Praca w UK

27.08.11, 10:49
Witam mamy:)

Planuję wyprowadzkę do UK na wiosnę 2013r wraz z Mężem oraz dwójką dzieci - obecnie w 4,5 roku i 14 miesięcy.
Chcielibyśmy przygotować się do znalezienia pracy w UK już teraz - porobić w Polsce uprawnienia, dodatkowe kursy, "przebranżowić się" jeśli będzie trzeba..

Czy możecie podpowiedzieć w jakich zawodach można znaleźć w miarę dobrze płatną pracę?
Oczywiście, zdaję sobie sprawę że dobrze płatna praca jest pojęciem względnym dla każdego:)

Mąż ma ogromne doświadczenie w produkcji motoryzacyjnej jako mistrz zmianowy - czy są w UK jakieś duże fabryki i zakłady produkcyjne gdzie mógłby się zahaczyć?

Gdzie szukać pracy będąc jeszcze w Polsce? Aplikować przez pośredników pracy?
Składać CV bezpośrednio do firm?

Dziękuję za porady:)
    • krecik Re: Praca w UK 27.08.11, 11:06
      Jest bardzo duzo zawodow, gdzie mozna znalezc dobrze platna prace. Mozna byc np. swietnym neurochirurgiem albo prawnikiem. Jak zauwazylas, to bardzo wzgledne pojecie.

      Prawda jest taka, ze wiekszosc pracodawcow i agencji nie spojrzy nawet na cv wysylane z Polski, o ile w obecnej chwili zadne z was nie jest kims, kogo warto sciagnac.

      Poswiec troche czasu i poczytaj to forum, jak rowniez "Z dala od Polski" i "Praca w Wielkiej Brytanii", idac wstecz jakies 2-3 lata i zobacz, jak sie watki na temat przyjazdu i pracy zmienialy. Poza tym, da ci to wiekszy oglad na sytuacje tutaj i problemy, jakie mozesz napotkac.

      Ag
      • yadrall Re: Praca w UK 27.08.11, 13:50
        Powiem Ci tak. Na chwile obecna z praca jest straszna bieda... Ogloszen b. malo, chetnych b. duzo... Nawet nie ma specjalnie gdzie wysylac aplikacji,bo ogloszen niewiele... Nie jest fajnie :( ale moze za te 1.5 roku kiedy chcecie przyjechc bedzie lepiej?
        I jeszcze jedno-praca to jedna strona medalu,a koszta opieki nad dziecmi (tu zwykle do 10 lat) to druga... Jakis czas temu byl watek w ktorym nie jedna z nas sie zalila,ze nie jezeli chcialaby pracowac to cala jej pensja poszlaby na opieke nad dzieckiem/dziecmi,a czasem musialaby dokladac do interesu...
        • 18_lipcowa1 Re: Praca w UK 27.08.11, 16:33
          praca to jedna strona medalu,a koszta opieki nad dziecmi (tu zw
          > ykle do 10 lat) to druga... Jakis czas temu byl watek w ktorym nie jedna z nas
          > sie zalila,ze nie jezeli chcialaby pracowac to cala jej pensja poszlaby na opie
          > ke nad dzieckiem/dziecmi,a czasem musialaby dokladac do interesu...

          o boże,jak dobrze,że wróciłam do Polski
          • ta_ruda Re: Praca w UK 28.08.11, 11:45
            a co ? w Polsce tak dobrze jest ze matki ktore musza miec opieke do dzieci (nie mam na mysli mamy czy tesciowej) za nia nie placa? albo moze zarabiaja tyle ze je stac na nianke i jeszcze im 3 razy tyle zostaje?

            18_lipcowa1 napisała:
            ,ze nie jezeli chcialaby pracowac to cala jej pensja poszlaby n
            > a opie
            > > ke nad dzieckiem/dziecmi,a czasem musialaby dokladac do interesu...
            >
            > o boże,jak dobrze,że wróciłam do Polski
            >
            • najma78 Re: Praca w UK 28.08.11, 12:58
              ta_ruda napisała:

              > a co ? w Polsce tak dobrze jest ze matki ktore musza miec opieke do dzieci (nie
              > mam na mysli mamy czy tesciowej) za nia nie placa? albo moze zarabiaja tyle ze
              > je stac na nianke i jeszcze im 3 razy tyle zostaje?
              >
              Te zalace sie zapominaja albo nie wiedza, ze w UK mozna otrzymac nawet 70% zwrot kosztow opieki nad dziecmi (przedszkola, chilminders, nianie). Zarabiamy sporo powyzej najnizszej i dostajemy czesciowy zwrot kosztow i oplaca nam sie pracowac. Maz caly etat ja 30h tyg. opieka ostatni rok na mlodsze dziecko 3.5h dziennie u chilminder. Wczesniej przez dwa lata korzystalismy z 2 childminders i przedszkola, opieka wynosila nas 800 funtow z czego placilismy ok. 200 z wlasnej kieszeni. Tak no tragedia po prostu;)
              • yadrall Re: Praca w UK 28.08.11, 13:28
                Jasne...
                Moj maz ma 17k,a ja jakies 12k rocznie. On przynosi do domu 1100/miesiac,a ja 750f/miesiac. Mamy jedno dziecko lat niespelna 2. I na przedszkole musielibysmy placic 800f/miesiac z czego dostalibysmy 100f zwrotu. Normalnie super... Wychodzi,ze to co zarobie to wydam na opieke dla synka... I wiem,ze nie tylko my mamy taki problem-wiele rodzin sie boryka z podobna sytuacja...
                Dlatego u nas rozwiazaniem jest praca na rozne zmiany...
                • zurekgirl Re: Praca w UK 28.08.11, 15:33
                  Otoz to. Moj M zarabia duzo, ja malo. Z tego "malo" musialabym wszystko oddac niani albo przedszkolu. Zwrotu zero, bo M zarabia duzo. Jak chce pracowac z finansowym sensem, to musze wtedy, kiedy on nie pracuje. Pracuje dlatego, ze nie chce wypasc z rynku. Jak mala pojdzie do szkoly, wroce do pracy na pol etatu, ale juz tylko pon-pt, weekendy wreszcie wolne.
                  Tak czy inaczej mozliwosci pracy w UK na zmiany, dziwne godziny itp sa nieograniczone. Szukamy teraz do mojego hotelu paru osob do pracy. W sumie poza stanowiskiem bagazowego wszystkie osoby dobieramy pod katem doswiadczenia, a nie skonczonych kursow.
                • edzior1 Re: Praca w UK 28.08.11, 23:29
                  yadral...nie wiem jak u was ale my do kwietnia dostawalismy 400 funtow zwrotu, a za nianke placilismy 600 (full time) przy zarobkach wyzyzch niz wy, moze dowiedz sie lepiej?
                  czasami tez nie liczy sie to co w tej chwili, dzieci do nianiek nie chodza wiecznie.
                • spawacz.drewna Re: Praca w UK 04.09.11, 09:25
                  No to macie pecha. Jedynym rozwiązaniem to albo zarabiać więcej albo mniej. Właściwie to po co pracujesz, wydaję mi się że te Twoje 750 funtów i wydatki na opiekę zostałyby wyrównane przez państwo. Zostałabyś w domu, podniosła kwalifikacje i zajęła się dzieckiem.
              • edzior1 Re: Praca w UK 28.08.11, 23:26
                trzeba koniecznie dodac ze prog rocznego dochodu rodziny powyzej ktorego dostaje sie jakiekolwiek zwroty za opieke obnizyl sie do 42 tys, wiec jest troche inaczej niz 3 lata temu...
        • zdesperowana_matka Re: Praca w UK 01.09.11, 23:11
          dziękuję bardzo za wszelkie odpowiedzi :)

          cherrie - dla mnie decyzja o wyjeździe z kraju jest życiową decyzją -z konsekwencjami dla całej rodziny, w tym moich małoletnich dzieci..
          Uważam, że przygotowywanie się do wyjazdu na 1,5 roku przed tym ,tak ważnym wydarzeniem - świadczy tylko i wyłącznie o dużej odpowiedzialności jaką posiadam i dźwigam na swych barkach..
          Według Ciebie mam pojechać "na żywioł" i zdać się na łaskę tego co przyniesie los ?

          Nie wydaje mi się wcale że jest to pytanie jest na wyrost..
          1,5 roku to tak niewiele...
          • saram0na Re: Praca w UK 27.10.11, 14:38
            hmmm ja mam odmienne zdanie na temat rynku pracy, kiedy ja szukalam zglosilam sie do organizacji pomagajacej szukac i to oni wybierali mi ogloszenia pasujace do moich preferencji i wyksztalcenia, sa agencje pracy. Ja znalazlam w miesiac, moj maz jakis czas potem tez zmienial i znalazl prawie od razu. Wystarczy chciec, no i byc na miejscu. Mieszkamy w 100 tys miescie.
        • sueellen Re: Praca w UK 27.10.11, 14:21
          No wlasnie tak jest. Wyliczyliśmy, ze musielibyśmy na żlobek przeznaczyć minimum 800 funtow misięcznie. A dojazdy? Tu wszedzie korki. Dojazdy to 2 godziny dziennie, a jak trzeba wziąć nadgodziny? Zostawic dzieciaka 12 godzin z obcymi? Szkoda zachodu, szkoda dziecka. Lepiej by dziecko miało do 3 roku zycia opiekę rodziców nawet jesli tracimy na tym finansowo.
    • moniamech Re: Praca w UK 27.08.11, 21:13
      moim zdaniem w miare dobrze placa tu za opieke nad starszymi, albo chorymi ludzmi ;) dodatkowo dorzucaja wiecej dla pracujacych noca, a noca podopieczni zwylke spia, wiec praca wzglednie lekka ;)
      chcecie sie przygotowac, to szlifujcie jezyk, bo to najwazniejsza umiejetnosc
      jesli chodzi o wysylanie cv, aplikacji itp to mozesz wysylac i czekac i czekac i czekac.. lepiej osobiscie sie przejsc do danego pracodawcy i pogadac, pokazujac tym ze Ci zalezy.
      • murasaki33 Re: Praca w UK 27.08.11, 21:36
        Zalezy od branzy i umiejetnosci, jesli jest sie w czyms dobry, specjalista w swojej dziedzinie, to sami beda cie szukac. Wtedy tylko skladac swoje cv do agencji, gdzie agenci specjalizuja sie w rekrutacji z danej dziedziny i czekac na telefony. Sa branze, ktore sa w danym momencie ekonomicznym bardziej lub mniej poszukiwane. Waznym przykladowo rokiem bedzie 2012 a nawet juz teraz cos sie dzieje, bo jednak Olimpiada to duze wydarzenie i cala masa firm z roznych czesci UK rekrutuje do pracy w Londynie i okolicach. Maz piszesz w branzy motoryzacyjnej - wiec pierwsze z brzegu - produkuja tu wszak Forda.
        • cherrie Re: Praca w UK 28.08.11, 13:37
          a mnie sie wydaje, ze pytanie na wyrost! 2013...., przeciez to sie tyle moze zmienic do tego czasu, ba nawet istniej jakies ryzyko, ze granice zamkna.
          Poza tym, tam gdzie jest praca dzisiaj, za pol roku moze byc gdzie indziej, czyli jeszcze moze sie 4 razy wszystko zmienic.
          • morgul82 Re: Praca w UK 26.10.11, 05:45
            Pracy jest pelno, od magazyniera po wysokie stanowiska, gdy tylko sie zna ang w stopniu komunikatywnym i wysyla cv online na glownych wyszukiwarkach jak www.cv-library.co.uk www.jobisjob.co.uk . Trudniej jest komus bez jezyka wtedy zmuszony jest korzystac z pomocy polakow czego nie polecam chyba ze to znajoma zaufana osoba.
            I trzeba byc na miejscu! nikt nie bédzie sciágal kogos z pl ani czekal chyba ze na jakiegos naukowca :).
            Na poczátku trzeba sié troche postresowac, ale nie znam nikogo kto musial by wracac do pl z braku pracy :)
            Pozdro i wiécej wiary w siebie.
    • izabelski Re: Praca w UK 01.09.11, 23:52
      czytaj, pisz sluchaj czego sie da po angielsku

      na internecie jest mnoatwo stacji radiowych, gdzie gadaja

      tu to sie nazywa talk radio
    • duende1 Re: Praca w UK 27.10.11, 13:44
      tak na szybko:
      z firm motoryzacyjnych - w Swindon jest Honda UK.
      w okolicach Northampton produkuje sie Mini. Midlands - Jaguar LandRover (wielgachna fabryka), McLaren w Woking, Surrey. Nissan, chyba wciaz ma fabryke w Cranfield.
      Ford Motor - Essex, Basildon.
      ten sektor przemyslu ucierpial straszne w ostatniej recesji, ale co ciekawe wrocil szybko do formy. w zasadzie wiekszosc tych firm teraz rekrutuje.
      poza producentami samochodow jest tez cala masa tier 1 suppliers, czyli dostawcow podzespolow, czesci, komponentow, itp. Np firma TRW Automotive - ma fabryki w kilku miejscach w kraju. Delphi - podobnie.
      Eaton Automotive - podobnie.

      na miejscu meza intensywnie szkolilabym angielski. jesli juz w tej chwili jest dobry, to niech uczy sie specjalistycznego slownictwa ze swojej branzy. Moze zaczac od przegladania angielskich stron internetowych wyzej wymienionych firm?
      I nie zgadzam sie, ze rynek pracy jest slaby - w branzy technicznej i iznynieryjnej pracy jest duzo.
      jaka bedzie sytuacja w 2013? kto to wie.

      nie piszesz nic o sobie. jakie masz wyksztalcenie, doswiadczenie zawodowe?

      zgadzam sie, ze warto dokladnie sie dowiedziec o koszta zycia i potencjalne zarobki. my tez placimy za przedszkole dla naszego dwulatka ok £800 miesiecznie i nie dostajemy na nie zadnych dodatkow.

      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja