Dodaj do ulubionych

Do doswiadczonych mam

07.10.10, 13:07
Witajcie,
Moj 3 latek zaczal wymiotowac wczoraj wieczorem.
Po 4 razie oproznil juz caly zaladek, ale nadal go "wyrywalo". W nocy to samo, wymiotowal jakby sama flegma, takie burzyny jeszcze jakies wychodzily. Oczywiscie co wypil, to zwracal, tak jakby zoladek nie chcial nic przyjmowac.
Dzisiaj na sniadanie nie chcial nic, tylko pije. W poludnie wspomnial, ze chcialby cos zjesc, dalam mu ryzu, ale po pierwszym lyzce, zwymiotowal go oraz cale poprzednie picie.
Goraczki nie ma, ale wczoraj wieczorej bylo mu na przemian zimno i goraca.

Wyglada na to, jakby cos mu sie "przykleilo".

Wiem, ze musi duzo pic, nie wolno zmuszac go do jedzenia.
Jak jeszcze mu pomoc?
Poradzcie kobitki
Obserwuj wątek
    • bibba Re: Do doswiadczonych mam 07.10.10, 13:15
      nie ma przyklejania :)
      to wirus jest. mozesz isc do apteki (najlepiej wyslac kogos) po specjalne specyfiki ktore mozna podawac do picia podczas wymiotow. no i niech pije gdy chce, chociazby mial wymiotowac od razu. i niech pije czesto a malo, lyk, dwa.
    • rosapulchra-0 Re: Do doswiadczonych mam 07.10.10, 13:24
      przede wszystkim to idź do lekarza, nie czekaj na opinie ekspertek na forum, z własnego doświadczenia:
      1. wymioty u pierwszej córki (1,5 roku) okazały się rotawirusem, straszną chorobą, która może zabić dziecko w ciągu kilku godzin przez odwodnienie
      2. zapaleniem opon mózgowych, zapalaniem mózgu i posocznicą u drugiej już wtedy sześciolatki
      3. zatruciem pokarmowym u wszystkich

      na Twoim miejscu zabrałabym dziecko do lekarza.
      • gypsi Re: Do doswiadczonych mam 07.10.10, 14:02
        A Ty nie strasz na forum, z laski swojej.
        Gdyby wszyscy biegli do lekarza pare godzin po rozpoczeciu wymiotow, to juz nie wystarczyloby czasu, zeby kogokolwiek innego przyjac.
        Rotawirus nie jest zadna straszna choroba tylko powszechna infekcja ukladu pokarmowego - zdrowych i z normalna odpornoscia dzieci nie zabija, tak samo jak inne infekcje.

        Do lekarza trzeba sie zglosic, jesli wymioty nie ustepuja w ciagu kilku dni (3-4) albo jesli sa gwaltowne i dziecko sie odwadnia.
        Objawy odwodnienia mozna latwo wyguglac.
        • rosapulchra-0 Re: Do doswiadczonych mam 07.10.10, 17:23
          nie straszę, tylko piszę, co się działo z moimi dziećmi podczas wymiotów, rotawirus w ciągu kilku godzin odwodnił moje dziecko, a nie kilku dni, powiem więcej, gdy najmłodsza w wieku 6 miesięcy trafiła do szpitala z zapaleniem ucha i złapała rotawirusa to tak samo w tempie ekspresowym została odwodniona.
      • mama-123 Re: Do doswiadczonych mam 07.10.10, 14:09
        Rozo Piekna,
        Ty chyba moglabys pisac kryminaly!
    • mama-123 Re: Do doswiadczonych mam 07.10.10, 14:05
      Najwazniejsze, ze pije. Obserwuj go i zobacz czy np chce sie bawic. Jesli jest caly spaly,nie je, ie pije, to wtedy poszlabym do lekarza. Dopoki pije i jest w nienajgorszym nastroju to jest nadzieja, ze w tego wyjdzie i bez interwencji lekarskiej i bez lekow.
      Dzieci lubia pic Ribene albo odgazowana coca-cole, ktore jak wiesz zawieraja duzo cukru i dziecku energii.
      Gdy dziecko nie chcialo nic pic i nie mialo checi do zabawy, wtedy poszlabym do lekarza.
      • basiak36 Re: Do doswiadczonych mam 07.10.10, 14:32
        > Dzieci lubia pic Ribene albo odgazowana coca-cole, ktore jak wiesz zawieraja du
        > zo cukru i dziecku energii.

        Moze lepiej nie:)
        Zalecenia ze stronki NICE:
        "discourage the drinking of fruit juices and carbonated drinks, especially in those at increased risk of dehydration. These are often of high osmolarity and can worsen diarrhoea."
        www.nice.org.uk/nicemedia/live/11846/43817/43817.pdf
        www.nhs.uk/news/2009/04April/Pages/FlatSoftDrinksStomachBugs.aspx
        news.bbc.co.uk/1/hi/health/8010346.stm
        • mama-123 Re: Do doswiadczonych mam 07.10.10, 14:38
          Interesujace. Zmiana widze w zaleceniach lekarskich.
        • agg3 Re: Do doswiadczonych mam 07.10.10, 15:31
          ale tu chodzi o "odgazowana" cole ;)
          a ribena nie jest sokiem owocowym.
          • mama-123 Re: Do doswiadczonych mam 07.10.10, 15:42
            no wlasnie jeszcze raz doczytalam.
            Some recommendations apply to children with diarrhoea without signs of dehydration. Here the advice is:

            To continue breastfeeding and other milk feeds,
            Encourage fluid intake,
            Discourage drinking fruit juices and carbonated drinks (especially in children at increased risk of dehydration), and
            Offer low osmolarity oral rehydration salt solution (ORS) as supplemental fluid if the patient is at increased risk of dehydration
          • basiak36 Re: Do doswiadczonych mam 07.10.10, 19:03
            agg3 napisała:

            > ale tu chodzi o "odgazowana" cole ;)
            > a ribena nie jest sokiem owocowym.

            Faktycznie, Ribena to woda z sokiem z koncentratu i roznymi innymi dodatkami :)) I wlasnie o takie napoje tez chodzi.
            I o lekarstwie jakim jest odgazowana czyli 'flat' coke jest cytat w linku ktory podalam z BBC.
    • liley11 Re: Do doswiadczonych mam 07.10.10, 16:01
      picie ale malymi lyczkami co kilka minut - aby nie za duzo

      elektrolity (dostepne w supermarketach)

      Iberogast - ziolowy preparat dostepnyw PL (od 6 roku zycia) lub w NIemczech (od 6 miesiaca zycia) - ewentualnie nalewka z lupin orzecha wloskiego (jeden ze skladnikow Iberogastu)
      • gabez1 Re: Do doswiadczonych mam 07.10.10, 16:06
        A Smecta?
        • benignusia moja córka to samo.... 07.10.10, 16:42

          po raz pierwszy zwymiotowała w samochodzie,myślałam że to wypadek jednorazowy,że poprostu zrobiło jej sie niedobrze,ale zaczeła wymiotować i po godzinie torsjii w żołądku niemiałą już nic,w nocy piła,i zwracała,wypiła litr wody,i przez sen wymiotowała....zjadła miminalnie chleba,ugryzła dosłownie i stwierdziła ze nie chce.do jedzenia nie zmuszam,pije tylko.....wydaje mi się że to jakiś wirus,do tego ja w ciąży od wieczora to samo!!potwirny ból głowy,mdłości,bóle brzucha....oby przeszło jak najszybciej :/
          • gabez1 Re: moja córka to samo.... 07.10.10, 16:53
            U mnie, nikt poza malym nie jest chory. Szymek sie przespal, jak wstal, to duzo wypila i zjadl troche bulki, ktorej nie zwymiotowal, wiec moze przejdze;-)
            Nie goraczkuje, pije, wiec na razie nie idziemy do lekarza.
            Zdrowka!
            • benignusia Re: moja córka to samo.... 07.10.10, 18:16

              no widzisz to mogłam tak napisać kilka dni temu o moim prawie 3 latku-zaczał wymiotować,nic nie jadł przed 2 dni,wszytko zwracał,po pewnym czasie zaczął nie zwracać wody,i od tego momentu wszystko szło ku lepszemu....więc wam tego też życzymy:)
              moja córka odzyskała nastrój w miare,pije i nie wymiotowała jeszcze od rana!!więc mam nadzieje że wirus szybko przejdzie....:)
        • edytataraszkiewicz Re: Do doswiadczonych mam 07.10.10, 17:00
          Smekta to to samo.

          Z doswiadczenia wiem,ze cieci nie chca pic tych elektrolitow.Moj wymiotowal na sam widok,a w dodatku musi wypic tego dziadostwa pol szklanki,paranoja.
          • gabez1 Re: Do doswiadczonych mam 07.10.10, 17:08
            NO wlasnie, identyczna reakcja!
            • benignusia Re: Do doswiadczonych mam 07.10.10, 18:19

              he he moje to samo:) za nic w świecie nie zmusze po raz któryś do wypicia tego:) i tak po kilku sekundach wymiotuje tym...
              pije wode,byle się nie odwodnił maluch
              • murasaki33 Re: Do doswiadczonych mam 08.10.10, 00:17
                Mozna podac posolona i oslodzona wode, taka bardziej slodka i tez sie wszystko uzupelni.
    • plain-vanilla Re: Do doswiadczonych mam 08.10.10, 09:32
      Opiszę naszą historię. Synek złapał w przedszkolu wirusa. Wymiotował cały dzień i całą noc. W dzień tylko spał, nie bawił się, nie odzywał. Poszłam do GP, któremu tłumaczyłam, że synek jest nieswój, w ogóle nie wstaje z łóżeczka, nie bawi się, tylko śpi. Lekarz powiedział, że wszystko jest ok i mam iść do domu. To był piątek. W sobotę pojechaliśmy do szpitala do out of hours GP. Lekarz stwierdził, że synek jest odwodniony i chciał nas skierować do dziecięcego szpitala. Zadzwonił tam najpierw ustalić, że przyjmą małego. W szpitalu uprzejma pani wyperswadowała panu doktorowi wysyłanie synka do szpitala i kazała nawadniać go w domu. Zanim pojechaliśmy do szpitala mąż kupił w Boots specjalny preparat do nawadniania Rehydration Treatment o smaku czarnej porzeczki. Okazało się, że taki sam preparat GP ze szpitala chciał nam przepisać. Teraz jak synek będzie miał wymioty będę podawała ten specyfik i obserwowała małego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka