Dodaj do ulubionych

r gardlowe (niemieckie) w PL

25.04.10, 00:39

Mam corcie 3 lata i 2 miesiace, mieszkamy w Niemczech, tata Niemiec,
mama Polka. Corcia chodzi od sierpnia do niemieckiego przedszkola,
mimo ze rozmawiam z nia po polsku to jednak jezyk niemiecki jest
dominujacy. Owszem ze mna rozmawia po polsku, ale jak np. sobie cos
tam po nosem komentuje to raczej po niemiecku.
Wydaje mi sie (jak na moje ucho) to jej wymowa niemiecka jest b.
dobra, panie w przedszkolu tez ja chwala. Zastanawia mnie jej r.
Wymawia je tak gardlowo jak tubylcy (NRW). Ciekawa jestem czy ona
bedzie sie w stanie nauczyc polskiego r, takiego "rolowanego". Chyba
wiecie co mam na mysli.
Wydaje mi sie ze mozna uzywac tylko jednego r, ja np. wychowana w
Polsce tego niemieckiego sie nie nauczylam i raczej sie juz nie
naucze.
Akurat w naszej czesci Niemiec to r jest na prawde inne od
polskiego, bo juz np. w Bawarii jest bardziej zblizone, ale nie u
nas w NRW.

Ciekawe jakie macie doswiadczenia w tym wzgledzie.
Obserwuj wątek
    • bachula_gr Re: r gardlowe (niemieckie) w PL 25.04.10, 09:19
      A ja bym nie przekreslala jej mozliwosci. Dla Ciebie niemiecki
      byl/jest jezykiem obcym, dla niej zarowno polski jak i iemiecki
      obcymi nie sa.
      Moje dziewczyny, mowiace po polsku i grecku, maja w obydwu
      jezykach....francuskie "r" choc z francuskim stycznosci zadnej nie
      mialy wink))
      • embeel Re: r gardlowe (niemieckie) w PL 25.04.10, 11:29
        Corka mojej kolezanki, 4 latka, ma takie francuskie 'r'. Chodzi do francuskiego przedszkola, mama mowi po polsku a tata po hiszpansku.

        Ciekawe jaka bedzie miala moja 'mieszana' pl-fr, przy dominujacym francuskim, ze wzgledu na miejsce zamieszkania? poki co, mowi tylko 'ne' po polsku i 'no' po francusku. Innych roznic na razie nie ma wink
      • matka.adama Re: r gardlowe (niemieckie) w PL 25.04.10, 18:48
        Mój syn też używa niemieckiego gardłowego "r" w języku polskim, choć
        po polsku mówi od urodzenia, a my przestrzegamy OPOL. Polskie "r"
        jest trudne, dzieci mieszkające w Polsce uczą się go koło 5,6 roku
        życia. Może Twoja pociecha potrzebuje jeszcze trochę czasu?

        Możesz kupić w Polsce książeczkę z zabawami logopedycznymi i
        próbować uczyć dziecko wierszyków z dużą zawartością "r", ćwiczyć
        buzię (dmuchanie, robić bańki mydlane, oblizywanie języczkiem
        słodkiego z warg itd., nadymać policzki) i poczekać.

        Z tego co wiem, przechodzenie z "r" gardłowego na drżące jest dosć
        trudne, robi się to przez l ryba (z r niemieckim) - lyba - ryba (z r
        polskim) ale nie polecam samemu, bez pomocy logopedy.

        Pozdrawiam serdecznie smile
        mama Adama


        Adam, 6 lat, urodzony w Niemczech, rodzice Polacy, stosowana metoda -
        OPOL, dziecko dobrze mówi po polsku i po niemiecku
        • yuka66 Re: r gardlowe (niemieckie) w PL 25.04.10, 21:07
          Moja dlugo uzywala amerykanskiego r jak mowila po polsku, ale z wiekiem
          jej przeszlo.
          • mali-nki Re: r gardlowe (niemieckie) w PL 25.04.10, 21:53
            moja 7,5 letnia corka jeszcze nie wymawia polskiego r tylko l czyli
            lowel itd. Mimo ze nie mieszkamy w Niemczech wymawia niemieckie r i
            angielskie r. Tez sie zastanawiam jak to ugryzc z tym polskim r.
            • laurka21 Re: r gardlowe (niemieckie) w PL 03.05.10, 12:04
              moze wierszykami?
              ja do dzis mam problem z polskim r, mimo ze wychowywalam sie w Polsce, mam takie
              francuskie, a z logopeda duzo czytalam, ale bylam juz za stara, albo logopeda za
              leniwa.

              czarna krowa w kropki bordo
              gryzla trwae krecac morda...(itd)
              • alessia27 Re: r gardlowe (niemieckie) w PL 07.05.10, 23:09
                moj syn tez dwujezyczny wymawia r zaleznie od tego
                w jakim jezyku akurat mowi.
                Nie wiem dlaczego ale ja nie mam takich problemow
                z dwujezycznoscia jak tutaj slysze, moze to dlatego
                ze nie siedze cale dnie w domu i szukam sama problemow.
                Mam zbyt duza zajec aby sie zajmowac pierdolami.
                • matka.adama Re: r gardlowe (niemieckie) w PL 07.05.10, 23:32
                  To bardzo niemiła "wycieczka osobista" sugerująca, że Pani pracuje,
                  a inne kobiety siedzą w domu i wymyślają... Ma Pani problemy z
                  poczuciem własnej wartości?
                • ola33333 Re: r gardlowe (niemieckie) w PL 08.05.10, 06:54
                  za uwage, ze syn umie mowic oba r to dziekuje.
                  A co do reszty postu, to kto tu ma problemy?
                  Skoro to "pierdoly" to poco sie szanowna alessia wpisuje?
                  Jakos tu nie widze nikogo kto siedzi cale dnie w domu i szuka
                  problemow smile

                  • mama_janka007 Re: r gardlowe (niemieckie) w PL 08.05.10, 14:19
                    jestem dwujezyczna i tak tez probuje obecnie wychowac dziecko.
                    narazie nie wiem co z tego wyjdzie bo na 1,5 roku porozumiewa sie
                    tylko sylabami choc rozumie mowiacych w jezyku polskim jak i
                    niemieckim. co do "r"- naturalne sa dla mnie oba i "to polskie" i to
                    gardlowe "niemieckie". nigdy nie mialam problemu z przelaczaniem sie
                    z jednego "r" na drugie. latwiej na pewno bedzie jezeli bedziesz
                    miala okazje pojechac z cora na wakacje do polski, gdzie utrwali
                    sobie pewne schematy jezykowe w praktyce zycia codziennego.
                    • kasia191273 Re: r gardlowe (niemieckie) w PL 08.05.10, 22:23
                      'r' ma wiele wariantow, nawet w obrebie jednego jezyka

                      w zaleznosci od sasiedztwa gloske realizuje sie roznie

                      wiec nie wiem, czemu uwazasz, ze jest tylko jedna opcja realizacji
                      'r' i ona sie zamyka na reszte zycia wraz z nauczeniem sie tej
                      jedynej?
                      • ola33333 Re: r gardlowe (niemieckie) w PL 10.05.10, 19:38

                        ja umiem tylko jedno r, ale moze moje dziecko jest zdolniejsze? smile
                        • mama_janka007 Re: r gardlowe (niemieckie) w PL 11.05.10, 09:43
                          ale to nie chodzi wcale o zadne zdolnosci olasmile dzieci maja dar
                          akomodacji wlasciwosci jezykowych o niebo wiekszy niz dorosli.
                          moja mama, chociaz posluguje sie gramatycznie nienagannym
                          niemieckim, tak jak ty, pozostala przy tym czego nauczyla sie jako
                          dziecko. wyjechala z polski majac bodajze 28 lat. troche pozno. ja
                          pierwszy kontakt z jezykiem mialam kiedy wrzucono mnie do
                          ichniejszego przedszkola w wieku lat 4. to ta zasadnicza roznica.
                          • katkul3 Re: r gardlowe (niemieckie) w PL 11.05.10, 20:33
                            Hmmm, co do wieku, i możliwości z nim związanych, to wszystko jest rzekłabym "względne"smile
                            Otóż moje "pierwsze r" było gardłowe, mimo że wzrastałam w języku polskim. Nikt mnie do logopedy nie prowadzał, aż... w wieku ok. 16-17 lat "zawzięłam się", i ćwiczyłam, ćwiczyłam, ćwiczyłam...sama!
                            Dzięki temu dziś, mówiąc po polsku wymawiam polskie r, po niemiecku - niemieckie, natomiast po angielsku - tamtejszą "odmianę"wink
    • lucita Re: r gardlowe (niemieckie) w PL 10.06.10, 22:36
      Moj starszak majac prawie 4 latka wymawia zamiast "r" literke "l". Wlasnie dzis
      zwrocila mi na to uwage jego przedszkolanka. Zaproponowala wizyte u logopedy. I
      tak sie zastanawiam i szukam po necie jak to z tym "r" jest. Mieszkamy w
      Niemczech wiec u niemieckiego logopedy nauczy sie niemieckiego "r". Na polskich
      stronkach wyczytalam, ze dzieci ucza sie "r" miedzy 4 a 5 rokiem zycia takze
      moze go niepotrzebnie nie stresowac? Jak myslicie?
      • matka.adama Re: r gardlowe (niemieckie) w PL 11.06.10, 07:55
        Ja poszłabym do logopedy, wcześniej upewniając się, jaki ma stosunek
        do dwujęzyczności. Potem powiedziałabym, że zależy mi także na
        polskim "r" (będziesz musiała sprawdzić, jak to się fachowo nazywa)
        i zobaczyła, co powie.
        Według mnie dziecko ma czas do 4-5roku, zanim zacznie wymawiać "r",
        ale nie jestem logopedką. Wiem natomiast, że mówienie przez
        maluchy "l" zamiast "r" jest jak najbardziej prawidłowe smile
        Idąc do logopedy pokażesz "dobrą wolę" przedszkolankom, a synkowi
        nie powinno to zaszkodzić, nie musisz decydować się od razu na
        terapię.
        Poza tym logopedzi mają swoje sposoby, aby zajęcia zamienić w
        zabawę. Mój syn płakał, gdy kończył wizyty. Za kilka miesięcy
        czekają go nowe i już się cieszy na spotkanie ze swoją logopedką.
        Pozdrawiam
        mama Adama

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka