Dodaj do ulubionych

NIE DALIŚMY RADY !!! - DZIŚ MÓJ TATUŚ ODSZEDŁ....

21.05.09, 22:06
Witam plątałam się trochę po tym forum wspierając, doradzając a tak
naprawdę szukając wsparcia.........Walczyliśmy o życie taty ale
raczej o jego przedłużenie niż wyleczenie....Przerzuty do wątroby po
raku jelita grubego zabiły go - pojawiły się w rok po
operacji .........a tak bardzo chciał żyć!!! Płaczę bo tak mi go
brak....a z drugiej strony jego cierpienie było dla mnie czymś
okropnym z czym juz pod koniec ciężko sobie radziłam...........
Odszedł do Pana dzisiaj o 9.30.......
Już nic go nie boli............
Ale fakt że go już nie ma jest nie do zniesienia............
Obserwuj wątek
    • eliczka83 [*] [*] [*] 21.05.09, 22:08
      Wyrazy współczucia :-(
      • shope Re: [*] [*] [*] 21.05.09, 23:50
        ;( strasznie wpółczuje! :(((((((
    • elka-1 Re: NIE DALIŚMY RADY !!! - DZIŚ MÓJ TATUŚ ODSZEDŁ 22.05.09, 06:15
      Przyjmuj wyrazy szczerego współczucia. Ela
    • odysse Re: NIE DALIŚMY RADY !!! - DZIŚ MÓJ TATUŚ ODSZEDŁ 22.05.09, 08:33
      wieczny odpoczynek....
      zadne slowa nie beda pocieszeniem... wspolczuje i sily zycze....
    • andzia261980 Re: NIE DALIŚMY RADY !!! - DZIŚ MÓJ TATUŚ ODSZEDŁ 22.05.09, 10:37
      witaj. Doskonale rozumiem, co czujesz...kilka dni temu zmarł mój ukochany tatuś-nowotwór wątroby...Nie potrafię się z tym pogodzić...Ale wiem, że tatuś już nie cierpi, że jest w lepszym świecie i wciąż czuję jego obecność...Szczerze Ci współczuję...
    • puma-2 Re: [*] 22.05.09, 11:17
      Witam mój Tata odszedł 3 miesiące temu , nadal jest mi ciężko ,
      walczył 1,5 roku z okrutnym przeciwnikiem , miał do końca wielką
      chęć do życia i mimo bólu i cierpienia potrafił się uśmiechać ,
      stram się żyć normalnie pracuję , jem i oddycham ale już nigdy nie
      będzie jak było . Trzymaj się cieplutko , jeżeli chcesz możesz
      napisać na gg mój numer`10169888
    • stokrotka29 Re: NIE DALIŚMY RADY !!! - DZIŚ MÓJ TATUŚ ODSZEDŁ 22.05.09, 17:42
      Szczerze współczuję [*]

      osierocona córka:(
      • kosia88 Re: NIE DALIŚMY RADY !!! - DZIŚ MÓJ TATUŚ ODSZEDŁ 22.05.09, 22:41
        Dziękuję Wam wszystkim........jest mi bardzo ciężko ale Wasze
        wsparcie bardzo mi pomaga....bo wiem że nie jestem osamotniona w tej
        ciężkiej dla mnie chwili.....Dziekuję jeszcze raz chociaż jest mi
        tak ciężko....
        P.s. Puma na pewno się odezwę.....
        • issia3107 Re: NIE DALIŚMY RADY !!! - DZIŚ MÓJ TATUŚ ODSZEDŁ 22.05.09, 22:51
          Ja tez ci wspolczuje.
        • puma-2 Re: NIE DALIŚMY RADY !!! - DZIŚ MÓJ TATUŚ ODSZEDŁ 24.05.09, 19:29
          Witaj napisz co u Ciebie , pozdrawiam i przesyłam ciepłe myśli .
    • madrek76 Re: NIE DALIŚMY RADY !!! - DZIŚ MÓJ TATUŚ ODSZEDŁ 22.05.09, 22:54
      Wyrazy współczucia, doskonale wiem co czujesz...jak czytam takie
      wpisy jak Twój od razu mam przed oczami orbaz sprzed 7 m-cy kiedy
      odchodził Mój Ukochany Tatuś...nikt to nie przeszedł przez to nie
      zrozumie co sie czuje patrząc jak bliscy cierpia, jak odchodzą....
      to coś co zostaje w Nas na zawsze i mimo, ze czas łagodzi nieco te
      wspomnienia one wracaja. Jedynym dla nas pocieszeniem jest fakt, że
      już nie cierpią, ze są w tym lepszym świecie, a w Nas zyje i będa
      żyć. Dzis gdzies przeczytałam w gazecie, że "człowiek umiera tyle
      razy, ile razu odchodzi ktos bliski jego sercu" i tak własnie
      jest...to boli i bedzie bolało, bo pozostała pustka i masa
      pytan "dlaczego", ale z czasem emocje sie łagodzą. Badz dzielna i
      pielegnuj wspomnienia! A my cóz mozemy dla naszych bliskich zrobic -
      jesli jestes osoba wierzącą pamiętajmy o MODLITWIE.
    • stabilos Re: NIE DALIŚMY RADY !!! - DZIŚ MÓJ TATUŚ ODSZEDŁ 23.05.09, 16:28
      witaj kosia88,
      przyjmij me najszczersze wyrazy współczucia, choć wiem, że nie ma
      słów pocieszenia, pamietaj, że Twój Tatuś już nie musi cierpieć,
      męczyć się, oraz że jest z Tobą obserwując z góry nasze
      poczynania...będzie z pewnością dbał o to, byś była silna, tak jak
      Ty dbałaś o Niego.
      Wierzę, że dasz radę, łączę się z Tobą w bólu.
    • beatka.mezatka Re: NIE DALIŚMY RADY !!! - DZIŚ MÓJ TATUŚ ODSZEDŁ 26.05.09, 08:31
      Strasznie Ci współczuje. I jednoczesnie nienawidze takich posotow :(((( jak ktos tu pisze ze nie dal rady zawsze mi sie plakac chce. Co prawda moj ojciec zyje i mimo choroby ma sie swwietnie oby jak najdluzej ... ale chociaz jest w nas duzo optymizmu i w ojcu ogromna wola walki i zycia, nadchodzi czasem taka chwila kiedy staje mi przed oczami moment najgorszy.i wtedy ogarnia mnie niesamowity bol i moge sobie wyobrazic co czujesz. Strasznie mi przykro i wspolczuje. Zycze Ci jednak abys mimo wszystko zebrala w sobie sily i otrzasnela sie. Pozdrawiam
      • kosia88 Re: NIE DALIŚMY RADY !!! - DZIŚ MÓJ TATUŚ ODSZEDŁ 21.06.09, 08:22
        Witam !
        Dzisiaj mija miesiąc od śmierci mojego taty.....
        Wcale nie jest lepiej....i nie wiem czy kiedykolwiek będzie....
        Jest za wcześnie na coś bardziej optymistycznego.....

        "Trudno przeskoczyć mury,
        kiedy przeszkód tak wiele.
        Trudno odszukać w sobie życzliwość,
        kiedy na dnie serca, kryje się żal.

        Trudno wierzyć w lepszy poranek,
        kiedy każdy jest taki sam.
        Trudno marzyć o uczuć nieprzemijalności,
        kiedy przestaje się czuć.

        Trudno wierzyć w przyjaźń,
        kiedy egoizm triumfuje.
        Trudno cieszyć się z błahostki,
        kiedy inni nie potrafią.

        Trudno zacząć płakać,
        gdy łez zabrakło.
        Trudno zacząć się uśmiechać,
        kiedy ludzie uśmiech odbierają.

        Trudno poświęcać się nieustannie,
        kiedy inni tego nigdy nie robią.
        Trudno lubić,
        kiedy inni docenić nie umieją.

        Trudno się żegnać,
        to ...zawsze przychodzi trudno...."


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka