monika_i
19.06.10, 10:46
Od dwóch tygodni chodzę podziębiona, z katarem i lekko zatkanymi
uszami. Od wczoraj boli mnie gardło i całkowicie zatkało mi uszy.
Rano obudziłam się z migdałkiem wielkosci orzecha włoskiego, na
dodatek wygląda tak , jakby ciekła z niego ropa. No, może ciekła to
za dużo powiedizane, ale w komorach zalega mi trochę ropa. Ucho mam
całkiem zatkane.
Jest sobota, do lekarza się nie dostanę, musiałabym jechać do
szpitala i czekać parę godzin na to, by lekarz powiedział że to
pewnie wirusowe i nic mi nie pomoże. Płuczę gardło wodą z solą,
smaruję szyję amolem i jem strepsils. Coś jeszcze mogę zrobić żeby
sobie ulżyc