Dodaj do ulubionych

Prośba o pomoc!

13.04.07, 09:37
Od początku maja zaczynam pracę w Anglii. Posiadam również siostrę w wieku prawie 18 lat. I zdażyło jej się "wpaść". Chłopak oczywiście nie poczuwa się do przyjęcia na siebie odpowiedzialności za powstałą sytuację, a nasza babcia, u której mieszka moja siostra, powiedziała, że jak urodzi to dziecko to ją wygoni z domu (rodziny się nie wybiera). W związku z tym zmuszony jestem do zabrania siostry do siebie do Anglii. Przyjedzie ona do mnie, po skończeniu szkoły, na początku lipca i bedzie wtedy w 6 miesiącu ciąży. I nie wiem od czego mam zacząć i co pozałatwiać, aby mogła urodzić dziecko w Anglii. Interesuje mnie wszystko co należy zrobić w tej sytuacji krok po kroku. Opieka medyczna, medykamenty, koszty wszelkie, itd. itp. Bardzo proszę o pomoc!!!
Obserwuj wątek
    • joan2705 Re: Prośba o pomoc! 13.04.07, 11:17
      Podstawowa sprawa to zaspisac siostre do najblizszego miejscu zamieszkania GP
      czyli lekarza pierwszego kontaktu. Ciazy w UK nie prowadzi ginekolog tylko
      polozna wiec albo od razu albo listownie bedzie miec wyznaczony pierwszy
      termin wizyty u poloznej. Polozna przeprowadzi najpierw z nie cos w rodzaju
      wywiadu, da karte ciazy, z ktora bedzie musiala stawiac sie na kolejne wizyty u
      poloznej.
      Opieka medyczna (prowadzenie ciazy, porod, ewentulane leki) dla ciezarnych
      kobiet jest za darmo w ramach NHS czyli tutejszej publicznej sluzby zdrowia. Z
      tym, ze nie jestem na 100% pewna czy siostra nie bedzie musiala wyrobic sobie
      National Insurance Number - w ramach ubezpieczenia. Moim zdaniem nie jest to
      konieczne, ale lepiej sie upewnic - ktos tu na pewno bedzie to dokladnie
      wiedzial.
      • lol21ndm Re: Prośba o pomoc! 13.04.07, 11:36
        Jesli chcesz, napisz do mnie na priv - np. w jakiej czesci UK bedziesz
        pracowal, co z mieszkaniem, etc. Pamietaj takze, ze jesli Siostra ma leciec
        samolotem, to wazne, by raczej nie robila tego w ciagu ostatnich trzech
        miesiecy ciazy (ani w ciagu pierwszych trzech). Daj znac - moze bede w stanie
        troche podpowiedziec (pamietam jeszcze moja ciaze). ;) Siostra zas niech sie
        uczy angielskiego, bo napewno Jej sie tu przyda.
        • kingaolsz Re: Prośba o pomoc! 13.04.07, 11:42
          Latanie w ciazy jest bezpieczne, nie trzeba rezygnowac w pierwszym trymestrze.
          W ostatnim warto sie z lekarzem skonsultowac , ale tez mozna do tego
          trzydziestego ktoregos tygodnia (tak jak linie lotnicze pozwalaja).

          A na jakiej podstawie miala by miec prawo do darmowej opieki medycznej? Ani ona
          nie odprowadzala skladek, ani ojciec dziecka?

          No chyba, ze nie wiem, ze w Anglii kazdy przybysz moze rodzic za darmo ( tylko
          dlaczego pozniej przychodza niektorym rachunki za porod?).

          Kinga
    • izabelski Re: Prośba o pomoc! 13.04.07, 13:09
      nie wiem ,czy siostra bedzie miala darmowa opieke lekarska - bo jak pisza
      dziewczyny ani ona ani ojciec nei palca podatkow

      moze zglosisz sie do ktorejs z polskich parafii - mysle, ze sa tutaj
      organizacje charytatywne, ktore pomagaja rozwikalc sytuacje jak wasza
      jesli siostra nie chce oddac dzieck do adopcjii, to mylse, ze mozescie szukac w
      ten sposob wsparcia
      • zobrien Re: Prośba o pomoc! 13.04.07, 13:19
        Przy rejestracji u GP nikt nie sprawdza, czy dziewczyna ma NIN, czy nie.
        Wszystkim ciezarnym przysluguje opieka za darmo i porod tez. Moze to nie fair w
        stosunku do tych, co placa podatki, ale tak juz jest - moze po to, zeby w
        radiu walkowac audycje o tym, ze NHS jest przeciazone z powodu "masowego
        naplywu ciezarnych kobiet ze Wschodniej Europy" :-)
      • paulixs1 Re: Prośba o pomoc! 13.04.07, 13:20
        Wydaje mi sie, ze bedzie miala darmowa opieke zdrowotna. Czasami przey
        rejestracji u GP pytaja sie czy mieszka sie w UK na stale i wtedy problemow nie
        ma. Mnie nie pytali o NIN ponad rok temu, ale i tak dobrze go miec.
    • pyza_uk Re: Prośba o pomoc! 13.04.07, 14:04
      www.adviceguide.org.uk/index/family_parent/health/nhs_charges_for_people_from_abroad.htm

      moze to w czyms pomoze (ja probowalam czytac, ale wg mnie to z powyzszego
      wynika, ze ostateczna decyzja co do platnosci nalezy do GP lub szpitala)
    • agalon Re: Prośba o pomoc! 13.04.07, 15:32
      Przede wszystkim aby zapisac siostre do GP bedzie potrzebny "proof of address"
      (bynajmniej w wiekszosci GP jest wymagane) wiec najpierw warto zastanawic sie
      jak to zalatwic.Sprawdz wiec najpierw w GP czy beda tego wymagac czy tez nie.
      Jesli masz jeszcze jakies pytania to mozesz napisac na maila.
      pozdrawiam
      • paulixs1 Re: Prośba o pomoc! 13.04.07, 18:01
        Proof of address moze byc rachunek za Council Tax, to chyba najprostsze.
        • pyza_uk Re: Prośba o pomoc! 13.04.07, 18:07
          Chyba predzej list od 'landlorda' poswiadczajacy, ze mieszkaja pod danym
          adresem, bo nie sadze aby zaraz po przyjezdzie kupili mieszkanie lub dom...
          • jaleo Re: Prośba o pomoc! 13.04.07, 20:16
            W UK dostep do uslug NHS nie ma nic wspolnego z placeniem lub nie splaceniem
            National Insurance. Prawo do uslug NHS nabiera sie na podstawie zamieszkania w
            UK na stale ("have come to UK to take up permanent residence" - cytujac slowo w
            slowo ze strony NHS). To jest dosc nieprecyzyjne pojecie, i do niedawna nie
            bylo ono surowo egzekwowane. Ale w zwiazku z naplywem ogromnej fali
            emigrantow, placowki NHS bardziej sprawdzaja "residency". Placowka moze
            wymagac udokumentowania pewnego okresu zamieszkania w UK, i przeslanek, ze dana
            osoba tu zamierza pozostac, a najlepszym (ale nie jedynym) na to dowodem jest
            posiadanie
            emigracyjnego statusu rezydenta - stad placowki czasem o to pytaja.

            Natomiast jesli nie spelniamy warunkow wymienionych powyzej, to mamy prawo, na
            podstawie umow EU, tylko do niektorych uslug, glownie w naglych przypadkach.

            Tutaj jest wszystko w miare jasno opisane:
            www.adviceguide.org.uk/index/family_parent/health/nhs_charges_for_people_from_ab
            road.htm
            • pyza_uk Re: Prośba o pomoc! 13.04.07, 21:01
              wkleilam wczesniej ten sam link ;-)
              • jaleo Re: Prośba o pomoc! 13.04.07, 21:11
                Acha, nie zauwazylam :-)
    • dorotakamilozalp Re: Prośba o pomoc! 13.04.07, 21:07
      Ja przyjechalam do UK jak bylam w 7 miesiacu ciazy.Bez powierdzenia adresu
      zarejestrowalam sie w GP.Ale gdy wybralam szpital to tam mialam rozmowe ze
      specjalna pania, zajmujaca sie ciezarnymi z obcych krajow.
      Powiedziala ze jak maja obce nazwisko to zawsze taki wywiad robia.
      Pytala czy pracowalam ja lub maz w Angli, czy jestem zarejestrowana
      itd.Powiedziala ze jesli nie to bede musiala zaplacic za porod.Zarejestrowana
      wtedy bylam jako pracujaca wiec nie musialam placic.
      • tomasz.dyl Re: Prośba o pomoc! 15.04.07, 09:48
        A tak mniej więcej ile by wynosił rachunek za taki poród?
        • jacinda porod w polsce? 15.04.07, 10:57

          A czy siostra nie moze urodzic w Polsce? Bez zadnego 'kombinowania', wsrod
          polskich lekarzy, mowiacych po polsku. Po ok 2 miesiacach po porodzie moglaby
          do Ciebie przyjechac do Anglii.
    • osesek76 Re: Prośba o pomoc! 14.04.07, 00:22
      Przede wszystkim B R A W O dla Ciebie chlopie!!!

      Podziwiam Cie - jako wspanialego brata Twojej siostry!

      jakby co pisz na priva - odpowiem, bo niemalze wszystko tu przezylam, co prawda,
      nie sama, a z moja nie mowiaca po ang. kolezanka - ja jako tlumacz i to
      doslownie wszedzie. Do porodu i do dzis z malym jej brzdacem.
      A sama dzieciatko mam tysz.

      Pozdrawiam,
      A.
      --
      • vercueil Taki brat to skarb 14.04.07, 01:55
        Powodzenia.
        • tomasz.dyl Re: Taki brat to skarb 14.04.07, 10:10
          Dziekuję wszystkim za zainteresowanie się moim problemem. Nadal jednak nie wiem jak załatwić to w taki sposób, aby za ten poród nie płacić (koszt jest pewnie wysoki). Bo po przeczytaniu postów mam mętlik w głowie i już nie wiem jak do tego podejść. Mam trochę diabelski plan w ostateczności,ale nie wiem czy on przejdzie. Ponieważ moja siostra i ja mamy różne nazwiska, gdy przyjdzie czas rozwiązania podałbym się za ojca dziecka i byc może koszty porodu zostałyby pokryte z mojego ubepieczenia. Ale, oczywiście, jeśli nie musiałbym tak robić to byłbym szczęśliwy. Co o tym myślicie? Ma to jakieś szanse powodzenia? Muszę się chwytać każdego sposobu, aby jej pomóc. Jak zostanie w Polsce to będzie musiała dziecko oddać albo skończy w jakimś ośrodku dla samotnych matek. Także jak widzicie stoję pod ścianą i być może dzięki Wam uda mi się pomóc siostrze i jej dziecku. Do końca życia bym sobie nie wybaczył,jeśli pozwoliłbym na to, aby była zmuszona to dziecko oddać. Wierzę w to, że z czasem i przy mojej pomocy będzie kiedyś w stanie sama zadbać o siebie i mojego siostrzenca lub siostrzenicę.
          • jaleo Re: Taki brat to skarb 14.04.07, 12:12
            Z Twoich postow wynika, ze siostra ma zamiar tu zostac na stale (a na pewno na
            dluzej), wiec na tej podstawie jest uprawniona do swiadczen NHS. Tylko
            przygotuj sie na to, ze moga pytac o jakies dowody intencji pozostania w UK na
            stale.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka