Spartanie

14.11.03, 08:40
W Gazecie kilka dni temu lamentowano na temat błedow w podrecznikach
szkolnych. Jak o przyklad jednen profesorów-recenzentow podał przykład żle
uzytego słowa oznaczajacego mieszkańców Sparty. W podręczniku było Spartanie
zamiast Spartianie. Przyznam, ze zdębiałem. Pamietam jak dziś jak niegdys
tłumy waliły na film "300 Spartan". Spoptkałem sie tez z okresleniem
Spartiaci. Ale Spartianie? Co to za nowy dziwoląg?
    • stefan4 Re: Spartanie 14.11.03, 10:32
      zbigniew_:
      > Ale Spartianie? Co to za nowy dziwoląg?

      Po angielsku ,,Martians'' oznacza Marsjan. Jak wiadomo, przeciętnemu
      Amerykaninowi bliżej jest na Marsa niz do Sparty, więc Spartanie mu się
      upodobnili do czegoś lepiej znanego, stąd ,,Spartians''. Co na polski powinno
      zostać przełożone jako ,,Sparsjanie''. ,,Spartianie'' jest na razie źle.

      A o ,,Spartanach'' zapomnij. W kształtowaniu współczesnego języka polskiego
      amerykańskie pochodzenie ma pierwszeństwo zarówno przed tradycją jak przed
      sensem.

      - Stefan
      • kornel-1 Re: Spartanie 15.11.03, 00:26
        stefan4 napisał:
        > W kształtowaniu współczesnego języka polskiego
        > amerykańskie pochodzenie ma pierwszeństwo zarówno przed tradycją jak przed
        > sensem.
        Aczkolwiek podzielam twój pesymistyczny pogląd, to wydaje mi się, że
        nieporozumienie wzięło się z niezręcznego cytatu z raportu PAU (NAUKA NA BYKACH
        OLGA SZPUNAR, PEN; Gazeta Wyborcza nr 262, 2003/11/10-2003/11/11; rozmiar: 4K ).
        Cytuję:
        "Autorzy [chodzi o autorów podręczników -przyp. Kornel] podają [tu przykład z
        Jezusem]. Państwo Persów powstało w VI w. p.n.e., a nie w VII w. p.n.e.
        Mieszkańców Sparty określa się mianem Spartan, a nie Spartian..."
        Koniec cytatu
        I teraz istota sprawy: słowo "określa się" może być częścią zwrotu "w
        podręczniku określa się"; lub też częścią zwrotu "w rzeczywistości określa
        się". Jak widać w mediach wybrano pierwszą możliwość. A przecież wystarczyłoby
        zaglądnąć do oryginalnego źródła (podręcznika), by rozstrzygnąć wieloznaczne w
        tym urywku sformułowanie profesorów z PAU.

        Kornel
        • zbigniew_ Re: Spartanie 17.11.03, 11:39
          Kornel ma chyba racje. Rzeczywiście wyglada na to że opacznie zrozumialem
          uwage profesora. Uspokoiłem sie, chyba jednak nie grożą nam Spartianie albo
          spartiańskie warunki.
          • jacklosi Re: Spartanie 18.11.03, 11:48
            Ale z drugiej strony wytykanie kolokwializmu w porównaniu czarnej dziury do
            odkurzacza wydaje mi się co najmniej brakiem poczucia stosownego dystansu.
            Książka pisana przez takiego recenzenta nie może nadawać się do czytania.
            JK
Pełna wersja