paulinagierlip
31.07.09, 22:09
Ma 1,5 roku, mówi klika słow, zamiast mówić woli płakać...
Zacznę od tego że wogóle nie chce bawić się sama, najchętniej cały
dzień na rękach u mnie by spędziła..Nie ma mowy żeby poszła do kogoś
obcego, na obcych reaguje płaczem, na spacerach nie chce sama
chodzić, jest wielki płacz, ciągle chce być noszona na rękach,
jestem załamana, wiem że nie można porównywać innych dzieci, ale ja
nie potrafię, moje dziecko kiepsko wygląda na tle tych porównań,
niczym nie przypomina uśmiechniętej, śmiejącej się do wszystkich
dziewczynki, nawet do dzieci podchodzi z rezerwą(być może dlatego że
spędza z dziećmi mało czasu)
Czuję się że jestem niedobrą matką że to moja wina że moja córcia
jest tak wrażliwa i na wszystko reaguje płaczem...
a możę to coś gorszego...autyzm?...
dodoajcie mi siły proszę bo ja już czasami nie mogę...