Dodaj do ulubionych

6.50 na godzinę czy to wystarczy??????????????????

17.08.07, 22:34
Mój mąż jest w Anglii od ośmiu miesięcy. Mieszka ok 80 mil od
Bristolu zarabia 6,50 na godzinę czasem jakieś nadgodziny wpadną
teraz chce żebym przyjechała do niego z córeczką (ma 14 miesięcy) na
zasiłki nie liczę (ewentualnie) benefit bo wiem, że długo się na nie
czeka i nie chcą przyznawać przynajmniej tak wyczytałam na forum.
Proszę powiedzcie czy jeśli mąż będzie tylko pracował to da się
jakoś żyć za taką pensję. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • kalpa Re: 6.50 na godzinę czy to wystarczy????????????? 18.08.07, 08:40
      Wiesz, to naprawdę zależy od kwoty, która zostanie Wam na życie po
      opłaceniu WSZYSTKICH rachunków. Jeśli bedziecie mieć ok 80 funtów
      tygodniowo, to na skromne życie bez żadnych wyskoków wystarczy.
      Wynajem domu jest okropnie drogi, do tego dochodzi podatek lokalny i
      reszta opłat. My meszkamy w Watford pod Londkiem, więc tutaj jest
      drogo. Ale i tak nie aż tak strasznie jak w samym Londynie.
      Powiem tak: jeśli jesteś zaradna, umiesz kombinować posiłki i lubisz
      poszperać w sklepach żeby kupć coś taniej, to sobie poradzsz. Ja
      tutaj przyjechałam w lutym i zostawało nam na tydzień 60 funtów na
      osoby. Było mówiąc deikatnie cienko. Ale ja mam dar i oko do
      znalezienia promocji w promocji - trening z Polski ;), więc mi
      starczało. Teraz mamy 80 i jest lepiej, choć trudno o jakiekolwiek
      szaleństwo. Od września chłopcy pójdą do szkoły, a ja do pracy na
      ciut więcej godzin, więc bedzie łatwiej.
      Początek do łatwych nie nalezy, ale może uda Wam się troszkę
      wymieniać w opiece nad córcią, i miałabyś czas choćby na małe
      sprzątania - to zawsze parę funtów w domowym budżecie więcej. A
      rzeczy dla dzieci są tanie - wczoraj w M&P była wyprzedaż i ciuszki
      obniżyli naweto 75%. Np komplecik dla chłopca z 22 na 5 funtów.
      Cudo, ale na moje gagatki za małe.
      Powiem szczerze, że rozłąka rodzinna nie jest na dłuższą metę zbyt
      dobra - ja już bym się na to nie decydowała.
      Poczytaj wątek"za ile można przeżyć" w linkowni na górze i tam też
      jest sporo informacji
      kalpa
      • monia.80 Re: kalpa 18.08.07, 22:08
        dziękuję Ci za szczerą odpowiedź trochę mnie uspokoiłaś, powiało
        optymizmem :)
    • szprotka6 Re: 6.50 na godzinę czy to wystarczy????????????? 18.08.07, 11:49
      Witaj monia!Mam podobna sytuacje,maz nie pracuje dlugo,niewiele zarabia,ale
      zdecydowalismy,ze nie mozemy zyc na odleglosc.Mamy synka,za kilka dni skonczy 14
      miesiecy.I jestem zdecydowana na tak, tu wzielam wlasnie wychowawczy i szukam w
      tej chwili firmy przeprowadzkowej.My bedziemy mieszkac pod Manchesterem(okolice
      Stockport).Jesli masz ochote mozemy byc w kontakcie:÷)
      • monia.80 Re: szprotka6 18.08.07, 22:03
        witaj szprotka6 ja lecę z małą 2 września też doszliśmy do wniosku,
        że życie na odległość nie ma sensu i też jestem na wychowawczym mój
        nr GG 6347512 a mail gazetowy mam nadzieję, że nam się uda jakoś
        zadomowić w Anglii choć wiem, że początki są zazwyczaj trudne
    • basiak36 Re: 6.50 na godzinę czy to wystarczy????????????? 18.08.07, 12:50
      Tutaj bylo o tym za ile mozna spokojnie zyc:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37418&w=38058165
      Co do 6.50 za godzine, nie wiem, tyle bierze za godzine moja pani sprzatajaca, i
      zastanawiam sie czasem jak jej to wystarcza na cokolwiek, no ale ona sobie
      dorabia do emerytury.
      • bura2 Re: 6.50 na godzinę czy to wystarczy????????????? 19.08.07, 13:44
        basiak36 ty to sie juz chyba nigdy nie zmienisz...
        6.5 na godz w najgorszym wypadku jesli pracuje 8godz dziennnie przez
        5 dni w tyg to na tydzien ma 260 a w najlepszym (10godz dzinnie
        przez 6 dni w tygodniu) to zarobi 390! czy to jest malo? prosze!
        na pewno wystarczy na lepsze zycie niz w polsce

        p.s. jesli tak bardzo zastanawiasz sie nad dobrym bytem twojej 'pani
        sprzatajacej' to daj jej podwyzke!!!!
    • olimpia_b81 Re: 6.50 na godzinę czy to wystarczy????????????? 20.08.07, 09:06
      mieszkam w Walii,zycie tam jest zdecydowanie tansze niz pod Londynem
      (chodzi mi glownie o czynsz),moj maz zarabial podobnie jak Twoj i
      spokojnie zylismy.bez szalenstw ale na waciki starczalo:)
      a o zasilki mozesz sie starac-przyznaja tylko troche to trwa ale jak
      planujecie tu zostac to spokojnie skladaj-niz przeciez Cie to nie
      kosztuje a maz placi podatki jak kazdy,porzadny obywatel w zwiazku z
      czym przysluguje Wam prawo do ubiegania sie zarowno o Child Benefit
      jak i o Tax Credits.
      • agcyb Re: 6.50 na godzinę czy to wystarczy????????????? 22.08.07, 13:12
        jesli bedziecie mieszkac w Londynie lub pod to moze byc ciezko bo
        wynajem duzo drozszy niz w innych czesciach UK. Z drugiej strony tu
        (tzn na polnocnym zachodzie) £6.50 to jest w porzo placa. Wszystko
        zalezy gdzie sie jest.
    • grazia.eni Re: 6.50 na godzinę czy to wystarczy????????????? 22.08.07, 15:57
      Zawsze byłam na "tak". My właściwie nie żyliśmy, bo musieliśmy wysyłać do Polski
      200Ł na mieszkanie, raty, parking i ubezpieczenie auta. Zamieszkał z nami kuzyn
      i żyliśmy za 50Ł/tydz., które nam płacił i dokładał się do mediów (pracował w
      knajpie, więc nie musiał się w domu prawie żywić, jeszcze czasem coś ugotował:)
      Teraz mamy już lepiej, bo co prawda, kuzyn się wyprowadził, ale Adaś poszedł do
      szkoły, a ja do pracy. Tylko na dwie godziny, ale jak mam zastępstwa, to nawet
      200Ł/tydz. wyciągnę. A wiem, że mogłabym pracować nawet wieczorem, ale wybredna
      się zrobiłam ;)
      Child benefit dostaniecie na pewno, chociaż trzeba będzie poczekać, ale wyrównują.
      My się sfrajerowaliśmy, bo fora obrzydziły nam mieszkania komunalne i dopiero
      zaczęliśmy się starać. Warto - można sobie wybierać do woli. Chociaż młodsi
      kupują. My zapisaliśmy się na domki z IKEI. Powiedziałam, że albo kupimy nowy,
      albo się przenosimy na południe.
      Początki zawsze są trudne, ale najważniejsze, żeby być razem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka