Pytanie do lekarzy

27.04.08, 13:47
Czy ta substancja jest dopuszczona do uzytku w UK lub innym
europejskim kraju w jakiejkolwiek postaci?
    • ewmag Re: Pytanie do lekarzy 27.04.08, 13:48
      Za szybki enter;-)
      Chodzi o to:
      portalwiedzy.onet.pl/4868,11122,1483356,1,czasopisma.html
      • gypsi Re: Pytanie do lekarzy 27.04.08, 14:49
        Oczywiscie, ze jest, nawet tutaj - jako lek przeci tradowi i przeciwnowotworowy.

        "Find documents matching thalidomide.

        Text search: there are matches in 2 documents.

        Results are sorted with best match first.

        5.1.10 Antileprotic drugs

        5 Infections > 5.1 Antibacterial drugs > 5.1.10 Antileprotic drugs

        5.1.10 Antileprotic drugs
        Lenalidomide and thalidomide

        8 Malignant disease and immunosuppression > 8.2 Drugs affecting the immune
        response > 8.2.4 Other immunomodulating drugs > Lenalidomide and thalidomide

        Lenalidomide and thalidomide"

        To bardzo dobry lek, tyle ze nie jako nasenny dla ciezarnych, o czym swiat
        przekonal sie dopiero po urodzeniu sie tych biednych kalekich dzieciaczkow.

        Widzisz, problem w tym, ze w ciazy nie powinno sie przyjmowac ZADNYCH lekow,
        chyba ze bezwzglednie koniecznych.
        Niestety, ciagle wiele kobiet w ciazy domaga sie lekow zeby zlagodzic normalne
        objawy ciazy - przeciwbolowych "bo brzuch/glowa boli", przeciwwymiotnych "bo mi
        niedobrze", nasennych albo uspokajajacych "bo nerwowa jestem a stres dziecku
        szkodzi", itd.
        Co innego bezwzgledna koniecznosc, kiedy np. ktos wymiotuje, nie moze jesc i
        chudnie. Albo ma infekcje, ktora nie przechodzi na domowych srodkach.

        W zacytowanym artykule masz zreszta dokladnie powiedziane:

        "Zobaczyła mnóstwo leków, wszystkich nie znała, ale o jednym słyszała często.
        Lekarze przepisywali go na trąd, na wrzody w ustach i w gardle u chorych na
        AIDS, czasami stosowali go w niektórych rodzajach raka. To lek o dużej sile.
        Eleneide słyszała, że jest dobry także na wiele innych rzeczy. Poprawia wygląd
        włosów i skóry, pomaga na złe samopoczucie. Nie wiedziała, że jego substancja
        czynna, talidomid, była odpowiedzialna za zniekształcenia u dzieci. Dlatego
        środek ten znajdował się tylko w szafach państwowych szpitali – gdzie rząd
        spodziewał się pełnej kontroli nad jego wydawaniem. Zażyła jedną tabletkę."

        Na glupote nie ma rady, szkoda tylko dzieciaczka.
        • ewmag Re: Pytanie do lekarzy 27.04.08, 16:08
          Dlatego
          > środek ten znajdował się tylko w szafach państwowych szpitali –
          gdzie rzą
          > d
          > spodziewał się pełnej kontroli nad jego wydawaniem. Zażyła jedną
          tabletkę."
          >
          > Na glupote nie ma rady, szkoda tylko dzieciaczka.

          Niestety, chociaz dlaczego sekretarka, gdziekolwiek by to bylo,
          miala dostep do takich lekow:-(
          Zapytam przy okazji, chociaz to juz inny temat. Moje dziecko ma cos
          zapisane jako "repeat prescription" (nie wiem, jak to ladnie po
          polsku napisac) i ostatnio w aptece, w ktorej zwykle realizuje
          recepty powiedziano mi, ze maja "manufacturing problem" od 2
          miesiecy i nie wiedza, kiedy to znow bedzie. W kilku innych aptekach
          bylo to samo, po czym trafilam do takiej, gdzie to mieli. Wiec w te
          pedy polecialam po kolejna recepte, zeby zrobic zapas na jakies 2
          kolejne miesiace, w tej samej aptece bez problemu zrealizowalam
          recepte. Po kilku dniach musialam odebrac cos innego na recepte -
          tez dla dziecka - i w mojej "starej" aptece znow "manufacturing
          problem", w jakiejs jeszcze, ktora mialam po drodze to samo, a w tej
          w ktorej poprzednia rzecz byla - zadnego problemu, jak spytalam czy
          to jest dostepne caly czas powiedziano mi, ze tak. Czy wiesz moze,
          ki diabel? Juz kiedys podobna sytuacja sie zdarzyla i troche mnie to
          zawsze stresuje, bo jedna z tych rzeczy nie ma za bardzo substytutu
          (tzn. ma, ale nieskuteczny, wiec w praktyce nie ma, nie ma tez
          niczego, co by ja zastapilo dostepnego bez recepty). Jakby
          rzeczywiscie byl problem z dostawa, to by tego nigdzie nie bylo, ale
          skoro jest w jednej aptece, a w innych nie, to cos mi sie nie zgadza
          z tym "problemem":-/
          • gypsi Re: Pytanie do lekarzy 27.04.08, 16:30
            Pojecia nie mam o co chodzi z aptekami i "manufacturing problem".
            Moze Brombag wie?
          • brombag Re: Pytanie do lekarzy 27.04.08, 23:43
            a caly czas poruszalas sie po aptekach tej samej firmy ( Boots,
            Loyds, Cox&Robinson itp) czy zmienialas? Bo widzisz kazda z sieci
            wspolpracuje z roznymi hurtownikami, a z kolei dany producent leku
            tez wspolpracuje tylko z okreslonymi ( troche to skomplikowane, ale
            wiadomo, chodzi o pieniadze i to niemale) posrednikami. Wiec kiedy z
            jakiegos powodu lek nie jest produkowany w duzych ilosciach ( braki
            substancji wyjsciowych, zmiana legalizacji produktu, jego norm itp)
            pierwszenstwo w dostarczaniu ma oczywiscie wybrany posrednik. Jezeli
            twoja pierwsza apteka korzysta akurat z yego mniej faworyzowanego to
            nic nie poradzi. Tutaj to jest troche inaczej niz w Polsce, jedna
            apteka nie wspolpracuje z wieloma hurtownikami a zaledwie z jednym,
            gora dwoma...
    • eutyfrona Re: Pytanie do lekarzy 27.04.08, 17:06
      wczoraj o tym czytałam:
      wiadomosci.onet.pl/1735106,403,item.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja