Dodaj do ulubionych

chore zatoki pomoc asap

12.01.10, 18:15
dziewczyny choruje od 26 grudnia, typowa infekcja klatki-oskrzela,
nie bralam na to nic /syn tez chory ale dostal antybiotyk/ u mnie
jest problem bo caly czas do tego mam chore zatoki ale od 2 dni
mialam nieprzespane noce--39 stopni i rwacy bol calej prawej strony
twarzy--wszystkie zeby gorne, policzek ,czolo i skron,,,,bol
niesamowity, udalam sie do GP,dal antybiotyk,powiedzial ze tu taka
pogoda i jesli mam sklonnosc to sie nie uchronie przed tym /mama
moja miala w PL kilka razy sciagane zatoki, tak silne miewala/

moje pytanie do was a raczej blaganie, znacie jakies sposoby zeby mi
ta ropa splynela, zeby zatoki pekly i sie oczyscily, domowe,
szatanskie, znachorskie,,,,,medyczne,,,,jakiekolwiek bo jestem
zdesperowana :))

robie parowki z szalwia i rumiankiem, pije szalwie, amol, smaruje
sie amolem, vickiem, na nic to wszystko :(
Obserwuj wątek
    • pyza_uk Re: chore zatoki pomoc asap 12.01.10, 19:33
      Migotko - ja sie meczylam z zatokami przez 4 miesiace rok temu :(
      Probowalam wszystkiego, lacznie z antybiotykami i nic nie pomagalo. Myslalam, ze
      mi tak na zawsze zostanie. Az wreszcie poskarzylam sie mojej polskiej dentystce,
      co ma polskiego meza, ktory pracuje tu jako GP i mi polecil Nasonex:
      www.netdoctor.co.uk/medicines/100001796.html
      www.doz.pl/leki/p3143-Nasonex
      Poszlam do mojego GP i poprosilam o przepisanie tego specyfiku i mi pomoglo -
      nie wiem, czy po 4 mies. przeszloby i bez tego czy ten lek naprawde na mnie
      zadzialal...
    • liley11 Re: chore zatoki pomoc asap 12.01.10, 20:13
      Podobno plukanie woda slona pomaga, lub kup sobie sterimar w spray
      jest taki lek na paracetamolu - sinutab. Ale nie wiem, czy w tak
      zaawansowanej chorobie pomoze? Antybiotyk bym wziela, bo chyba Ci
      sie rozlazlo dalej.
    • karolkowa1 Re: chore zatoki pomoc asap 12.01.10, 20:27


      Wspolczuje zapalenia zatok,niestety tez wiem co to za bol.Idz do
      Walk-in Centre to ci przepisza pewnie antybiotyk.W Polsce zatoki
      leczylam ACC 200 i Bioparoksem.Tutaj jak mnie dopadly to GP
      przepisal Amoxicillin i pomoglo,juz po drugiej tabletce poczulam
      ulge :)


      -
      "Szczęśliwy ten, kto dostrzega swe błędy i stara się je bezustannie
      odszukiwać: taki człowiek osiągnie doskonałość".
      - Mikołaj Gogol
      • moncik32 Re: chore zatoki pomoc asap 12.01.10, 20:32
        moja przyjaciolka podgrzewa sol na patelni,wsypuje ja na jakas szmatke i robi
        sobie oklady. ale czy w stanie zapalnym pomoze nie wiem .
        • migotka_bober Re: chore zatoki pomoc asap 12.01.10, 20:44
          jestescie kochane za tak szybki odzew i chec pomocy,zapisalam sobie
          wasze propozycje

          ktoraz zasugerowala walk in centre, ja juz bylam dzis u GP,dostalam
          antybiotyk Keflex, juz 2 tabletki zazylam ,kazal brac 3 dziennie,

          a znacie jakies pomysly ze jak sie pozbede tego gowienka to juz
          potem nie wroci? chociaz na kilka lat? bede wdzieczna za wszelkie
          sugestie
    • magdowi Re: chore zatoki pomoc asap 12.01.10, 22:43
      Podobno można uprażyć siemię lniane i włożyć w szmatkę, podobnie jak sól. Położyć na twarzy do czasu, aż ostygnie. Nie stosowałam, więc nie wiem czy to skuteczne. Sama mam wieczne problemy z zatokami od czasu, gdy nie chciałam nosić czapki na mrozie jako wczesna nastolatka. Raz przeszłam kurację- leki plus codzienne inhalacje w przychodni. Niestety, na dłuższą metę nic to nie dało :(.
      • robak.rawback Re: chore zatoki :( 31.05.10, 15:24

        tez sie podlacze pod ten watek bo juz nie wiem co mam robic.

        na pewno sa to zatoki ale nie mam specjalnie z nosa jakiejs
        wydzieliny, regularnie co 2-3 tygonie mam bol i zapchana cala glowe
        ( tak juz z pol roku) bralam wszystkie rodzaje paracetamolu, rowniez
        sudafed i theraflu, popijam amol, krople do nosa etc.

        dal lekarz w koncu erythromycine (antybiotyk) i nasofan (sterydowy
        spray do nosa). wyleczylam sie na mniej wiecej tydzien, potem mnie
        znowu zawialo jak z oknem otwartym przez przypadek usnelam i znowu
        spowrotem wszystko sie zablokowalo, bol glowy, zapchane u gory w
        glowie, bol za okiem.

        nie sadze zeby to bylo zwiazane z alergia, wiec tez sobie odpuscilam
        nasofan. teraz wzielam nastepny antybiotyk - sumamed. 3 dni temu. i
        flegamine biore. ale juz nie wiem co mam z tym z zrobic.

        jakies pomysly?
        zaczne chyba olej slonecznikowy ssac, bo juz nie wiem co mam ze soba
        zrobic.
        jaka tu kupic sol do zrobienia inhalacji? sea salt moze byc czy
        jakas inna?

        -----------
        This one says June.
        They all have a month marked. This one goes June. June comes before
        July, and after May. So anytime you hear that it's June, just put
        this in the mailbox.
        • gypsi Re: chore zatoki :( 01.06.10, 15:10
          Spray sterydowy jest zalecany nie tylko w alergiach. Rowniez w przeroscie 3
          migdalka u dzieci oraz wszystkich przewleklych zapaleniach sluzowki niosa,
          niealergicznych tez, a nawet polipach nosa.
          Trzeba go jednak stosowac dlugo, miesiacami, a nie odstawiac po krotkiej kuracji.

          Sumamed to niezbyt dobry wybor w zatokach.
          • robak.rawback Re: chore zatoki :( 01.06.10, 17:53
            dzieki ze odpowiedzialas, doceniam wklad czasowo-medyczny.

            jaki lepszy antybiotyk by byl na zatoki? uczulona jestem na
            penicyline - wiec to by odpadalo. dodam ze wcale mi sie nie spieszy
            zeby nastepny antybiotyk brac. najchetniej nic bym nie brala.

            dostalam erythromycine 3 tyg temu, bralam tydzien razem z nasal
            spray. i po tym mi wszystko przeszlo - pierwszy raz od pol roku
            czulam sie swietnie wiec bylam wiebowzieta. caly czas bralam nasal
            spray.

            potem po tygodniu jak mnie znowu zawialo, bralam nadal spray oraz
            dodalam paracetamol/sudafed. nic nie przeszlo wiec odstawilam spray
            i dodalam nowy antybiotyk (sumamed ktory kiedys mi pomagal jak pare
            lat temumialam infekcje ucha)

            nie sadzilam ze moglabym w tak krotkim odstepie czasu brac znowu ten
            sam antybiotyk - eyrthromycine, jakkolwiek wydaje mi sie ze to on
            pomogl idealnie.

            teraz nie mam wlasciwie kataru i wiekszosc czasu oddycham nosem, ale
            czuje ze cos jest nie tak i gdzies jest zapchane u gory. bardzo
            silny bol glowy nonstop u gory i w skroniach, tak jakby mnie ktos
            imadlem sciskal. nie przechodzi nawet po ibuprofenie i nie moge
            spac.
            • gypsi Re: chore zatoki :( 01.06.10, 23:27
              Summamed z tej samej grupy co Erytro, powtarzanie po 3 tyg nie ma najmniejszego
              sensu, bo to co bylo, moglo sie uodpornic pieknie.

              Na zatoki w I rzucie laryngolodzy daja Amoksycyline lub amoksy + klawulanian
              (Augmentin), a w II rzucie Doxycycline albo Dalacin.
              BTW: to uczulenie na penicyline takie prawdziwe jest, ze reakcja ogolna, obrzek
              lub wysypka, czy tylko obj. zoladkowe? Mozesz brac amoksycyline?
              • liley11 Re: chore zatoki :( 02.06.10, 10:21
                Jak nie jestes w ciazy, to polecam medycyne chinska. Mnie wyleczyli
                po trzech dniach picia ochydnych ziolek dwa razy dziennie. Caly dom
                cuchnal...ale sie oplacalo. Od razu pomaga akupunktura i masaz
                czaszki. Niestety nie moglam sie wyleczyc calkowiecie...wiec kiedys
                tam jeszcze zawitam...jak mnie znowu zatakuja.
                • robak.rawback Re: chore zatoki :( 04.06.10, 22:07
                  czesc,

                  amoksycylina - nie wiem czy moge brac. nie przypominam sobie czy
                  bralam kiedykolwiek czy nie.

                  penicylina - ras bralam i mnie wyleczyla jak bylam mala, potem
                  jeszcze raz mi chcieli dac ale zrobili najpierw test i wyszlo ze
                  jestem uczulona, wiec nie biore dlatego. wiem ze w mojej rodzinie
                  ktos mial jakas reakcje brzydka na to i tez znajoma umarla po
                  wzieciu penicyliny bez zrobienia testu.

                  liley - a jakie te ziolka? i gdzie je kupilas?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka