do dziewczyn po WSP z Polski

09.12.12, 12:03
z licencjatem wychowania wczesnoszkolnego lub bedacych w temacie z racji wykonywanej pracy...
Interesuja mnie wszystkie informacje dotyczace wykorzystania wyksztalcenia z Polski
(przy dobrym angielskim) w Anglii w kierunku wychowanie wczesnoszkolne dla mlodej osoby.
Jest zabiegana( 2-jka dzieci), job wiec nie ma czasu....chcialabym jej pomoc.
W Niemczech przykladowo od razu znalazlaby prace w swietlicy, a jak by sie postarala to nawet i w szkole...zalezy od regionu i uznania kwalifikacji zawodowych...no i samozaparcia!!
Wielkie dzieki za wszelkie rady.
    • mei3 Re: do dziewczyn po WSP z Polski 09.12.12, 12:06
      dziewczyna moze sie oczywiscie doksztalcac.
      Chodzi tylko oto, czy ten kierunek ma sens i czy ma szanse zdobyc pokrewny zawod.
      Prosze o informacje osob, ktore zebraly doswiadczenia na wlasnej skorze.
      • dorcian Re: do dziewczyn po WSP z Polski 09.12.12, 12:48
        Ja nie jestem po WSP ale po ped specjalnej i podyplomowym nauczaniu poczatkowym.
        Ja sie musialam najpierw zarejstrowac w GTC (General Teaching Council), zeby to zrobic musialam przedstawic dokument z naszego ministerstwa, ze mam uprawnienia do nauczania w szkolach masowych. Od kwietnia 2012 GTC przestalo istniec, jego role przejela "teaching agency" ktora jest czescia Department for Education (DfE), link do ich strony:
        www.education.gov.uk/
        Zna angielski, wiec niech soobie sprawdzi, jak to teraz wyglada.
        Z wlasnego doswiadczenia ci powiem, ze raczej ma minimalne szanse na znalezienie od razu pracy w swoim zawodzie ze wzgledu na brak doswiadczenia w miejscowym systemie edukacji. Rowniez, majac dzieci i znajomych ktorzy maja dzieci wiem, ze o ile w szkolach srednich lub junior schools sa nauczyciele ktorych pierwszym jezykiem nie jest angielski, o tyle w nauczaniu poczatkowym (infants) nie spotkalam sie z takim nauczycielem, byc moze jest na tym forum ktos, kto ma inne doswiadczenia. Wloze teraz pewnie kij w mrowisko - ja sama nie chcialabym, zeby na tym etapie uczyl moje dzieci nauczyciel, dla ktorego angielski nie jest pierwszym jezykiem (chyba, ze wlada nim bezblednie, perfekcyjnie wymawiajac wszystkie gloski).
        • izabelski Re: do dziewczyn po WSP z Polski 09.12.12, 14:43
          z powyzszych powodow - niech szuka pracy jako teaching assistant, jesli chce pracowac w spokrewnionym zawodzie
          oczywiscie zalatwienie papierow pomoze pracodawcy w zrozumieniu jakie ma kwalifikacje
          • nannyjo32 Re: do dziewczyn po WSP z Polski 09.12.12, 14:48
            moja kumpela tezchciala zdziecmi pracowac ma wyksztalcenie mgr ze sk i powiedzieli ze musi zaczac wolontariat najlepiej jako teaching assistant, albo cos podobnego.
            • mei3 Re: do dziewczyn po WSP z Polski 09.12.12, 23:11
              a na czym dokladnie ten wolontariat polega?...
              Co to za praca?.. z dziecmi uposledzonymi???
          • mei3 Re: do dziewczyn po WSP z Polski 09.12.12, 22:56
            wow.....swietnie
            dzieki:)
        • mei3 Re: do dziewczyn po WSP z Polski 09.12.12, 22:55
          to jest jasne:)))

          Ja myslalam raczej o zdobyciu pokrewnego chociaz zawodu, ze jest mozliwe zdanie przykladowo kilku dodatkowych egzaminow, lub doksztalcenie aby zdobyc zawod pokrewny.
          Na przyklad wychowawca przedszkolny.
          Wiem , ze w wielu innych krakach Europy byloby to mozliwe.
          Dziekuje bardzo za komentarz.
          • nannyjo32 Re: do dziewczyn po WSP z Polski 09.12.12, 23:04
            jak bylam au-pair to pracowalam w nursery school jako nursery assistant part-time, ale to mnie juz znali ze szkoly i od ludzi i mnie zatrudnili wiec bylo mi latwo. Pozniej chcieli mnie wyslac na nvq 2 i zostawic w pracy. Moze zacznij od nurserys.
            • mei3 Re: do dziewczyn po WSP z Polski 09.12.12, 23:16
              nie chodzi tutaj o mnie tylko o znajoma.

              Dzieki za wskazowki.
        • mei3 Re: do dziewczyn po WSP z Polski 09.12.12, 23:09
          wlasnie...
          u nas w Niemczech tez nie mialaby szans.

          Ale co kraj...to obyczaj.

          • mei3 Re: do dziewczyn po WSP z Polski 09.12.12, 23:10
            mei3 napisała:
            > u nas w Niemczech ...

            tak sobie pisze i chwile pozniej jakos mi dziwnie:)
        • mei3 Re: do dziewczyn po WSP z Polski 09.12.12, 23:17
          rozumiem, ze uznalas swoj dyplom. Jak dlugo to trwalo?.
          musialas na pewno zdawac angielski? czy tez nie?
        • eutyfrona Re: do dziewczyn po WSP z Polski 11.12.12, 00:48
          Rowniez, majac dzieci i znajomych ktorzy maja dzieci wiem, z
          > e o ile w szkolach srednich lub junior schools sa nauczyciele ktorych pierwszym
          > jezykiem nie jest angielski, o tyle w nauczaniu poczatkowym (infants) nie spot
          > kalam sie z takim nauczycielem, byc moze jest na tym forum ktos, kto ma inne do
          > swiadczenia.

          Ja znam jedna nauczycielke w szkole podstawowej, ktorej pierwszym jezykiem jest francuski i ma wyczuwalny obcy akcent.
          Tak na marginesie, mam 2 dzieci w wieku szkolnym, ale wiecej nauczycieli spotykam w swojej pracy, niestety.
    • bettina40 Re: do dziewczyn po WSP z Polski 09.12.12, 15:55
      Nie jest lekko. Skończyłam Wydział Pedagogiczny na UW, pracowałam w Polsce 16 lat jako nauczyciel i moje kwalifikacje nauczycielskie zostały tu uznane (mam dokument tzw. GTS), znam dobrze angielski, pracowałam rok jako wolontariuszka w szkole mojego dziecka, rok w sobotniej polskiej szkole i mimo tego nie udało mi się znaleźć pracy jako teaching assistant z powodu braku doświadczenia w UK. Może miałam pecha, może nie byłam wystarczająco uparta, trudno powiedzieć. Pracuję jako niania.
      • almamag Re: do dziewczyn po WSP z Polski 09.12.12, 19:02
        mysle, ze to zalzey od szkol, regionu
        ja bez kwalifikacji nauczycielskich, z zawodem pokrewnym pracowalam jako teaching assistant w szkole specjalnej (inne Polki pracujace ze mna byly wlasnie po pedagogice)

        znam Polki uczace w Reception i w nizszych klasach szkoly podstawowej, wiec obcy akcent i pochodzenie nie sa problemem
        • mei3 Re: do dziewczyn po WSP z Polski 09.12.12, 23:08
          ...to jeszcze lepiej:)))

          a jesli chodzi o pedagogike specjalna...to jak wyglada dalsza droga naszej
          kandydatki??? gdzie musi sie udac? co zalatwic?...
          Jaki urzad zajmuje sie nostryfikacja dyplomu z Polski?..
          Jakie ma szanse mieszkajac przykladowo w Cambridge?..

          dziekuje bardzo.
      • mei3 Re: do dziewczyn po WSP z Polski 09.12.12, 23:19
        bettina40 napisała:

        > Nie jest lekko. Skończyłam Wydział Pedagogiczny na UW, pracowałam w Polsce 16 l
        > at jako nauczyciel i moje kwalifikacje nauczycielskie zostały tu uznane (mam do
        > kument tzw. GTS), znam dobrze angielski,

        a jak dlugo trwa uznanie kwalifikacji i jaki jest koszt tego przedsiewziecia w UK?

        jakie egzaminy?...czy przykladowo jest test z ang.?
        • mei3 Re: do dziewczyn po WSP z Polski 09.12.12, 23:22
          a czy sa moze organizowane kursy przysposobiajace przez tamtejsze urzedy, instytucje lub firmy rekrutacyjne?...
          W Niemczech przykladowo jest ogromne zapotrzebowanie na pedagogow specjalnych i wychowawcow przedszkolnych.
          Jak to wyglada w UK?...
          • dorcian Re: do dziewczyn po WSP z Polski 10.12.12, 12:50
            W UK jest teraz recesja I o prace trudno, a ci ktorzy ja maja jej tak czesto nie zmieniaja. Tutaj praca nauczyciela w szkole - a tym bardziej specjalnej - jest bardzo dobrze platna, warunki pracy dobre I nie porownywalne do polskich. Nie ma kursow, jest natomiast pare mozliwosci zrobienia kwalifikacji nauczycielskich jezeli ma sie skonczone jakies studia.
            • mei3 dorcian 10.12.12, 18:44
              dorcian napisała:

              > W UK jest teraz recesja I o prace trudno, a ci ktorzy ja maja jej tak czesto ni
              > e zmieniaja. Tutaj praca nauczyciela w szkole - a tym bardziej specjalnej - je
              > st bardzo dobrze platna, warunki pracy dobre I nie porownywalne do polskich. Ni
              > e ma kursow, jest natomiast pare mozliwosci zrobienia kwalifikacji nauczycielsk
              > ich jezeli ma sie skonczone jakies studia.



              a jakie to mozliwoscI?...przy braku mgr?
              dzieki za rady
              • alamala4 Re: dorcian 10.12.12, 19:09
                dziewczyny nie poddawajcie sie jak chcecie pracowac jako TA, tylko wysylajcie app jak tylko zobaczycie jakies ogloszenie.
                Ja tez pracowalam jako nauczyciel w Polsce, tutaj postanowilam zaczac jako TA zeby nabrac doswiadczenia no i wysylalam app chyba ze 2 lata, przeszlam ponad 10 interview, wreszcie zaczelam wolontariat w primary 3 dni w tyg i po 3 miesiacach mialam nastepne interview i dostalam prace!! Pracuje drugi rok i kocham to, choc pieniadze bardzo marne. Troche jestem zwyklym TA , troche pomagam EAL dzieciom.

                dziewczyny glowy do gory, zacznijcie od wolontariatu ale caly czas wysylajcie app
                • mei3 Re: dorcian 10.12.12, 22:27
                  alamala4 napisała:

                  troche pomagam EAL dzie
                  > ciom.
                  a co to znaczy, bo ja nie w UK mieszkam?
                  • alamala4 Re: dorcian 11.12.12, 19:36
                    English as a additional language , w mojej szkole polskich dzieci nie ma za wiele, ale sporo jest mowiacych po rosyjsku czy slowacku, a ja rosyjski znam bo jestem po fil rosyjskiej a dzieci czeskie czy slowackie rozumieja nieco polski, wiec jestem im pomocna.
              • dorcian Re: dorcian 10.12.12, 20:33
                Tu masz link:
                www.education.gov.uk/get-into-teaching?&gclid=CJXBzqvJkLQCFW3MtAodrikAlQ
                W UK studia sa trzyletnie. Magistra nie robia wszyscy, ktorzy koncza licencjat. Nie musisz byc magistrem (Masters Degree) zeby zostac nauczycielem.
                • alamala4 Re: dorcian 10.12.12, 21:26
                  tylko trzeba pamietac ze jesli ktos juz ma studia z Polski i chce zaczac tutaj od poczatku bo np chce inny kierunek to nie ma szansy na dostanie loan i trzeba placic od razu z wlasnej kieszeni.
                  • mei3 Re: dorcian 10.12.12, 22:31
                    moja znajoma na pewno nie chce zaczynac od samego poczatku!
                    Ma dwojke malych dzieci i meza, ktory raz pracuje raz nie.....
                    Nie ma wiec srodkow na oplacanie studiow przez trzy lata.
                • mei3 Re: dorcian 10.12.12, 22:29
                  czy to oznacza, ze ona musi odbyc trzyletnie studia? na nowo? i dalej po tym nie bedzie miala magistra?...
                  moglabys to blizej objasnic??
                  • mei3 Re: dorcian 10.12.12, 22:29
                    czyli jest to tubylczy licencjat?
                    • dorcian Re: dorcian 10.12.12, 22:38
                      Studiow na nowo robic nie musi, musi znostryfikowac dyplom. Dawniej robil to NARIC, teraz nie wiem czy to sie zmienilo, czy nie. Studia nauczycielskie tutaj nie trwaja 3 lata tylko na ogol rok, warunkiem ich rozpoczecia jest posiadanie licencjatu (jednym z warunkow)No I nie wyglada to jak typowe studia, wiekszosc czasu spedza sie w szkole na obserwowaniu a potem na uczeniu.
                      • almamag Re: dorcian 11.12.12, 10:05
                        na dzien dzisiejszy nie ma zadnego obowiazku nostryfikowania dyplomu, wystarczy tlumaczenie przysiegle
                        potwierdzenie kwalifikacji przez NARIC czy tez podobna organizacje nigdy nie bylo nostryfikacja, i nie jest do niczego potrzebne

                        jezeli dziewczyna ma kwalifikacje nauczycielskie (tzw. kurs pedagogiczny w zrobiony w PL) to musi je tylko tutaj potwierdzic w urzedzie zajmujacym sie nauczycielami (wyzej ktos juz o tym napisal) i zaczac szukac pracy jako TA albo nuczyciel
                        • dorcian Re: dorcian 11.12.12, 16:38
                          pl.wikipedia.org/wiki/Nostryfikacja

                          To co opisujesz to jest wlasnie nostryfikacja. Tak, niekoniecznie musi byc ona dokonana przez uczelnie.
                          I zgadza sie: NIE musi isc na studia nauczycielskie tutaj, skoro ma takie skonczone w Polsce i uznaja jej te kwalifikacje. Problem tylko w tym, ze z zerowym doswiadczeniem w miejscowej edukacji zdobycie pracy nauczyciela tutaj moze byc dosc trudne. Tym bardziej w zakresie nauczania poczatkowego, gdzie KAZDY kandydat anglojezyczny bedzie stawiany oczko wyzej niz nauczycielka z kwalifikacjami z Polski bez doswiadczenia w UK. Po zrobieniu miejscowych kwalifikacji ta sytuacja sie diametralnie zmienia.
                          • almamag Re: dorcian 11.12.12, 17:16
                            no nie do konca

                            ze znajomych nauczycielek Polek, wszystkie zaczynaly jako TA (od 3 miesiecy do roku) a potem dostaly prace jako nauczyelki, wiekszosc w primary

                            a co do nostryfikacji, NARIC nie uznawal waznosci (bo dyplom byl wazny i bez NARICa co najmniej od czasu wejscia PL do UE) tylko wystawial dokument porownujacy
                            co wiecej, nawet jesli czyjes kwalifikacje nie byly wazne w UK, dalej sobie mogl o dokument z NARICa poprosic, i potem uzywac dla np. okreslenia jakie doatkowe kwalifikacje sa potrzebne dla otrzymania dyplomu ekwiwalentnego do podobnego w UK

                            wikipedia czasami sie myli
                          • mei3 Re: dorcian 11.12.12, 21:05
                            dorcian napisała:

                            Po zrobieniu miejscowych kwalifikacji ta sytuac
                            > ja sie diametralnie zmienia.

                            a te kwalifikacje to ten dodatkowy rok nauczania?..
                            jesli tak to mozesz blizej objasnic, gdzie moze je zdobyc???
                            • dorcian Re: dorcian 11.12.12, 21:47
                              Te kwalifikacje to nie jest dodatkowy rok nauczania tylko normalny tryb w jaki zdobywaja kwalifikacje miejscowi nauczyciele. Wejdz na link, ktory ci podalam, na tej stronie internetowej znajdziesz wszystkie potrzebne informacje. Tutaj sciezka do zawodu nauczyciela wyglada zupelnie inaczej niz w Polsce: najpierw konczysz studia (jakiekolwiek) a potem jak chcesz zostac nauczycielem to ubiegasz sie o miejsce na teacher training, ktore na ogol trwa rok i polega na uczeniu cie jak uczyc i obserwowaniu czy masz do tego dryg czy nie. Po roku, jesli oceniono, ze sie nadajesz zostajesz NQT (newly qualified teacher) i pracujesz pod nadzorem starszego nauczyciela (taki polski stazysta). Po roku szkola moze, ale nie musi przedluzyc kontrakt.
                              Poprzedniczka ma racje, mowiac, ze jezeli kolezanka ma kwalifikacje do nauczania w szkolach masowych to moze je tutaj potwierdzic i dostac QTS (qualified teacher status) ale dostanie pracy w zawodzie to zupelnie inna bajka. I chodzi przede wszystkim o doswiadczenie w miejscowym systemie. Moze sie ubiegac o posade asystenta nauczyciela na poczatek, ale to wcale nie gwarantuje, ze z czasem szkola zatrudni ja jako nauczyciela. Wszystko zalezy nie tylko od tego, na ile kolezanka jest dobra w tym co robi ale tez od dyrektora czy liczby i jakosci kandydatow ktora sie zglosi na ewentualny nauczycielski wakat. Duzo tez zalezy od regionu w ktorym mieszka. No i sytuacja na rynku pracy jest taka jaka jest. Praca TA jest bardzo marnie platna i jeszcze 5 lat temu byla malo popularna. Teraz w mojej szkole jak jest wakat TA to zglasza sie po 20 osob, wiekszosc po studiach bo po prostu na rynku pracy nie ma tyle ile bylo pare lat wstecz. Ktos kto 5 lat temu powiedzmy w ogole nie rozpatrywal aplikowania o posade TA teraz zmienia zdanie, kazda praca i doswiadczenie sie liczy.
                              Jezeli natomiast ta twoja kolezanka zdecyduje sie na rozpoczecie ITT tutaj (initial teacher training) to bedzie musiala skontaktowac sie z NARIC zeby uzyskac miejscowy ekwiwalent swojego dyplomu. Czyli ten dyplom nostryfikowac.
                              • almamag Re: dorcian 11.12.12, 21:55
                                dorcian ja cie prosze, daj spokoj z ta nostryfikacja
                                zadna z uczelni jakie znam przy przyjmowaniu na jakikolwiek studia o NARICa porownanie nie pyta, bo sami to robia

                                NARIC nie nostryfikuje dyplomu, nie daje miejscowego ekwiwalentu dyplomu, tylko porownuje wedlug tabelki (dokladnie tej samej co uczelnie)

                                wiec zanim dziewczyna wyda kase, jesli bedzie chciala gdzies dodatkowe kwalifikacje zdobywac, niech najpierw sprawdzi z konkretna uczelnia
                                • dorcian Re: dorcian 11.12.12, 22:03
                                  Ok nie upieram sie, niech sprawdza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja