Dodaj do ulubionych

Nowotwór prostaty

18.04.09, 22:48
Początek choroby u mojego taty to 2000 rok, pierwsze zbadane PSA dało wynik
18. Dostawał przez dwa lata zastrzyk Diphereline i jeszcze jakiś ale nie
pamiętam nazwy do tego okresowo Flutamid 1 tabletkę dziennie. Od 6 lat
dostawał Zoladex - zastrzyk i od maja 2006 do grudnia 2007 Casodex tabletki.
Od stycznia 2008 do chwili obecnej tylko Zoladex. Jak Casodex z Zoladeksem
przestał być skuteczny to znaczy PSA zaczęło rosnąć został skierowany na
radioterapię. PSA było wtedy około 20, rezonans wykazał, że nowotwór
przekroczył torebkę prostaty i nacieka pęczek nerwowo-naczyniowy. Scyntygrafia
nie wykazała przerzutów. Biopsja wykonana w styczniu 2008 wykazała
Adenocarcinoma prostate Glaeson 3+5=8. Naświetlania w 37 sesjach do dawki
całkowitej 72Gy/g. Nie pamiętam jakie miał wartości PSA przez te wszystkie
lata ale najwięcej 40. Teraz dostał nowe leki, a właściwie wrócono do starych
Diphereline 11,25 co trzy miesiące i Flutamid 3 razy dziennie. Po radioterapi
PSA sukcesywnie spadało po miesiącu 7 po 4 miesiącach 3, po kolejnych 3
miesiącach 2.3, a po kolejnych 4 miesiącach wzrosło do 5. USG prostaty
wykonane w ubiegłym tygodniu nie wykazało niczego niepokojącego, lekarz
stwierdził mikroprzerzuty do kości, scyntygrafia nie była wykonywana.
Jestem załamany, myślałem że skoro radioterapia dała tak dobre efekty to uda
się zwalczyć ten nowotwór. Czy istnieją jakieś dodatkowe metody leczenia?
Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • kangur2007 Re: Nowotwór prostaty 19.04.09, 11:34

      Mar.bar, a mógłbyś może doprecyzować trochę? Bo ta historia albo się
      kupy nie trzyma (prawdopoodbnie z powodu 'głuchego telefonu' między
      tobą, ojcem a lekarzem) albo też jest to ciężki kryminał i kolejna
      kompromitacja polskiej urologii.

      mar.bar napisał:

      > Początek choroby u mojego taty to 2000 rok, pierwsze zbadane PSA
      dało wynik 18.

      I co było dalej po tym wyniku PSA=18? Zrobiono biopsję?
      Zdiagnozowano coś?

      >Dostawał przez dwa lata zastrzyk Diphereline i jeszcze jakiś ale
      nie pamiętam nazwy do tego okresowo Flutamid 1 tabletkę dziennie. Od
      6 lat dostawał Zoladex - zastrzyk i od maja 2006 do grudnia 2007
      Casodex tabletki.

      Blokadę androgenową stousje się tylko na raka prostaty - więc
      zdiagnozowano mu raka przed podaniem tych leków, czy nie?

      > Od stycznia 2008 do chwili obecnej tylko Zoladex. Jak Casodex z
      Zoladeksem przestał być skuteczny to znaczy PSA zaczęło rosnąć
      został skierowany na radioterapię. PSA było wtedy około 20, rezonans
      wykazał, że nowotwór> przekroczył torebkę prostaty i nacieka pęczek
      nerwowo-naczyniowy.

      Zaraz - dopiero kiedy nowotwór stał się hormono-odporny ropoczęto
      radioterapię? Jesteś pewien, że nie było radioterapii przed lub
      podczas terapii hormonalnej wciągu poprzedzających 8 lat???

      > Scyntygrafia nie wykazała przerzutów. Biopsja wykonana w styczniu
      2008 wykazała> Adenocarcinoma prostate Gleason 3+5=8. Naświetlania w
      37 sesjach do dawki całkowitej 72Gy/g.

      Czy to była pierwsza scyntygrafia i pierwsza biopsja? Po prawie
      ośmiu latach choroby i wielu latach terapii hormonalnej? Peny
      jesteś, że nie bylo biopsji i wyników biopsji nigdy wcześniej?


      Nie pamiętam jakie miał wartości PSA przez te wszystkie
      > lata ale najwięcej 40. Teraz dostał nowe leki, a właściwie wrócono
      do starych Diphereline 11,25 co trzy miesiące i Flutamid 3 razy
      dziennie. Po radioterapi PSA sukcesywnie spadało po miesiącu 7 po 4
      miesiącach 3, po kolejnych 3 miesiącach 2.3, a po kolejnych 4
      miesiącach wzrosło do 5.

      Znaczy wznowiono tą samą terapię, która przestała działać?

      > USG prostaty wykonane w ubiegłym tygodniu nie wykazało niczego
      niepokojącego, lekarz stwierdził mikroprzerzuty do kości,
      scyntygrafia nie była wykonywana.

      Na jakiej podstawie lekarz stwierdził mikroprzerzuty do kości? One
      dlatego między innymi się nazywają 'mikroprzerzuty', że nie można
      ich zobaczyć przy pomocy badań obrazowych.

      > Jestem załamany, myślałem że skoro radioterapia dała tak dobre
      efekty to uda się zwalczyć ten nowotwór. Czy istnieją jakieś
      dodatkowe metody leczenia?

      Czy jesteś pewien, że nikt nie zaoferował ojcu na zadnym etapie
      leczenia radykalnego (chirurgia i/lub radoterapia)? Kiedy otrzymał
      pierwszą diagnozę adenocarcinoma prostatate? Kiedy miał pierwszą
      biopsję? Czy ktokolwiek wyt umaczył tobie lub ojcu jakie są
      implikacje PSA dochodzącego do 40? Czy ktokolwiek tłumaczył tobie
      lub ojcu, czy rak jest obecnie hormonozależny, czy hormonoodporny?


      > Proszę o pomoc.
      Spróbuj wyjaśnić te wątpliwości powyżej, może odezwie się któryś z
      pisujacych tu lekarzy. Nie wygląda to dobrze, wychodzi na to, że
      została już tylko terapia paliatywna.

      Tutaj jest standard po polsku, z którego możesz wyczytać co należało
      robić, który możesz porownać z tym, co zrobiono.

      www.forum-onkologiczne.com.pl/pliki/CaP.pdf

      Ten standard jest z 2004 roku, ale zawsze. Tu jest nowszy, z marca
      2009 www.uroweb.org/fileadmin/tx_eauguidelines/2009/Full/Prostate_
      Cancer.pdf

      ale całkowicie po angielsku, bi nikt się nie sprężył na tłumaczenie.

      • mar.bar Re: Nowotwór prostaty 19.04.09, 22:44
        > Mar.bar, a mógłbyś może doprecyzować trochę? Bo ta historia albo się
        > kupy nie trzyma (prawdopoodbnie z powodu 'głuchego telefonu' między
        > tobą, ojcem a lekarzem) albo też jest to ciężki kryminał i kolejna
        > kompromitacja polskiej urologii.

        Kolejność działań lekarzy opisałem chronologicznie, teraz już wiem że tato był
        leczony niewłaściwie ale tak to wyglądało.

        > mar.bar napisał:
        >
        > > Początek choroby u mojego taty to 2000 rok, pierwsze zbadane PSA
        > dało wynik 18.
        >
        > I co było dalej po tym wyniku PSA=18? Zrobiono biopsję?
        > Zdiagnozowano coś?

        Ojca zaczęto leczyć na podstawie PSA, stwierdzono że skoro jest na tym poziomie
        to jest to rak we wczesnej fazie i da się go hormonami wyleczyć.

        > >Dostawał przez dwa lata zastrzyk Diphereline i jeszcze jakiś ale
        > nie pamiętam nazwy do tego okresowo Flutamid 1 tabletkę dziennie. Od
        > 6 lat dostawał Zoladex - zastrzyk i od maja 2006 do grudnia 2007
        > Casodex tabletki.
        >
        > Blokadę androgenową stousje się tylko na raka prostaty - więc
        > zdiagnozowano mu raka przed podaniem tych leków, czy nie?

        Nie zrobiono ojcu biopsji jeśli o to pytasz. Lekarze nie widzieli takiej
        potrzeby. Cały czas leczono tatę na podstawie wysokości PSA.

        > > Od stycznia 2008 do chwili obecnej tylko Zoladex. Jak Casodex z
        > Zoladeksem przestał być skuteczny to znaczy PSA zaczęło rosnąć
        > został skierowany na radioterapię. PSA było wtedy około 20, rezonans
        > wykazał, że nowotwór> przekroczył torebkę prostaty i nacieka pęczek
        > nerwowo-naczyniowy.
        >
        > Zaraz - dopiero kiedy nowotwór stał się hormono-odporny ropoczęto
        > radioterapię? Jesteś pewien, że nie było radioterapii przed lub
        > podczas terapii hormonalnej wciągu poprzedzających 8 lat???

        Jestem pewien na 100%.

        > > Scyntygrafia nie wykazała przerzutów. Biopsja wykonana w styczniu
        > 2008 wykazała> Adenocarcinoma prostate Gleason 3+5=8. Naświetlania w
        > 37 sesjach do dawki całkowitej 72Gy/g.
        >
        > Czy to była pierwsza scyntygrafia i pierwsza biopsja? Po prawie
        > ośmiu latach choroby i wielu latach terapii hormonalnej? Peny
        > jesteś, że nie bylo biopsji i wyników biopsji nigdy wcześniej?

        To była pierwsza biopsja.

        > Nie pamiętam jakie miał wartości PSA przez te wszystkie
        > > lata ale najwięcej 40. Teraz dostał nowe leki, a właściwie wrócono
        > do starych Diphereline 11,25 co trzy miesiące i Flutamid 3 razy
        > dziennie. Po radioterapi PSA sukcesywnie spadało po miesiącu 7 po 4
        > miesiącach 3, po kolejnych 3 miesiącach 2.3, a po kolejnych 4
        > miesiącach wzrosło do 5.
        >
        > Znaczy wznowiono tą samą terapię, która przestała działać?

        Tak, wg lekarza powrót do starych leków po przerwie czasem daje rezultaty.

        > > USG prostaty wykonane w ubiegłym tygodniu nie wykazało niczego
        > niepokojącego, lekarz stwierdził mikroprzerzuty do kości,
        > scyntygrafia nie była wykonywana.
        >
        > Na jakiej podstawie lekarz stwierdził mikroprzerzuty do kości? One
        > dlatego między innymi się nazywają 'mikroprzerzuty', że nie można
        > ich zobaczyć przy pomocy badań obrazowych.

        USG wykazało nieznacznie powiększoną prostatę ale mniejszą niż przed
        radioterapią, skoro jednak PSA wzrosło w tak krótkim czasie to lekarz stwierdził
        mikroprzerzuty do kości.

        > > Jestem załamany, myślałem że skoro radioterapia dała tak dobre
        > efekty to uda się zwalczyć ten nowotwór. Czy istnieją jakieś
        > dodatkowe metody leczenia?
        >
        > Czy jesteś pewien, że nikt nie zaoferował ojcu na zadnym etapie
        > leczenia radykalnego (chirurgia i/lub radoterapia)?

        Przez cały ten czas tacie nie zaproponowano operacji, a teraz stwierdzono że
        operacja i tak nie ma już sensu...

        > Kiedy otrzymał
        > pierwszą diagnozę adenocarcinoma prostatate? Kiedy miał pierwszą
        > biopsję?

        Tak jak pisałem, diagnoza adenocarcinoma prostatate pojawiła się przy biopsji,
        którą miał wykonaną w styczniu 2008.

        > Czy ktokolwiek wyt umaczył tobie lub ojcu jakie są
        > implikacje PSA dochodzącego do 40?

        Nie.

        >Czy ktokolwiek tłumaczył tobie
        > lub ojcu, czy rak jest obecnie hormonozależny, czy hormonoodporny?

        Trudno powiedzieć, do tej pory dostawał hormony i rak przestał już na nie
        reagować dlatego miał radioterapię. Po radioterapii PSA wzrosło i znowu jest
        faszerowany hormonami więc dopiero za jakiś czas będziemy wiedzieć czy jest
        hormonoodporny czy zależny.

        > > Proszę o pomoc.
        > Spróbuj wyjaśnić te wątpliwości powyżej, może odezwie się któryś z
        > pisujacych tu lekarzy. Nie wygląda to dobrze, wychodzi na to, że
        > została już tylko terapia paliatywna.

        Tego się obawiałem...

        > Tutaj jest standard po polsku, z którego możesz wyczytać co należało
        > robić, który możesz porownać z tym, co zrobiono.
        >
        > www.forum-onkologiczne.com.pl/pliki/CaP.pdf
        >
        > Ten standard jest z 2004 roku, ale zawsze. Tu jest nowszy, z marca
        > 2009 www.uroweb.org/fileadmin/tx_eauguidelines/2009/Full/Prostate_
        > Cancer.pdf
        >
        > ale całkowicie po angielsku, bi nikt się nie sprężył na tłumaczenie.

        Dziekuję za poświęcony czas o okazaną pomoc. Liczę również na odpowiedzi i
        porady innych.

        Pozdrawiam
    • dunol Re: Nowotwór prostaty 21.04.09, 11:15
      Po pierwsze, w jakim wieku i w jakim stanie ogólnym jest ojciec?
      Być może przed ośmiu laty "pan doktor" doszedł do wniosku,że nowotwór jest na pewno (badanie per rectum i PSA) ale nie ma co męczyć staruszka biopsją ani tym bardziej radykalnym leczeniem. Przy pomocy hormonów pacjent mógł dożyć swego czasu w spokoju.

      Jeśli ojciec nie był schorowanym starowiną, to - na nasz rozum - zastosowana terapia była , delikatnie mówiąc, błędna.

      Po drugie, czy przez te wszystkie lata leczony jest przez tego samego lekarza?
      Być może wreszcie trafił na specjalistę, który zabrał się za leczenie, a o poprzedniku myśli jako o konowale.

      Jeśli to jest ten sam "pan doktor", to natychmiast szukajcie normalnego lekarza.

      Po trzecie,po radioterapii czasem występuje efekt tzw. odbicia , czyli okresowego wzrostu PSA. Trzeba obserwować pod kierunkiem fachowca.

      Po czwarte, faktycznie hormonalna terapia przerywana czasem daje efekty.

      Po piąte, są inne metody spowolnienia wzrostu nowotworu, jest chemioterapia, są leki w trakcie prób np. abirateron.

      Po szóste, są metody łagodzenia objawów przerzutów do kości, np. radioterapia zajętych miejsc. Łagodzi ból, zmniejsza rozmiar guza,i zmniejsza ucisk na nerwy.

      Jedno jest pewne - ojciec powinien być pod opieką fachowca z prawdziwego zdarzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka