Dodaj do ulubionych

wiosenno-ciążowy

26.03.11, 16:41
Na prośbę koleżanki zapytałam Księgi czy jest w ciąży? Sprawa na tyle świeża, że testu jeszcze nie ma sensu robić. Ona się niepokoi - to byłaby spora niespodzianka.

Wyszło Hex 3. /1,5,6 zmienne na 23.

3 to zapłodnienie, 6 krwawe łzy, 23 rozpad. Pomyślałam, że może jest, ale nie dotrzyma tej ciąży :-/.?

Z drugiej strony góra nad ziemią skojarzyła mi się z podtrzymaniem ciąży - leżeniem w łóżku w samotności i założeniem szwów, aby płód w spokoju dojrzewał w brzuchu mamy.

Bzdury gadam?

Pozdrawiam wiosennie.
K.
Obserwuj wątek
    • transwizje Re: wiosenno-ciążowy 27.03.11, 11:34
      Moim zdaniem nie jest. 3 w tej sprawie nic pomyślnie rozwijającego się nie zapowiada. Często wypada na nowy cykl menstruacyjny. Może ma jakieś przejściowe zaburzenie rytmu.
      Pozdrawiam
      Ewa
      • kozka1 Re: wiosenno-ciążowy 31.03.11, 14:03
        Dziękuję Ewa za podpowiedź. Czekałam na wieści od koleżanki. Zrobiła test ciążowy (domowy) z testu wyszło, że jest.... Co w takim przypadku?


        6 linia z 3 i te krwawe łzy... mi to się kojarzy z poronieniem.

        Pozdrawiam
        Gosia
        • transwizje Re: wiosenno-ciążowy 01.04.11, 10:55
          Ten zestaw heksów = moim zdaniem - jest niepomyslny dla nowego kiełka. Chyba, że... jest to odpowiedź na inne pytanie, lub pod innym kątem, niż zadane pytanie. Tak też może być i zawsze trzeba brać pod uwagę.

          Pozdrawiam, Ewa
          • kozka1 Re: wiosenno-ciążowy 17.04.11, 13:07
            Ewa to znowu ja.
            Sytuacja koleżanki bardzo się pokomplikowała. Po tym jak dostałam tą niepomyślną odpowiedź Księgi, zadałam jeszcze jedno pytanie - Co ona ma zrobić z tą ciążą? Wyszło 53/1,3,5 na 27.

            Koleżanka nadal jest w ciąży, ale jej związek się rozpadł. Wydaje się, że jest w linii 3 (mężczyzna wychodzi i nie wraca.) Facet okazał się być kompletnie nieodpowiedzialny i wyrzuciła go dla własnego i dziecka dobra z domu /(pije). Następny wers jest jaki jest (kobieta nosi dziecię, ale nie wydaje go na świat) - pokrywa się z pierwszym zestawem heksów. Linia 5 jest natomiast optymistyczna, a 27 to ciąża. Można wysnuć taki wniosek, że jeśli tej ciązy nie uda się utrzymać, to po jakimś cyklu (3 lata) będzie miała szanse na dziecko? Niekoniecznie z tym facetem.

            Pozdrawiam i dzięki za cierpliwość.
            M.
            ps.
            koleżanka nie jest pierwszej młodości - z biologicznego punktu widzenia właściwie to już ostatni dzwonek, albo raczej już po dzwonku...
            • kozka1 Re: wiosenno-ciążowy 17.04.11, 13:36
              Po namyśle.

              Zastanawiam się czy pierwszy zestaw heksów ( 3 na 23) nie zawierał też informacji o przebiegu relacji. 3 to też nowa znajomość i związane z nią zagrożenia, 23 jej rozpad. Nie rozumiałam znaczenia 5 tej linii w 3 (Trudności w błogosławieniu. Niewiele wytrwałości przynosi pomyślny los. Wiele wytrwałości przynosi los niepomyślny). Czy moze to byc wskazowka ze nie ma co dawać drugiej szansy temu facetowi? Ostatnia linia w 23 mówi o rozpadzie domostwa człowieka pospolitego, szlachetny dostaje nowe możliwości od losu. Czy ma to podobne znaczenie co 5 linia w 53? Ona dostanie jeszcze szanse od losu na zwiazek i macierzyństwo?

              Pozdrawiam
              Gosia
              • transwizje Re: wiosenno-ciążowy 17.04.11, 20:01
                Trzymajmy się pytania, ok?
                3 na 23 może mówić o rozstaniu z powodu kiełka.
                Czy takie sytuacje miały miejsce m.nimi wcześniej? tj. rozstania, zagrożenie rozstaniem z byle powodu? I sklejanie na siłę na nowo?
                Pytam, bo zaangazowana jest 6 linia przy współudziale 1, mówiąca o powtarzaniu się jakiejś sytuacji.
                Pozdrawiam
                Ewa

                witaj drogi_r ;-) ty jak zawsze w obłokach?
                • kozka1 Re: wiosenno-ciążowy 17.04.11, 22:13
                  Jeśli chodzi o ich związek to były, ale nie tak dramatyczne jak ta ostatnia sytuacja - raczej takie docieranie się dwóch osób po przejściach, chcących budować coś nowego, ale pełnych nieufności. Wiadomość o ciąży dodała zupełnie innej wagi i zdecydowali się na wspólne zamieszkanie. On po krótkim czasie pokazał ze nie radzi sobie ze swoim nałogiem.

                  Z tego co wiem miał wcześniej rodzinę - jego związek po latach łatania kryzysów ostatecznie się rozpadł.

                  Pozdrawiam
                  M.
                  • kozka1 Re: wiosenno-ciążowy 17.04.11, 23:18
                    odkopałam odpowiedz Księgi na pytanie o przebieg spraw miedzy nimi jak dopiero się poznawali. Może to coś wyjaśni?
                    Wyszło 10/2,4,6 na 3. Nie za bardzo potrafiłam to zinterpretować (tygrys - niebezpieczeństwo, ale poszczególne linie nie takie tragiczne), zestaw nie wydawał mi się rokujący na przyszłość, raczej taki na krótki dystans (w sumie na to wygląda) więc i tak zdziwiona jestem, że sprawy między nimi zaszły tak daleko i (to takiej rangi).

                    W tym zestawie przecież dziecka nie widać (ani ciąży).

                    Pozdrawiam
                    M.
                    • kozka1 Re: wiosenno-ciążowy 18.04.11, 10:27
                      ....tak sobie myślę czy tygrys nie oznacza jego nałogu.
                      "sens 3.
                      Jest tam o zabłądzeniu w lesie, najpierw nieufności dziewczyny (tak było),
                      wabieniu, wzbudzeniu zaufania, a kończy się krwawymi łzami." - (odkopałam Twój wpis).

                      Pozdrawiam
                      M.
                      • transwizje Re: wiosenno-ciążowy 18.04.11, 19:37
                        3 oznacza też obcość i trudne przełamywanie nieufności, próbę asymilacji w nowym miejscu, rzadko udaną, początrek nowej znajomości bez perspektyw, ale z szansą na spotkanie kogoś innego za pośrednictwem.
                        Odpowiedź mogła dotyczyć relacji, próby nawiązania związku na nowo, nieudanej, lecz coś nowego z tego zawsze zostaje. Może chodzi o dziecię? Życie pokaże.
                        Pozdro, ES
                        • kozka1 Re: wiosenno-ciążowy 21.04.11, 11:26
                          Ewa, dziękuję.

                          Na razie dzidziuś ma się dobrze. To dopiero koniec 2 miesiąca.
                          Dam znać za jakiś czas co i jak.

                          Pozdrawiam ciepło.
                          Gosia
                          U mnie przepięknie, ponad 20 stopni :-). Wczoraj wieczorem śpiewał słowik. Cudnie :-).
                          • kozka1 Re: wiosenno-ciążowy 15.05.11, 16:09
                            Ewa, to znowu ja z prośbą tyczącą sprawy...
                            Dzidziuś trzyma się dzielnie. Koleżankę natomiast martwi przyszłość - mimo deklaracji, partner nie radzi sobie z nałogiem. Do niej dociera, ze związek nie ma raczej szans, boi się, że nie da sobie sama rady z dzieckiem (na pomoc rodziny nie ma co liczyć).

                            Na pytanie czy da sobie radę sama, jak sprawa się potoczy? Wyszło: 55/1,4 na 15.
                            55 opisuje sytuację, która nie potrwa długo. Mówi także o stosowaniu i egzekwowaniu kar.
                            1. linia - sytuacja, która nastąpi, mówi o czasowym związku z przeznaczonym człowiekiem. Przyszło mi do głowy, że może to być określony czas, który spędzą razem wychowując dziecko. Komentarz mówi, że przedłużanie tego okresu będzie błędem.

                            4 linia. - Pisałaś o jej jowiszowym charakterze, może mówić o spotkaniu ludzi/człowieka/(gwiazdy), którzy w tajemnicy (zasłona) udzielą porady prawnej i pomogą zainteresowanej uregulować sprawy z ojcem dziecka (alimenty?).

                            15 mówi o kończeniu spraw. Biorąc pod uwagę wcześniejsze heksy może podkreślać powolne zmierzanie do końca relacji. Natomiast w gruncie rzeczy nie wiem, czy dla Koleżanki odpowiedź jest krzepiąca? Da radę?

                            Pozdro i dzięki za cierpliwość.
                            • transwizje Re: wiosenno-ciążowy 16.05.11, 14:22
                              15 czasem mówi o podziale na pół i dokończeniu czegoś w połowie od nowa. Może to oznaczać wzięcie na siebie obowiązków rodzicielskich samotnie, ale i poprzez alimenty, bo i druga strona ma być w nie zaangażowana.
                              Pozdro, ES
                              • kozka1 Re: wiosenno-ciążowy 19.05.11, 19:06
                                Dziękuję Ewa za pomoc.

                                Pozdrawiam
                                K.
                                • kozka1 Re: wiosenno-ciążowy 26.05.11, 10:25
                                  Koleżanka jest po pierwszym etapie badań prenatalnych. Niestety usg wykazało nieprawidłowości w rozwoju płodu. Szczegółowe wyniki będą do miesiąca czasu.

                                  Jej partner zostawił jej informację, że wyjeżdża na stałe zagranice. I wyjechał.
                                  • kozka1 Re: wiosenno-ciążowy 04.07.11, 13:37
                                    Ewo,
                                    jest tak jak przewidywała Księga - tej ciąży nie udało się utrzymać (stało to się dokładnie w połowie - tak jak sugerował heks 15) a ich związek bezpowrotnie się rozpadł. On po prostu uciekł. Koszmarne jest to, ze stalo sie to w jej dzień urodzin - i odejscie dziecka i wyjazd faceta. Jakies piekielne przeznaczenie...

                                    Koleżanka jest w bardzo kiepskiej psychicznie formie. Mam pytanie - czy 53/1,3,5 na 27, które wyszły wcześniej (linia 3 zrealizowana) poprzez linie 5 daje cień nadziei, że Ona dostanie jeszcze szanse od losu na macierzyństwo? czy 27 mówi tylko o ciąży czy tez sugeruje jej przebieg i rozwiazanie, mam nadzieje ze tym razem szczesliwe?

                                    Pozdrawiam
                                    K.
                                    • transwizje Re: wiosenno-ciążowy 05.07.11, 15:17
                                      Fakt, że stało się to w urodziny (powrót Słońca w to samo miejsce znaku urodzin) świadczy o tym, że wszystko się oczyściło dokumentnie i zamknęło. Zatem może zaczynać od początku.
                                      Co do tak ważnych pytań na dalszą przyszłość nie przypuszczam, aby Księga teraz dawała odpowiedzi, gdy dziewczyna jest jeszcze w szoku i depresji. Jeśli już to odpowiedzi dotyczą kwestii poradzenia sobie z nastrojem i własnym podejściem do życia, czyli regeneracja psychiki i ciała.
                                      Wiem, że chcesz ją koniecznie pocieszyć, ale tak się nie da. Tylko czas goi rany i tylko czasu jej potrzeba.
                                      A nie uporczywego myślenia o następnym razie.
                                      Pozdrawiam
                                      Ewa
                                      • kozka1 Re: wiosenno-ciążowy 06.07.11, 12:30
                                        W tej historii jest zaskakująco wiele przedziwnych znaków. Gdyby nie to, że dobrze znam osobę i wiem, że nie koloryzuje, trudno byłoby mi uwierzyć... Nie rozumiem po co to się stało...

                                        Dwa lata temu Ona miała sen, dziwny na tyle, że po obudzeniu zapisała ze szczegółami. Śniło jej się, że jest w szpitalu, stoi na korytarzu, słyszy że zza zakrętu coś się do niej zbliża. Akcja toczy się w biały dzień, pełne słońce wpada przez strzeliste okno. Na pierwszym planie widzi zbliżający się do niej wózek dziecięcy z postawioną budką, z maleńkim żywym niemowlęciem. Za nim procesję z krzyżami, z dźwiękiem dzwonów - domyśla się, że jest to pogrzeb. W łóżeczku widzi dziecko - 1,5 roczne może. śliczny chłopczyk, wygląda jakby spał, ale Ona wie, ze nie żyje. W tym śnie ma świadomość, że dzieci to rodzeństwo, które nigdy się nie pozna. Ogarnia ją fala niesamowicie silnych emocji, żalu, straty, niezgody na śmierć starszego dziecka. Przebiega jej przez głowę myśl, że widzieć pogrzeb to przynosi pecha.

                                        Nie zrozumiała wtedy tego snu. Nie myślała o macierzyństwie. Dzieci ze snu i realu są tej samej płci... Kolor szpitalnych ścian nawet się zgadza.
                                        Wiem, że nie można rozbudzać bezpodstawnych nadziei u człowieka pogrążonego w rozpaczy, ale czy z tego snu nie wynika wskazówka, że jeszcze zostanie matką?

                                        Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.
                                        K.
            • drogi_r Re: wiosenno-ciążowy 17.04.11, 13:43
              nie ma niepomyślnych odpowiedzi, i Księga kpi z ponownych pytań.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka