedniej SZEROKOSCI kierownice. Zasada jest
        taka ze powinna byc szersza od ramion o mniej wiecej szerokosc dloni
        z kazdej strony (czyli w prostych slowach 2xszerokosc dloni ;)
        To powoduje ze kat pod jakim ustawione sa nadgartki jest naturalny
        przy zalozeniu ze kierownica jest lekko wygieta (ok. 5°).
        Nie radze obnizac sidelka, jak ktos tu wczesniej napisal "az prawie
        bedziesz dzwonic kolanami o zeby", bo wtedy dodatkowo zaczna Cie
        jeszcze bolec kolana. Ortodoksyjnie do XC przymuje sie ze kierownica
        jest ustawiana nawet do 10 cm ponizej lini siodelka, przy prostej
        kierownicy (troche inaczej w przepadku risera). Zacznij od
        sprawdzenia czy nie masz zbyt szerokiej/waskiej kierownicy

        Milego
        M
        • male-licho ależ nikt mi nie kazał obniżać tak bardzo siodełka 02.09.09, 16:33
          Gość portalu: M napisał(a):

          > Nie radze obnizac sidelka, jak ktos tu wczesniej napisal "az
          prawie
          > bedziesz dzwonic kolanami o zeby",

          Przekonaliście mnie do tych rogów. Zaraz po pracy idę kupić.
          • Gość: mofo rogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.09, 16:56
            sprawdź też czy nie będziesz musiała gripów nowych kupić (muszą być
            "przelotowe", ew. z wyjmowaną zaślepką).

            złośliwość złośliwość złośliwość złośliwość złośliwość złośliwość złośliwość
            złośliwość złośliwość złośliwość złośliwość złośliwość
            :)
            • male-licho Re: rogi 02.09.09, 20:11
              Gość portalu: mofo napisał(a):

              > sprawdź też czy nie będziesz musiała gripów nowych kupić (muszą być
              > "przelotowe", ew. z wyjmowaną zaślepką).

              ????? wiedziałam, że ktoś w końcu zacznie do mnie mówić szyfrem...

              A w sprawie rogów, to wybrałam się do sklepu. Wytłumaczyłam takiemu
              sympatycznemu panu w czym problem, a pan spytał ile kilometrów
              robię. Jak powiedziałam, że 30 dziennie, to się skrzywił jakbym
              chciała profanować rogi. Zaproponował, że podniesie kierownicę, po
              czym odkręcił jakąś śrubę i podniósł zupełnie inaczej niż ja
              wcześniej podniosłam i powiedział, że jakbym chciała to można ją
              jeszcze na trzeci sposób przekręcić.
              Myślę, że przy odrobinie wysiłku i wiedzy co podnieść a co opuścić
              można ten rower spokojnie przerobić na poziomy.
              W każdym razie popróbuję najpierw z tą podniesioną kierownicą. I
              jeszcze raz dzięki za wszystkie sugestie.
              • Gość: fanek Re: rogi IP: *.pz1-nat.espol.com.pl 02.09.09, 20:20
                Przy dłuższej jeździe, polecam Lemondki.
              • stefan4 Re: rogi 02.09.09, 20:47
                mofo:
                > sprawdź też czy nie będziesz musiała gripów nowych kupić (muszą być
                > "przelotowe", ew. z wyjmowaną zaślepką).

                male-licho:
                > ????? wiedziałam, że ktoś w końcu zacznie do mnie mówić szyfrem...

                Jak nie chcesz się uczyć tego szyfru, to nabądź rogi razem z montażem. Wtedy
                znajomość szyfru będzie potrzebna tylko sprzedawcy a nie Tobie.

                Mofo, nie strasz dziewczyny. Jeśli gripy nie są przelotowe ani zatyczkowe, to
                się je łatwo uprzelatawia za pomocą piłki lub innego przedmiotu rżnącego. Jest
                to operacja nieodwracalna, to prawda, ale skoro ona i tak miałaby kupić nowe, to
                ta nieodwracalność jest jej niestraszna.

                male-licho:
                > A w sprawie rogów, to wybrałam się do sklepu. Wytłumaczyłam takiemu
                > sympatycznemu panu w czym problem, a pan spytał ile kilometrów
                > robię. Jak powiedziałam, że 30 dziennie, to się skrzywił jakbym
                > chciała profanować rogi.

                Może miał taki tik. Niech się krzywi, ile chce, ale niech zamontuje i jeszcze
                niech pokaże Ci, którą śrubkę należy poluzować i którym imbusem, żeby ustawiać
                nachylenie rogów.

                - Stefan
                • Gość: licho Re: rogi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.09.09, 20:55
                  Tam jeszcze była sprawa lusterka. Trzeba by je było wymianiać na
                  inne, bo to co mam by się gryzło z rogiem. Byłoby za blisko.

                  • Gość: mofo lusterko :) IP: *.chello.pl 02.09.09, 21:11
                    fakt, byłby problem z poprawianiem makijażu podczas postoju na światłach :)
                    (uwaga złośliwość!!!)
                    a jak tam ze schowkiem na rękawiczki i kuferkiem na kosmetyki?
                    dało się zamontować?
                    Po piwku piszę (nigdy nie jeżdżę :)), więc trzeba mi wybaczyć mały sarkaźmik :)
                    • male-licho Re: lusterko :) 02.09.09, 21:31
                      Gość portalu: mofo napisał(a):

                      > a jak tam ze schowkiem na rękawiczki i kuferkiem na kosmetyki?
                      > dało się zamontować?

                      A wiesz, że się dało! Serio. Robią takie torebki montowane pod
                      siodełko. W sam raz na szminkę i tusz do rzęs.
                      • dobiasz Re: lusterko :) 02.09.09, 21:34
                        male-licho napisała:

                        > A wiesz, że się dało! Serio. Robią takie torebki montowane pod
                        > siodełko. W sam raz na szminkę i tusz do rzęs.

                        W mojej są dwie zapasowe dętki i zestaw łatek ;-]
                        • Gość: Smakosz zapasowe detki IP: 83.238.171.* 03.09.09, 14:10
                          Zmien sobie opony na wspolczesne i wyrzuc te zapasowe detki.
                          • dobiasz Re: zapasowe detki 03.09.09, 15:07
                            Gość portalu: Smakosz napisał(a):

                            > Zmien sobie opony na wspolczesne i wyrzuc te zapasowe detki.

                            Weź koło i pierdyknij się w czoło.
                            • Gość: licho Re: zapasowe detki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.09, 15:29
                              dobiasz napisał:

                              > Gość portalu: Smakosz napisał(a):
                              >
                              > > Zmien sobie opony na wspolczesne i wyrzuc te zapasowe detki.
                              >
                              > Weź koło i pierdyknij się w czoło.


                              no tak, księżyc opuścił już znak wodnika...
                              • jan-w Re: zapasowe detki 03.09.09, 19:13
                                Om inaczej nie potrafi. Syndrom wyalienowanego gastarbeitera.
                                • dobiasz Re: zapasowe detki 03.09.09, 20:37
                                  jan-w napisał:

                                  > Om inaczej nie potrafi. Syndrom wyalienowanego gastarbeitera.

                                  Jeśli chcesz mnie obrazić, musisz się bardziej postarać.
                                  • Gość: mofo Deutsch ist unsere zweite sprache :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.09, 10:33
                                    Dobrze że wszyscy znamy niemiecki i możemy się wyzywać w tym języku :)
                                    Ale jako Polak muszę dopisać:
                                    Gott mit uns :)

                                    mit freundlichen gruessen
                                    mofo
                                    • Gość: licho a może już wystarczy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.09, 11:08
                          • Gość: dobiasz Re: zapasowe detki IP: *.dip.t-dialin.net 20.09.09, 21:50
                            Gość portalu: Smakosz napisał(a):

                            > Zmien sobie opony na wspolczesne i wyrzuc te zapasowe detki.

                            Jako, że dzisiaj zapasowa dętka oszczędziła mi doginania 10km przez las,
                            przypominam radę: weź koło i pierdyknij się w czoło.
                  • stefan4 Re: rogi 02.09.09, 22:50
                    licho:
                    > Tam jeszcze była sprawa lusterka. Trzeba by je było wymianiać na
                    > inne, bo to co mam by się gryzło z rogiem. Byłoby za blisko.

                    To dlatego się krzywił...

                    - Stefan
                    • Gość: mofo Re: rogi IP: *.chello.pl 02.09.09, 22:51
                      ten róg :)
      • calama Re: nadgarstki 04.09.09, 11:14
        mi pomogły frotki (opaski na nadgarstki) lekko trzymające nadgarstki
        po kilku miesiącach nadgarstki się wzmocniły i już nic mnie nie boli
        • Gość: Silver Re: nadgarstki IP: 20.142.116.* 04.09.09, 11:53
          O LOL frotki ? chyba mialy dzialanie psychologiczne w twoim
          przypadku, bo sluza one do odprowadzania potu i nie maja
          wystarczajacej sily aby usztywnic nadgarstki. ( co innego opaski
          usztywniajace)
          A czy na ból szyi zakładasz wisiorek ? ;)
          • calama Re: nadgarstki 04.09.09, 13:28
            Gość portalu: Silver napisał(a):

            > O LOL frotki ?
            miło, że się pośmiałeś
            frotki moje trzymają tak samo mocno jak bandaż elastyczny
            znaczy mocne mam
            • Gość: mofo Re: nadgarstki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.09, 14:34
              to chyba coś jak bandaż elastyczny :))
              ale i tak nie widzę sensu...
              • super.zgred Re: nadgarstki 04.09.09, 19:09
                Nie ważne co widzisz. Ważne że jej pomogło!!:/
              • spector1 Re: nadgarstki 05.09.09, 14:29
                Gość portalu: mofo napisał(a):

                > to chyba coś jak bandaż elastyczny :))
                > ale i tak nie widzę sensu...


                Nadgarstek jest trochę bardziej skomplikowany niż rower MTB z MŚ.
                Oczywiście,że opaska mogła pomóc ,zapewniając stabilizację
                nadgarstka a w konsekwencji odciążenie mięśni wymienionych poniżej,
                które mogły przyczynić się do bólu nadgarstka.

                Który ewentualnie mięsień ucierpiał i jak wyleczyć kontuzję to
                zadanie dla dobrego lekarza medycyny sportowej.

                Flexor Digitorum Profundus 4 Heads (m.zginacz głęboki palców) -
                Flexor Pollicis Longus (m.długi zginacz kciuka) -
                Extensor Digitorum (m.prostownik palców) -
                najsilniejszy prostownik ręki - często ulega kontuzji
                Extensor Carpi Radialis Longus (M.prostownik promieniowy długi
                nadgarstka) -
                Extensor Carpi Radialis Brevis (M.prostownik promieniowy krótki
                nadgarstka )

                Co na to nasz nadworny ekspert: wcyrku1, który zaleca krótki trening
                interwałowy(rowerowe interwały po leśnych pagórkach )
                osobie zamierzającej zrzucić wagę i poprawić kondycję dysponując
                1godz/tydz?

                Czy nie będzie ona też szczególnie narażona na kontuzję ścięgna
                Achillesa podczas interwałów lub podczas N. walking wg recepty
                wcyrku1 ?


                Spector1

                • male-licho Re: nadgarstki 05.09.09, 16:05
                  > Flexor Digitorum Profundus 4 Heads (m.zginacz głęboki palców) -
                  > Flexor Pollicis Longus (m.długi zginacz kciuka) -
                  > Extensor Digitorum (m.prostownik palców) -
                  > najsilniejszy prostownik ręki - często ulega kontuzji
                  > Extensor Carpi Radialis Longus (M.prostownik promieniowy długi
                  > nadgarstka) -
                  > Extensor Carpi Radialis Brevis (M.prostownik promieniowy krótki
                  > nadgarstka )

                  Zdumiewa mnie ileż to człowiek ma mięśni!
                  A skoro mięśnie, to pewnie można je jakoś wzmacniać. Są jakieś
                  ćwiczenia na nadgarstki?
                  • spector1 Re: nadgarstki 05.09.09, 16:45
                    Oczywiście są ćwiczenia na nadgarstki.
                    Nie należy jednak zapominać o innej grupie mięśni, ramię,przedramię,
                    bark, kręgosłup.

                    Tutaj znajdziesz zestaw ćwiczeń.

                    www.exrx.net/Lists/ExList/ForeArmWt.html#anchor1936761
                    Należy zacząć od rozciągania, po rozgrzewce.
                    Ćwiczenia należy wykonywać wolno, spokojnie bez szarpań.
                    Nie ćwiczyć jeżeli ćwiczenie sprawia ból.
                    Dopuszczalny jest jedynie umiarkowany ból podczas rozciągania.

                    Ćwiczyć następujące mięśnie:

                    Wrist(Nadgarstek) :FLEXORS (zginacze) ,

                    Flexor Digitorum Superficialis (m.zginacz powierzchowny palców)
                    Flexor Digitorum Profundus 4 Heads m.zginacz głęboki palców)
                    Flexor Carpi Radialis (m.zginacz promieniowy nadgarstka)
                    Flexor Carpi Ulnaris (m.zginacz łokciowy nadgarstka)
                    Palmaris Longus (m.dłoniowy długi)
                    Flexor Pollicis Longus (m.długi zginacz kciuka)


                    EXTENSORS (prostowniki):

                    Extensor Digitorum (m.prostownik palców) -
                    najsilniejszy prostownik ręki - często ulega kontuzji
                    Extensor Carpi Radialis Longus (M.prostownik promieniowy długi
                    nadgarstka) - często ulega kontuzjom
                    Extensor Carpi Radialis Brevis (M.prostownik promieniowy krótki
                    nadgarstka ) - kontuzje
                    Extensor Carpi Ulnaris (M.prostownik łokciowy nadgarstka)
                    Extensor Indicis M.prostownik wskaziciela)
                    Extensor Digiti Minimi (M. prostownik palca małego )
                    Extensor Pollicis Longus ( M. prostownik długi kciuka )
                    Extensor Pollicis Brevis (M.prostownik krótki kciuka )

                    Upper Arms : Triceps Brachii (m.trójgłowy ramienia), Biceps Brachii
                    (m.dwugłowy ramienia), Brachialis(m.ramienny)

                    Forearms (przedramię) : Brachioradialis (mięsień ramienno-
                    promieniowy), Pronators(Pronator teres-M.nawrotny obły),
                    (Pronator quadratus -m.nawrotny czworoboczny) ,
                    (Flexor carpi radialis- m.zginacz promieniowy nadgarstka) Anconeus -
                    (m.łokciowy)
                    Supinators : Biceps Brachii(m.dwugowy ramienia)

                    Shoulder(Bark)- w/w linku
                    Back: General (Kręgosłup ) , Latissimus Dorsi & Teres
                    Major ,Trapezius, Levator Scapulae, Infraspinatus & Teres
                    Minor,Subscapularis
                    Chest: (Klatka piersiowa) w /w linku

                    Podałem także nazwy polskie aby łatwiej znależć dokładniejszy opis
                    np w Wikipedii.

                    Zawsze należy zwracać uwagę na najmniejsze urazy.
                    Nigdy nie zgrywać twardziela - samo przejdzie etc.
                    Często wystarczy odpoczynek do czasu aż ból ustąpi + 10dni.

                    Spector
                    • male-licho Re: nadgarstki 05.09.09, 17:48
                      A w tych wszystkich poradnikach zachęcających do przesiadki na rower
                      piszą, że człowiek przy okazji oszczędza na siłowni... Już nie
                      wierzę.
                      A na bilecie miesięcznym też nie zaoszczędziłam. Jak podzieliłam
                      cenę roweru przez cenę biletu, to się okazało, że po 2 latach wyjdę
                      na zero.
                      No nic, mam w domu hantelki. Jak mi tylko ból przejdzie to zacznę
                      ćwiczyć.
                • wcyrku1 Re: nadgarstki 06.09.09, 00:37
                  spector1 napisał:


                  >
                  >
                  > Co na to nasz nadworny ekspert: wcyrku1, który zaleca krótki trening
                  > interwałowy(rowerowe interwały po leśnych pagórkach )
                  > osobie zamierzającej zrzucić wagę i poprawić kondycję dysponując
                  > 1godz/tydz?
                  >

                  Albo się znasz cokolwiek na fizjologii albo piszesz bo lubisz trolować.
                  Autor tamtego tematu podał warunek że chce dalej jeździć starym ciężkim
                  rowerem a dysponuje 1h/tydzień i ja zaproponowałem do tych warunków rodzaj treningu.
                  Nie wiem dlaczego odbierasz to, jak bym Tobie proponował taki trening
                  - nic z tych rzeczy. Przyzwyczajony jesteś do asfaltu i wielogodzinnych tras i
                  tego nigdzie nie komentowałem. to Twoja sprawa.


                  > Czy nie będzie ona też szczególnie narażona na kontuzję ścięgna
                  > Achillesa podczas interwałów lub podczas N. walking wg recepty
                  > wcyrku1 ?
                  >
                  >

                  Każda ogólnorozwojowa dyscyplina treningu fizycznego odpowiedniej jakości
                  będzie lepsza od długotrwałej jazdy rowerem w zakresie V=przyjemność.

                  Moja propozycja Nordic Walking z długimi kijkami to propozycja ćwiczeń
                  Volsky Walking których opis możliwy był w trzech-czterech zdaniach do
                  intensywnego stosowania nawet w czasie mrozów.
                  Achilles, nadgarstki, stawy, zrywanie mięśni takie kontuzje w VW nie występują
                  o ile delikwent może podnieś rękę na wysokość barku.

                  N/t nadgarstków nie wypowiadam się bo autorka podała za mało informacji, część
                  odpowiedzi jest prawdopodobnie właściwa ale to na zasadzie zgadywania.
                  Generalnie można zalecić takie ustawienia pozycji jak w Wagancie a czy się da w
                  makrokeszu to nie wiem.

                  Jeżeli jeździ się góralem po płaskim to nadgarstki mogą boleć, przy jeździe po
                  pagórkach - ciągła zmiana pozycji - to nie powinno być problemu

      • Gość: inglet Re: nadgarstki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.09, 18:22
        ja od roku używam chwyty typu Ergon, wszystkie problemy z dłońmi przeszły
        hike.pl/home.php?cat=525&tpl=2
      • fenex Re: nadgarstki 22.09.09, 13:45
        Wzmocnij je najpierw, to nie powinno być problemu :). A tak szczerze - zapytaj
        np. na hellhound.pl - mnie kiedyś poradzili co zrobić, żeby wzmocnić barki więc
        myślę, że Tobie na nagarstki też dobrze doradzą. Możesz ewentualnie porobić
        ćwiczenia na własną rękę ale wtedy musisz się liczyć z ryzykiem kontuzji.
      • airtair Re: nadgarstki 23.09.09, 17:58
        Bolą, bo są mało giętkie, bądź nie trenowne. Najlepiej nie unikać
        ćwiczeń rozgrzewających i nie włazić na rower niepotrzebnie.
        • haan87 Re: nadgarstki 28.09.09, 23:02
          No nie wiem czy to wystarczy - mnie też często przy dłuższych trasach
          bolą nadgarstki...regulowanie kierownicy i rozgrzewanie trochę pomaga,
          ale nie eliminuje problemu...mówie tu oczywiście o długich, ponad 50km
          trasach. A może takie specjalne rękawice na rower pomagają, usztywniaja
          odpowiednio nadgarstek?
          • dobiasz Re: nadgarstki 29.09.09, 09:44
            haan87 napisała:

            > A może takie specjalne rękawice na rower pomagają, usztywniaja
            > odpowiednio nadgarstek?

            Standardowe rękawiczki rowerowe nie usztywniają nadgarstków.

            Moja żona miała kiedyś problemy z bólem nadgarstków po dłuższych trasach, kiedy
            jeździliśmy dużo po różnych górkach, szutrowych, polnych i górskich dróżkach, a
            ona miała sztywny widelec z przodu. Od kiedy jeździ na rowerze z przednim
            amorem, problem zniknął.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka