29.08.12, 22:44
Jakie modele lunchbox sa najlepsze? Cos mozecie polecic?
Czy sa jakies z przegrodkami?
Jak pakujecie jedzenie? Kanapki w papier/ do osobnego plastikowego pudelka?
A czy sa gdzies plastikowe male pudeleczka, ktore latwo sie otwieraja? (np takie, zeby mozna tam wlozyc pokrojone owoce albo salatke.....

Oswieccie matke chlopca rozpoczynajacego reception.
Dzieki :)
Obserwuj wątek
    • yumemi Re: Lunchbox 30.08.12, 10:13
      Z owoców pokrojonych moze zrobić sie lekka ciapa, jabłka zbrazowieja. Dzieciom w tym wieku już owoców nie trzeba kroic :-)
      Sałata do pory lunchu moze nie być zbyt smaczna, chyba ze lunchbox bedzie w lodówce w szkole.
      Marchewka, ogórek są ok.
      Japońskie bento boxes jako pomysły na jedzenie na lunch są super.

      Podziwiam rodziców którym sie chce lunchboxes przygotowywać, kiedy jest opcja ciepłego posiłku w szkole.
      • panixx Re: Lunchbox 30.08.12, 14:29
        Przepraszam, ale pytalam o typowo techniczne rozwiazania: jakie pudelka, jakie pojemniki.
        Nie pytalam o rady co dawac. Moze i jestem przewrazliwiona, bo odkad syn sie urodzil, to mamy przygody z jego jedzeniem i rady jedzeniowe dzialaja na mnie jak plachta na byka!

        I tez zazdroszcze rodzicom dzieci, ktore jadaja na stolowce, przygotowywanie codziennego szkolnego sniadania i wymyslenie co by tam wsadzic, by bylo zjedzone nie naleza do moich przyjemnosci!
        • yumemi Re: Lunchbox 30.08.12, 18:37
          > dziennego szkolnego sniadania i wymyslenie co by tam wsadzic, by bylo zjedzone
          > nie naleza do moich przyjemnosci!

          No wlasnie jak sie za bardzo kombinuje to zwykle mamy problem :) Ale juz sie nie odzywam:)
          • illegal.alien Re: Lunchbox 30.08.12, 20:48
            Jezeli jedzenie w brytyjskich podstawowkach choć trochę przypomina to w moim liceum, to będę dziecku dawać lunchbox chocbym miała wstać o 5 rano.
          • panixx Re: Lunchbox 30.08.12, 22:20
            Teraz juz jestem w domu, po pracy i po lampce wina, zrelaksowana....moge dyskutowac.

            dlaczego ma byc problem i o jakie kombinowanie chodzi?

            Zgodnie z zaleceniem lekarzy daje synkowi to, co lubi i co zje- zeby nie byl glodny i oprocz tego probuje podawac jakies nowosci, zeby moze w koncu skusil sie na inne smaki.
            Bede pakowac do pudelka kawalki owocow, bo w calosci nic nie zje a takze np salatke z makaronu, bo lubi.
      • elle-joan Re: Lunchbox 30.08.12, 23:38
        yumemi napisała:
        > Podziwiam rodziców którym sie chce lunchboxes przygotowywać, kiedy jest opcja c
        > iepłego posiłku w szkole.

        No cóż, my matki musimy się czasem poświęcić ;) Temperatura posiłku nie dla każego jest wystarczającym argumentem. Moja nie stołuje się w szkole, bo jej nie smakuje. Zresztą w obecnej nie próbowała nawet, w poprzedniej były frykti a ona się zdrowo odżywia, no i teraz ma aparat, to nie wszystko pogryzie. Jak dziecko w szkole od 9.00 do 15.00 to nie upieram się na ciepły posiłek. Moze zjeść w domu. A krojenie owoców- ja wiem czy to ma taki związek z wiekiem dziecka? Dorośli też jedzą sałatki owocowe. Przynajmniej sok nie leci po brodzie. Niech tam dzieciak je, co lubi i jak mu wygodnie. A co do pudełek to najlepiej mieć kilka o różnych kształtach w zależności co dziecko będzie brało danego dnia. Butelki to u nas najlepiej się sprawdzają po kupnych wodach mineralnych.
    • justysia72 Re: Lunchbox 30.08.12, 11:32
      jako dodatek daję na lunch kawałek jabłka, ogórek, papryczkę lub jakieś inne owoce, ale to najczęściej i kupuję na nie takie kolorowe woreczki ze strunowym zamknięciem :)))
    • gabez1 Re: Lunchbox 30.08.12, 11:36
      Nie uzywam lunchboxu.
      Do plecaka daje plastikowy pojemnik z jedzeniem, butle z woda oraz maly pojemnik z pokrojonymi owocami.
      Syn jest nauczony, ze ewentualne resztki jedzenia wklada do pojemnika (polecam lock & lock)
      Dzieki temu mam czysty plecak i tylko pojemniki (oczywiscie podpisane) do mycia.
      Plecak jest odpowiedni, zeby pojemniki wlozyc na plasko, dzieki czemu jedzenie nie "lata".
      • clonek13 Re: Lunchbox 30.08.12, 14:35
        Nie mam doswiadczenia, syn idzie do Reception,wiec w przyszlym roku bede madrzejsza :)
        Jako ze zalaczalam tu plan godzin w jego klasie ,to przypomne tylko ze bedzie mial wydluzane godziny od wrzesnia, a dopiero po 15 pazdziernika zacznie chodzic jego klasa na pelen dzien,czyli do 15:15, mialam mu wykupic cieple posilki, ale w zwiazku z tym ze od razu nie idzie lacznie z lunchem ,a potem kilka dni wrzesnia tylko, poza tym nie moglam go juz zapisac bo listy na posilki na wrzesien juz zamkneli zanim dowiedzialam sie do ktorej szkoly pojdzie , bede mu caly miesiac dawac lunch z domu, on niejadek jest i watpie ze cos z niknie w tego jedzenia ale warunek byl aby torba byla ze spidermanem:) wiec zakupilam taka:

        www.therange.co.uk/pws/client/images/catalogue/products/546135/large/546135.jpg
        mozna ja dawac na dlugi pasek przez ramie (pasek jest w srodku torby).

        pojemniki na kanapki ma plastikowe, jednobarwne, i plastikowa butelka z motywem czaszki (kocha Piratow dodatkowo :) wiec bede ja napelniac woda albo woda+ sok malinowy bo lubi.
    • dontteaseme Re: Lunchbox 30.08.12, 18:01
      Polecam te pojemniczki:

      www.sainsburys.co.uk/sol/shop/home_and_garden/kitchen/116897833_tu_klip_lock_5piece_storage_set.html?hnav=4294960692
      Sa bardzo latwe w otwieraniu, nie trzeba sily, a jednoczesnie sa b. szczelne i nic nie wycieknie.
      Co do lanczboxu to polecam jakikolwiek, byleby byl z tkaniny, nie z metalu lub plastiku i mial wnetrze ceratkowe - latwiej utrzymac w czystosci, mozna wyprac, a jednoczesnie w przypadku wlozenia wiekszej ilosci jedzenia ;) czy wiekszej butelki (np. jak jada na wycieczke) zawsze tkanina sie troche rozciagnie, dopasuje do ksztaltu zawartosci, a metal i plastiki nie. No i z tego tez powodu nie polecalabym wcale lanczboxu z przergródkami. No i metal rdzewieje.

      Kwestia utrzymania higieny jest o tyle wazna, ze dzieciom nie pozwala sie wyrzucac resztek czy opakowan po kanapkach, napojach, jogurtach - wszystko ma zostac zeby rodzic widzial ile dziecko zjadlo. No wiec lunchbox jest zwykle mniej lub bardziej zapaćkany. Z tego tez wzgledu czesto wykladam dno lunchboxu kawalkiem jakiegos wzorzystego reczniczka papierowego lub serwetka - zawsze posielk wyglada ladniej no i w razie potrzeby corka ma w co wytrzec buzie czy raczki.

      Co do kanapki to zwykle pakuje w zwykly woreczek lub serwetke i w pudelko - nie jestem pewna czy zawsze zdazy na czas umyc rece przed lanczem, wiec zawsze dzieki takiej serwetce bedzie troche czysciej i bardziej higinicznie.

      Ja kupilam corce lunchbox z wilkinsona, przez caly rok reception przetrwal w doskonalym stanie mimo czestego prania, spokojnie bedzie go uzywala w Y1.
      • chestnutflower Re: Lunchbox 30.08.12, 21:47
        Mamy dzieci w tym samym wieku i moja corka tez bedzie dopiero rozpoczynala reception.
        Nastawiam sie na obiady w szkole ale...
        no wlasnie wiem, ze jest wybredna i moze czasem bede musiala zapakowac kanapke, owoca
        Skusilam sie na te pojemniki, ktore do wczoraj byly do kupienia z 20% znizka i zobaczymy czy beda odpowiednie ;)
        www.ethicalsuperstore.com/products/kids-konserve/kids-konserve---nesting-trio-containers---set-of-3/
        • panixx Re: Lunchbox 30.08.12, 22:28
          Dzikei za propozycje pudelek, te z Sainsbury wygladaja ciekawie.

          Chestnutflower - ja pamietam jak na forum ciazowym dyskutowalysmy o rozmiarach brzuchow...a teraz juz szkola... !!!! :)
          • chestnutflower Re: Lunchbox 30.08.12, 22:35
            panixx napisała:
            > Chestnutflower - ja pamietam jak na forum ciazowym dyskutowalysmy o rozmiarach
            > brzuchow...a teraz juz szkola... !!!! :)

            ;)
    • paola_k2 Re: Lunchbox 30.08.12, 22:58
      Moja corka sama wybrala sobie lunchbox w sklepie, zwykly z ksiezniczka :) Daje jej kanapke w woreczku, owoce w pudeleczku (jablko, winogrona, nektarynke itp. pokrojone). Czasem suszone owoce, rodzynki lub serek w kubeczku. Do picia sok lub woda.
      Tez mamy z nia przygody jedzeniowe. Przez jakis czas jadla lunche w szkole, ale panie mi powiedzialy, ze ona je tylko deser, owoce, a calej reszty nie. Dlatego przeszlismy na szykowanie lunchboxu.
      Polecam takie pudelko na owoce. U nas sie sprawdza juz od roku.
      www.betterware.co.uk/fruit-box.html
    • miss_scary Re: Lunchbox 31.08.12, 12:20
      Najlepsze sa bento box, sa nawet takie co cieplo utrzymuja ale ich nie probowalam, w sainsburys sa takie lunch box Klip it to Go, dla dziewczynek rozowe a dla chlopcow...nie wiem pewnie niebieskie, moja corka je obiady w szkole ale owoce i warzywa na snack time jej w tym daje na pewno tez sie nadaja na lunch, sie rozkladaja na dwie oddzielne czesci do tego jedna podzielona na 2, a teraz maja chyba troche wieksze i fajniejsze, co wiecej sa bpa free i made in new zeland a nie china!
      • agnes_6891 Re: Lunchbox 31.08.12, 22:05
        Przepraszam za offtopic, ale taka mnie refleksja naszła; przypomniałam sobie jak dziadek wspominał że jak on chodził do szkoły, straszna bieda, to na śniadanie jadł najczęściej kubek mleka i czasem ziemniaki, do szkoły dostawał kawałek suchego chleba a i to nie zawsze było, dochodził za róg najbliższej ulicy i już był głodny, zjadał ten suchy chleb i do końca lekcji kiszki mu marsza grały. A dziś "lunchboxy", plastikowe kolorowe pudełka, w środku smakołyki, nawet owoce pokrojone... największy problem w co zapakować jedzenie, a nie czy dziecko będzie miało w ogóle coś do jedzenia... dziwnie się robi :) mamy szczęście że nasze dzieci żyją w takich czasach, chociaż i tego nie doceniamy. I mam w głowie ten często powtarzany tekst dziadka, kiedy pytałam czemu np. zjada nadpsute jabłko, zamiast wyrzucić "dziecko, ty tego nie zrozumiesz, bo nigdy nie byłaś głodna"...
        • panixx Re: Lunchbox 31.08.12, 23:19
          Doceniamy, doceniamy.... (moi dziadkowie podobne wspomnienia maja).
          Ale to nie akurat czasy - w Afryce nadal gloduja; po prostu mamy szczescie, ze zyjemy akurat w takiej czesci swiata.
          • wiwi1 Re: Lunchbox 01.09.12, 10:56
            Ja jeszcze nie jestem na etapie lunchboxow, ale wczoraj czegos szukalam i znalazlam takie zestawy do szkoly:
            www.littleacornstomightyoaks.co.uk/shop/offer
            Pozdrawiam:)
            • marninor Re: Lunchbox 01.09.12, 11:08
              w podobnym klimacie torby-lunchboxy z bidonem z boku widziałam w tesco po 8 f. bez pojemnika na jedzenie. pojemniki zamykane pakowane po 3 różnej wielkości kupiłam w poundlandzie- są przeroczyste z gumkami, uszczelkami kolorowymi- za 1f.
              • wiwi1 Re: Lunchbox 01.09.12, 11:59
                Ha:) Nie jesyem w temacie, ale natknelam sie na jeszcze jedna strone, gdyby ktos szukal eco friendly rozwiazan, znalazlam taka stronke:
                www.myfriendlylunchbox.co.uk/
                Pozdrawiam:)
    • a74-7 Re: Lunchbox 01.09.12, 16:27
      dziewczyny juz prawie wszystko napisaly w temacie ,ale dorzuce swoje 3 grosze moze na temat zawartosci lunchboxu dla niejadkow
      Jesli masz dostep do wrzesniowego magazynu Asdy - znajdziesz kilka propozycji , link tu :
      groceries.asda.com/asda-estore/banneroffers/banneroffercontainer.jsp?listId=1215025028381&referrer=cookiesDetecting
      • coffie77 Re: Lunchbox 04.09.12, 14:43
        to jak już mamy fajnego lunchboxa to warto wiedzieć co do niego włożyć :)
        polecam ciekawy artykuł:
        szkola.wp.pl/kat,121278,title,Co-na-sniadanie-dla-ucznia,wid,14897619,wiadomosc.html
        • elle-joan Re: Lunchbox 04.09.12, 14:54
          Faktycznie, bardzo ciekawy artykuł- chleb pełnoziarnisty pomarować dobrym tuszczem, włożyć wędlinę albo ser i pomidora. Pewnie żadna mama by na to nie wpadła.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka