20.01.11, 20:35
Jestem na tym forum jedna z najstarszych , o ile nie najstarsza osoba i mam tez stare dzieci tongue_outPPP
Lata wlozylam w to zeby Mlodziez mowila po polsku i nie mieszala jezykow.
Moja corka od ponad miesiaca jest rok w Oslo , na rocznych studiach, zarazem konczy studia w Monachium.Nie mieszka nie ze mna i synem ale bardzo czesto sie spotykamy.
Z corka i polskim nie bylo problemow jak chodzi o chec i motywacje , raczej Jej dysleksja sprawiala klopoty. Zawsze chetnie mowila po polsku z malymi wyjatkami , do mnei zawsze po polsku.
Synowi natomiast jezyki przychodza tak jak oddychanie , zdolny jest ale za to smiertelnie leniwy i naprawde zszarpalam sobie nerwy i wyprulam zyly zeby mowil do mnie po polsku.
Generalnie sie udalo.
Dzieci miedzy soba po niemiecku.
Po wielu trudnych latach , bardzo konsekwentnego OPOL i dojscia do granicy rozstroju nerwowegosmile mma nagrode.
OPOL odpuscilam , powoli i stopniowo ale jak juz dzieci znaly polski.
Jestem zaskoczona ze moj syn , generalnie malo chetny do rozmow po polsku , mimo mojego pozwolenia na niemiecki czy ewentuaalnei norweski czy angielski mowi do mnie najczesciej po polsku ...
A corka zkolei aktualnie coraz czesciej po niemiecku ...
Ogolnie to jest taka frajda jak sie poruszamy w czterech jezykach na codzien , kazde z nas trojga ma slabsze i silniejsze.
Najwieksza nagroda jest to ze dzieci w niwielkim jezyku mieszaja jezyki.
Poza tym mozemy sobie kupowac DVD w najrozniejszych konstelacjach jezykowych , czytac literature swiatowa czesto w oryginale , zartowac , wyglupiac sie i cytowac rozne zdarzenia , przyslowia , historie w roznych jezykach.
Pisze to ku pokrzepieniu serc rodzicow na poczatku drogi do wielojezycznosci , tym watpiacym , zmeczonym zrezygnowanym...
Wielojezycznosc to niezwykla przygoda intelektualna , zabawa i satysfakcjasmile
Pozdrawiam.
Ula
Obserwuj wątek
    • kaskahh Re: Nagroda:) 20.01.11, 23:54
      aaaa, to do mnie ten postwink

      dziekuje ci, nie jestem wprawdzie zalamana, ale widze, ze troche ponad dwulatka po pojsciu do zlobka ma ma czasem "niechec do PL"
      ale ja jestem konsekwentna, nawet bardzo

      i wierze, ze bedzie dobrze
      bo jakze inaczej?
    • tomsmom Re: Nagroda:) 21.01.11, 10:52
      Gratulacje smile i oby nam tutaj wszystkim tez ta wielojezycznosc pieknie sie rozwijala smile
    • simonkapl Re: Nagroda:) 21.01.11, 15:31
      Wspaniala sprawa smile
      Ja mam dzieci male ale juz widze ile zalet ma dwujezycznosc i jaka to cudowna sprawasmile
    • natkazander Re: Nagroda:) 23.01.11, 20:50
      Dzekiuje za slowa otuchy. Dluga dora przede mna. Szczegolnie, ze jestem jedynym zrodlem polskiego. Mala, prawie dwa lata, od listopada jest dodatkowo u opiekunki, ja w pracy, wiec staram sie wykorzystac pozostaly czas. Aha, pojawila sie mala zmiana, do tej pory ksiazka to byla "buch", od kilku dni dodala przynajmniej polska koncowke i tak mamy "bucha" smile. Do tego jest "dzidzia", "chodz" i "nina" zamiast dyni. Reszta po niemiecku...lub we wlasnym jezykusmile
    • mjermak Re: Nagroda:) 28.01.11, 19:26
      A ja ci chcialam przy okazji podziekowac za to, co kiedys napisalas w moim watku, ze albo mi kiedys corka podziekuje albo bedzie miala pretensje i powiem ci, ze zmienilo to moje nastawienie do calego zagadnienia jej dwujezycznosci. Uswiadomilam sobie, ze tak po ropstu bedzie, trzeciej opcji nie ma i ja zrobie wszystko, zeby mi byla wdzieczna a nie miala pretensje. I jakos mi latwiej teraz godzic sie z moimi frustracjami, chociaz lekko nie jest.
      Dziekuje ci.
    • lykka1 Re: Nagroda:) 31.01.11, 23:16
      kranie, nie szpanuj big_grin

      fajnie sie czyta takie posty. mozna sie juz na wypruwanie flakow przygotowac i podejsc do tego z calym spokojem w oczekiwaniu na te nagrode i satysfakcje za x lat. motywujesz, nie powiem, ze nie.
      • jan.kran Re: Nagroda:) 01.02.11, 15:02
        Ja szpanuje bo nie mam i nie mialam lekko...
        Bardzo mocno chce podkreslic ze nie mam nic do Rodzicow ktorzy z roznych wzgledow nie nauczyli potomstwa po polsku.
        Mam pare wesolych i milych historii do opowiedzenia na ten temat ... w w przyszlym tygodniu bo mam urlopsmile
        Ja osobiscie mam niezla zabawe z moimi wielojezycznymismile)))
        K.
        • jan.kran Re: Nagroda:) 17.02.11, 12:22
          Male rzeczy a ciesza smile
          Juniora nauczyc polskiego to bylo zadanie dla Rambo a nie dla mnie ...
          Uszarpalam sie jak trza !!
          !Od dluzszego czasu Junior chetnie mowi po polsku, czyta troche, ma kolezanke Polke ktora zna dobrze niemeicki ale pisze na FB i wysyla Jej smsy po polsku.
          Ostatnio z Nia rozmawial i na koniec powiedzial:
          - Zycze Ci milej nocy !
          Tak ladnei sie umial wyrazic , wiem ze to drobiazg ale jakos mnie za serce ujelo...
          Wczoraj natomiast przypadkowo nacisnelam jakis guzik na Jego nowym mp trzy i okazalo sie Junior nastawil menu po polsku choc mial do wyboru inne jezyki.
          Powiedzial ze chce sobie polski polepszycsmile
          Kran
          • klaudona Re: Nagroda:) 17.02.11, 14:43
            Jan.kran, a ladna ta kolezanka Polka? Moze to milosc? Milosc najlepiej motywuje do dzialania. wink
            • vanilaicecream Re: Nagroda:) 18.02.11, 11:29
              Ja jestem na poczatku drogi, bo moj synek ma 3 latka i 4 miesiace. Mowi slicznie w obu jezykach, mimo ogromnych wysilkow swojego ojca skierowanych przeciwko jezykowi polskiemu. Z glupoty. Bo on nie rozumie, a powinien wiedziec, o czym my rozmawiamy. Nie wystarczy tlumaczenie na wloski, bo istnieje podejrzenie, ze moge mowic o nim zle! Mam utrudniona sytuacje, bo nie tylko cale srodowisko jest wloskie, wizyty w Polsce bardzo ograniczone (sprawa w sadzie sie toczy i na razie konca nie widac), ale ja jestem z nim tylko polowe czasu, bo tak pracuje i tak na ten moment ustalil wloski sad.
              A mimo tego Mateuszek mowi chetnie i duzo smile Przestaje mowic po polsku w obecnosci ojca, przez co rozmowy na skypie stracily sens, bo on w ogole przestal mowic, ale jak jest tylko ze mna, gdy rozmawia na skypie z moja rodzina mowi plynnie, spiewa polskie piosenki....
              I nagroda jest dla mnie to, ze teraz 3 razy dziennie przypomina, ze na Wielkanoc pojedziemy do Polski .-)))
              • jan.kran Re: Nagroda:) 18.02.11, 13:50
                Podziwiam za wytrwalość i dobre efektysmile
                Mam nadzieję że Twoja sytuacja osobista się ułoży.
                Z tego co piszesz widać że synek widzi że Ty lubisz polski i chętnie jeździ do kraju , to jest ogromny kapitał.
                Pozdrawiam.
                Ula
            • jan.kran Re: Nagroda:) 18.02.11, 13:48
              klaudona napisała:

              > Jan.kran, a ladna ta kolezanka Polka? Moze to milosc? Milosc najlepiej motywuje
              > do dzialania. wink

              --------------> Ładna i mądra ale długo sie znają i są niestety tylko dobrymi kolegamismile
    • agni26 Re: Nagroda:) 19.02.11, 02:23
      Pierwszą dużą satysfakcję miałam w zeszłoroczne wakacje. Spędzaliśmy je w większości w Polsce, gdzie udało mi się młodego zapisać na półkolonie w pobliskim domu kultury. I nikt, absolutnie nikt nie rozpoznał, że mój 5-latek mieszka za granicą! Gdzieś tam sam się wygadał i panie mnie pytały, czy faktycznie. Trudno im było uwierzyć że można utrzymać język na takim poziomie, z ładną wymową i dość szerokim jak na ten wiek zasobem słownictwa. Bardzo cieszą takie komentarzesmile
      • vanilaicecream Re: Nagroda:) 20.02.11, 16:40
        Wlasnie tez bym tak chciala! Agni - gratulacje.
        Ula bardzo chcialabym, zeby sie ulozylo, ale wielkich szans nie ma. Boje sie, ze moze nadejsc moment, kiedy synek nie bedzie chcial mowic po polsku, zeby nie narazic sie na niechec swojego ojca. Znam matki, ktore w imie dobrych stosunkow z ojcami swoich dzieci zrezygnowaly z mowienia do nich po polsku sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka