30.06.09, 16:59
Moje dziecko uwielbia czapeczki - to taka fajna zabawa, kiedy mama zakłada czapeczkę na głowę, bo czapeczkę można natychmiast ściągnąć i rzucić nią o ziemię.

Do tej pory sie nie przejmowałam, ale przy tej saudyjskiej żarówie zaczyna mi zależeć.

Czy sprytne Matki Polki mają opracowane sposoby przechytrzania dzieci w tym temacie?
Obserwuj wątek
    • karolkowa1 Re: czapeczka 30.06.09, 17:25
      Moze na super glue?Schnie szybko i nie powinno sie odkleic ;)
      Tak na powaznie to mamy ten sam problem z corka.Nie znosi
      czapek,kapeluszy,chustek itp.Wlosy ma bardzo dlugie i geste a kitek
      tez nie da sobie uczesac.Staram sie chodzic z nia w zacienione
      miejsca,jak jest w wozku to ma parasolke przeciwsloneczna i
      budke.Cudownego sposobu nie znam.
      • edytataraszkiewicz Re: czapeczka 30.06.09, 19:02
        Mojemu dwulatkowi powiedzialam,ze ptak mu zrobi kupke na glowe:-D
        Poskutkowalo za pierwszym razem.Zadne inne argumenty nie
        przemawialy.Zima nie nosil czapek,wiec wcisnac nigdy nie dal,zadne
        gadanie o sloneczku,blablabla.
        Kupka+czapka=sukces
        • rene41 Re: czapeczka 30.06.09, 19:33
          Niezle nato bym niewpadła :)
          • m0nalisa Re: czapeczka 30.06.09, 22:11
            moj nosi czapki tylko zapinane pod broda- bo ich nie moze zdjac.
            Kupilam mu taka fajna na zime, letnie mam z daszkiem i wszystkie skutecznie po
            sekundzie zdejmuje wiec w zasadzie ich nie nosi.
      • mama5plus Re: czapeczka 01.07.09, 00:40
        Staram sie chodzic z nia w zacienione
        > miejsca,jak jest w wozku to ma parasolke przeciwsloneczna i
        > budke.Cudownego sposobu nie znam.

        dzieci do 3 lat przynajmniej i tak nie powinny byc wystawiane na bezposrednie
        dzialanie promieni slonecznych wiec to co praktykujesz to najlepsze rozwiazanie.

        A starszemu to juz mozna bardzo duzo jesli nie wszystko wytlumaczyc.
        Moj 3latek nie cierpi kremow z filtrem ale wie i
        rozumieforum.gazeta.pl/i/16/forum/podglad.gif ze musze go wysmarowac i
        dlaczego. Tlumacze jak czlowiekowi :)
        Czapki, kapelusze chustki rozne pirackie tez juz nosi. Z rozsadku ;)
    • ukasia Re: czapeczka 30.06.09, 23:35
      Moja niestety też ściąga.
      Jedyny mój sukces to taki, że nauczyłam ją żeby nie wyrzucała na ziemię, a
      odwracała się wózku do tyłu i grzecznie mamie do ręki podała ;) Musiałam
      dziękować kłaniając się w pas prawie!
      I tak jak ściąga i podaje to próbuję atakować i zakładać znowu. Bardzo często
      sciąga, ale czasem jest zbyt zajęta albo nie zauważy i wtedy ma na głowie.
    • 7oz Re: czapeczka 01.07.09, 01:06
      Ja mojego zabrałam na zakupy i kazałam samemu wybrać czapkę. Teraz
      prawie się z nią nie rozstaje. Chodził po sklepie, oglądał, nawet
      kilka dał sobie przymierzyć, dostał pieniążka w rękę i poszedł do
      kasy pełen szcześcia, że "on siam". Potem wystarczyło przypomnieć,
      że przecież sam ją sobie kupił i bez problemu czapka wracała na
      głowę. Trochę też pomógł dobry przykład taty, który "się poświęcił"
      i w czapce z daszkiem paradował, mama niestety z tych co czapek nie
      cierpią więc była mało edukacyjna :) No ale to sposób na przekornego
      toddlera, wcześniej też różnie bywało.
      • mama-123 Re: czapeczka 01.07.09, 01:31
        Ha ha, mama malo edukacyjna, czapek nie lubi a biednego "toddlera"
        czapeczka torturuje :D
        • 7oz Re: czapeczka 01.07.09, 12:18
          Ej, no może to trochę źle ujęłam - mama czapki lubi, nawet bardzo jej
          się podobają niektóre fantazyjne kapelusze, problem w tym, że nie na
          własnej głowie ;)
          • mama-123 Re: czapeczka 01.07.09, 14:58
            dobra, dobra, to mi wyglada na double standards ;)
            Ja do czapek jak i wszystkiego mam podejscie takie, ze jesli sama
            czegos nie znosze (np rajstop pod spodniami) to nie przymuszam
            dzieci do tego. Co do czapek uwazam, ze sa one zbedne jesli nie jest
            sie na sloncu.
    • golfstrom Re: czapeczka 01.07.09, 12:34
      No więc tak. Super glue - kuszący pomysł, ale skorzystam w ostateczności ;)

      Pomysłu z kupą jednak nie wykorzystam, bo znając Mirka, uzna to za jeszcze lepszą zabawę.

      Może rzeczywiście zacznę chodzić w swoim kapeluszu słomkowym i świecić przykładem. Mirek wczoraj skończył 17 miesięcy, więc mimo że dużo rozumie, to jednak na samodzielne zakupy jest jeszcze trochę za mały :)

      Dzięki za jak zwykle wzbogacającą burzę mózgów :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka