13.08.11, 20:09
Witam. Moja corka skonczyla 11 miesiecy. Stosujemy z mezem (DE) OPOL od poczatku, porozumiewamy sie miedzy soba po angielsku. Czytamy, spiewamy, duzo rozmawiamy. Mieszkamy w DE. Mloda zostaje w domu ze mna dopoki nie skonczy dwoch lat. Wydaje mi sie, ze wszystko robimy tak jak powinnismy.

Z waszego doswiadczenia jakie bledy popelniliscie i jak ich uniknac? Interesuja mnie "z zycia wziete" przyklady, bo, byc moze, uda mi sie uniknac popelnienia podobnych bledow w przyszlosci. Nie martwie sie o niemiecki, wiem, ze, o ile zostaniemy w DE, bedzie to jej wiodacy jezyk. Na angielski tez przyjdzie czas. A polski jest trudny, skomplikowany, malo popularny. Martwi mnie ten polski...
Obserwuj wątek
    • simonkapl Re: Bledy 14.08.11, 00:53
      Ja mam dzieci w wieku 5, 3, 18 miesiecy.Nie bylo nigdy problemu z polskim, mimo, ze starszak chodzi do pzredszkola od 2,5 roku, a mlodszy tez w wieku 2,5 roku poszedl na 3h rano.U nas polski zdecydowanie przoduje, ja jestem w tej chwili w domu z dziecmi.Sa polskie bajki, ksiazki, do Pl jezdzimy raz w roku.Rodakow tutaj (fr) praktycznie nie widujemy.Maz i jego cala rodzina sa francuskojezyczni.Ja zawsze i wszedzie mowie po polsku, chociaz starszak troche mial obiekcje, zeby przy kolegach po farncusku bo nie rozumieja i sie smieja.Ale psokojnie mu wytlumaczylam , ze mama jest Polka i bedzie mowic po polsku i na razie to mu wystarczylo.
      Na razie nie poczulam na wlasnej skorze trudnosci wychowania dwujezycznych dzieci, czego i tobie zycze.I oby to trwalo jak najdluzejsmile
    • risando Re: Bledy 17.08.11, 10:51

      > Z waszego doswiadczenia jakie bledy popelniliscie i jak ich uniknac? Interesuja
      > mnie "z zycia wziete" przyklady, bo, byc moze, uda mi sie uniknac popelnienia
      > podobnych bledow w przyszlosci.

      W wieku ok. 4 lat, kiedy nasza corka zaczela juz na dobre mowic po niemiecku, zauwazylem, iz ona niewyraznie wymawia koncowki niektorych slow. Byl to wynik mojego blednego zachowania, mianowicie rozmawialem do corki za szybko - tak jak do osoby doroslej (niestety mam generalnie taki zywczaj), a przez to ona nie "slyszala" dobrze koncowek wyrazow. "Naprawienie" tych bledow trwalo dosc dlugo. Dlatego warto sie starac od samego poczatku o poprawna wymowe.

      Pozdrawiam
      • ambivalent Re: Bledy 17.08.11, 20:42
        Dzieki Risando. Moj maz ma ten problem ale, ze mieszkamy w DE to pewnie jakos sie ten problem sam rozwiaze smile
        A ja sie bardzo staram porzadnie wymawiac wszystko, chociaz wiem, ze za szybko mlodej czytam. Ja ogolnie jestem bardzo szybko czytajaca i na glos tez tak robie. Musze zwolnic big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka