Run na run/ę

09.11.04, 12:50
Wszystkie znane mi słowniko ort. itp. twierdzą z uporem godnym lepszej sprawy,
iż rzeczownik 'runy' (chodzi o pismo) nie ma liczby mnogiej. Słowniki owe
podają jednocześnie, że dopełniacz rzeczonego rzeczownika bezmnogościowego
brzmi 'run' lub 'runów', do wyboru, czasem jednak ze wskazaniem na to pierwsze.
I co Państwo na to?
    • ala.ort Re: Run na run/ę 09.11.04, 17:32
      ardjuna napisał:

      > Wszystkie znane mi słowniko ort. itp. twierdzą z uporem godnym lepszej sprawy,
      > iż rzeczownik 'runy' (chodzi o pismo) nie ma liczby mnogiej. Słowniki owe
      > podają jednocześnie, że dopełniacz rzeczonego rzeczownika bezmnogościowego
      > brzmi 'run' lub 'runów', do wyboru, czasem jednak ze wskazaniem na to
      pierwsze.
      > I co Państwo na to?

      A my nato, że dopełniecz powinien być "runego" hehe

    • ardjuna ardjuno, kretynie 09.11.04, 18:02
      ardjuna napisał:

      > Wszystkie znane mi słowniko ort. itp. twierdzą z uporem godnym lepszej sprawy,
      > iż rzeczownik 'runy' (chodzi o pismo) nie ma liczby mnogiej.

      Zapewne chodziło ci, ciaptaku, o to, że słowniki twierdzą, iż 'runy' nie mają
      liczby POJEDYNCZEJ. Weź się ty drugą razą trochę zastanów.

      Z poważaniem,
      twoje alter ego po lobotomii

      • ala.ort Re: ardjuno, kretynie 09.11.04, 18:09
        ardjuna napisał:

        > ardjuna napisał:
        >
        > > Wszystkie znane mi słowniko ort. itp. twierdzą z uporem godnym lepszej sp
        > rawy,
        > > iż rzeczownik 'runy' (chodzi o pismo) nie ma liczby mnogiej.
        >
        > Zapewne chodziło ci, ciaptaku, o to, że słowniki twierdzą, iż 'runy' nie mają
        > liczby POJEDYNCZEJ. Weź się ty drugą razą trochę zastanów.
        >
        > Z poważaniem,
        > twoje alter ego po lobotomii

        Było poprzestać na elektrowstrząsach, hehe

        Ja tam wolę: runów.

        A Waćpanu chodzi o wymyślenie liczby pojedyńczej?
        • ardjuna Re: ardjuno, kretynie 09.11.04, 19:33
          ala.ort napisała:

          > Było poprzestać na elektrowstrząsach, hehe

          Niestety, już nie wystarczają, chlipchlip

          > A Waćpanu chodzi o wymyślenie liczby pojedyńczej?

          Nie trza wymyślać, bo ona jest! Tyle że słownikowie jej nie widzą albo widzieć
          nie chcą, nie wiedzieć czemu.
          • ala.ort Re: ardjuno, kretynie 09.11.04, 20:03
            ardjuna napisał:

            > Nie trza wymyślać, bo ona jest! Tyle że słownikowie jej nie widzą albo
            widzieć
            > nie chcą, nie wiedzieć czemu.

            Znaczy "runa"?
            • mika_p Re: ardjuno, kretynie 09.11.04, 20:28
              Oczywiście, że ta runa, tak jak ta litera i ta bukwa.
              • ala.ort Re: ardjuno, kretynie 09.11.04, 20:35
                mika_p napisała:

                > Oczywiście, że ta runa, tak jak ta litera i ta bukwa.
                >

                Ale dopełniacz l.mn. bym zostawiła "runów". Byłoby jak z Jazzkową nudą.
                • ardjuna Re: ardjuno, kretynie 09.11.04, 23:38
                  ala.ort napisała:

                  > Ale dopełniacz l.mn. bym zostawiła "runów". Byłoby jak z Jazzkową nudą.

                  Czemu nie? Nic nie mam przeciwko temu.
              • ardjuna Re: ardjuno, kretynie 09.11.04, 23:36
                mika_p napisała:

                > Oczywiście, że ta runa, tak jak ta litera i ta bukwa.

                Zgadzam się, choć może niekoniecznie z powodu płciowej analogii do litery i
                bukwy :)
                Jaśnie Oświeceni Uczeni w Języku są jednakowoż innego, dość pokrętnego zdania:
                slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?szukaj=runy&kat=18
Inne wątki na temat:
Pełna wersja