03.12.11, 00:31
Dzisiaj moja 6-latka powiedziała mi, ze jest szczęśliwa, ze umie 2 języki - polski i francuski w mowie i piśmie ( no prawie, 2 kl nauki j. pol. w domu i 3 w szwajcarskiej szkołe). Było mi niesamowicie miło. A teraz zaczęłam uczyć ja angielskiego, ma niesamowita motywacje, jak do wszystkiego co robi.
Obserwuj wątek
    • jan.kran Re: 2 jezyki 03.12.11, 12:19
      Gratulujesmile))
      Moja szesciolatka zbuntowala sie i nie chciala mowic do mnie po polsku ... zmoglam bunt i dzis ma 25 lat i jest mi bardzo wdzieczna ze nie odpuscilam i posiada wiele jezykow w mowie i pismie.
      Dziecko szescioletnie ktore rozumie ze mowi dwoma jezykami to dla mnie kosmos ale widac twoja jest udanasmile))
      Pozdrawiam.
      Kran.
    • ciotka_paszczaka Re: 2 jezyki 03.12.11, 15:46
      Wreszcie!
      Bo juz sie zaczelam zastanawiac, czy jestem jedyna osoba na forum (oprocz Uli, oczywiscie) ktorej potomstwo jest jak najbardziej dumne ze swojej wielojezycznosci. I tak bylo od zawsze - u tubylcow byla jak najbardziej pozytywna reakcja i tak jest do dzis.
      NB. moje pociechy jak najbardziej wiedzialy ze mowia w dwu jezykach jak byly b. malutkie; bo jak czasem tato sie do nich odzywal po polsku - to powiedzialy mu: "Tato nie mowi po polsku!" smile
      "Mowi, mowi..." odpowiadal spokojnie tato. wink
      • istota Re: 2 jezyki 07.12.11, 00:58
        ciotka_paszczaka napisała:

        > jak czasem tato sie do nich odzywal po polsku - to powiedzialy m
        > u: "Tato nie mowi po polsku!" smile
        > "Mowi, mowi..." odpowiadal spokojnie tato. wink

        moja trzylatka, jak kiedys tato sie do niej odezwal po polsku, powiedziala "Daddy speak English, you can do it!" smile
    • sarahdonnel Re: 2 jezyki 05.12.11, 21:45
      Mieszkam w bardzo specyficznej dzielnicy (z 3,5-jezycznym dzieckiem smile. Niedawno jechalam metrem, obok mnie grupka 'gimnazjalistow' w tysiacu kolorow (Hindusi, Kreole, Biali, Bliskowschodni,...). Licytowali sie, ile jezykow znaja 'z domu', od rodziny, z podworka. Ktoregos razu slyszalam dialog doroslej Nigeryjki z urodzona tutaj siostrzenica: Ty znasz /tu pada nazwa jakiegos jezyka Kwa, nie pamietam juz dokladnie/: jak sie go nauczylas, skoro w domu mowicie po angielsku? (ton calosci byl bardzo pozytywny, dziewczynka tez wygladala na zadowolona z siebie)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka