salicki
25.11.01, 21:00
I jak, ile zrobiliście błędów? Ja - 15. W tym najtrudniejsze - beaujolias ( u
mnie: beaujolée), chianta, jive. I trochę jestem zdziowiony niektórymi
poprawnymi formami:
- cornfleksy (brr...)
- w Rucianem-Nidzie (dałbym sobie głowem uciąć, że na tablicy oznaczającej
miejscowość stoi Rucine Nida, nie Ruciane-Nida)
- Fundacja na rzecz Walki... (dlaczego rzecz od małego r?)
Oczywiście nie wątpię w poprawność, bo nawet nie jestem w posiadaniu jakiegoś
nowszego słownika, ale... "cornfleksy" ? Czy naprawdę trzeba wprowadzać do
polskiego obce wyrazy, które mają dobre i znane odpowiedniki ?
Aha, zbyt krótko pokazano tekst i nie zdążyłem sprawdzić kilku wyrazów,
podpowiedzcie proszę, czy napisałem poprwanie : półzawodowiec, quasi-opiekun, z
college'u, herbata marki "Samowar", pseudo-Rosjanin. Byc może 15 wzrośnie do 20?
Mam nadzieję, że nie i gratuluję wszystkim, którzy zdobyli mniej punktów
(karnych) ode mnie.