norma_lna 14.02.06, 08:27 Czy tytuł "don" przy nazwisku trzeba pisać wielką literą (w środku zdania, oczywiście)? I jak się go odmienia? "Byłem u Don Corleone" czy "Byłem u Dona Corleone"? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ardjuna Re: Don Corleone... 14.02.06, 10:40 norma_lna napisała: > Czy tytuł "don" przy nazwisku trzeba pisać wielką literą (w środku zdania, > oczywiście)? Nie trzeba, boć to wszak tylko tytuł, ale ze względów bezpieczństwa chyba lepiej wielką - żeby się zainteresowany, broń Boże, nie poczuł umniejszony, bo to by się mogło źle dla Ciebie skończyć. > I jak się go odmienia? "Byłem u Don Corleone" czy "Byłem u Dona > Corleone"? Dona bym odmienił, toż Corleone nie Kichot - bardziej bywa skuteczny. Odmiana tytułu zwalnia Cię tu od odmiany nazwiska, które zresztą przyjmuje końcówkę fleksyjną zależną od miejsca wizyty. Bo jeśli odbyła się ona na Sycylii, to "Corleonego", a jeśli w Nowym Jorku - to "Corleone'a" :) Odpowiedz Link Zgłoś
markus.kembi Re: Don Corleone... 14.02.06, 11:02 Wydaje mi się, że to tak jak z "seńorem" - mała litera. Sam "don" w znaczeniu szefa mafii powinien być odmienny, ale w pierwotnym znaczeniu, czyli grzecznościowego tytułu używanego przed imieniem, ewentualnie przed nazwiskiem, pozostaje nieodmienny. Czyli: "zabójstwo na zlecenie dona", ale już "na zlecenie don Corleone". Odpowiedz Link Zgłoś
efedra Re: Don Corleone... 14.02.06, 15:33 markus.kembi napisał: > "zabójstwo na zlecenie dona", ale już "na zlecenie don Corleone". Oj nie! Na zlecenie don Corleonego. e. Odpowiedz Link Zgłoś
markus.kembi Re: Don Corleone... 14.02.06, 20:01 To troche głupio brzmi. To tak jak "podanie do Olisadebego". Odpowiedz Link Zgłoś
teresa.kruszona Re: Don Corleone... 15.02.06, 00:59 Tytuł grzecznościowy don (Don) jest nieodmienny. Zgodnie ze słownikiem ortograficznym nazwisko Corleone możemy odmieniać: (u) don Corleonego lub nie odmieniać: (u) don Corleone. Odpowiedz Link Zgłoś
ardjuna Re: Don Corleone... 15.02.06, 10:37 teresa.kruszona napisała: > Tytuł grzecznościowy don (Don) jest nieodmienny. Tego rodzaju twierdzenia kategoryczne tylko wprowadzają pytaczy w błąd. Don bywa bardzo odmienny, szczególnie wtedy, gdy brakuje po nim nazwy własnej lub jest ona niezręczna w odmianie. Ponadto 'don' w omawianym wypadku jest nie tylko "tytułem grzecznościowym", nie stanowi też pojęciowej całości z imieniem (jak Don Juan), jest przede wszystkim określeniem wysokiej funkcji - porównywalnym np. z szogunem, którego wszak SO PWN w swej bezbrzeżnej mądrości pozwala odmieniać we wszystkich przypadkach oraz wypadkach. Zauważmy więc może te (i inne) różnice między donem Corleone, donem Tattaglią, donem Barzinim czy innymi donami a Don Juanem, Don Carlosem i Don Kichotem i nie bądźmy bardziej papiescy od Benedykta. Odpowiedz Link Zgłoś