05.03.17, 18:49
witam. Dzieje sie zle w moim malzenstwie. Maz naduzywa alkoholu codziennie,obecnie nie pracuje. od prawie 2 lat mieszkamy w Anglii. mamy dwoje dzieci 8 i 15lat. ja pracuje na full time od 15-24 od prawie 2 lat. wynajmujemy mieszkanie z agencji . mamy dosc. chce separacji,ale nie wiem gdzie sie udac. on nie zamierza sie wyprowadzić bo nie ma gdzie i za co. jest agresywny i zneca sie psychicznie. utrudnia mi zycie. dzieci po szkole musza z nim zostac bo ja pracuje. policja byla bo awanture zrobil,ale nie pomogli bo nie bylo rekoczynow. nie chce slyszec o zadnym leczeniu. pomozcie jesli ktos byl w takiej sytuacji.
Obserwuj wątek
    • wiwi1 Re: separacja 05.03.17, 21:16
      Nie wiem jakie masz szanse na mieszkanie z councilu, zadzwon i sie dowiedz, powiedz, ze jestes z mezem w separacji i szukasz lokum dla siebi i dzieci, ze maz naduzywa alkoholu i jest wobec was agresywny. Mozesz napisac takie oswiadczenie o tym, ze jestes z mezem w separacji, isc z tym do prawnika i podpisac to w jego obecnosci, a on potwierdzi zgodnosc podpisu, to kosztuje niewiele jakies £ 5 a moze byc wymagane. Nie wiem jak wyglada wynajem mieszkania prywatnego, bedac samotna matka prawdopodobnie dostaniesz dodatek mieszkaniowy, child tax credit i working tax credit ( w zaleznosci od Twoich zarobkow) to powinno Ci pozwolic cos wynajac i zyc godnie.
      Pomysl przedewszystkim o dzieciach, jaki wplyw ma na nie mieszkanie pod jednym dachen z ojcem alkoholikiem, na dodatek agresywnym.
      Ja jestem w separacji od dwoch lat, wyprowadzilam sie od meza z innych powodow i wiem, ze czasem trudno podjac taka decyzje jesli nie masz na kogo liczyc, ale na prawde warto.
      Pozdrawiam:)
    • alannda Re: separacja 06.03.17, 09:28
      Jak rozumiem za mieszkanie placisz sama, skoro on nie pracuje. Jestes zwiazana umowa z agencja? Moze moglabys wynajac cos mniejszego i tanszego sama? Na mieszkanie z councilu raczej bym nie liczyla, ale jesli zarabiasz niewiele to wszystkie dodatki, ktore wymienila wiwi1 powinnas dostac.
      • basiawa74 Re: separacja 06.03.17, 12:25
        umowa najmu jest na nas oboje,ale z mojego konta ida pieniadze na czynsz. Ale co stanie sie z mezem? on nie ma pracy lokum. szkoda mi mojego lanlorda taki spoko facet, jak on sie dowie o wszystkim to wstyd. kto wynajmnie mieszkanie matce z 2 dzieci? gdzie zglosic separacje? ja bym wolala zeby jego nie bylo z nami.
        • alannda Re: separacja 06.03.17, 13:13
          No dobrze, ale do kiedy jest ta umowa? Mozesz ja rozwiazac w kazdej chwili czy za 10 miesiecy? To jest roznica, bo jesli jest na oboje a ty sie wyprowadzisz a maz nie bedzie placil to ty bedziesz miec klopoty. I wtedy na pewno nikt ci nie wynajmie.
          A jesli cie stac i masz stala prace to nie ma przeszkod zeby ci ktos wynajal, ile bys tych dzieci nie miala.

          A mezem sie nie przejmuj, jest zdrowy? Dlaczego nie pracuje? Za co pije?
          • basiawa74 Re: separacja 06.03.17, 13:49
            pije bo ma z wyplaty ale juz nie bedzie mial, rodzinne na niego wiec bedzie mial
            • alannda Re: separacja 06.03.17, 13:57
              Z jakiej wyplaty? To pracuje czy nie? I co to jest rodzinne? Child benefit mozna chyba przepisac na siebie. zadzwon, wytlumacz i zmien na siebie.
              • basiawa74 Re: separacja 07.03.17, 11:03
                ostatnia wyplate mial 3.03 juz nie pracuje od 27.02
        • niyaa Re: separacja 06.03.17, 13:46
          zapytaj w agencji,przedstaw swoja sytuacje. jesli pobierasz benefity to z chwila wyprowadzki-dzwonisz i podajesz datebi naliczaja wszystko jak dla single mum.
          co Cie obchodzi maz? czy jego obchodzisz Ty i dzieci??
          • basiawa74 Re: separacja 06.03.17, 13:51
            mam 1 benefit,niewielka suma,ktora mi nie starczy
            • niyaa Re: separacja 06.03.17, 14:01
              zacznijmy wiec od poczatku, co jest na Ciebie a co na meza- jaki benefit masz?
              • niyaa Re: separacja 06.03.17, 14:03
                jesli nie bedziecie mieszkac razem to benefity przepiszesz na siebie - proste- dzieci wyprowadza sie z Toba
                • niyaa Re: separacja 06.03.17, 14:06
                  zacznij od agencji, zeby nie narobic sobie klopotow , zacznij od tego jak rozwiazac umowe w trybie pilnym i wynajac cos, zebys mogla z dziecmi wyprowadzic sie jak najszybciej
                  • niyaa Re: separacja 06.03.17, 14:07
                    mozesz isc do adwokata , pewnie w ramach legal aid skoro masz niskie dochody i wystapic o zakaz zblizania sie do Ciebie i dzieci
              • basiawa74 Re: separacja 07.03.17, 11:01
                Na meza jest chb, child tax credit ja aplikowalam ale na nas oboje 200f
                • niyaa Re: separacja 07.03.17, 12:29
                  to przepisz na siebie , dzwonisz podajesz date od kiedy jestescie w separacji i juz. chb mozesz czekac jakis czas bo przy przepisywaniu moga rozpatrywac wniosek od nowa ale ctc pojdzie gladko bo zapewne masz wtc na siebie.
                  idz do adwokata w ramach legal aid po porade , przedstaw swoja syruacje i do agencji.
                  tak naprawde na forum ciezko cos doradzic bo co region to obyczaj , jednak musisz ruszyc. bycie dzieckiem alkoholika wplywa na cale dorosle zycie- wiem z pierwszej reki jestem DDA :( tylko ze pila matka ,ojca nie bylo ... wez sie w garsc dla siebie i dzieci
                  • andgie Re: separacja 07.03.17, 16:00
                    Kolezanka nie otrzyma legal aid, poniewaz ta zostala zniesiona, chyba, ze ktos jest ofiara przemocy domowej, a tutaj nie jest. Natomiast pewna czesc kancelarii prawniczych oferuje darmowe pol godziny porady. Trzeba sie upenic, ze specjalizuja sie w prawie rodzinnym.
                    • niyaa Re: separacja 07.03.17, 17:56
                      a maz alkoholik znacajacy sie psychicznie to nie jest przemoc domowa?
                      • andgie Re: separacja 07.03.17, 19:51
                        Tak. Ale przemoc domowa musi byc udowodniona. Czy koleznka ma takie dowody? Zglaszala to gdzies, cos zrobila w tym kierunku? Poza tym, z calym szacunkiem , I to nie jest licytacja, ale sa ludzie z wiekszymi problemami. Przemoc fizyczna, harassment od partnera kryminalisty, zmuszane malzenstwa. A publiczne pieniadze to nie torba bez dna. Zreszta, niech probuje. Moze dostanie darmowa legal aid. Ale tez trzeba pamietac, ze to sie nazywa darmowa, ale czesto I tak trzeba cos zaplacic.
                        • niyaa Re: separacja 07.03.17, 20:44
                          jak nie pojdzie i nie zapyta to sie nie dowie ... przemoc psychiczna jest gorsza od fizycznej o niesie za soba konsekwencje i z calym szacunkiem to ze ktos ma gorzej nie znaczy ze autorka watku ma siedziec cicho i nie szukac pomocy tkwiac ...
                          • andgie Re: separacja 07.03.17, 21:03
                            I dlatego napisalam, niech probuje. Po prostu niech sobie nie robi zbyt duzych nadziei.
                            • niyaa Re: separacja 07.03.17, 22:14
                              nadzieje musi miec , jak nie legal aid to moze citizen advice b ???
                  • basiawa74 Re: separacja 09.03.17, 14:00
                    gdzie zglosic separacje? mąz nie chce bo tlumaczy sie dziecmi ze ja im zrobie krzywde
                    • niyaa Re: separacja 09.03.17, 14:29
                      www.gov.uk/legal-separation
                      • basiawa74 Re: separacja 09.03.17, 14:43
                        co jesli maz utrudnia mi wszystko, spi,popija,grozi,
                        • niyaa Re: separacja 09.03.17, 15:52
                          dziewczyno!!!! otrzasnij sie!!! masz dostep do netu, ciut wskazowek tu ale nikt za Ciebie nie pojdzie szukac pomocy!!! idz do citizen advice, bylas u adwokata zapytac o legal aid /non molestation order??? czyli zakaz zblizania sie, bylas w agencji przedstawic swoja sytuacje??? nikt tu Ci nie napisze zrob tak tak i tak bo co region to obyczaj i rozne sytuacje. zamiast rozmyslac -idz! rusz sie! jak wyjdziesz szukac info w instytucjach to Cie pokieruja /pomoga !
                          • niyaa Re: separacja 09.03.17, 15:55
                            przepraszam ale pytanie ludzi na forum "co jesli maz utrudnia mi wszystko, spi,popija,grozi,
                            "???
                            no co??? albo to znosisz albo nie?
                            albo sie na to godzisz albo nie?
                            czego oczekujesz od ludzi tu na forum??
                            przy calej zyczliwosci nie chce brzmiec zle , absolutnie , ale wez sie do dzialania - nikt za Ciebie nie pojdzie albo tak tkwij....
                    • niyaa Re: separacja 09.03.17, 15:57
                      i tak , zgadzam sie z mezem ze robisz dzieciom krzywde -ogromna- pozwalasz im patrzec na to co sie dzieje w domu i zyc w takich warunkach. a szkody im dluzej to trwa sa coraz wieksze na ich psychice i odbije sie ...
                    • alannda Re: separacja 09.03.17, 17:18
                      Zglosic do Child benefit i tax credits zeby pieniadze wplywaly na twoje konto i sie wyprowadzic na swoje. Dowiedzialas sie czy mozesz rozwiazac umowe z agencja teraz juz?
                      • wiwi1 Re: separacja 09.03.17, 17:30
                        Maz sie nie musi na nic zgadzac. Separacja nie musi byc przeprowadzona sadownie, po prostu ustalasz date separacji, zglaszasz to tak jak pisze allanda do child benefit i tax credits, nawet mieszkajac z mezem mozesz byc w separacji. Napisalam ci, ze mozesz napisac krotkie oswaidczenie, ze jestes z mezem w separacji od dnia tego i tego (ustal sobie jakas date, np dzisiaj) idz do prawnika, podpisz to przy nim i on potwierdzi zgodnosc podpisu, placilam za to £ 5. Dowiedz sie w agencji jak wyglada sprawa waszej umowy najmu. jak wszystko bedzie ok to szukaj mieszkania i sie wyprowadz. Tyle.
                        Pozdrawiam:)
                        • magdam151280 Re: separacja 29.04.17, 00:06
                          Mam podobną sytuację,tyle że my mamy dom na kredyt,maż nie chce się wyprowadzić,pije i inne używki
                          zakładając że sprzedamy dom,to wynajem mnie będzie więcej kosztował niż rata kredytu.
                          Nawet jak odzyskam trochę kasy po sprzedaży,bank nie da mi kredytu samej na inny dom.W najgorszym scenariuszu,wracam do PL
                          ale chciałabym tu zostać
                          • andgie Re: separacja 01.05.17, 12:46
                            To przykre, ale Zeby meza wyeksmitowac z jego wlasnego domu, musisz miec nakaz sadowy, udowodnic przemoc domowa.
                            Nie musisz posiadac domu, mozesz wynajmowac. Jesli faktycznie jest bardzo zle, warto sprobowac tej opcji. Albo przeniesc sie do tanszego regionu, gdzie kupisz dom sama.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka