Dodaj do ulubionych

Home birth

20.07.11, 12:43
Urodzilam w piatek coreczke w domu:)
Porod domowy nie byl planowany, bardzo mnie zaskoczyl odeszly wody, zadzwonilam po pogotowie od razu skorcze parte i urodzilam majac emergency na telefonie.
Moj maz byl w pracy a moja mama z moim 2 letnim synkiem, wiec bylam sama.
Pogotowie dotarlo do domu jak urodzila sie glowka i okazalo sie, ze byla owinieta pepowina.
Tyle wrazen mialam, ze dopiero teraz moge tak spokojniej o tym myslec.
Wszystko razem trwalo moze z 15 minut:)
Teraz trzeba sie tylko dobrze zorganizowac:)
Pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • wanilia25 Re: Home birth 20.07.11, 12:48
      Gratuluje Kochana !!!
      Podziwiam Cie za odwage, za wszystko bo tego sie nie da opisac.......

      Niezla robota . Zycze teraz Wam zdrowka i samych slonecznych dni z Corcia :)

      POZDRAWIAM CIEPLO
    • murasaki33 Re: Home birth 20.07.11, 12:51
      Gratulacje!!! I tak spokojnie o tym piszesz, jakbys nic tylko co tydzien w domu rodzila, wow oklaski dla dzielnej mamy!
    • glasscraft Re: Home birth 20.07.11, 12:53
      Troche nietypowe home birth :-)
      Gratulacje!!!
    • moniczkaka Re: Home birth 20.07.11, 12:56
      Gratulacje:)
      prosze napisz czy pierwszy porod mialas latwy? jak duze dzieci byly. Prowadze swoja statystyke bo niedlugo mnie to czeka z drugim, a ze pierwszy porod byl b szybki, polozne mowia mi ze MOZE sie zdarzyc ze moge nie zdazyc dojechac do szpitala:)

      dzieki!
    • asica74 Re: Home birth 20.07.11, 13:03
      o rany wiwi, gratulacje! no faktycznie sie pospieszylas:) zazdroszcze takiej ekspesowej akcji:)
    • benignusia Re: Home birth 20.07.11, 13:05

      gratulacje córki!!z wrazenia mężowi przeczytałam!!
      jechalyscie po narodzinach do domu??
    • mamonia78 Re: Home birth 20.07.11, 13:10
      lomatko! gratulacje!
      Co za przezycie!
      Moja kolezanka dwa lata temu tez nie zdazyla, maz poszedl starsza do szkoly odprowadzic i mieli jechac do szpitala, jak wrocil to juz bylo grubo i przez telefon mu mowili jak porod odebrac...
      pozdrawiam serdecznie
    • szczur.w.sosie Re: Home birth 20.07.11, 13:32
      Gratulacje.
      Mój co prawda był planowany, ale wątpię czy do szpitala bym zdążyła:) W sumie to nic takiego, wstałam z łóżka, urodziłam, a życie toczy się dalej:) Żadnych powrotów ze szpitala do domu, ot po prostu godzinka i dzidzia jest:)
      Ale to już kolejny poród był i tamte też szybkie:)
    • mama_vinca Re: Home birth 20.07.11, 13:36
      O rany, ale przezycie mialas!!!
      Gratuluje coreczki i szybkiego porodu ktory sie szczesliwie zakonczyl!
      • clonek13 Re: Home birth 20.07.11, 14:13
        Matko!gratuluje serdecznie!! niezle poszlo !!!

        ale przezyc chyba nie zazdroszcze :)
        • cybermha Re: Home birth 20.07.11, 14:39
          Lo matko ale przygody! Gratulacje! Duzo radosci z potomkiem zycze.
          • pelagia_pela Re: Home birth 20.07.11, 14:48
            O matulu! Ja tu sie nastawilam ze w tym watku poczytam jak to relaksujaco jest rodzic w domu, muzyczka, wlasne lozko, kapiel w wannie, a tu takie akcje mrozace krew w zylach opisane :). Gratuluje odwagi i dziecka!
    • marninor Re: Home birth 20.07.11, 15:22
      gratulacje! i wow... jesteś stworzona w takim razie do rodzenia;)
    • mrs.t Re: Home birth 20.07.11, 15:31
      ALE JAJA :)


      gratulacje ;)))))


      kurcze nie spodziewlaam sie takich wrazen po kliknieciu w post ;) myslalam ze moze chcesz miec porod w domu i pytasz co i jak , sie za to zabrac;)
    • mrs.t Re: Home birth 20.07.11, 15:32
      a no i gratuluje dziewuszki:))


      ja sie powoli do mojej przyzwyczajam :)
    • kingaolsz Re: Home birth 20.07.11, 15:35
      To sie nazywa efektowny porod ;)

      Wielkie gratulacje i duzo zdrowia zycze !!!
    • gypsi Re: Home birth 20.07.11, 18:53
      Ty to jestes ekspress..
      Gratulacje :)
      • fariba Re: Home birth 22.07.11, 08:57
        Gratuluje :)
    • kasiaka77 Re: Home birth 20.07.11, 20:06
      Niesamowite, dzielna z Ciebie mama. Na kiedy mialas termin ? Tak z ciekawosci pytam, bo sama rodze drugie dziecko w listopadzie, mam nadzieje, ze zdarze do szpitala!
      Gratulacje!!
    • turmalinka Re: Home birth 20.07.11, 20:31
      Gratuluje!
    • mrs.george Re: Home birth 21.07.11, 14:11
      Niesamowita historia! Ogromne gratulacje:) Jestes bardzo dzielna. Miesiac temu tez urodzilam coreczke-na szczescie zdazylam do szpitala:) Duzo zdrowka dla Ciebie i rodzinki:)
    • lili76 Re: Home birth 21.07.11, 21:06
      wow! zaniemowilam z wrazenia... gratulacje!
    • golfstrom Re: Home birth 21.07.11, 21:46
      Mnie rowniez zaskoczylas :)

      Gratulacje i wielkie oklaski!
      • wiwi1 Re: Home birth 21.07.11, 23:22
        Dziekuje Kochane za zyczenia i gratulacje:)
        Jak sobie to teraz przypomne to az mnie ciarki przechodza a wtedy tak na biezaco to adrenalina wziela gore i zamiast strachu to silna potrzeba skupienia sie na porodzie.
        Synka tez urodzilam dosyc szybko. Najpierw pojawilo sie krwawienie, pojechalismy do szpitala, odeszly wody i 40 minut pozniej urodzilam synka z waga 2700.
        Coreczka tez urodzila sie w 39 tygodniu ciazy z waga 3200. Polozna powiedziala, ze moze byc szybki porod bo jest krotki odstep miedzy dziecmi, 2 lata.
        Pozatym mysle, ze karmienie piersia w ciazy tez moglo miec wplyw na szybki porod.
        Pozdrawiam:)
        • panixx Re: Home birth 22.07.11, 10:49
          Gratulacje!
          Ale akcja!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka