Gość: pitt IP: *.61.245.132.host.de.colt.net 07.01.10, 12:56 Witam, czy ktos mial przyjemnosc jazdy na tych nartach: Völkl TIGERSHARK 11 Feet POWER SWITCH , jakie wrazenia?? - narta troche droga ale moze warta pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jeepwdyzlu Re: Völkl Tigershark 11 Feet Power Switch 07.01.10, 13:14 jeździłem jeden dzień na tigersharkach ale bez power switcha rewelacyjna narta, niestety bardzo wymagająca.. nie dla mnie jeżdzę mniej agresywnie niz kiedyś... to sprzęt dla młodych, silnych, szybko jeżdzących a power switcha wszyscy chwalą Jesli mozna "zmiękczyć" ich agresywna charakterystykę - to zapewne warto o nich pomyśleć.. jeep Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wicior Re: Völkl Tigershark 11 Feet Power Switch IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.01.10, 13:15 Witam, własnie wróciłem z Tyrolu po 1 dniu ostrej jazdy (byłem służbowo w okolicy). To chyba najlepsza narta na jakiej jeździłem, a system "power swich" na prawdę działa. Trochę gorzej niż oczekiwałem spisuje się poza trasą i na muldach, ale może jeszcze nie do końca ją opanowałem. Na stromych i równych stokach dostaje takiego przyspieszenia, że trzeba na początku ostro ją kontrolować bo błyskawicznie wchodzi w duże prędkości. W położeniu "power" jest na prawdę twarda i trzyma się jak przyklejona - pod warunkiem jazdy na krawędzi. W położeniu Dynamic staje się średnio twarda i wymaga dużo mniej siły. Ustawienie na "miękko" powoduje, że jest to nartka na familijne wygłupy :o). Podsumowując: to moja pierwsza narta tej firmy i tej marki - ale nie żałuję. Narta świetna, ale ja bym poczekał na koniec sezonu, cena powinna spaść do około 2000. Ja kupiłem ją jako "potestową" za jeszcze sporo mniej i pewnie wymienię na nową na koniec sezonu a tę parę "potestową" sprzedam. pozdrawiam W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angel Re: Völkl Tigershark 11 Feet Power Switch IP: *.chello.pl 19.02.10, 22:42 jeżdziłam na power switchach 2007/08 bodajże nie wiem dokładnie ale ten starszy typ i powiem że jazda dla mnie ok , ale nartka wymagająca, co kto lubi, wadą przy tej cenie jest szybko zdzierająca się powłoka wierzchnia co przeszkadza ze względów estetycznych, pozatym na miękkim śniegu trochę jakby bardziej ociężała, zastanawiam się nad kupnem ale ciężko dostać chyba zdecyduje się na rosiniol world cup:) ale nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pitt Re: Völkl Tigershark 11 Feet Power Switch IP: *.61.245.132.host.de.colt.net 22.02.10, 12:24 tigersharka sprzatneli mi spod nosa, ale dla zony byl jeszcze Tigerrace, slalomka ze switchem. Ona chwali bardza narte- mnie tylko zastanawia ile te sprezynki wytrzymaja. Zobaczymy co warte jest MADE IN GERMANY :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radix05 Re: Völkl Tigershark 11 Feet Power Switch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.10, 15:09 Jeździłem podczas ostatniego weekendu , bo kupiłem je 18 lutego ;). Na razie "testowałem" je w Białce (czyli prawie po płaskim terenie ;) ) , ale jestem pod dużym wrażeniem :)) - moim zdaniem warte każdej wydanej złotówki . W przypadku zainteresowania tematem ...nieco rozwinę swoja myśl.... ;) he he Odpowiedz Link Zgłoś
artie40 Re: Völkl Tigershark 11 Feet Power Switch 23.02.10, 13:42 Co prawda nie na TigerSharku, ale na RaceTigerze z PSwitchem, przez 6 dni. Sama narta super, odrobinę mniej dynamiczna niż „goły” RaceTiger (waga karbonowej maszynerii), chociaż tak samo skrętna i trzymająca krawędź, ale za to daje frajdę ze zmiany ustawień. W ustawieniu POWER rzeczywiście twarda i sztywna, ciężko cały dzień wytrzymać. Ale po zmianie na miękkie, CRUISE od razu inna jazda, spokojny relaks. Tak więc potwierdzam, że sam sytem jak najbardziej działa, w 100 %, myślę że i w Tigersharku się sprawdza, tyle że inna charakterystyka samej narty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tula Re: Völkl Tigershark 11 Feet Power Switch IP: *.hsd1.il.comcast.net 27.02.10, 03:12 mieszkam w stanach i na ebay udało mi się kupić za 400$ volkl tigershark 11ft, sezon wcześniej kupiłem też okazyjnie volkl racetiger z tłumikiem drgań i nie wyobrażacie sobie jaki byłem ciekawy czy można stworzyć nartę lepszą od racetiger. Po założeniu tigershark ustawiłem na płynną jazdę, po paru zjazdach byłem zadowolony, przestawiałem po kolei na 3 pozycje i powiem wam szczerze, gdybym nie miał moich kochanych tigerek byłbym zadowolony, w tej chwili nie ma leprzych nart od racetiger, oczywiście SL, gdybym miał dać za nie cene sklepową byłbym w stanie oddać je z powrotem ale 400$ to jest max co można za nie dać. Są wolne mało dynamiczne a drogę hamowania maja 40% dłuższą od recetiger. Jeździłem też grizzly, są świetne tylko w puchu na twardej trasie zwykłe deski podobne do headów a inteligent chip. Mam nadzieję że pomoge komuś w wyborze modelu. pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś