Dodaj do ulubionych

Wozkowy zawrot glowy

02.09.09, 11:49
Do pojawienia sie dziecka mam jeszcze troche czasu ale juz
przegladam dostepne modele w internecie. No i problem w tym ze tego
jest tak duzo i juz sama nie wiem co chce.
Prosze, podzielcie sie doswiadczeniami wozkowymi i miejscami (online
lub nie) gdzie mozna takie kupic. Na razie nastawiam sie na ebay,
ale musze wiedziec co chce :).
Obserwuj wątek
    • gabez1 Re: Wozkowy zawrot glowy 02.09.09, 12:20
      My mamy Graco. Polecam kazdemu. Wiernie sluzy od urodzenia do dnia dzisiejszego ( a Szymon ma juz 2 lata)

      www.buzzillions.com/dz_694629_graco_laura_ashley_travel_system_reviews
    • zurekgirl Re: Wozkowy zawrot glowy 02.09.09, 12:56
      Ja jestem wozkowa maniaczka i bardzo chetnie doradze. Napisz tylko,
      czy mieszkasz w miescie, czy raczej potrzebujesz wozka do jazdy po
      lesie, czy bedziesz musiala nosic go po schodach, czy masz samochod,
      czy bedziesz uzywac transportu publicznego, czy chcesz widziec
      dziecko caly czas, czy nie przeszkadza ci, ze bedzie zawsze jezdzilo
      przodem do swiata a nie do ciebie, jaki jest twoj budzet? Ebay to
      super miejsce na szukanie wozka, ale radzilabym kupic taki, ktory ma
      jeszcze gwarancje. Ja sie kilka razy przejechalam, wozek przychodzil
      piekny, wyczyszczony, a z usterkami, ktore wykluczaja normalne
      swobodne uzytkowanie.
      • pelagia_pela Re: Wozkowy zawrot glowy 02.09.09, 13:01
        Mieszkam w malym miescie, transport samochodem, raczej nie publiczny
        (moze metro bardzo rzadko). Chcialabym taki zeby byla opcja twarza
        do dziecka. Taki zeby nie byl za ciezki - podroze samolotem do
        Polski.
        Czyli jednak ebay to nie najlepsze miejsce szczegolnie ze wiele
        wozkow tam wcale nie jest takich tanich....
        • zurekgirl Re: Wozkowy zawrot glowy 02.09.09, 13:25
          Ok, kilka moich typow: Cosatto Cabi, Mamas&Papas Switch, Bugaboo
          ktorekolwiek, Quinny Buzz, Loola (Up to nowszy model, bardzo fajny),
          Bebe Confort Streety (malenki, ale sklada sie do rozmiarow torebki),
          Mamas&Papas MPX (to zestaw wszystkiego na kazda okazje, mozna kupic
          tanio na ebayu wlasnie, a to jeden z wozkow-czolgow, nic go nie
          zniszczy).

          O podroze samolotem sie nie martw, bo wozek wcale nie musi sie
          skladac w jedna calosc, na lotnisku dadza ci tyle naklejek ile
          potrzeba. Czasem latwiej jest gdy wozek mozesz rozmontowac w dwie
          czesci i najpierw zlozyc osobno stelaz a potem wyjac dziecko z
          siedzonka wczesniej polozonego na ziemii.

          We wszystkie wozki powyzej mozna wsadzic fotelik samochodowy.
          Obajrzyj sobie w internecie, popatrz na wage. Jeszcze druga dosc
          wazna rzecz, to wysokosc raczek. My oboje jestesmy wysocy i kilka
          wozkow nam nie odpowiadalo.

          Inna sprawa to rodzaj siedziska. Niektore wozki maja normalne, gdzie
          i oparcie i podnozek rozkladaja sie na plasko, a inne maja
          kubelkowe, gdzie przekrecasz do spania cale siedzisko, a dziecko nie
          zmienia pozycji (np Quinny). Zalezy kto co lubi, moje dziecko nie
          narzeka na zaden rodzaj.

          Czy chcesz inwestowac w gondole, czy wolisz, aby siedzisko
          rozkladalo sie na zupelnie plasko i jedynie uzywac wkladki dla
          maluszka (ja tak robilam z Pliko Switch i bardzo lubie to
          rozwiazanie. Z reguly gondole sa bardzo male tutaj i dzieci szybko
          wyrastaja. Zimy tez nie sa bardzo zimne, wiec jakies szczegolne
          wiatro i sniegolapy nie sa raczej potrzebne.

          Na ebayu kupuj smialo, ale przed licytowaniem pytaj, czy sprzedawca
          przysle ci gwarancje.

          Wiem, ze sie rozpisuje i mace, ale ja o wozkach moge godzinami...jak
          juz ci sie spodoba jakis model, podaj nazwe, a moze cos podpowiem ;)
          • pelagia_pela Re: Wozkowy zawrot glowy 02.09.09, 15:10
            Wielkie dzieki za tak wyczerpujaca odpowiedz. Wlasnie sobie
            sprawdzam Twoje typy. Podoba mi sie Cossato Cabi - cena bardzo w
            porzadku tylko nie wiem czy wozek mozna ustawic na twarza do dziecka
            jako spacerowke.
            • zurekgirl Re: Wozkowy zawrot glowy 02.09.09, 17:38
              Kazdy z wozkow ktore wymienilam da sie zamontowac przodem do
              rodzica. I tez nie moge znalezc fotki Cosatto Cabi przodem w
              internecie, ale zapewniam, ze mozna. Moja znajoma ma ten wozek, a ja
              jestem w nim zakochana (czerwony na zywo jest przepiekny). Kosz na
              zakupy jest wielki. Kiedys go widzialam w duzym Bootsie
              wystawionego.

              Generalnie polecalabym obejrzenie wozka na zywo zanim go kupisz. I
              jesli interesuje cie jakis model, to najpierw zadzwon do sklepu, czy
              go maja wystawionego, bo ja czesto jezdze na przyklad do Mothercare,
              a rzadko kiedy maja te modele, ktore chce obejrzec. Musza specjalnie
              dla mnie wydzwaniac do innych sklepow i szukac ;)

              Sprawdzaj tez ceny wozkow w przeszukiwarkach cen albo w wielu wielu
              sklepach, bo roznice bywaja gigantyczne. Czasem w Johnie Lewisie
              wozek bywa 100 funtow tanszy niz w Kiddicare.

              I jeszcze raz o gwarancji. Jesli bedziesz kupowala przez internet,
              przeczytaj najpierw jakie sa zasady odsylania itp, bo bywaja
              przedziwne. Radze tez minimum roczna gwarancje. I to roczna z
              zaznaczeniem, ze w tym czasie naprawy i czesci beda za darmo, bo
              bywa tak, ze gwarancja jest, ale za naprawe placisz jakas ustalona
              kwote.
    • 18_lipcowa1 Re: Wozkowy zawrot glowy 02.09.09, 14:19
      mi sie wozki w UK w ogole nie podobaly
      kupilam w Polsce x landera
      a z tego co wiem nie ma tej firmy tutaj
      chyba ze na ebay
      • plain-vanilla Re: Wozkowy zawrot glowy 02.09.09, 14:53
        Ja też jestem wózkową mianiaczką jak zurekgirl i w związku z tym
        chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami. Zgadzam się z
        przedmówczymiami, że kupowanie używanego wózka to nie zawsze okazja,
        a na ebayu nie możesz produktu dokładnie obejrzeć. Polecam
        poszukiwanie wyprzedaży. Ja kupiłam wózek za 150 funtów online. W
        sklepie kosztował 290 funtów. Produkt był nowy i na gwarancji i
        przede wszystkim od renomowanego sprzedawcy: www.kiddicare.com.
        Miałam też wózek z Argosu www.argos.co.uk i polecam. Kiedy pękło
        koło nie było problemu z wymianą, dostałam nowy wózek od ręki. Dla
        mnie przy kupowaniu wózka najważniejsze było, żeby był lekki -
        musiałam wnosić wózek i dziecko na drugie piętro, żeby się mieścił
        bez problemów w bagażniku samochodowym i żeby jeszcze było miejsce.
        Wózki dwuczęściowe z tzw. kubełkowymi siedzonkami po rozmontowaniu
        zajmują cały bagażnik (kombi) albo mogą się w ogóle nie zmieścić do
        bagażnika małego samochodu. Podróżuję komunikacją miejską, więc mój
        wózek ma opcję składania jedną ręką - bardzo dobra rzecz. Zgadzam
        się z inną przedmówczynią, że nie bardzo się opłaca kupować gondolę,
        ale to już każdego wybór. I jeszcze ważna rzecz, o której mało kto
        pamięta, to fakt, że większość wózków jest testowania do 15 kg, a w
        ulotkach podają, że wózek jest przystosowany dla dziecko do 4 roku
        życia (nie wspominają o limicie wagowym). Mój synek ma 1,5 roku i
        waży już 14 kg. Mam więc wózek, który jest przystosowany do
        przewożenia dziecka, które waży do 25 kg i jestem pewna, że ten
        wózek jeszcze nam posłuży.
        • yadrall Re: Wozkowy zawrot glowy 02.09.09, 15:53
          Ja tez przywioze z Polski Jedo Vedi 3 w 1-znaczy gondole, spacerowke
          i fotelik montowany na stelazu wozka.
          Zalezalo mi na gondoli i tym zeby wozek byl w miare miekki-dlatego
          nie wybralam x-landera,bo jest twardy i wg mnie slabo amortyzowany.

          18lipcowa-a powiedz jak zalatwilas transport wozka z PL do UK,bo ja
          caly czas sie zastanawiam co z tym zrobic.
          • 18_lipcowa1 Re: Wozkowy zawrot glowy 02.09.09, 18:28

            > 18lipcowa-a powiedz jak zalatwilas transport wozka z PL do UK,bo
            ja
            > caly czas sie zastanawiam co z tym zrobic.



            Maz przywiozl autem. ;-)
            Ogolnie sa firmy ktore woza od drzwi do drzwi.
    • fragaria_xyz Re: Wozkowy zawrot glowy 02.09.09, 17:41
      a jakie opinie macie o Pliko Pramette? oplaca sie go kupowac czy nie
      bardzo jesli zalezy mi by dlugo posluzyl?
      • migotka_bober Re: Wozkowy zawrot glowy 02.09.09, 18:03
        mialam jane slalom pro i nie moge sie tego wozka nachwalic, jednym
        palcem skret robilam, bardzo wielofunkcyjny i praktyczny,bardzo
        zwrotny co przydawalo sie w autobusach

        sluzyl mi do roczku ale nie mialam gondoli ,rozkladal sie prawie na
        plasko, nie lubie gondol

        potem przezucilam sie na spcerowke lekka!!! strasznie lekka,,,bo
        przy diecku powyzej roczku to chyba podstawa

        jane to dobra firma, sprzedalam w pl w swietnym stanie
      • zurekgirl Re: Wozkowy zawrot glowy 02.09.09, 18:23
        Pliko Pramette to byl moj pierwszy wozek. Zniszczyli mi go w
        samolocie, ale to nic. Jak dla mnie noworodek lezal w dziwnej
        pozycji, jakby glowka lekko w dol. Dobrze sie prowadzil, kosz na
        zakupy chyba najwiekszy z mozliwych, bardzo dobrze oslaniajaca
        budka. Drugi minus to jak dla mnie (170 cm) za nisko raczki. Przez
        to kopalam w kolka. Jezdzilam nim na zmiane z innymi wozkami z pol
        roku, potem za odszkodowanie od Ryanaira kupilam Pliko Switch i
        zalowalam, ze ten model nie istnial, gdy moje dziecko sie rodzilo.
        Switch to takie Pliko z mozliwoscia odwrocenia siedziska przodem.
        Jest tylko niecaly kilogram ciezszy od Pramette, a dziecko lezy w
        normalnej plaskiej pozycji a jak podrosnie, to moze wciaz jezdzic
        przodem do rodzica. I ma wyzsze raczki. Jedyny minus to dosc ciezkie
        podbijanie na kraweznikach, gdy dziecko podrasta.
        • natina0 Re: Wozkowy zawrot glowy 02.09.09, 20:35
          matko z nieba mi spadłyscie dziewczyny,ja od tygodni się głowię i nie mogę nic
          wybrać.Zakup wózka w UK praktycznie wyeliminowałam bo tu królują małe plastikowe
          kółeczka,a ja jakoś trzymam się od nich z daleka.Jestem zwolenniczką dobrej
          jakości a one mi się jakoś z nią nie kojarzą.Jeśli jestem w błędzie to mnie
          wyprowadzcie.Do tego dołujące szaro-bure działają na mnie negatywnie.Zależy mi
          na dobrej amortyzacji.Maluch urodzi się w styczniu więc wydaje mi się że muszę
          mieć gondolę.Mieszkamy w domku więc po schodach dźwigać nie będę z resztą wolę
          stabilne wózki od wywrotek.Przekopałam już sporo stron ale mam w głowie jeden
          wielki mętlik za to żadnego faworyta:( podoba mi się implast bolder 4 ale tu z
          kolei kolorystyka nie ciekawa(w katalogu nawet fajna-na żywo tandeta:( pomóżcie
          coś...
          • moncik32 Re: Wozkowy zawrot glowy 02.09.09, 21:05
            pompowane kola to chyba dobre sa w PL aby przez zaspy sniegu sie przebijac. moj
            syn tez styczniowy gondoli nie mielismy ,drugie urodzi sie w lutym i tez gonoli
            nie planujemy. tutejsze zimy nie sa jakies bardzo mrozne. my na poczatek
            mielismy Graco a pozniej Maclarena
          • mrlondoner Re: Wozkowy zawrot glowy 02.09.09, 21:19
            Jesli chcesz duze kolka, super amortyzacje, mozliwosc bujania
            dzidziusia w gondoli to polecam Mamas & Papas Ultima 8 in 1 & Xcel
            Chassis. To taki tradycyjny wozek z wielka gondola. Bardzo stylowy i
            fajny, choc ciezkawy i duzy po zlozeniu. Podobny choc ze skretna
            osia jest Bebecar Stylo. Jesli chcesz wozek stabilny, to raczej
            polecalabym 4-kolowy. Ja mam na przyklad Quinny Buzz 3-kolowy, ktory
            niby jest sprawdzony na 1000 sposobow i mial byc stabilny, a jak dla
            mnie nie jest.
            Mozesz jeszcze sprawdzi Mutsy 4-Rider, one maja przednie kola
            skretne i z tego co pamietam lekko sie uginaly, co mozna uznac za
            amortyzacje.
            Ja jestem wybredna jak diabli i jak dla mnie tylko wozki tradycyjne
            maja porzadna amortyzacje, w kazdym z tych nowoczesnych dziecko
            mniej lub bardziej telepie jesli jezdzisz po wystajacych kaflach
            chodnikowych.
            W Polsce kupilabym wozek Roan Marita albo Cortina (Kortina?) na
            poczatek, bo maja duze wygodne gondole, a nie sa drogie, a potem
            przesiadla sie do spacerowki juz lekkiej i malej.
            Ktoras dziewczyna pisala tutaj o wozku Jedo Vedi zdaje sie. Bardzo
            mi sie podobal w sklepie i jesli komus zalezy na nowoczesnym
            wygladzie i przy tym jako takiej amortyzacji (cena tez niezla), to
            bym go polecila, choc na zakup ostatecznie sie niestety nie
            zdecydowalam, bo pasja wozkowa skierowala moje oczy na Quinny.
            • mrlondoner Re: Wozkowy zawrot glowy 02.09.09, 21:27
              Co do kolorow, to dodam, ze plama po bananku przetarta wilgotna
              chusteczka na czerwonej tapicerce jest wyrazna i brzydka a z szaro-
              bura tapicerka sie zlewa, wiec nie trzeba wozka prac co 3 spacery
              polaczone z konsumpcja. Dla mnie szaro-burosc okazala sie zaleta
              odkad dziecko zaczelo sie stolowac w wozku.
              • migotka_bober Re: Wozkowy zawrot glowy 02.09.09, 21:44
                wszystko zalezy od materialu--moj wozek byl intensywnie czerwony i
                dziecko w nim jadalo posilki--taki jadek :) i nic a nic nie
                zafarbilo, pieknie zawsze z niego schodzilo wszystko, material w
                dotyku byl szorstki
                • natina0 Re: Wozkowy zawrot glowy 02.09.09, 23:22
                  czyli mówicie że na angielskie chodniki i warunki koła pompowane są zbędne?rzecz
                  w tym ze tez chodzi o przyjemność prowadzenia wózka.Jak byliśmy w toysRus i
                  próbowaliśmy "tutejsze" wózki oczywiście tylko i wyłącznie z małymi kółkami to
                  miałam wrażenie ze ten wózek jest cały z plastiku i zaraz się rozleci,cały się
                  trząsł i trzeszczał.Mówię to o markach typu Silver cross,graco itp.A test
                  odbywał się na zasadzie ruchów w tył i w przód po podłodze sklepowej.Nie wiem
                  może to ja jestem niereformowalna...Co do kolorów to nie chodzi mi wcale o jasne
                  kolory ale o ich ciekawe zestawienia.Takie ma np bebecar(niestety za drogi) bądz
                  wcześniej polecony JEDO i tu dziękuję bo mnie zainteresował:)wracając do kolorów
                  z tego co się orientuję wiele modeli ma zdejmowany pokrowiec więc chyba nie
                  będzie problemem go wrzucić do pralki. Cały czas się zastanawiam czy potrzebna
                  mi gondola czy nie lepiej od razu kupić coś lżejszego ze śpiworem.Pani w sklepie
                  ( w PL) powiedziała że daje sobie rękę uciąć ze i tak po roku kupię nową
                  spacerówkę,lżejszą,mniejszą itp nie wiem juz co o tym myśleć...
                  • zurekgirl Re: Wozkowy zawrot glowy 03.09.09, 00:40
                    Zgadzam sie z pania w sklepie. Gdybym miala obecne wozkowe
                    doswiadczenie i brak manii zmieniania wozkow co miesiac kupilabym na
                    poczatek wygodny duzy wozek, pewnie nawet z gondola, typu Roan, w
                    ladnym kolorku. Mialby gumowe duze kolka i latwo odpinana gondole,
                    zebym ewentualnie mogla najpierw wniesc na gore gondole z dzidzia
                    bez budzenia, a potem stelaz. Podobaja mi sie noworodki w takich
                    typowych staro-wygladajacych wozkach.

                    Po mniej wiecej roku, gdy dziecko osiaga 10-12 kilo kazdy wiekszy
                    wozek z pompowanymi kolami zaczyna ciazyc. Zostawilabym duzy z
                    siedziskiem na wyprawy do lasu itp, bo jednak duze pompowane kola
                    latwiej sie prowadza, nawet gdy nei sa skretne. Na zakupy, plac
                    zabaw i szybkie wyjscia kupilabym Maclarena albo jakikolwiek lekki,
                    maly wozek, ktoryda sie wrzucic na plecy. Wczoraj zainteresowal mnie
                    Whizz, czy jakos tak podobnie nazywajacy sie wozek Mothercare.
                    Kosztuje mniej niz polowa Maclarena, a ma te same mozliwosci. Nie
                    wiem tylko jak jego wytrzymalosc.
      • trisamama Re: Wozkowy zawrot glowy 02.09.09, 23:33
        Ja mam pliko pramette i zgadzam sie, ze dziecko w miekkiej gondolce lezy lekko
        glowa w dol :/ Ja wsadzilam pod tapicerke mala poduszeczke i jest lepiej.
        Raczki rzeczywiscie niskie, ale ja mam 164cm wiec mi to wcale nie przeszkadza.
        Wozek duzy, wygodny a zarazem lekki, tylko 9kg
        Jako spacerowka rewelacja, dzisiaj w niej spal 2,5 roczniak, wyciagnal sie na
        maxa ;) Dla dziecka jest to bardzo wygodny wozek! Jak synek byl maly mialam dla
        niego quinny buzza i tak wygodnie sobie nie spal. Ma duzy kosz na zakupy. Z
        opcji dla noworodka na spacerowke przeksztalca sie wozek w minute. Podbija sie
        srednio.
        • moncik32 Re: Wozkowy zawrot glowy 03.09.09, 09:29
          ja nie wyobrazam sobie wozka bez skretych kol,jak z tym z autobusu wyjsc?
          kolezanka po kilku miesiacach uzywania polskiej gondoli miala serdecznie dosc i
          tez narzekala ,ze zle sie manewruje nim.
          maclaren techno xt w zupelonsci zdal egzamin w lesie ,na lace i innych polnych
          drogach .mamy go ponad 2 lata . dla mnie wozek jest nie dozdarcia.
          • zurekgirl Re: Wozkowy zawrot glowy 03.09.09, 10:25
            Ja w Polsce spedzalam pierwsza zime mojej coreczki i zakupilam tam
            sobie wozek z duzymi nieskretnymi kolami. Dalam rade i wsiasc do
            autobusu i z niego wyjsc i nawet manewrowac w centrum handlowym
            miedzy wieszakami. Wystarczy lekko uniesc przod lub tyl wozka, co
            naprawde nie jest wielkim wyczynem przy malym dziecku i wozek jezdzi
            jak chcemy.

            Trzeba jedynie uwazac na szerokosc wozka. Mi na przyklad Quinny Buzz
            nie wchodzi w UK do autobusow krotkich jednopietrowych z dwoma
            podwojnymi siedzeniami z przodu. I nic mi tu skretne kolo nie
            pomoze, skoro tylne nie mieszcza sie miedzy siedzeniami, a nie kazdy
            kierowca jest na tyle uprzejmy, zeby mi otworzyc tylne drzwi.
            • niezapominaj.ka Re: Wozkowy zawrot glowy 10.11.09, 12:02
              Ja najpierw miałam Lunę M&P. Fajny wózek, tylko wywrotny. Sprzedałam
              i kupiłam używany Bebe Confort Loola. Nie byłam zadowolona. Teraz
              mam paraolkę Cosatto i doszłam do wniosku, że parasolki nie dla
              mnie. Jednak cała rączka to jest to :-) Znowu myśle o zmianie na
              wózek z jedną rączką. Tylko jaki?
              Nie wiecie jak się sprawuje Cosatto trójkołowy? Mobi jak dobrze
              pamiętam. Cosatto Cabi? A może jeszcze jakiś inny z jedną rączką?
              Dobrze by było, żeby starczył już do końca.
              Wczoraj oglądałam Quinny Buzz w sklepie. Fakt, że ciężkawy, ale
              fajniutki :)
              Pozdrawiam.
              • migotka_bober Re: Wozkowy zawrot glowy 10.11.09, 12:25
                ja chcialam icandy
                • migotka_bober Re: Wozkowy zawrot glowy 10.11.09, 12:27

                  Amerykańska firma Maclaren zapowiedziała wycofanie ze sprzedaży
                  produkowanych przez siebie wózków dla dzieci. Firma podjęła taką
                  decyzję po tym, jak dowiedziała się o kilku przypadkach zmiażdżenia
                  dziecięcych palców, które utkwiły w zawiasach wózka - informuje BBC.

                  Do okaleczenia może dojść podczas rozkładania wózka, gdy dziecko
                  włoży palce w zawiasy. Firma przyznaje, że dotyczy to wszystkich
                  wózków – zarówno pojedynczych, jak i podwójnych. Firma wymienia
                  niebezpieczne modele: Volo, Triumph, Quest Sport, Quest Mod, Techno
                  XT, Techno XLR, Twin Triumph, Twin Techno oraz Easy Traveller.

                  Do tej pory odnotowano 15 przypadków okaleczenia dziecięcych palców.
                  12 z nich zakończyło się amputacją.

                  Firma apeluje do wszystkich osób, które kupiły jej wózki o
                  zaprzestanie ich użytkowania i szybki kontakt z przedstawicielem
                  Maclaren. Producent zapewnia, że problem można usunąć za pomocą
                  specjalnych nakładek, które zakryją niebezpieczne zawiasy – podaje
                  BBC.

                  Wózki Maclaren dostępne są także w Polsce. Na stronie internetowej
                  nie ma jednak informacji o niebezpiecznych elementach
                  • d.hassenpflug Re: Wozkowy zawrot glowy 10.11.09, 12:38
                    moze sie glupio pytam - ale co to zawiasy wozka ? gdzie ?
                    • niezapominaj.ka Re: Wozkowy zawrot glowy 10.11.09, 13:10
                      Migotka ja tak ślepo na forum nie patrze ;-) Np. osławione
                      Maclareny mi się nie podobają.

                      A jeśli chodzi o Maclareny to ja cały czas myślałam, że to brytyjska
                      firma jest.
                      • murasaki33 Re: Wozkowy zawrot glowy 10.11.09, 14:36
                        Matko, gdzie niby trzeba te palce wsadzic, zeby je zmiazdzyc?
                        Usmialam sie do lez. Mam dwa maclareny-sportowy 3kolowy i quest,
                        uwielbiam je i jak dotad corka ma wszystkie palce. Chyba w kazdym
                        wozku, jesli dziecie wsadzi paluszki w dziwne miejsce, moze dojsc
                        do "czegos".
                        • d.hassenpflug Re: Wozkowy zawrot glowy 10.11.09, 17:52
                          no wlasnie dlatego chce sie dowiedziec gdzie to miejsce aczkolwiek po pierwsze
                          nie mam Maclarena a MP Pulsa a po drugie moje dziecko nigdy nie uczestniczy w
                          procesie skladania wozka ;)
                          • migotka_bober Re: Wozkowy zawrot glowy 10.11.09, 19:40
                            mi sie maclareny podobaja na przyklad, mam wozek koelstra ktory
                            wzorowal sie na nich i wozek jest wspanialy ,kupilam w niemczech

                            artykul wam tylko przytoczylam bo glosno sie zrobilo o sprawie, a
                            przed 10 minutami na bbc mowili o tym i pokazywali miejsca gdzie
                            wcielo dzieciom palce, ja mowilam nawet mezowi ze na mase milionow
                            sprzedanych uzytkowanych jesli 12 dzieciom sie to stalo to raczej
                            nieszczesliwy wypadek jest, ale jak jest naprawde nie wiem, sprawe w
                            kazdym razie naglosnili,i firma ma teraz problem bo ta afera na
                            pewno im nie pomoze w dzisiejszym kryzysie,
                            • murasaki33 Re: Wozkowy zawrot glowy 10.11.09, 19:49
                              W USA to jak sie da zrobic afere i na niej wygrac odszkodowanie, to
                              od razu znajduja sie "ofiary". Jakis czas temu nagminnie skarzyli
                              macdonalds, ze kawa byla za goraca:))))
                            • d.hassenpflug Re: Wozkowy zawrot glowy 10.11.09, 21:28
                              migotka - to gdzie te miejsca tak pi razy oko bo nie widzialam programu ?
                              Ciekawe jakie to Maclaren posiada zawiasy ktorych nie ma inna podobna spacerowka.
    • boo-boo Jedo Fyn 4DS 10.11.09, 21:23
      Fakt,faktem musisz sprowadzić z Polski. Można kupić na allegro. Moim zdaniem
      tutaj w UK nie ma sporego wyboru, a znalazłam na tutejszym ebay polskie wózki
      ale za to ile droższe niż w polsce-minimum 100 funciaków. Sprowadzenie wózka z
      Polski z firmą kurierską to koszt około 70 funciaków.
      Skocz na forum gazetowe wózki dziecięce- można zawrotu głowy dostać, ale jest
      gdzie zaczerpnąć opinii.
      • wiwi1 Re: Jedo Fyn 4DS 13.11.09, 16:07
        Ja mam pliko switch 3 w 1 chyba tych juz nie ma w M&P. Jest gondola osobno i
        spacerowka do prelozenia. Z gondoli bylam bardzo zadowolona, mozna dokupic
        specjalny materacyk i dziecko moze w nocy spac w gondoli, przydatne na poczatku
        albo u rodziny czy znajomych.
        Przesiedlismy sie teraz do spacerowki i ogolnie jestem zadowolona, ale jedna
        rzecz mnie zastanawia oparcie wydaje mi sie byc troche za waskie. Wlozylam liner
        i jak wkladam synka to wydaje mi sie ze ramionka ma troszke scisniete. Na pewno
        nie jest w stanie sobie rozlozyc rczek tak jak w gondoli, ale moze to tylko
        takie wrazenie. NIe wiem jak jest w innych spacerowkach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka