Dodaj do ulubionych

Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz jasna

23.01.13, 10:51

wielu Polakow opusci Uk kiedy on wejdzie w zycie za 2-3 lata, a raczej beda zmuszeni...
Obserwuj wątek
    • jaleo Re: Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz 23.01.13, 11:00
      Ale o ktory "plan" Ci konkretnie chodzi?
    • carmelaxxx Re: Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz 23.01.13, 13:54
      na czym on polega?
    • yumemi Re: Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz 23.01.13, 14:01
      Ale o co chodzi?
      1. O to ze studenci spoza unii bedą musieli przejść face to face interviews ubiegając sie o wizy do studiowania w UK
      2. O odwołanie sie co do decyzji na temat deportacji Abu Qatada
      3. Communications Data Bill, czyli 'internet bill'
    • illegal.alien Re: Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz 23.01.13, 14:01
      Teresa May ma jakis plan na wywalenie Polakow z UK? Czy chodzi jednak o Therese May?
    • marninor Re: Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz 23.01.13, 14:14
      to pewnie kolejna podpucha porzeczki po tym jak siała posrach i zamęt jak to życie dla wielu się skończy z powodu braku benefitów i wogóle, gdzie po chwili uwagi okazało się że nie chcą zabierać i wogole tylko zreorganizować tak żeby ukrucić nie co proceder wyłudzania...
      nie wiem jaki to kolejny plan, ale jesli ktoś żyje uczciwie w uk, pracuje, ma dobry charakter ;) itd. to nie powinien się raczej obawiać zmian lub tez wystąpienia z unii...
      • rodzynka2000 Re: Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz 23.01.13, 16:22
        Czy z ta reorganizacja benefitow chodzi co o universal credit? Z tego co mi wiadomo to ludzie ktorzy maja ponad £15 tys w banku nie dostana nic, nawet gdy zarabiaja bardzo malo albo wcale. Niektorzy ciulaja od lat np na depozyt na dom albo mieszkanie w Polsce, wiec teraz straca wszystkie benefity. Chyba ze te pieniadze wywiaza w skarpecie do Polski.
    • porzeczka666 Re: Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz 23.01.13, 14:24
      " Downing Street sources have suggested that work is now complete on plans by Theresa May, the home secretary, to restrict benefits to EU citizens who are entitled to settle in Britain."
      tu cały artykuł:
      www.guardian.co.uk/politics/2013/jan/22/eu-referendum-2017-david-cameron
      • glasscraft Re: Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz 23.01.13, 14:30
        Najpierw referendum musi sie wydarzyc, potem wiekszosc musi sie wypowiedziec przeciw. Tak od razu cie nie wyrzuca porzeczka, nie bojaj :-P
    • porzeczka666 Re: Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz 23.01.13, 15:26
      mowiac wielu Polakow miałam na mysli tych co nie beda miec statusu settled kiedy toto mialoby wejsc w zycie- wiem panikara jestem,ale jak ktos jest tu dopiero rok to zeby sie nie obudzil z reka w nocniku,pt.kredyt na dom z duzym depozytem.

      Nam akurat nie grozi, za 3 lata to 10 latek pobytu stuknie...:)
      • golfstrom Re: Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz 23.01.13, 15:33
        Jelsi ktos ma kredyt na dom z duzym depozytem, to jak on moze nie byc settled?
        • illegal.alien Re: Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz 23.01.13, 15:56
          Ciekawsze jest, jak mozna miec dom z duzym depozytem i jednoczesnie byc na zasilkach i bac sie ich obciecia? Bo o wyganianiu nikt chyba nie mowi?
          • golfstrom Re: Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz 23.01.13, 16:07
            To tez prawda.
            A tak w ogole to przeciez nie chodzi o nacjonalizacje i "ostateczne rozwiazanie kwestii polskiej". A jesli bedzie, to ja chyba sama z siebie sie gdzies przeniose, i nie widze wiekszego sensu o wysttepowanie o obywatelstwo.
            • porzeczka666 Re: Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz 23.01.13, 21:49
              kwestia polska = kwestia imigrantów zarobkowych, i jak w tym swietle widzisz cała mase wypowiedzi tutejszych pod artykułami o EU referendum, np: Can we have a vote on whether or not immigration should be allowed to continue at its present unabated rate please,or is the government scared of what they might hear?

              Jasne ze mozemy udawac ze tutejsi ludzie sie ciesza ze tyle Polakow tu przyjechało- tez bym sobie tego zyczyła,ale jak moj syn dostaje w szkole od kolegi bo jest Polakiem, a ma dopiero 4 latka to jak mam mu to wytłumaczyc...
              • steph13 Re: Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz 23.01.13, 22:17
                >Can we have a vote on whether or not immigration should be allowed to continue at its pr
                > esent unabated rate please,or is the government scared of what they might hear

                I co ciebie tutaj dziwi lub niepokoi? Czy uwazasz, ze imigracja do UK powinna nie miec nigdy zadnych ograniczen? Czy naprawde jest zaskakujacym, ze rodzimej ludnosci moze sie to nie podobac? Ze chceliby zachowac przynajmniej jakas namiastke kraju w jakim sie urodzili? Nie znoaczy to przeciez, ze wyrzucac beda za burte ciebie czy wszystkich Polakow. Ale jesli wprowadza jakies nowe zasady zamykajace drzwi dla cwaniakow i naciagaczy z EU to tylko przyklasnac mozna. Jesli jestes uczciwa osoba, zyjaca na wlasny koszt, pracujaca i placaca podatki a twooj wielki depozyt na dom nie pochodzi z naciagania systemu zasilkow to mozesz spac spokojnie.
                • illegal.alien Re: Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz 23.01.13, 22:22
                  Otóż to. Jak ktoś jest uczciwy, to nie ma sie o co martwić. Ja i moje małe mieszkanie bez depozytu spimy spokojnie :P
      • glasscraft Re: Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz 23.01.13, 15:34
        Porzeczka, skoro ci nie grozi, to przestan ty moze cierpiec za te miliony innych? Bo robisz burze w szklance wody. Ani to jeszcze pewne, ani jutro.
      • illegal.alien Re: Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz 23.01.13, 15:57
        Sam pobyt to nie wszystko - trzeba jeszcze 'nie byc obciazeniem dla panstwa'.
      • yumemi Re: Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz 23.01.13, 17:26
        Jeżeli ktoś panikuje ze mu zasiłki zabiorą to raczej nie ma szans na duży kredyt na dom :-)))
    • marninor Re: Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz 23.01.13, 16:56
      jest to kolejny watek porzeczki w którym wyraża trwoge o zmiany i brak benefitów , nie znając szczegółów sieje zamęt i w każdym prawie wątku o tej tematyce można przeczytać że ma w uk kupiony dom , na kredyt no ale swój i jak to długo tu już jest, jednocześnie można sie dopatrywac że ta trwoga to nie taka bezpodstawna bo co to będzie jak benefitów nie będzie lub zmniejszą a porzeczka bedzie już 10 lat w tym uk.... jeny jeny
      nie ma co traktowac serio i tracić czasu! zmiany będą i całe szczęście i z pewnością nei dotkną tych co nie mają lewych rąk, nie kłamią i poprostu chcą w uk żyć. nigdzie chyba na świecie nie ma takiego kraju, demokratycznego, z którego kazali by wywieźć wszystkich obcokrajowców, zwłaszcza tych co mieszkają latami , wychowują dzieci i istnieje szansa że te dzieci będą przyszłym pokoleniem podatników
      • illegal.alien Re: Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz 23.01.13, 17:29
        No co Ty. Nalezy napisac 'olaboga, olaboga, a ja jestem tu dopiero miesiac, gdyby nie zasilki to bym padla z glodu, ale mam wille na wielki kredyt, zabiora mi i mnie przepedza'.
        • marninor Re: Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz 23.01.13, 18:09
          sio czy kysz? jak będą gonić ;)
          • marninor w Polsce też się boją... 23.01.13, 18:38
            wiadomosci.wp.pl/kat,36474,title,Wiekszosc-Brytyjczykow-chce-wyjscia-z-UE-to-moze-byc-koniec-Unii,wid,15277756,wiadomosc.html
            • yumemi Re: w Polsce też się boją... 23.01.13, 18:48
              'Wiekszosc Brytyjczykow', kolejny przyklad gdzie demokracja ma swoje slabe strony:))
              Wiekszosc Brytyjczykow nie ma pojecia o tym jakie UK ma zwiazki z Unia, nie przeglada danych o importach, eksportach, i calej reszcie.
              Takie referendum to wylacznie jazda na sentymentach, strachu i uprzedzeniach, nic wiecej....
              Czlonkostwo w Unii to nie jest jakas jedna wstega ktora mozna zerwac.. to iles setek umow i powiazan i nie da sie wyjsc z Unii tak po prostu. A nawet jesli pewne elementy sie zerwie, to na sto procent pozostana przy Single Market.
              To wszystko to kielbasa wyborcza i typowy 'noise'.
    • jaleo Re: Plan Teresy May i co o nim sadzicie bo rzecz 24.01.13, 13:30
      Cameronowi sie wydaje, ze moze wynegocjowac dla UK nowe warunki czlonkostwa w Unii, i potem pod publiczne referendum poddac te nowe warunki czlonkostwa, a nie czlonkostwo, jakie mamy w tej chwili.

      Co te "nowe warunki czlonkostwa" by obejmowaly, nie wyjasnil, ale z przebakiwan w poprzednich wypowiedziach jego i czlonkow rzadu, chodzi mu m.in, o powrot mocy legislacyjnych do UK w niekotrych aspektach zycia publicznego, o ograniczenie prawa do wolnego przeplywu ludzi, w tym ograniczenie prawa do benefitow dla obywateli innych panstw czlonkowskich, zamieszkalych w UK. W praktyce moze to oznaczac np, ze zeby sie osiedlic w UK obywatel innego panstwa EU musialby udokumentowac dochody powyzej progu kwalifikujacego sie na zasilki (na przyklad). Oczywiscie to by dzialalo w obie strony, ale ilosc obywateli brytyjskich pobierajacych zasilki w innych krajach Unii jest tak znikoma w porownaniu do obcokrajowcow pobierajacych zasilki w UK, ze tym sie specjalnie Cameron nie martwi.
      Prawie na pewno bedzie tez zadal zmiany w systemie dotacji rolnych i renegocjacji kontrybucji netto do kasy EU.
      Pytanie tylko, czy to mu sie uda. Z reakcji Niemiec w tym tygodniu wyglada to na bardziej prawdopodobne, niz mnie sie osobiscie wydawalo, ale jak to sie mowi, "early days". Niemcy zdaja sobie sprawe, ze utracenie jednego z najwiekszych platnikow netto odbiloby sie bardzo negatywnie na unijnym funduszu (niektorzy komentatorzy wrecz twierdza, ze doprowadziloby do upadku Unii jako takiej), Merkel glupia nie jest, wiec teraz sie rozpocznie taniec godowy miedzy nia i Cameronem, ktory na pewno bedzie fascynujacy do ogladania :-)
      • lucasa Jaleo 24.01.13, 13:57
        Ale nie jest tak, ze te nowe warunki (wlasnie jakiekolwiek by nie byly, i jaka lawine spowoduja bo np. innym krajom tez moglo by sie zachciec indywidualnych udogodnien) to bede negocjowane dopiero po wyborach?
        A to jeszcze sporo czasu i wiele moze sie zmienic.
        • jaleo Re: Jaleo 24.01.13, 14:34
          lucasa napisała:

          > Ale nie jest tak, ze te nowe warunki (wlasnie jakiekolwiek by nie byly, i jaka
          > lawine spowoduja bo np. innym krajom tez moglo by sie zachciec indywidualnych u
          > dogodnien) to bede negocjowane dopiero po wyborach?
          > A to jeszcze sporo czasu i wiele moze sie zmienic.

          Z tego, co ja zrozumialam (ale przyznam sie, ze to tylko ze sluchania radia bo nie mialam czasu przez ostatnie kilka dni sie w nic wczytac), to on te nowe warunki chce wynegocjowac juz teraz, a potem jak go wybiora na 2 kadencje, to zrobi refererendum czy UK ma pozostac w EU ale na tych nowych warunkach czyli one maja byc wprowadzone w zycie (a przynajmniej uzgodnione) przed wyborami. Bo jesli by zrobili glosowanie o pozostaniu UK w Unii na obecnych warunkach, to wiadomo jaki by byl wynik. Ale w sumie kto go tam wie, konkretow zadnych nie podal tylko demagogia jak na razie.
          • lucasa Re: Jaleo 24.01.13, 15:09
            jaleo napisała:
            > Z tego, co ja zrozumialam (ale przyznam sie, ze to tylko ze sluchania radia bo
            > nie mialam czasu przez ostatnie kilka dni sie w nic wczytac), to on te nowe war
            > unki chce wynegocjowac juz teraz, a potem jak go wybiora na 2 kadencje, to zrob
            > i refererendum czy UK ma pozostac w EU ale na tych nowych warunkach czy
            > li one maja byc wprowadzone w zycie (a przynajmniej uzgodnione) przed wyborami.
            > Bo jesli by zrobili glosowanie o pozostaniu UK w Unii na obecnych warunkach,
            > to wiadomo jaki by byl wynik. Ale w sumie kto go tam wie, konkretow zadnych ni
            > e podal tylko demagogia jak na razie.
            >

            Ja wlasnie tez tylko z radia, ale z tego co mowil to wlasnie jakos malo konkretow bylo i ja tak zrozumialam, ze oni to wynegocjuja po wyborach. W sumie teraz jakby negocjowali to raz, ze opozycja zawsze by miala co skrytykowac - bo warunki zawsze moga byc lepsze. Dwa, ze jakby juz byl projekt przed wyborami, to kazda partia moglaby obiecac referendum. Trzy - jakby byly otwarte drzwi do jakichkowiek rozmow to chyba byloby to odtrabione jako sukces...
            Dla mnie to wygladalo tak, ze on mial cos przywiezc zalatwionego (jak chociazby obietnice rozpoczecia rozmow) po ostatnim spotkaniu. A skoro nie ma nic, to odkladaja sprawe po wyborach podajac do wiadomosci w ladnym opakowaniu obecne "bez zmian".
            • steph13 Re: Jaleo 24.01.13, 18:39
              Ja zrozumialam to tak samo jak jaleo. Mamy 4 lata na wynegocjowanie bardziej dla nas korzystnych warunkow na jakich przynalezymy do EU. Jesli negocjacje zaowocuja, to nowy status quo poddany zostanie do IN/OUT referendum, z dobra szansa na pozostanie w Unii. Jesli negocjacje nie przyniosa oczekiwanych rezultatow to referendum rowniez sie odbedzie z tym ze rezultat OUT bedzie bardzo prawdopodobny.
              Mnie tez mile zaskoczyla reakcja Merkel chociaz trudno powiedziec czy jej stanowisko jakie obecnie lansuje jest prawdziwym. A reakcja Francji, jak reakcja Francji, wzajemny brak sympatii to nic nowego.
              • lucasa Re: Jaleo 24.01.13, 23:52
                a np tutaj
                Timing

                "The next Conservative Manifesto in 2015 will ask for a mandate from the British people for a Conservative government to negotiate a new settlement with our European partners in the next Parliament.

                "It will be a relationship with the single market at its heart.

                "And when we have negotiated that new settlement, we will give the British people a referendum with a very simple in or out choice. To stay in the EU on these new terms; or come out altogether.

                "It will be an in/out referendum."

                cytowane za www.bbc.co.uk/news/uk-politics-21158316

                Nie, zebym tak sie polityka interesowala, ale zdziwilam sie, ze majac radio wlaczone i za bardzo nie sluchajac wysluchalam cos miedzy (angielskimi) wersami ;)


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka