20.07.07, 20:58
Witam wszystkich serdecznie. Jestem tutaj pierwszy raz. Moja mama ma raka
płuc. Jest po chemioterapii. Zażywała Tarcewę-nic nie pomogło, w tej chwili ma
termin wizyty na 30.08.Będzie miała leczenie objawowe.Słyszałam o takich
zastrzykach Iscador-wyciąg z jemioły. Czy ktoś o tym słyszał, czy to znowu
jeden z tych "cudownych leków", które nie zaszkodzą, ale na pewno nie pomogą.
Nadmieniam, że moja mama bardzo dobrze się czuje, robi zakupy, gotuje obiady,
sprząta - no w miarę możliwości, ponieważ w ubiegłym roku w lipcu miała
operację - amputowano całe lewe płuco. Od sierpnia brała chemię uzupełniającą,
ale jej nie dokończyła, ponieważ bardzo źle się czuła. Lekarze zdecydowali
żeby chemię odstawić. W styczniu tego roku okazało się,że są przerzuty na
prawe płuco. Dostała jedną chemię docetaksel-nie było poprawy, więc lekarz
zdecydował że mama będzie brała Tarcevę, brała ją przez 2 m-ce lecz bez
rezultatu. Chciałabym mamie jakoś pomóc, ale naprawdę nie wiem jak. Może ten
Iscador chociaż psychicznie podniósłby ją na duchu. A może skontaktować się z
innym onkologiem. Mama leczy się w Poznaniu
Obserwuj wątek
    • binucha Re: Iscador 21.07.07, 09:02
      Jest to lek sprzedawany wyłącznie na receptę i wyłącznie w aptekach.Bez recepty
      od lekarza go nie otrzymasz nigdzie.
      W skrócie polega to na tym, ze do organizmu wprowadzone są kolejno różne dawki
      jemioły, które są traktowane przez organizm jak obce i organizm zaczyna sie
      przez tym bronic, w ten sposób podnosi sie odporność organizmu. To taki bardzo
      proposty sposób tłumaczenia zasady działania tego leku.Jest to lek
      wspomagający,o ile dobrze pamiętam, to może on być stosowany przy chemii i w
      czasie radioterapii.
      W aptekach przeważnie go nie mają na stanie, muszą zamawiać.
      • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Iscador 21.07.07, 12:53
        Nazwanie tego preparatu lekiem przeciwnowotworowym jest jednak dużym
        nadużyciem. O ile mi wiadomo I. nie przeszedł pełnych badań a jego skuteczność
        w leczeniu nowotworów nie została udowodniona.
        • binucha Re: Iscador 21.07.07, 21:18
          Nie wiem czy jest to lek czy nie lek, choć wydaje mi sie, ze w ulotce jest
          napisane, ze jest to lek wspomagający leczenie przeciwnowotworowe, ale nie
          tylko leczenie przeciwnowotworowe, ale także np. wspomaga odporność organizmu w
          żółtaczce i innych chorobach wirusowych czy przewlekłych zapaleniach .Np. o tym
          leku piszą na stronie Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pomocy Chorym z HCV
          "Prometeusze". O ile dobrze pamiętam, to jest lek szwajcarski.

          Poza tym fakt, iż można to wyłącznie nabyć w aptece i wyłącznie na receptę od
          lekarza, wskazuje raczej na to, iż jest to jednak specyfik pokroju leku i nie ma
          on nic wspólnego z żadnym szamaństwem.

          Nie wiem tez nic na temat badan nad nim, akurat sie tym nie interesowałam,
          jednak skoro jest dopuszczony do obrotu farmaceutycznego wyłącznie na receptę od
          lekarza, to chyba jednak jakieś efekty musiał odnosić, tak logicznie patrząc na
          sprawę.Nie można tez tego leku kupic ani przez internet ani od jakiegoś X, który
          sie zajmuje jego rozprowadzaniem.

          Myślę, ze warto by było odezwać sie do kogoś z tego stowarzyszenia
          "Promoeteusze" i zapytać sie, czy ktoś z nich ten lek stosuje i czy są jakieś
          efekty we wspomaganiu nim np. żółtaczki. Tam może ktoś by szybciej mógłby coś
          praktycznego powiedzieć na temat tego Iscadoru.
          • danuta99 Re: Iscador 21.07.07, 22:14
            Prawdopodobnie lek ten jest zarejestrowany w Niemczech i tam też refundowany
            przez NFZ.Niemcy wykupili licencję od Szwajcarów. Można go jednak kupić u nas w
            aptece także bez recepty-dowiadywałam się. Tylko nie wiem jak go trzeba brać,
            najlepiej pod kontrolą lekarza, ponieważ są różne rodzaje np Iscador P, M Qu i
            jeszcze inne na różne schorzenia. Są to zastrzyki, które robi się podskórnie.
            Nie wiem tylko czy wogóle można je podawać choremu na raka płuc, czy one w ogóle
            coś pomagają, jeśli nawet wzmocniłyby odporność, to już można by było o nich
            pomyśleć-prawda
            Pozdrawiam wszystkich
            • binucha Re: Iscador 21.07.07, 22:41
              Miałam znajomych , takich dalekich, nie utrzymuje z nimi kontaktu już jakiś
              czas, oni ten lek kupowali w Poznaniu, ale wtedy był wyłącznie na receptę.Bez
              recepty na pewno nie można go było otrzymać, bo ci ludzie jeździli do jakiegoś
              lekarza, tez w Poznaniu, ale nie wiem jak sie nazywał.
              Na ulotce jest napisane o dawkowaniu, ta ulotka jest dosyć obszerna.

              O, tutaj np. znalazłam info, ale jest napisane, ze odbiór wyłącznie na podstawie
              ważnej recepty lekarskiej, a informacja jest z września 2006 roku.
              www.aquavitae.com.pl/catalog/product_info.php?products_id=5869
              Moze napisz do tej apteki o bliższe informacje i na tej stronie "Prometeusze "
              coś będą więcej wiedzieć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka