Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    poleccie miejsce dla zaawansowanych z dziecmi

    30.09.09, 12:05
    skonczyly sie czasy doboru osrodkow wylacznie pod wzgledem
    atrakcyjnosci tras, potrzebne sa dobre trasy i dobra szkolka dla
    dzieciakow. w zeszlym roku bylismy w Canazei, mieszkalismy tuz kolo
    szkoly i wyciagu na Pecol, zaprowadzalismy rano dzieci (spacer) a
    potem wjezdzalismy na gore.
    czy mozecie polecic inne region we Wloszech, gdzie bedzie i szkolka
    dla dzieci i latwo dostepne trasy dla srednio/bardzo zaawansowanych?
    mnie sie najlepiej jezdzilo na Porta Vescovo i Marmoladzie (przy
    lepszej pogodzie), ale miejscowki typu Arabba odpadaja, bo co zrobic
    z dziecmi...
    myslalam o Alpe di Siusi, moze Selva/St.Christina? ktora miejscowosc
    w Val Gardenie jest najlepiej polozona wzgledem szkoly i wyjazdu w
    gory? chcialabym jezdzic i na Secedzie, i moc wyjechac na Selle, to
    chyba St. Christina?
    bede wdzieczna za jakies sugestie.
    Obserwuj wątek
      • malilka Re: poleccie miejsce dla zaawansowanych z dziecmi 30.09.09, 12:33
        doczytalam ze Alpe de Siusi to niebieska tragedia, no ale na
        Secedzie, Saslongu i Mount Seura bym pojezdzila... ale wyglada na
        to, ze Canazei jest lepiej skomunikowane ze wszystkimi dolinami
        jesli chodzi o opcje bez ruszania samochodu.
      • Gość: Maciej Trochę inny temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 12:43
        Pytałem Cię kiedyś o to, ale chyba nie zaglądałaś wtedy na forum:

        Piszesz:

        >>ale narciarsko Saas Fee to moj subiektywny numer 1 (nie bylam weF)
        >>i tegoroczny wjazd w Dolomity tego nie zmienil.

        A mogłabyś napisać w czym Saas Fee jest lepsze od Dolomitów ?
        To tej pory jeździłem w Dolomity, a na przyszły sezon właśnie się zastanawiam
        m.in nad Saas-Fee (lub Zermatt)
        • malilka Re: Trochę inny temat 30.09.09, 16:02
          rozmawiamy o subiektywnych odczuciach, wiec troche trudno to
          uzasadnic. najlepiej jechac i tu i tu, obydwa miejsca sa wspaniale.
          w okolicach Selly Rondy jest wiele fantastycznych czarnych i czarno-
          czerwonych tras, ale problemem jest to, ze sa rozrzucone na dosc
          duzym obszarze. jak sobie rano pojezdzilam na czarnych z Porta
          Vescovo to zeby urozmaicic jezdzenie trzeba sie bylo przebijac przez
          jakas godzine po Selli, po drodze jezdzac po plaskich nartostradach
          w krzakach, wsrod tlumu ludzi, mam wrazenie ze bardzo duzo czasu
          tracilismy na przemieszczanie sie. Saas Fee jest bardziej tradycyjne
          i kompaktowe, wszystko jest blizej i wyjezdzilam sie duzo bardziej.
          jesli chodzi o widoki- Dolomity sa piekne, ale dla mnie nie ma nic
          piekniejszego niz wysokie gory, blekitny lod lodowcowy, widoki z
          najwyzszej stacji spod Allalinu na podkowe 4-tysiecznikow byly
          absolutnie obledne i 'naj'.
          fajne bylo tez to, ze mozna bylo wjechac na sama gore, na prawie
          4tys i zjechac do domu na nartach jadac caly czas w dol, bez
          wsiadania po drodze na wyciagi (co jest standardem w Dolomitach przy
          laczeniach dolin). trasy na pustym Plattjen- cudne, fajne byly tez
          puste czerwone orczyki na samej gorze i czerwono-czarny zjazd przez
          Langfluh.
          no i samo miasteczko jest urokliwe, ciche i bez samochodow,
          mieszkalismy 3 min od wyciagu a pod okna podchodzily kozice, ciekawa
          architektura, pyszny chleb orzechowy.
          jestem strasznie ciekawa Zermatt, bo wszyscy pisza ze jeszcze
          fajniej, szkoda tylko ze Szwajcaria jest taka droga...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka