dag78
25.09.08, 00:09
no wlasnie jak wyzej. Kompletuje dokumenty do reception na przyszly
rok i zadaja referencji ksiedza.
uczeszczalismy do polskiego na ealingu, a ostatnio za namowa pani z
organizacji koscielnej zaczelam do kosciola ktory wspolpracuje ze
szkola do ktorej chce poslac mala..poniewaz nie jestem zanana
ksiedzu ang. poszlam po referencje do pl. a on nie dal mi referencji
tylko zaswiadczenie o przynaleznosci do kosciola...niestety
zorientowalam sie w domu!
Jak oni maja mnie znac skoro ludzi tam tyle ze najczesciej stoje na
samym tyle zreszta z bobasem w wozku inaczej nawet bym sie nie
ustawiala, na kolede prosimy co roku - bo to niby forma na poznanie,
maly byl tam chrzczony..to mam po mszy z dziecmi do zachrystii
leciec czy o co chodzi??moze ja nie wiem ze oni liste obecnosci maja!
No i co ja mam dac do tej nieszczesnej szkoly? no przeciez
automatycznie ma mniejsze szanse na przyjecie..a moze to nie ma az
takiego wplywu? macie doswiadczenie to sie podzielcie prosze:)
jutro sprobuje u tego ang. ksiedza a jak nie to wyruszam ponownie na
ealing!!