Gość: andy IP: *.rybnik.vectranet.pl 16.12.09, 21:17 Jak tam jest? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
robak_58 Re: Katschberg 17.12.09, 15:03 Jak na dłużej niż 4-5 dni to raczej nudnawo by było ale w zależności od kupionego skipass'a można spróbować skorzystać z niedalekich ośrodków położonych tuż obok jak np. Grosseck-Speiereck, np. mieszkając w St. Michael, w jedną stronę dojazd na Katschberg a w druga stronę wyciąg na Grosseck z samego miasteczka. Trasy generalnie są średnio trudne, choć bardziej z dolnych stanów niż wyższych a za najlepsze uważam słynną A1 oraz obie 11-ki z Ainecka, gorzej tam z z kolei z wjechaniem na górę ale mają być zmiany. Na wyrost nie chcę pisać bo nie wiem czy odwiedzę ten areał w tym sezonie zaś to co pamiętam ma ulec zmianie więc będzie nieaktualne. Na Aineck'u trzeba wziąć pod uwagę że często dmucha na buli podszczytowej. Na Katschbergu czy też Tschaneck'u oprócz jednej trasy nr 3 reszta jest w miarę łatwa choć oznaczone są jako czerwone. jest też pólko dla dzieci z różnymi "zwierzaczkowymi" przeszkodami i zupełnie lajtowa trasa nr 2 dla zaczynających jazdę. ... by minusy nie przesłaniały plusów ... Odpowiedz Link Zgłoś