15.12.08, 15:51
Kazdorazowo mowi o tym, ze padla obietnica, nie zostaje dotrzymana dluzszy
czas, tak, ze tracimy juz nadzieje, ze zostanie spelniona, po czym spelnienie
przybywa nagle i jest w pelni zrealizowane. Jest w tym watek kontaktu z pewnej
odleglosci, a wiec gra role przyjazd kogos, badz wiesci jakas droga pocztowa.
Ostatnio byl to u mnie nowozakupiony telefon, ktory nie chcial odbierac z
powodu niekompatybilnej karty, jak sie okazalo. Jest juz ok.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka