Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Erzurum... był ktoś?

    27.11.12, 11:16
    W tym roku jedno z BP (nie powiem jakie bo zaraz mnie zjecie) oferuje narty w Turcji w okolicy Erzurum.
    Ciekaw jestem opinii na temat tego miejsca... może ktoś był i jest w stanie cokolwiek opowiedzieć?
    Ceny wydają się ciekawe bo tydzień kosztuje ok 2500zł, przewóz sprzętu w cenie, hotele piecio-gwiazdkowe... tylko jak tam stoki wyglądają???
    Obserwuj wątek
      • m_ac Re: Erzurum... był ktoś? 27.11.12, 11:26
        Jedż na ochotnika i przetestuj.Kierunek nowy, raczej nieznany.Opowiesz póżniej jak było
        • sklep.kobra Re: Erzurum... był ktoś? 28.11.12, 11:33
          Tylko po co?
          Żeby zaspokoić ciekawość? To chyba trochę za mało.
          Narty to dość ryzykowny sport i wymagający niezawodnej i bezpiecznej infrastruktury
          Czy w Turcji ( z całym szacunkiem ) mogą być zapewnione takie warunki jak w Austrii, Włoszech, Szwajcarii ... śmiem wątpić. Prawdę mówiąc nawet leżenie na plaży czy przyhotelowym basenie na leżaczku jest już obarczone pewnym ryzykiem, a co dopiero jeżdżenie na nartach.
          Do Turcji na leżaczki jeździ się ... bo tanio, więc ewentualne niewielkie ryzyko wkalkulowane jest w atrakcyjną cenę i dobrą pogodę. W przypadku nart jest odmienna sytuacja. Ryzyko znacznie większe, pogoda wcale nie lepsza, a nawet raczej gorsza, dalej, a i cena nie wydaje się powalająca. Za 2500 spokojnie można spędzić tydzień w Alpach. Może nie w 5* hotelu, ale te tureckie 5* to bardziej 3* alpejskie. Więc pytam znów .... po co?
          pozdro.
          p.s.
          Spokojnie możesz wymieniać tu nazwy BP i nie mieszaj historii gdzie świadomie lub nie wpisywałeś się w reklamowy wątek, z takimi pytaniami.
          • simon_r Re: Erzurum... był ktoś? 06.12.12, 14:32
            sklep.kobra napisał:

            > Tylko po co?
            > Żeby zaspokoić ciekawość? To chyba trochę za mało.
            > Narty to dość ryzykowny sport i wymagający niezawodnej i bezpiecznej infrastruk
            > tury
            > Czy w Turcji ( z całym szacunkiem ) mogą być zapewnione takie warunki jak w Aus
            > trii, Włoszech, Szwajcarii ... śmiem wątpić.

            No właśnie dlatego pytam czy ktoś już tam był... w Austrii na nartach byłem już w wielu miejscach a Turcję bardzo lubię..
            • Gość: Pasza Re: Erzurum... był ktoś? IP: 149.156.124.* 07.12.12, 10:54
              W 2010 roku byla tam zimowa uniwersjada. Samo Erzuzrum leży bardzo wysoko, na 1950 m. Kilkanaście km od miasta są 2 ośrodki: stary Palandoken / 2100 - 3125 m / i nowy Konakli /2000 - 3000 m/. Trasy odkryte, olbrzymie przestrzenie / narciarstwo poza trasowe/. Śnieg od listopada do kwietnia, opady 2-3 m.
              • Gość: Piotr Re: Erzurum narty z Itaką IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.13, 10:57
                Oj byłem, byłem! Od 3 do 10 stycznia razem z Itaką!!
                Wyjazd całkowicie nieudany - brakowało śniegu! Jak ktoś lubi jeżdzic po kamieniach to jak znalazł. Trasy nie były przygotowane, a ze wszystkich wyciagów przewaznie jest czynny tylko ten przy hotelu Dedemon i gondolka z dołu , żeby przywozic więcej frajerów.
                Nie ma sztucznego nasnieżania bo ośrodek jest państowy a państwo nie ma na to pieniędzy, więc jak spadnie śniego to coś na trasach jest. Turcy niestety nie mają pojęcia o przygotowywaniu stoku do jazdy.
                Pogoda była do niczego, zawieje śnieżne przez 4 dni i mgły oraz chmury nachodzące na stok (bardzo częste tu zjawisko pomimo sporej wysokości) tak, że jeżdziło się na górze w mleku.
                Hotel Dedemon ok, jedzenie super ale nie po to tam jechaliśmy. Na dół do Eruzurum nie ma żadnych autobusów!!!! Z hoteli sa tylko taxi a te słono sobie liczą za zwiezienie na dół do miasta. Ceny wysokie - kawa po turecku ok 4 EURO, piwo ok 5 EURO.
                Samo miasto mocno zniszcone przez trzęsienia ziemi tak, że nie ma co za bardzo zwiedzać .
                Więcej na 100% tam nie pojadę i odradzam innym.
                • maja.maja85 a narty w Kanadzie? 19.01.13, 14:52
                  też lubię odkrywać nowe miejsca... brak śniegu zdarza się wszędzie, choć fakt w Alpach np. w 3 dolinach na dobre warunki można liczyć zawsze :)
                  kamieniom mówimy nie - podobnie jak w Polsce. Sprzęt do naprawy po 1 sezonie :(

                  A byliście kiedyś na nartach w Kanadzie? korci mnie ten kierunek :) zastanawiałam się pojechac tam na 4 tygodnie na kurs angielskiego do Vancouver bo nie trzeba wizy jak do USA i przy okazji na weekend skoczyć na narty :) ale nie znam nikogo co by tam jeździł po stokach.
                  • ortodox Re: a narty w Kanadzie? 19.01.13, 15:30
                    Narty w Kanadzie, ok ale chyba tylko przy okazji ... jak ktoś tam jest z innych powodów.
                    Inaczej to szaleństwo. Pisał tu kiedyś ( nawet jeszcze niedawno Jozzo) góral, który mieszka w od lat Kanadzie i zna tamtejsze stoki dość dobrze. Gdybyś założyła osobny taki wątek, jest spore prawdopodobieństwo, że on to zauważy, ale trzeba pewnie na odpowiedź poczekać.
                    pozdro.
                    • Gość: BUSOMAT.PL Busomat.PL IP: 193.111.147.* 01.02.13, 15:49
                      Autokary najlepiej wynajmować przez BUSOMAT.PL
      • Gość: Piotr Erzurum Itaka narty IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.13, 11:13
        I jeszce jedna uwaga do poprzedniej opinii.
        Ośrodek Konakli była cały czas zamknięty nie było śniego a po wspomnianych śnieżycach nie było tam dojazdu, bo lawina zabiła kierowcę pługo, który chciał oczyścicć drogę.
        Ludzie , którzy kupili w Polsce za 650 PLN karnety na Palandoken i Konakli dostali na miejscu karnety tylko na Palandoken , które kupić można było za 500 PLN.
        Nikt niczego nikomu nie wyjasniał w tej kwestii ani nie przeprosił, pieniędzy nie zwrócono!
        Jeśli już ktoś tam jedzie to niech nie kupuje karnetów w Polsce tylko na miejscu
        bo kosztują tyle samo , a jak nie ma warunków to przynajmniej nie stracą pieniędzy.
        Wyciąg Xandu na dole jest prywatny i nie obejmuje go karnet na Palandoken. Koszt dziennego karnetu to 15 EURO plus dojazd taxi.
        • Gość: krzykako Re: Erzurum Itaka narty IP: *.lublin.hypnet.pl 12.01.13, 07:24
          pozdrawiam pionierów Ja wybieram się 17 stycznia no cóż zachciało się egzotyki. Dzięki za pierwsza sensowne informacje z tamtego rejonu. Czy warto wziąść coś ze sobą czego wam tam brakowało?
          • m_ac Re: Erzurum Itaka narty 12.01.13, 10:20
            Mam nadzieję,że napiszesz kilka słów po powrocie.W świetle powyższych doniesień ja zabrałbym kilka książek,żeby nadrobić zaległości w lekturze
          • Gość: frak1 Re: Erzurum Itaka narty IP: *.elk.mm.pl 13.01.13, 10:26
            Ja też 17.01

            do tej pory jedyne informacje z tego rejonu dostałem z itaki (nie wiadomo czy wiarygodne). Dlatego Twoje UWAGI są BEZCENNE. Jeśli możesz to napisz coś jeszcze.

            Stanowisko Itaki:
            Dziękujemy za wiadomość. Uprzejmie informujemy, że obecnie większość tras jest czynna. W/w sytuacje wynikały z warunków pogodowych.
            Obecnie warunki pogodowe są znacznie lepsze, a wyciągi są aktywne. Z informacji, jakie docierają do nas bezpośrednio z Erzurum wynika, że stan ten nie powinien ulec zmianie.
            Dane z dnia wczorajszego przesłane z Erzurum: 87 cm. śniegu. Czynne wyciągi: 1B, 2,3,4,5,6,7,9.
            Pogoda długoterminowa od 17 do 24.01. Najniższa temperatura w dzień -9 , najwyższa 1 stopień. 3 dni spośród 7 z przelotnymi opadami śniegu. Jeden dzień pochmurny bez opadów. 3 dni bezchmurne.
            Pozostaje życzyć Państwu udanego wypoczynku.

            Na wszelki wypadek na razie nie wykupywałem karnetu.
            • rpodolak Re: Erzurum Itaka narty 13.01.13, 21:43
              dzisiaj w radiowej 3 Henryk Sytner zachwalał te ośrodki i zdawał ralcję (po powrocie) - generalnie był zadowolony...
              pzdr
              • Gość: gosc123 Re: Erzurum Itaka narty IP: *.ip.netia.com.pl 14.01.13, 08:21
                Jak mial wyjazd sponsorowany to kultura wypada sie odwzajemnić i zle nie mówić :)
                • ortodox Re: Erzurum Itaka narty 14.01.13, 11:23
                  A czego jak czego, ale kultury panu Henrykowi odmówić nie można ....
                  pozdro.
                • anka18.3 Re: Erzurum Itaka narty 14.01.13, 22:32
                  Pogoda nie jest przecież zależna od organizatora wyjazdu więc trochę wyrozumiałości. A jeżeli ktoś nie jest pewien to tutaj są kamery internetowe i można sprawdzić co się dzieje na stoku i jaka jest pogoda. www.xanaduhotels.com.tr/live.asp?id=1&content=live-cam
                  • marc_polo Re: Erzurum Itaka narty 15.01.13, 12:12
                    anka18.3 napisała:

                    > Pogoda nie jest przecież zależna od organizatora wyjazdu więc trochę wyrozumiałości. A jeżeli ktoś nie jest pewien to tutaj są kamery internetowe i można sprawdzić co się dzieje na stoku i jaka jest pogoda. www.xanaduhotels.com.tr/live.asp?id=1&content=live-cam


                    A od czego jest internet i wujek Google? Pogodę i wiele innych przydatnych informacji zawsze można znaleźć, jak sie chce poszukać.
                    A z pogodą to już niestety tak jest, że nie można jej do końca przewidzieć, ale to nie może być powód, aby nigdzie nie jeździć.
            • zbyszek825 Re: Erzurum Itaka narty 21.01.13, 08:07
              W Erzurum nie ma jazdy na nartach.Jezdzimy tylko przy hotelu Xanada.W Palandoken czynny tylko jeden wyciag I praktycznie jedna trasa.Konakli zamkniete od kilku dni.
              Nie wierzcie temu ci pisze Itaka.Jestesmy tu od 17 stycznia.
              Horror narciarski.Malo sniegu.wystaja kamienie.
          • Gość: niezalogowany Re: Erzurum Itaka narty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.13, 08:25
            Byłem 10-17.01. W Konakli czynne dwie trasy, w Palandoken - większość. Rzeczywiście ich największym problemem jest uzależnienie od pogody. My trafiliśmy na akceptowalne warunki. Hotel Xanadu - bez obaw można jechać.
        • Gość: qewd Re: Erzurum Itaka narty IP: 149.156.124.* 17.01.13, 16:03
          Jak to - nie było śniegu, a pług zasypała lawina. Lawiny schodzą tylko wtedy, gdy jest bardzo dużo śniegu. Coś kręcisz ze swoimi zeznaniami.
        • Gość: narciarsko wyjecha Re: Erzurum Itaka narty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.13, 13:35
          Własnie wróciłam w czwarek 21.02.2013 z Erzurum i jestem bardzo zadowolona. Mieszkanie w Hotelu Ski Resort z widokiem na stok ( osnieżony ). Do Konakli wiem że jeździły grupy codziennie może nie zawsze pogoda dopisała ale jak ja byłam to rewelacyjne słońce przez cały dzięn. Szkoda że brak tam kawiarenek i leżaków na stoku bo przepiekne widoki rozpraszały wręcz jazdę. Trasa slalom gigant rewelacyjnie przygotowana i trudno sie było nie najeździć. Skipasy warto kupowac na miejscu chociaz w Konakli mimo iż 9euro to kasuja 10 bo niby nie maja jak wydać, ale to nie stanowiło żadnego problemu( chyba że czapialskich). W Palandoken skipas dzienny 30 lirów. Przez Itakę organizowany jest dodatkowy 1 wyjazd do Sarikamis polecam mimo iż 130km ale teren już zalesiony i super trasy. Chociaz w Sakikamis mimo iz zalesiony było zimniej niz w Palandoken, ale za to pogoda wszędzie nam dopisywała.Od 1 marca jest w Palandoken wielka impreza sportowa więc w tym czasie pewne część tras będzie zamkniętych i więcej ludzi mozna się spodziewać. Poza tym teren bez drzew i niekiedy wielkie wiatry wciąż przeganiające chmury towarzyszyły na górnych stokach. Trasu malownicze i niektóre bardzo długie z pieknymi widokami( 12). Co do wystających czasem kamieni faktycznie można spotkac ale nie chodzi o jakies głazy. Czasem na trasach można spotkac miejsca gdzie leży kilka małych widocznych gołym okiem kamyszków i można spokojnie je ominąć chyba że nie potrafi ktoś manewrowac na nartach.Ogólnie pozytywnie mogę opisac ten teren. Wszystko zależy od pogody nam dopisała w dzień słońce, czasem małe chmurki nie ograniczające jazdy i widoczności, a wieczorami i w nocy sypał śnieg. Rewelacyjnie sie udało pogodowo więc bardzo jesteśmy zadowoleni.
          • Gość: cx Re: Erzurum Itaka narty IP: 91.229.22.* 27.02.13, 16:29
            Zazdrościmy ci. Napisz jeszcze czy można z tego hotelu dostać się do miasta spacerem
            i czy w lutym temperatury były dodatnie czy ujemne? Czy było dużo ludzi? Czy w okolicach są jakieś atrakcje? I co to była za impreza sportowa?
          • Gość: frak1 Re: Erzurum Itaka narty IP: *.elk.mm.pl 28.02.13, 09:05
            > Własnie wróciłam w czwarek 21.02.2013 z Erzurum i jestem bardzo zadowolona. Mie
            > szkanie w Hotelu Ski Resort z widokiem na stok ( osnieżony ).

            A ile Itaka od Ciebie skasowała? Napisz jeszcze czy miałaś FB czy ALL i jak oceniasz tę opcję.
            • Gość: sam Re: Erzurum Itaka narty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.13, 16:09
              byłam, było przyjemnie, ale już tam nie pojadę. (nie warto)
              ad. all inclusive- miałam wykupioną wersję AISOFT (czyli drinki i napoje do posiłków gratis). Nikt na to nie zwraca uwagi. Podchodzi do kelnera i prosisz o wino czy colę-wszytko Ci daje, nie pyta o numer pokoju, więc śmiało bierzcie ofertę tylko ALL INCLUSIVE. Z barku wyjęłam produkty na jakieś 80 lirów (moje obliczenia), przy wymeldowaniu policzyli mi na 40 lirów-więc spoko. Brakuje sklepów przy hotelach. Byłam na wycieczce po ERZURUM. warto się wybrać, przynjamniej można zobaczyć meczet i inne pierdoły (choć nie wiem po co nas wzieli do "domu handlowego' z ciuchami). W ERZURUM można kupić trochę chałwy. O kartkach pocztowych i wysłaniu ich do Polski zapomnijcie. Jedyne miejsce gdzie sa jakieś pamiątki to mederes. Poczta na lotnisku. Ogólnie-nie było źle, Turcy jeszcze potrzebują paru lat aby sie zagospodarować, bo zasób naturalny mają przepiękny. Można tam zrobić wielkie pieniądze, ale trzeba wiedzieć jak to zrobić.
          • Gość: miki Re: Erzurum Itaka narty IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.13, 13:00
            Byłem w Palandoken Erzurum i nie brakowało mi ani leżaków ani barów na stoku . Brakowało mi nowoczesnej infrastruktury . Wydajność wszystkich wyciągów w Palandoken wynosi 4300 osób .Dla porównania Czantoria -3500 ,Livigno 47300 . W palandoken są wyciągi z lat 70 powolne trzęsące się krzesełka .
            • Gość: gonzo Re: Erzurum Itaka narty IP: *.inet-siec.pl 25.03.13, 14:42
              Z tym wyjątkiem ,że tam narciarzy było 500-set, z czego prawie wszyscy z Polski. A pojęcie kolejka przy wyciągu tam nie istnieje . W Konakli byliśmy tylko 1 autobus polaków i kilka minut jakaś szkółka narciarska ( 6-8 osób).
            • Gość: narciarz Re: Erzurum Itaka narty IP: *.dynamic.chello.pl 25.03.13, 22:34
              skad u czesci polakow tyle kompleksow,uprzedzen,zlosliwosci do innych i "innych" ???
              Wiedza gdzie jada (szukajac najtanszej oferty) !.,bedac "tam"rzucaja sie na wszysko co jest za
              free i najchetniej jeszcze cos zabrac do domu...o zachowaniu w kazdej sytuacji nie wspomne.
              natomiast buta i pewnosc siebie szybko znikaja gdy pojawia sie maly problem i wiaze sie to z
              wydaniem paru euro (dolarow) lub odpowiednim do sytuacji zachowaniem...
              Bedac juz w domu nareszcie moga sie popisywac ,ze hotel 2*w ktorym byli nie spelnial ich oczekiwan 7* ale jakich to nie bardzo wiedza ?.
              Ja bylem PALANDOKEN,KONAKLI I SARIKAMIS nie czuje sie oszukany bylo to czego oczekiwalem a nawet wiecej.nie spotkalem osoby ,ktora bylaby zawiedziona.spotkalem osoby,ktore przedluzyly pobyt.W/w tureckie przewyzszaja kazdy polski osrodek narciarski. PISZAC OPINIE DZIELMY SIE INFORMACJAMI POMOCNYMI INNYM, ISTOTNYMI I PRAWDZIWYMI.
              • Gość: gonzo Re: Erzurum Itaka narty IP: *.inet-siec.pl 26.03.13, 07:38
                Potwierdzam i ja osobiście Polecam Tureckie narciarstwo i hotel Renesainnce
            • Gość: frak1 Re: Erzurum Itaka narty IP: *.elk.mm.pl 26.03.13, 22:10
              > Brakowało mi nowoczesnej infrastruktury . Wydajność wszystkich wyciągów w Palan
              > doken wynosi 4300 osób .Dla porównania Czantoria -3500 ,Livigno 47300 . W palan
              > doken są wyciągi z lat 70 powolne trzęsące się krzesełka .

              Ale bełkot. Zachęcam cię do wyjazdu w to miejsce.
              • jabolkn Re: Erzurum Itaka narty 27.03.13, 09:59
                Gość portalu: frak1 napisał(a):

                > Ale bełkot. Zachęcam cię do wyjazdu w to miejsce.

                koniecznie w przyszlym sezonie
      • Gość: Gruby Re: Erzurum... był ktoś? IP: 94.55.53.* 15.01.13, 19:26
        W skrócie ( jestem teraz w Erzurum) :
        - jest internet w Palacie w pokojach za free, w xanadu nawet na stoku
        - hotel bardzo ok, widoki z okien miazdza
        - jedzenie: duzy wybór, raz super, raz przyzwoicie
        - widokowo przepieknie, pogoda od tygodnia raczej słoneczna i bezchmurna.
        - snieg:
        --xanadu - wszystkie trasy otwarte i stok oświetlony nocą;
        --palat - mamy za darmo bo hotelowy, trasy 4, jedna dość kamienista
        --palandoken - otwartych większość, gondolka każdego dnia , poza jednym przedpoludniem, jezdzila na samą górę, miejscami faktycznie przebijaja kamyczki/zwirek. Ogólnie jeździlo sie niezle - polecam czarne, te ze szczytu super przygotowane , szerokie i zasnieżone.
        --konakli - byliśmy raz, otwarte byly 2 trasy, jedna niebieska, dluga, a druga czarna - slalom gigant i to byla najlepsza trasa wyjazdu, swietnie przygotowana, szeroka, ladne pejzaze - mozna bylo jezdzic bez konca :) wykrecilem 85,2 km/h :)))
        Temperatury: na dole potrafi byc +6 a na gorze pizdzi i mróz wykreca morde, - 14 na porzadku dziennym. Rekawice cieple i maska na twarz wskazane.

        Moim zdaniem najlepiej jechacdo konakli o ile czarna otwarta, potem xanadu i palandoken na równi.
        • Gość: timor Dedeman Paladonken Ski Resort - Soft All Inclusive IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.13, 18:37
          Mam pytanie czy Ktoś był w tym Hotelu i korzystał z opcji Soft (na czym to polega i z jakich restauracji można korzystać) Proszę również trochę opisać Hotel
          • Gość: Grzesiek Re: Dedeman Paladonken Ski Resort - Soft All Incl IP: 94.55.53.* 18.01.13, 17:19
            piwo, cola etc za opłatą. Woda, soki zagęszczone, kawa i herbata za free....
          • zibi713 Re: Dedeman Paladonken Ski Resort - Soft All Incl 30.01.13, 14:38
            Opcja soft all polega na tym, ze poza wodą, sokami, kawą i herbatą do posiłków można bez ograniczeń korzystać z wina białego i czerwonego oraz piwa. Dotyczy tylko restauracji hotelowej i tylko w porach posiłków! Białe wino było marne, czerwone dało się pić, podobnie piwo.
      • Gość: Grzegorz Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.01.13, 20:28
        ja byłem 27.12 - 03.01
        Fakt, mało sniegu i trzeba na kamienie uważać. Karnetów nie kupujcie w Polsce.
        Na miejscu cały dzień za 5 lirów jeździliśmy na Paladonken - godola na górze, zjazd do połowy i na czarną trasę (super przygotowana), prawdziwa czarna, wywozi na góre krzesełkami jak na kasprowym 20 lat temu na 3250 m2. Bardzo fajny alpejski zjazd.
        Widoki na górze - cudowne, zupełnie inne niż w alpach.
        My trafiliśmy 7 dni lazurowego nieba, i małego mrozu.
        Hotel POLAN - okey, nie ma się czego czepić.
        jedzenie b dobre. Fakt że ceny na stoku, taxi, i w barze hotelowym jakieś kosmiczne.
        Czysty mały basen, fajne sauny i łażnia turecka
        Zalecam 1- wszego dnia wziąść TAXI za 15 lirów wiezie cie do Galerii Handlowej - w carrfour kupujesz cole, wode, piwo , itd. Galeria i miasto jak w Polsce/Europie.
        Genralnie nas turystów / narciarzy z Polski traktowali bardzo egzotycznie i serdecznie.
        Nam się podobało, bylismy w kilka rodzin. Ale na wyjazd na raz.
        Martwiący jest fakt co by było w razie wypadku - na helikopter nie licz, nikt nie mówi po angielsku, niektórzy po rosyjsku. Jkaieś stare skutery śnieżne
        Z gości z innych krajów sporo - z gruzji i armenii.
        Przełom roku , kiedy byliśmy - to czas przed sezonem , autentycznie jeździliśmy sami na stokach - Paladonken
        Przy hotelu Xanadu i Polat - więcej ludzi, stoki jak w Białce.
        • Gość: Majka Re: Erzurum... był ktoś? IP: 217.153.6.* 16.01.13, 12:01
          A czy ktos był w Hotelu Dedeman Ski Lodge? Czy faktycznie jest blisko do Gondolki? Ile kosztuje dojazd z Hotelu do miasta? Wybieram sie w połowie marca. Mam jeszcze mozliwosc rezygnacji za małe pieniądze ale chyba warunki sie poprawiaja i bedzie coraz lepiej. Ceny last minute sa super, wiec mozna teraz zrezygnowac i moze uda sie kupic przed samym wyjazdem jeszcze taniej ten sam wyjazd.Jak to jest tak naprawde z tymi karnetami, jak Konakli w pełni nie działa to nie ma sensu kupowac w biurze (a chcialam 4dni Palandoken +2dni Konakli)? Polecam film na Youtube jednego z uczestników, akurat był w najgorszym czasie jak pisał ale widoki powalające!!!. Ja zjeździłam juz Alpy wszerz i wzdłuż i chcialam czegos innego. Fakt pogoda i dobre trasy to 80% sukcesu a reszta (hotele, jedzenie) to tylko dodatek. Pozdr
          • Gość: gruszeczka Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.home.aster.pl 16.01.13, 13:20
            Witam
            Byłam w Erzurum 03-10.01.2013. Ja osobiscie trafiłam na fatalną pogodę, całe szczęście, że nie kupiłam karnetów w biurze podróży. Na miejscu karnet całodniowy kosztuje 40 lirów, jeden zjazd 5 lirów. Prawdą jest, że za 5 lirów można jeździć cały dzień. Panna w kasie ni słowa po angielsku. Przy wyciągach raz sprawdzają raz nie, wystarczy się uśmiechnąć i jedziesz. Dużo ciepła mają do dzieci. W czasie mojego pobytu Konaklii było cały czar zamknięte, a Palandoken 2 dni.
            Z Dedemana ski lodge jest bardzo blisko do gondoli, 05 min pieszką.
            Z hotelu do miasta dojedziesz góra za 20 lirów. W mieście super knajpki z kebebami, jedzenie przepyszne. W mieście tylko w dwóch sklepach można dostac alcohol, a no i w knajpach też nie sprzedają. Ogólnie fajnie, ale narciarsko nie polecam. Jestem w 100% pewna, że nikt tam drugi raz nie pojedzie. Jak jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem. A no i na stomach deny z cosmos, dlatego mają pusto w knajpach. Dla przykładu w hotel cry na stoku herbata kosztuje 5 lirów, a w mieście 1,5 - 2 lira. gin & tonic w hotel 25lirów, cola 8 lirów, piwo 12 lirów. Pozdrawiam
            • Gość: Zbyszek Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.13, 16:43
              A jakie temperatury na stokach były.Lecę jutro rano do Erzurum i nie wiem czy jest tam bardzo zimno. Bardzo proszę o odpowiedź na zbignieworczewski@wp.pl
              • Gość: gruszeczka Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.home.aster.pl 16.01.13, 16:55
                Witam
                W dniu mojego przyjazdu do Erzurum było -25stopni, ale tai ogólnie to temp. w ciagu dnia wahała sie od -7 do +3. W nosy różnie ale zawsze na minusie. Na same górze zazwyczaj wieje i jest dość zimno. Biorąc pod uwagę, że mają tylko jedną gondolkę, reszta to krzesła raczej mono sfatygowane i ani jedno niema przykrycia to lepiej się ciepło ubrać. A życie i tai was zweryfikuje :) pagoda zmienną jest ;) Miłego urlopu i udanych zjazdów.
              • Gość: Grzesiek Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.ists.pl 16.01.13, 20:43
                No to witam w klubie :)

                Jutro rano wylatujemy z Katowic do Polatu, mam nadzieję że Itaka wzięła jakiś porządny czarter.....
                • Gość: Head Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: 149.156.124.* 17.01.13, 16:19
                  W Alpach wszędzie super warunki, mnóstwo śniegu, a wy jedziecie do muzułmanów. Po jaką cholerę? W jeden dzień w takim Ischgl, St. Anton czy Amade więcej się najeżdżę niż wy przez cały tydzień w Turcji. No i Apy zdecydowanie tańsze.
                  • ortodox Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? 17.01.13, 18:38
                    Po co ma być lepiej? Skoro może być gorzej.
                    Po co ma być bliżej? Skoro może być dalej.
                    Po co ma być taniej? Skoro może być drożej.
                    Po co ma być mądrze? Skoro może być głupio.
                    Niema problemu i można się z tego pośmiać póki tacy ludzie robią to wszystko za swoje pieniądze i dla siebie. Problem zaczyna się wtedy gdy oni z różnych względów zaczynają decydować o losie innych i swą egzotyczną logikę wprowadzają do spraw znacznie bardziej poważnych. Wtedy to już nie jest zabawne.
                    No ... to może na narty do Afryki? A co ... jak odkrywać, to odkrywać ;))
                    pozdro.
                    • simon_r Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? 18.01.13, 09:45
                      Wybaczcie ale to co teraz wypisujecie przypomina mi przemowę inżyniera Mamonia... "lubię tylko te piosenki które znam"..
                  • marc_polo Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? 18.01.13, 09:01
                    Gość portalu: Head napisał(a):

                    > W Alpach wszędzie super warunki, mnóstwo śniegu, a wy jedziecie do muzułmanów.
                    > Po jaką cholerę? W jeden dzień w takim Ischgl, St. Anton czy Amade więcej się n
                    > ajeżdżę niż wy przez cały tydzień w Turcji. No i Apy zdecydowanie tańsze.
                    Dlaczego zaraz naiwnych. Z pogodą różnie bywa, a niektórzy lubią jeździć w różne miejsca.
                  • Gość: turek Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: *.kwsa.pl 18.01.13, 11:08
                    chyba cię pogieło że w Alpach taniej, chyba że u szwaba w oborze mieszkasz i bez zarcia
                    • czarny.chochlik Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? 18.01.13, 15:19
                      Z tą ceną również bym polemizowała. A poza tym interesujące wg mnie jest zobaczyć tak egzotyczny kraj w porze zimowej. :)
                      • Gość: divi Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: *.home.aster.pl 19.01.13, 00:23
                        z tym taniej to niezły żart, nawet jeśli te tureckie pięć gwiazdek w hotelu Xanadu odpowiada trzem i pół w Club Med, to w na taki wyjazd w Alpy trzeba wydać 6-7 tysięcy od głowy. Tak więc co my tu prównujemy, nie są to Alpy ale i ceny nie są alpejskie
                        • ortodox Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? 19.01.13, 09:07
                          Zdecydowana większość normalnych narciarzy nie po to jedzie na narty, by liczyć gwiazdki na hotelowych szyldach, ale by po prostu jeździć na nartach. To jest priorytetem wyboru i pod tym kontem ocenia wyjazd. Liczy się ilość i jakość wyciągów i tras ( infrastruktura narciarska ), oraz pewność warunków narciarskich. Cena karnetu, nie jest sama w sobie wartością, póki nie odniesiesz jej do możliwości jakie ten karnet daje. Oczywiście mówię to o zaawansowanym narciarstwie, a nie o pierwszych krokach. Kolejnym ważnym aspektem wyjazdu narciarskiego jest bezpieczeństwo i opieka medyczna w razie kłopotów, komunikacja i możliwość szybkiego i niezależnego powrotu. Pod tym względem Turcja ma się nijak do Alp i nie zmienią tego opinie o dobrym jedzeniu w hotelu. Hotel jako taki i nie jest dla normalnego narciarza celem wyjazdu samym w sobie, choć oczywiście można sobie priorytety ustawiać dowolnie. Jednak nawet najmniejszy ośrodek alpejski pod kontem narciarskim, zaplecza medycznego, komunikacji i tym podobnych ważnych dla narciarza aspektów bije na głowę Turcję. Ceny w takim małym ośrodku alpejskim z pewnością nie odbiegają od "taniochy" w Turcji, oferując w zamian znacznie więcej i to w cywilizowanych warunkach.
                          Stąd pytanie "Skąd tu aż tylu naiwnych?" jest jak najbardziej uzasadnione i aktualne, a następne podobne wpisy tylko to niestety potwierdzają.
                          pozdro.
                          • Gość: divi Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: *.home.aster.pl 20.01.13, 00:13
                            wybór jet prosty jeśli jesteś maniakiem białego szaleństwa to Alpy są bezkonkurencyjne ale nie wszyscy którzy wyrywają się na tydzień raz w roku w zimę na urlop potrzebują 8 osiem godzin jeździć na desce, wystarczy im cztery, a pozostałych dziesięć chcą spędzić w fajnym hotelu, barze, basenie, przy dobrym jedzeniu, ze które w Alpach żąda się fortuny (spójrz na ceny w dobrych hotelach)...
                            • ortodox Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? 20.01.13, 09:45
                              Oczywiście, jeśli ma to być wyjazd pobytowy, budżetowy, gdzie ważniejsze od warunków na stoku, infrastruktury narciarskiej, bezpieczeństwa ... jest wyposażenie hotelu. Jeśli koś chce za stosunkowo nieduże pieniądze otrzeć się o namiastkę luksusu, przez tydzień poczuć się kimś innym, dopisać do swych podbojów kolejne miejsce ... a narty są tylko dodatkiem do tego wszystkiego i to wcale niekonicznym, to zgoda
                              Ale o tym trzeba wyraźnie w folderze napisać.
                              pozdro.
                              • Gość: divi Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: *.home.aster.pl 21.01.13, 11:06
                                na takiej zasadzie każdy kto jedzie na jakiekolwiek wakacje latem powinien jechać z namiotem bo warunki noclegu nie mają znaczenia, nie każdy na przykład chce mieszkać w obskurnym pokoju w pensjonacie rodem z lat osiemdziesiątych w Mayrhofen za 300 złotych za dobę, a alternatywą jest pokój w hotelu w Berghof, w którym doba kosztuje 1700 złotych, czyli tyle ile Turcja w tydzień z jedzeniem i skipassem, (gdzie warunki jazdy pewnie nie są gorsze niż w Polsce (zgaduje z tego co piszą bo sam tam nie byłem)), do której leci się 3 godziny, a nie tłucze sie samochodem 14 godzin
                                • Gość: ab Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 13:14
                                  Byłem w hotelu Palan w czerwcu 2011 roku.Wycieczka z Triady. Byłem zaskoczony komfortowymi warunkami w hotelu, a zwłaszcza posiłkami.Nocowaliśmy też w Sarikamis. Hotel 3 gwiazdkowy warunki dobre. Po sąsiedzku był luksusowy hotel 5 gwiazdkowy.Także warunki zakwaterowania są też bardzo istotne, a przy takiej cenie łącznie z przelotem naprawdę atrakcyjne.Oferta Itaki ciekawa, nietypowa.Nawet zastanawiałem się , czy będą chętni, ale jak widać Polacy są odważni i ciekawi świata.W lutym i marcu powinno być więcej śniegu.
                                  • Gość: firn Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: 149.156.124.* 21.01.13, 13:46
                                    Polacy nie są ciekawi ani odważni . Są głupi. Poza tym to wątek o nartach, a nie o hotelowych gwiazdkach. Wolę mieć normalny pokój z łazienką, 30 wyciągów i 100 km super przygotowanych tras, niż 5*, basen, złote klamki, saunę i inne niepotrzebne bzdury i 5 tras z kamieniami.
                                  • fajnylajkonik Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? 21.01.13, 16:03
                                    zalatuje mi to troche reklama pracownika ITAKI ,ale moze sie myle :)
                                    • ortodox Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? 21.01.13, 16:56
                                      Dokładnie, mnie też tak się wydaje :)
                                      To nie pierwszyzna na tym forum ... a więc stąd nagle aż tylu tu naiwnych ;)
                                      pozdro.
                                      • simon_r Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? 21.01.13, 22:34
                                        Wiesz Ortodoxie... ja już się dowiedziałem, że do Turcji na narty być może nie warto jechać... ale nie od Ciebie się tego dowiedziałem, gdyz Ty tylko domniemujesz a nic sensownego do dyskusji nie wnosisz... trafiło CI się domniemać właściwie ale to wszystko.
                                        • marc_polo Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? 22.01.13, 11:27
                                          simon_r napisał:

                                          > Wiesz Ortodoxie... ja już się dowiedziałem, że do Turcji na narty być może nie
                                          > warto jechać... ale nie od Ciebie się tego dowiedziałem, gdyz Ty tylko domniemu
                                          > jesz a nic sensownego do dyskusji nie wnosisz... trafiło CI się domniemać właśc
                                          > iwie ale to wszystko.

                                          Zaskakujący są ludzie przekonani o wyższości swojej racji. Niech każdy jeździ tam, gdzie chce.
                                          Oczywiście zawsze można twierdzić, że zupa pomidorowa jest najlepsza na świecie, ale żeby zmuszać innych do takiej opinii. Ja tam lubię pieczarkową i nikt mi nie będzie wmawiał, że pomidorowa lepsza. I odwrotnie.
                                          Dlatego, jeżeli chcę pojechać do Turcji na narty to pojadę - zawiodę się lub nie, trafię na dobrą pogodę, a może fatalną. Mój wybór.
                                • ortodox Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? 21.01.13, 15:45
                                  Pleciesz kolego jak potłuczony i nawiedzony.
                                  Nie potrzebuję żadnych specjalnych i innych luksusów niż te, które nie mam na co dzień we własnym domu ... bo po co? Nie obsługuje mnie codziennie do obiadu i śniadania kelner kłaniający się w pas i udający, że na 6 języków, z którym nie można się dogadać. Nie muszą zmieniać mi pościeli 3x w tygodniu, bo myję się, biorę prysznic i nie siusiam w do łóżka od wczesnego dzieciństwa. Nie pokazuję znajomym na fejsie, kolegom w pracy i dalszej rodzinie zdjęć z "bajkowym" hotelem w tle i nie rajcują mnie "darmowe" drinki i napoje made in Turkey. Ale także nie aspiruję do klasy, do której nie przynależę, bo wtedy stać byłoby mnie na oryginał, a nie jakiś erzac ... nawet gdyby miał kosztować 5x tyle. Dla mnie wystarczające warunki pobytowe, to takie jakie mam w moim własnym domu na co dzień. Widzę za to, że jesteś "znawcą" hoteli i pensjonatów w Alpach, cen i warunków na stoku. Pewnie znasz kogoś, kto ma szwagra, który pracował kiedyś z gościem, który w młodości był z ITAKĄ w Alpach na obozie ... i stąd ta bezcenna wiedza.
                                  Gdybym maił lecieć do Turcji na narty i spędzać czas w hotelowym basenie z drinkiem w dłoni. Albo prowadzić pasjonujące dyskusje na temat wyższości tureckiego jedzenia, oraz sposobu unikania opłat za korzystanie z wyciągu, to wolałbym chyba jednak pojechać do Szczyrku. Gdzie warunki narciarskie będą zapewne podobne, ale miałbym chociaż satysfakcję, że zostawiłem pieniądze w kraju i może ktoś je wykorzysta w rozsądny sposób.
                                  pozdro.
                                  • Gość: cdn Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.13, 18:32
                                    Kolega jak na ortodoxa przystało nie jest zainteresowany nowymi kierunkami i ja to rozumiem i szanuję ale trochę przeszkadza mi to, że podejście innych jest dla kolegi nie do przyjęcia i tylko kolega ma monopol na wiedzę i robi wszystko aby innych "zmusić" do przyjęcia jego punktu widzenia. Jest to forum narciarske więc jeżeli pojawiają się pytania o nowe kierunki to warto aby dyskutowały osoby, które mają coś do powiedzenia (przynajmniej raz były w Turcji na nartach i wiedzą co piszą a nie cytując za kolegą "(...) Pewnie znasz kogoś, kto ma szwagra, który pracował kiedyś z gościem, który w młodości w Turcji na obozie ... i stąd ta bezcenna wiedza (...)".
                                    PS. Nie znaczy to, że wybieram się do Turcji ale chętnie dowiem się od osób kompetentnych czegoś o tym kierunku.

                                    Pozdrawiam
                                    • ortodox Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? 21.01.13, 19:27
                                      Gość portalu: cdn napisał(a):

                                      > .. Nie znaczy to, że wybieram się do Turcji ale chętnie dowiem się od osób kom
                                      > petentnych czegoś o tym kierunku.
                                      ----------------
                                      To czytaj z głową i ze zrozumieniem opinie tych, co tam właśnie pojechali i widać, że zadowoleni nie są, a nie reklamówki. Ponadto uruchom swoje zwoje mózgowe i przeanalizuj wszystkie za i przeciw. Jadnak gdy dojdziesz do wniosku, że jednak warto to wal jak w dym.
                                      Tylko nie pisz potem, że cię nikt nie ostrzegał.
                                      pozdro.
                                      • Gość: cdn Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.13, 22:41
                                        Właśnie czytam i nie uwierzysz ale ze zrozumieniem i widzę różne opinie (może są to i "reklamówki") - w przeciwieństwie do ciebie, bo ty znów piszesz na temat, o którym nie masz pojęcia. No cóż u kogoś tak zaściankowego zwoje mózgowe nie działają i odpowiedzią może być tylko chamski atak. A jak podejmę decyzję to będzie moja decyzja i nie będę narzekał.
                                        • Gość: divi Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: *.home.aster.pl 22.01.13, 00:14

                                          pierwsza pozytywnie o trasach w Erzurum napisała Gemma Bowes w Guardianie dwa lata temu, oczywiście zawsze można jej zarzucać, że kupiło ją jakieś biuro podróży (pewnie Itaka, oj te polskie spiski...) ale od tego czasu napisała też kilka razy o fajnych miejscach w Alpach, w Kolorado, o bazie nad jeziorem Tahoe, a nawet o Soczi, to chyba znaczy że tych wszystkich miejsc należy się wystrzegać, tym bardziej jeśli znajdują się tam jakieś cztero, a już nie daj boże pięciogwiazdkowe hotele, albo w ogóle jakieś hotele, w których można by się poczuć troszkę inaczej niż w domu, bo ktoś zmienił pościel, albo za nas posprzątał, to musi być straszne (dla tych co tak świetnie czują się w domu, może w ogóle nie ma po co wyjeżdża ...)
                                          w odróżnieniu od niektórych mądrali na tym wątku nie wiem jak jest w Turcji i próbuje się zorientować czytając wrażenia ludzi, którzy tam byli, a nie tylko tych, którzy narzekają, mimo że tam nie byli
                                      • Gość: seboc Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: *.ks-auxilia.de 26.03.13, 14:15
                                        Ja wróciłem, byłem od 7 do 14 marca. Wróciłem zadowolony, podobnie każdy z naszej 6-osobowej paczki. Prawdopodobnie podobnie jak reszta uczestników wycieczki.
                                        Jasne, że nie są to największe ośrodki narciarskie na świecie (są 3 dostępne w okolicy, ja poznałem 2: Palandoken, Sarikamis, jest jeszcze Konakli). Nic im jednak zarzucić nie można a na pewno nie to, że są stare lub źle wyposażone, albo że na trasach brak wsparcia medycznego.
                                        Gdy połączy się to z widokami, egzotyką miasta i jedzeniem, oferta staje się bardzo atrakcyjna.
                                • Gość: miki Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.13, 13:17
                                  Wolę mieszkać w pokoju z lat 80 w niż korzystać z wyciągów z lat 70 które Turcy przywiezli do erzurum ze złomowiska
                                  • Gość: gonzo Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: *.inet-siec.pl 25.03.13, 14:44
                                    Gondolka to pewnie nie była z 70-tych lat???
                                  • Gość: seboc Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: *.ks-auxilia.de 26.03.13, 14:25
                                    Większość infrastruktury była nowa lub prawie nowa.
                                    Całość była sprawna. Głupoty ktoś napisał o tych latach 70. Większość powstała w związku z Uniwersjadą w 2011.
                                    Ratraków (nowe i błyszczące, nie jakieś złomy) w Palandoken naliczyłem chyba 8. I 3 stojące permanentnie pod Ski-resortem karetki. Ski resort to najwyżej położony hotel, trochę poniżej pośredniej stacji gondoli. Gondola jeździ z ok. 2200mnpm do ok. 3100. Jeszcze wyżej można wjechać krzesełkami.
                                    Najdłuższa trasa, niebieska, ma ok. 8km.

                                    Nie ma porównania z Polską, gdzie ktoś postawi kiosk z biletami, kawałek wyciągu i trzepie kasę kilkakrotnie większą niż Turcy.
                        • Gość: byrta Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: 149.156.124.* 21.01.13, 13:34
                          Chyba na łeb upadłeś. Za 6 tysięcy to ja mam 4 wyjazdy do Austrii i to z karnetem.
                        • Gość: jl Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: *.231.25.163.koba.pl 26.01.13, 19:00
                          Byłam w Xanadu. Realia: 2290 zł/ osoba to pełny koszt (dodatkowe ubezpieczenie narciarskie, przelot, 3 posiłki, hotel 5 * ( i zapewniam, że 5 gwiazdek odpowiada 5 w kazdym europejskim kraju- mam do czego porównać ), karnet na hotelowy wyciąg z trasami lepszymi niz w Białce, zjazd ze stoku 1m od drzwi wejściowych do "narciarni") - tak to wyglądało naprawdę w Xanadu. Jedyna wada: pogoda (zamieć)- wyjazd 3-10.01.2013
                          • Gość: Gość Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: *.pai.net.pl 26.01.13, 23:09
                            A orientuje się ktoś, czy można korzystać z prywatnych wyciągów hoteli Xanadu i Palat, jeżeli jest się gościem innego hotelu? (za opłatą oczywiście) A jeżeli tak, to jakie są ceny karnetów na prywatnych stokach? Z góry dziękuję za informacje!
                            • Gość: jl Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: *.231.25.163.koba.pl 27.01.13, 00:04
                              goście innych hoteli korzystali z tego wyciągu
                            • Gość: seboc Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: *.ks-auxilia.de 26.03.13, 14:32
                              Xanadu - tak, za opłatą, karnet niezależny od Palandoken.
                              Palat - z tego co wiem - nie, ale ponoć nie ma czego żałować.
                              Palan własnych wyciągów nie ma, ale leży 150m od dolnej stacji gondoli / krzesełek. Do stacji spod narciarni gości hotelowych wozi bezpłatny busik.
                          • basiamirek Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? 27.01.13, 22:15
                            W czwartek lecę do Xanadu, moze dasz mi jakies praktyczne rady. Będę wdzięczna.
                            Barbara
                            • Gość: frak1 Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: *.elk.mm.pl 28.01.13, 17:28
                              Wymiana walut w recepcji (za 1 usd 1,56 lira a za 1 euro 2,05) lub w bankomacie (trochę korzystniej). Najkorzystniejsze ceny ubrań/sprzętu sportowego są w galerii podczas wyprzedaży (spacerkiem ok. 35 min a spożywcze w Carrefourze w tej samej galerii (druga ulica za stacją benzynową w lewo idąc w kierunku centrum miasta) lub market przy stacji benzynowej chyba nazywa się Jala. Dojazd taksówką 20-30 lirów więc dość drogo jak na 3-4 km jazdy. Najbliższy mini sklep spożywczy 15-20 min spacerem. Z powrotem spacer jest 2x dłuższy bo pod górkę. Karnety są w recepcji hotelu Dedeman Ski lub w budynku dolnej stacji gondoli. Ceny 30 lirów pon-czw, 40 lirów pt-niedz/za dzień, 1 wjazd gondolą 5 pon-czw lub 10 lirów pt-niedz. Dojazd darmowym dla gości hotelu Polan wyciągiem-łącznikiem długości ok. 1,5 km. Dla pozostałych 5 lirów. Nim dojedziesz pod samiutką gondolę. Powrót tak samo ale tylko do 16:00.
                              • Gość: alicja Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: *.warszawa.vectranet.pl 18.02.13, 14:50
                                Czy w recepcji hotelu Dedeman ski można płacić za karnet kartą?
                        • Gość: kk Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: *.25-87-b.business.telecomitalia.it 31.01.13, 18:06
                          jestem teraz w APRICA Włochy koszt pobytu hotel 3 gwiazdki Derby hotel sniadania i obiadokolacje skipass w cenie 1650 zł dorosła osoba dziecko jedno ma 7 lat 1300 zł drugie 10 lat 1350 zł ceny ze skipasami dojazd własny chyba ze autokar to 350 zł od osoby ...pozdrawiam
                      • Gość: bnm Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: 149.156.124.* 21.01.13, 13:32
                        Ja chcę pojeździć w doskonałych warunkach na nartach / a to zapewniaja tylko Alpy / , a nie podziwiać "egzotyczne kraje". Jestem NARCIARZEM!.
                    • Gość: Drugi Turek Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.13, 17:37
                      Dobre! Za to co oferuje Itaka w Turcji, to nawet na benzynę w Alpy nie starczy kasy. Cała prawda o Alpach, Apeninach i Andach (podoba mi się szczera wypowiedz o oborze).
                      • Gość: ab Re: Skąd tu aż tylu naiwnych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.13, 19:29
                        Dokładnie. Przelot indywidualny z Warszawy do Erzurum kosztuje 2200 złotych z przesiadką w Stambule.Trwa to ok 8-12 godzin. 1 doba w hotelu jw z HB to koszt co najmniej 300 złotych na osobę.Policzmy -7 dni x 300 = 21OO plus przelot to wynosi minimum 4300 złotych.W ofercie Itaki to koszt 1100 - 2800 złotych.A zatem jest to ciekawa propozycja. A czy ktoś skorzysta,znając uwarunkowania, czy też nie to jest jego indywidualna decyzja.
            • aga0748 Re: Erzurum... był ktoś? 20.01.13, 13:49
              Witam, Twoja opinia podniosła mnie na duchu, bo wyczytałam opinie gościa , który był w tym samym czasie i określił wyjazd do Turcji jako klęskę.Napisał, że ceny karnetów to 200-300 euro, trasy wąskie na szerokość jednego ratraka i wszędzie wystające kamienie. My lecimy 14 lutego i będziemy w hotelu Polat Reanissance 5* z opcją all soft, i hotelowymi wyciągami w cenie. Poza tym myślę, że śniegu dopada. Wcześniej wyczytałam, że na górze lubi mocno wiać, dlatego wybór padł na ten hotel z wyciągami. Obserwuję na kamerkach internetowych trasy w hotelu Xandau i wydają się całkiem niezłe do tego mają oświetlone stoki. Ciekawa jestem ile u nich kosztują karnety, bo w razie czego gdyby górne wyciągi nie chodziły można byłoby skorzystać w wyciągów w Xandau. Czy jak już wyciągi chodziły to trasy były dobrze przygotowane czy nie. My też nie wykupowaliśmy karnetów więc będziemy mogli wybierać. Czy masz wiedzę na temat wyciągów hotelowych w Polat i Xandau? Będę wdzięczna za informację.
              Pozdrawiam
              Agnieszka
              • magdakubicka1976 Re: Erzurum... był ktoś? 20.01.13, 17:33
                Xanadu calodniowy 25 liry tureckie, gondolka 1 wyjazd 5 lirow tureckich, my wzielismy euro ale podjechalismy do bankomatu wyplacic ich walute , poniewaz przelicznik jest niezbyt fajny i caly czas cie robia na szaro
              • Gość: gonia Re: Erzurum... był ktoś? IP: 94.55.53.* 27.01.13, 12:19
                Jestem właśnie w Polacie. Śnieg pada, więc nawet na Polacie kamieni juz nie widać.........a wczoraj było i owszem. Xanadu nie ma porównania, choaciażby że ichnie bezpłatne stoki wczoraj również nei świeciły kamieniami, do tego działąją do 20 - mały stok dłuższy jak 2 w Palacie) jest oświetlony. Szkoda,że Itaka nei wspomina o faktycznych warunkach - owszem, soft all wcalenei jest wiele lepszy nis dobry hotel we Włoszech czy w Austrii - zapewnia napije gazowane oraz alkohole tylko w porach posiłków-wszystkie bary poza sa płatne-jak ktoś jedzie siedzieć w porze obiadowej i kolacyjnej pełne czy godziny - to faktycznie nei mam po co na stok wychodzić. Jak chesz wypić piwa czy wina do kolacji czy obiadu i dzieku pepsi postawic........to różnica między softem a pełnym wyżywieniem nie warta ceny-nawet przy cenach hotelowych.
                Jeżeli ktoś jedzie po to,żeby od rana do wieczora być na nartach, zaliczać każdego dnia inną trasę - nie mam po co jechać do Turcji, tak samo jak nie ma po co jechać do Włoch, jeżeli nie są to rozległe tereny przygotowane pod kątem narciarzy. Jeżeli ktoś chce posmiagć kilka godzinach, po tych samych stokach (tak, jak w wileu miejscach we Wloszech czy w Austri, o Czechach nie wspominając) - fajne, sympatyczne miejsce, tańsze przynajmniej dwukrotnie od gwiadkowego hotelu we Włoszech (licząc dojazd, karnety i pozostałe dodatki) .
                Moje dziecko uczy się jedzić - niestety cena wypozyczenia sprzętu jest równa cenie kupna dolarów za godzinę - przy nie), cena instruktora........70 dolarów za godzinę.przy 10 godzinach zeszłąm do 55. Ale dziecko (11 letnie), któe do tej pory nie chciłao słyszec o nartach nie może się doczekać wyjścia na śnieg.
                Jeżeli jakieś pytania - służę pomocą;) i nei jako pracownik Itaki.raczej jako jej klient wprowadzony w błąd

                • Gość: gonia Re: Erzurum... był ktoś? IP: 94.55.53.* 27.01.13, 12:26
                  Przepraszam za literówki - chyba pozjadało mi cyferki;-) . Pora obiadowa-2 godziny, kolacja -3. Pisałąm o 2 piwach czy winach i pepsi dla dziecka - herbata, kawa, napoje z koncentratów bezpłatne dla wszystkich. Cena wypozyczenia sprzętu - równa cenie kupna - 15-20 euro za dobę, nie ma możliwości wypożyczenia kasku,Cena za wyajzd do Turcji -ponad 2 krotnie niższa jak za 4 gwiazdkowy hotel do Włoch czy Austrii. Przykładowo: cena za kaski w sklepie hotelu - 180 lir tureckich, cena za gogle jak ktoś zapomni - od 80 lir w góre.
                  • Gość: Gość Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.pai.net.pl 27.01.13, 12:34
                    A orientujesz sie, czy można korzystać ze stoków Twojego hotelu, jeżeli jest się gościem innego? I jakie są orientacyjne ceny karnetu? Dzięki!
                    • Gość: g. Re: Erzurum... był ktoś? IP: 94.55.53.* 27.01.13, 14:29
                      nie mam zielonego pojęcia, ale biorąc pod uwage brak kasy, stawiam, że nie...............ale moge się mylić. Poza tym bez sensu korzystanie jest z Polatu,mając obok xanadon, z którego sama korzystam. Jak ktoś wyżej napisał - krótki stok - ośla łączka -super do nauki jazdy dla stawiających pierwsze ( w dosłownym tego słowa znaczeniu) kroki. Ten kawałek wyżej - czerwona trasa dla mnie, jako słabo jeżdżącej jest do podziwiania widoków - a jedzie się pod górę długooooooooooooo.
                      Mój syn dzisiaj 3 godzina na nartach bez problemu zjeżdża z tych pagórków...........
                      • Gość: skier Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.13, 15:47
                        Byłem w Erzurum na nartach z Nową Itaką. Sprzedali mi skipass drożej niż w kasie pod wyciągiem. Bardzo wątpię w uczciwość tej firmy. Biorą nie tylko należną prowizję ale jeszcze handlują biletami

          • Gość: derwisz Re: Erzurum... był ktoś? IP: 149.156.124.* 17.01.13, 16:12
            W Alpach jest tyle ośrodków, że nawet 20% nie znasz. Po co wypisujesz takie bzdury? Bliżej masz super ośrodki / dla takich jak ty / na Słowacji czu Ukrainie. "Egzotyki" się jej zachciało. Chore.
            • marc_polo Re: Erzurum... był ktoś? 18.01.13, 09:07
              Gość portalu: derwisz napisał(a):

              > W Alpach jest tyle ośrodków, że nawet 20% nie znasz. Po co wypisujesz takie bz
              > dury? Bliżej masz super ośrodki / dla takich jak ty / na Słowacji czu Ukrainie.
              > "Egzotyki" się jej zachciało. Chore.

              Może to dobrze, że wszyscy nie chcą jechać w to samo miejsce. Każdy ma wolny wybór. I dobrze.
              • Gość: Sweet Pytanie do Gruszeczki lub osób, które tam były IP: 217.153.6.* 18.01.13, 12:51
                Mam pytanie praktyczne, może wiecie ile kosztuje przechowalnia nart w Polat Renaissance, poniewaz mam sprzeczne informacje: Pani w Itace mówi, ze 2-3EUR/dzień a ktos napisał, ze 35EUR/tydzień. A nawiasem mówiąc to świństwo, aby w takim wypasionym hotelu za takie cos płacić. Jak wynika z opisu i mapki tras z tego hotelu jest krzesełko, którym mozna dostac sie do głównej gondolki ale jak jest z powrotem, na nóżkach tzn. nartkach po kamyczkach????
                A teraz do tych, których nie interesuje ten wyjazd a wypowidaja sie bez sensu. Jeździjcie w te swoje Alpy i nie wymądrzajcie się na forum. Ja też jezdze w Alpy od kilkunastu lat i wiem jak tam jest i nie jest prawda, ze za mniejsze pieniadze tam sie jeździ (samolot, hotele 4 i 5*, all inclusive????) chyba że, w apart 4-6 os. bez wyzywienia, to tak. Akurat w tym roku interesuje mnie ten wyjazd (w marcu) i uważam, ze jak napada tam sniegu bedzie super. Jak zwykle narzekajacy Polacy musza trzy grosze dorzucić, szczególnie ci, krtórzy na obrazku jedynie Turcje widzieli. Ciekawe, ze było tam ok.1800 osób ( 3 samoloty tyg. po 200os./kazdy; wyloty 27.12, 3.01, 10.01 a jeszcze nowi wczoraj wyjechali) a na forum wypowiada sie garstka ludzi. Pozdrawiam. Podajcie mi jakis adres gdzie reszta pisze bo jakos znaleźć nie moge nic ciekawego. A, prosze sobie zobaczyc pogode na miesiac na accuweather.com. popada, nieźle w Erzurum!!!
                • Gość: jack Re: Pytanie do Gruszeczki lub osób, które tam był IP: *.ostdsl.pl 18.01.13, 13:07
                  Poszukaj na forach narciarskich, skionline, skiforum, kochamnarty, jest tam kilka opisów.
                  na skiforum ten co był ma w awatarze nr telefonu, na pewno coś powie, chociaz ztego co wiem byl on w Hotelu Palat.
                • Gość: Grzesiek Re: Pytanie do Gruszeczki lub osób, które tam był IP: 94.55.53.* 18.01.13, 17:31
                  Hej

                  Jestem w Palacie, "skibox" na narty kosztuje 5EUR dzień. Ponieważ jeden komplet wypożyczam to cały dzień trzymam u nich pozostałe komplety a na na wieczór zabieram je do pokoju ale ponieważ z hotelu do rentu jest około 30 metrów ... To chyba nie problem. A propos zdzierstwa na stokach to fakt, zapłaciłem za podwójną kawę po turecku 25 zł :(

                  Palat jak hotel jest bardzo przyzwoity, Xanadu dużo lepszy a co ważne mają super stok na którym za kilka złotych jeździsz od rana do wieczora :) Warunki śniegowe są dobre, ale jeden stok przy palacie ma sporo kamieni w niektórych miejscach bo wysiadła im armatka :(

                  • Gość: Aga0728 Pytanie do Grześka w Polacie IP: *.tkchopin.pl 20.01.13, 15:58
                    Ile kosztują wyciągi dla gości z Polatu w Xandau? Czy dopadało śniegu? Ja lecę 14 lutego i będę w Polacie.
                    • Gość: jack Re: Pytanie do Grześka w Polacie IP: *.rzeszow.mm.pl 20.01.13, 16:41
                      Będę w tym hotelu od 24-31.01, po przyjeździe napiszę Ci co i jak
                • Gość: gruszeczka Re: Pytanie do Gruszeczki lub osób, które tam był IP: *.home.aster.pl 18.01.13, 23:28
                  Witam
                  Zacznę od tego że przechowalnia nart kosztuje 5 dolarów, anie 5 euro za box/dzień. W boxsie trzymasz spokojnie 4 pary bart i butów. Też nie mogłam zrozumieć czemu w takim hotel płacimy za przechowalnię nart (chyba temu, że to prywatny inters, a nie hotelowy), natomiast faktycznie wychodzisz z hotel i wchodzisz do narciarni. W Itace wiele mówia co nie ma odzwierciedlenia na miejscu. Itakę jako biuro bardzo lubię, wield razy z nimbi wyjezdżałam i nigdy niebyło problemów. Myślę, że jest to nowy kierunek i oni sa,i mało co wiedzą. ;)
                  Krzesłem hotelowym za free jedziesz do gondola i tai samo wracasz, nie da sie wróci do hotel z Palandoken na nartach.
                  Faktycznie Xanadu fajniejszy hotel, tylko jan są warunki sniegowe i jeździmy cały dzień na nartach bo poto tam jedziemy, to jest sense przepłacać. W Polacie niczego nie brakuje, super łaźnie tureckie, sauny po nartkach. Ja też zjeźdiłam Włochy, Austrię i Francję ( nie wspominając o Słowacii ;):0, kiddy to było). Myślę, że nadszedł czar na szukanie egzotyki. Jeśli będzie dużo śniegu i otwarte bedą wszystkie tracy będziesz zadowolona.
                  Pozdro. Pytajcie, a powiem hihi :)
                  • Gość: gruszeczka Re: Pytanie do Gruszeczki lub osób, które tam był IP: *.home.aster.pl 18.01.13, 23:35
                    Ważne, żebyś nie kupowała carnetu w Itace, na miejscu napewno nie przepłacisz, a kupisz sobie dogodne dla siebie opcje. Już wcześniej pisałam,że za 5 lirów możesz jeździć cały dzień, trzeba tylko użyć swojego uroku osobistego, choć i to nie zawsze;) Sorki za błędy, ale szybko piszę, a computer sam mi przestawia słowa
                    Pozdro
                • Gość: gosc hotelu Polat Re: Pytanie do Gruszeczki lub osób, które tam był IP: 94.55.53.* 19.01.13, 19:04
                  Witam. W Polacie przechowalnia nart jest na przeciw wyjścia z hotelu, może 20 m od wyjścia. Wynajęcie boxu kosztuje 5 euro dzień, w szafce są cztery półki na buty i przestrzeń na narty / deski. Wg. oficjalnej wersji szafka jest przeznaczona na trzy komplety nart lub dwa snowbordowe. Myślę, że w szafce bez problemu uda się upchać cztery koplety narciarskie. W przechowalni można zmienić buty bez wynajmowania boksu. Sporo osób zostawia tam pod ławkami buty na czas jazdy, więc nie ma konieczności wynajmowania szafki, zwłaszcza, że nie ma ich zbyt dużo - może 50.

                  Dodatkowo transfery do innych ośrodków narciarskich odbywają się przed otwarciem przechowalni i rezydent prosił, żeby osoby jadące do Konakli lub Sarikamis, nie zostawiały na noc nart w boksach, tylko zabierały je do pokojów.

                  Oprócz informacji na temat przechowalni. Jestem tu trzeci dzień, nie jestem fanatycznym narciarzem, swoje już w życiu wyjeździłem i oprócz warunków na stoku cenię inne wartości. Hotel oceniam na alpejskie cztery gwiazdki w starszym obiekcie, to jest dużo, bo przecież w Alpach hoteli pięcio gwiazdkowych za wielu nie ma i pobyt w takim pięcio gwiazdkowym hotelu w Alpach, to całkiem inny świat cen. Jestem tu za 1.500 złotych / tydzień w hotelu na stoku, z przelotem, transferem z lotniska, trzema przyzwoitymi posiłkami, bezpłatnym hotelowym wyciągiem, bezpłatnym internetem, mam w hotelu bezpłatny basen, sauny, animacje (!). Nie wiem kto do mojego wyjazdu dopłaca, ale dziękuję mu bardzo.

                  Tu jest inaczej niż w Alpach i to jest bardzo dobre, to wyprawa dla osób , które są otwarte na świat, chcą poznawać nowe miejsca. Nie liczyłem, że będzie tu jak w Alpach i się nie pomyliłem, czytając opinie fanatyków jazdy na nartach, byłem pełen obaw, ale nie jestem rozczarowany, przeciwnie, jest lepiej niż oczekiwałem.

                  Z gorszych informacji. Trasy są nie najlepiej przygotowane, jest sporo kamieni. Część wyciągów i tras jest zamknięta, pogoda jest zmienna... Na stokach jest drogo, piwo kosztuje 5 euro, czekolada na gorąco 4 euro, herbata 2 euro.

                  Nie sądzę, żebym tu jeszcze kiedyś wrócił, zwłaszcza, że jestem typem podróżnika, który nie wraca w te same miejsca, ale jak do tej pory nie żałuję tego wyjazdu.
                  • Gość: Sweet Gosciu Hotelu Polat i Gruszeczko IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.13, 21:11
                    Kochani, dzieki za obszerne info a Ty Gosciu w wlnej chwili pisz do nas i ciesz sie pobytem. Jednak w naszym narodzie jest troche optymizmu ... powiedziałabym nawet z dnia na dzień jest go coraz wiecej...to cieszy.Ze mnie tez żadna fanatyczna narciarka i siły juz brak, nie to co pare lat temu...Wymyslilam Turcje bo mieszkam nad morzem i do kazdych gor mam daleko , no moze Austrie przez Niemcy (do "granicy" mam rzut beretem) w 6h moge zaliczyc ale powiem wprost nie lubie tamtych klimatów i zawsze mam kiepska pogode, nawet w marcu. Do Francji i Włoch mam ok 1200-1500km i juz mam dosyc tej jazdy czasami po 15-20h. W tym roku nie mam zmiennika kierowcy i boje sie z cała ferajną jechac tak daleko, wiec został mi Poznań. Rozumiem, ze podróz /transfery sa OK bo na to nikt nie narzekał. Jednak jestem wkurzona na ITAKE bo w paźdz. załatwialam niby Firsta za 1950zł a teraz mozna nawet leciec za 900-1000 ( np. do 4*hotelu), Zatem zaryzykuje, wycofam pieniadze (a do konca stycznia moge za 100 zł za osobe) i mysle, ze kupie oferte za mniejsza kase nawet do tych tańszych hoteli. Czy za transfer do Sarikamis trzeba dod. płacic?? Rozumiem, ze do Konakli sa bezpłatne skibusy? Czy warto miec All incl , jak daka drozyzna to chyba tak? Pozdr i czekam na dalsze relacje PS. Teraz zerknełam na stronke Itaki i co widze... info o warunkach sniegowych, pisza ze jest 85cm sniegu(a gdzież te 2-3m co mialy byc juz w styczniu?) a Palandoken i Konakli czesciowo zamknieta....
                  • magdakubicka1976 Re: Pytanie do Gruszeczki lub osób, które tam był 20.01.13, 19:59
                    Podpisuję sie w 100%.
      • Gość: Grzegorz Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.01.13, 21:19
        narty przechowalnia przy hotelu POLAT
        pamiętajcie żeby się targować, tak samo jak nad Rivierą i w Egipcie.
        My płaciliśmy za szafkę w przechowalini 35 USD za 7 dni.
        ogolnie jak już wcześniej pisalem - miło wspominamy, widoki cudowne, na stokach pusto i folklor.Te duże minusowe temperatury nie są tak odczuwalne jak w Europie.
        • magdakubicka1976 Re: Erzurum... był ktoś? 20.01.13, 17:25
          Czwsc wszYstkim ,jestem teraz w Polat Renessains, hotel bardzo ok,pokoje ok, basen taki-taki , do czystosci na basenie i w szatniach mozna sie przyczepic ,daja reczniki i szlafroki do saun,silownia ok,jedzenie bardz bardzo dobre, róznosci, transfer z lotniska bardzo sprawny, stoki bezplatne - po trzech dniach mozna jezdzic bezpiecznie na najkrotszym przy hotelu,wyciag dluzszy ,tez fajny ale niestety sporo kamieni,polecam platny Xanadu jest obok hotelu renessains ,jest super utrzymany i jest frajda:-),zabierzcie alkohol bo w hotelu jest mega drogo, turecki kierowca taksowki zabral nas do 1 z dwoch sklepow z alkoholem i zaplacilismy jak za woly - masakra, mielismy wersje bez napojow alkoholowych , ile mozna wypic podczas posilku, wieczorkiem jest glodek,zwlaszcza jak sie spedza czas w milym towarzystwie, dzieciaki zadowolone najbardziej ze stoku przy hotelu jest łagodny i przyjemny.ogolnie nie jest zle dla wymagajacych narciarzy super trasy na ktore wywozi kolejka gondolowa,cudowne widoki i slonko, temperatura w dniu przylotu -21,ale w erzuru i przy hotelu -2, lotnisko jest na plaskowyzu i tam są specyficzne warunki. Wiec niech was temp. Na meteo nie przeraza. Milego pobytu zycze wszystkim.
          • aga0748 Re: Erzurum... był ktoś? 20.01.13, 18:37
            Czesć, Magdo dzięki za bardzo przydatne informacje o hotelu Polat , cenach, wyciągach i in. My będziemy mieli all soft więc chyba już żaden alkohol nie będzie nam potrzebny. Życzę dobrej pogody.
            • magdakubicka1976 Re: Erzurum... był ktoś? 20.01.13, 19:54
              Dzieki wam rowniez zyczę udanego pobytu.
          • jokuja Re: Erzurum... był ktoś? 21.01.13, 16:50
            Witam. W lutym wybieram się do Hotelu Polat, jeżeli ktoś z Was będzie na przełomie stycznia i lutego w tym hotelu dajcie znać czy warunki śniegowe się poprawiły i czy na wyciągach bezpłatnych koło hotelu Polat można swobodnie jeździć czy trzeba korzystać z innych (płatnych) wyciągów. Pozdrawiam i życzę udanego urlopu
            • zbyszek825 Re: Erzurum... był ktoś? 21.01.13, 17:16
              Kolo Polatu na trasie kamienie.Inne trssy I wyciagi w wiekszosci nieczynne.teraz tu jestem.horror.z dnia na dzien coraz gorzej
              • Gość: Pytek Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 20:45
                A co na to rezydent z Itaki?
                • ortodox Re: Erzurum... był ktoś? 21.01.13, 22:03
                  ... że to defetyzm, pomówienia i plotki.
                  Oraz, że jednak jedzenie jest dobre, drinki za free ... i że ... wszystkiego za takie pieniądze przecież mieć nie można ... nawet w Turcji ;)
                  pozdro.
                  • Gość: piter Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.13, 22:47
                    A Ty to co rezydent konkurencyjnego biura? Wiesz wszystko i na każdy temat...
                    • simon_r Re: Erzurum... był ktoś? 21.01.13, 22:53
                      Ortodox jak sam jego nick wskazuje jest ortodoksyjny czyli "rygorystycznie przestrzegający jakiejś doktryny, zwłaszcza religijnej"... doktrynę Ortodoks ustala sobie sam i fanatycznie się jej trzyma.. jednym z jego przykazań jest to, że jeśli ktoś ma inne zdanie niż on to z pewnością jest agentem biura podrózy.... przekonałem się o tym kiedyś jedno biuro (z którym byłem w Alpach) chwaląc.
                      • ortodox Re: Erzurum... był ktoś? 21.01.13, 23:44
                        A co wy tak personalnie? Zabrakło wam poczucia humoru i argumentów za tym Erzurmem?
                        To chyba raczej wam przeszkadza moje ( inne ) zdanie i nie potraficie go uszanować. Zapewne chcielibyście pisać i czytać tylko to co wam pasuje do układanki, bo lusterko, które wam przystawiłem nie pasuje do własnych wyobrażeń o was samych. No przykro mi bardzo :)
                        A czy nie zastanawia cię szanowny simonie_r to, że w tym wątku aż tylu jest debiutantów?
                        pozdro.
                        • simon_r Re: Erzurum... był ktoś? 22.01.13, 09:55
                          W obecnych czasach na każdym forum jest mnóstwo "debiutantów", którzy chwalą rozmaite rzeczy... niestety nie jesteś w stanie udowodnić im, że to wynajęci przez PR'owców zawodowi dyskutanci. Dzisiaj chwalą Erzurum na zlecenie Itaki a jutro będą na forum kuchnia opowiadać o cudownym zaopatrzeniu jednej z sieci dyskontów gdzie ostatnio występuje dwóch kucharzy...
                          Taki lajf... trzeba próbować wyławiać opinie prawdziwe... co nie zmienia faktu, że Twoje opinie nt. Erzurum to były tylko domysły :P
                          • ortodox Re: Erzurum... był ktoś? 27.01.13, 11:56
                            Nic nie muszę udowadniać. Nie jesteśmy w sądzie, ale trzeba być naiwnym i ślepym zarazem, by tego nie widzieć. W innych wątkach na tym forum ( poza innym jedynym, w którym także brałeś udział, więc o który chodzi ) ... tego nie ma. Zazwyczaj udział biorą stali bywalcy plus 2-3 nowe osoby. Więc nie udawaj, że to jest tu normalne. Taką głupotę mogą robić tylko PR-owcy z agencji kryptoreklamowej.
                            Tego właśnie najbardziej nie lubię na forum. Jest to zwyczajnie chamskie i nieuczciwe, a ty bierzesz udział w czymś takim i to nie po raz pierwszy. Na twoim miejscu raczej nie kompromitowałbym się dalej.
                            pozdro.
                          • Gość: gonzo Re: Erzurum... był ktoś? IP: 93.175.71.* 01.03.13, 13:29
                            .. nie wiem co i JAK czytasz ale wato próbować. Byłem raz w Palandoken, Konakli i Sarikamis.. i za duzo to nie opiszę , ale Sarokamis z widokiem na mały Kaukaz , doskonałe 2 km trasy i fatalne skipasy, Palanadoken: czarna bajka , dół kamyki były, Konakli : jak byłem wiało ale 5 godzin jeździłem: trasy 1 i 2 to fajowy zjazd : kamyki były ale jazda ODLOT i TŁOK w postaci 30 ludzi z Polski . Zobaczyć wschód Turcji i jechać na Narty? odpowidzcie sami > Ja : dobre oceny bym dał
              • Gość: adam Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.home.aster.pl 22.01.13, 00:37
                nie rozumiem czegoś dlaczego działa trasa na której nie ma śniegu i są kamienie (polan), a nie działają wszystkie trasy położone wyżej na których jak rozumiem jest śnieg (xanadu, palandoken i konakli), dlaczego w ogóle koło Polatu nie ma śniegu przecież ktoś wcześniej pisał o śnieżycach i strasznych mrozach, a zresztą jak patrze na pogodę w telefonie to w Erzurum codziennie pada śnieg. Może mi ktoś to wyjaśnić?
                • Gość: Byłem _Widziałem Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.si-consulting.pl 22.01.13, 13:26
                  Generalnie nie mam tendencji do wypowiadania się na forach, ale....

                  Byłem w Erzuzum w okresie 10-17 w hotelu Polat Renaissance.
                  W mojej skromnej opinii maniacy białego szaleństwa, profesjonaliści, osoby spędzające na stoku każdą możliwą chwilę mogą czuć niedosyt i wrócić zniesmaczeni, ale....
                  Żeby była jasność jestem początkującym snowbordzistą (jednakże mam porównanie do Czech, Austrii, Włoch). Celem wyjazdu była dobra zabawa ze znajomymi na stoku i poza nim.
                  Hotel: bardzo dobre, zróżnicowane jedzenie. (piwo, wódka, gin, wino....do obiadu i kolacji - opcja soft). Zarówno pokoje, korytarze, SPA, restauracja, bary - czyste i zadbane. Nie mam żadnych zastrzeżeń do hotelu pomijając ceny alkoholu (poza posiłkami). Mam porównanie do różnych hoteli w europie i nie tylko i w pełni odpowiedzialnie mogę mu przyznać 4 gwiazdki.
                  Obok hotelu znajduje się narciarnia - 5$ za dobę. Osobiście zanosiłem sprzęt do pokoju. Może być problem jak ktoś chce spacerować po hotelu w butach narciarskich.(twardych). Problemem w hotelu może być język - niestety znajomość angielskiego nie jest mocną stroną obsługi - tutaj pomocna może być jedna z animatorek, która mówi po Turecku.
                  Obok hotelu znajduje się postój TAXI - umówcie cenę przed kursem. Jeżeli kierowca nie zgodzi się na max 15 lirów za kurs do centrum - odmówcie - po 10 sekundach na pewno się zgodzi. Zdecydowanie najlepiej dysponować turecką walutą (szczególnie w centrum), chociaż dolarami czy euro też zapłacicie. Na pewno dużo wyższym standardem szczyci się hotel Xanadu (naprawdę 5*). Generalnie macie wybór: opcja soft z alkoholem w Polacie czy darmowy wyciąg w Xanadu bez alkoholu.
                  Stoki:
                  Jakość stoków przed Polatem uzależniona jest niestety od pogody. Jeżeli popada - jest ok, niestety po kilku dniach bez śniegu pojawiają się gdzieniegdzie kamyczki. Najkrótsza trasa idealna do stawiania pierwszych kroków na desce czy nartach. Poza nią bardzo fajna trasa czerwona i czarna. Dodatkowo obok hotelu znajduje się wyciąg do stacji gondoli. Niestety w dniu w którym się tam wybrałem dojechać gondolą można było tylko do połowy.
                  Wyciągi przed hotelem lata świetności mają już za sobą...dodatkowo wolne.
                  Obok Polatu znajduje się hotel Xanadu ze swoim wyciągiem i trasami - można tam zejść (200m), albo wjechać na samą górę wyciągami pod Polatem i zjechać do Xanadu.
                  Tutaj sytuacja wygląda nieco inaczej. Hotel i wyciąg nowy (2011). Część stoku w razie potrzeby sztucznie naśnieżana i codziennie ratrakowana. Dodatkowo część trasy jest wieczorem oświetlona i można korzystać z niej do godziny 20. Koszt całodziennego skipassa to 25 lirów, opcja wieczorna od 16:30 - 15 lirów. Na stokach pod Xanadu każdy znajdzie coś dla siebie - zarówno zaawansowani narciarze, snowbordziści z tendencjami do freestyle (jest trasa z hopami do skakania), osoby chcące się szkolić na niebieskiej trasie, czy nawet osoby pierwszy raz na stoku. Oczywiście doświadczone osoby po 2 dniach będą szukały czegoś innego. Dla nich ciekawą wycieczką jest np Konakli. Osobiście nie byłem na wycieczkach fakultatywnych, ale osoby wracające opisywały bardzo dobre warunki i dobrze przygotowane trasy. Ciekawostka - znajomi wjeżdżając wyciągiem w Xanadu znajdowali dziewicze trasy na deskę z dużą ilością puchu (po pas). Niewątpliwie bardzo dużą zaletą stoków przy obu hotelach jest mała ilość ludzi - naprawdę miejscami jest pusto.
                  Odpowiadając Zbyszkowi czemu czasami pada śnieg, a na trasach są kamienie.....Niestety część tras nie jest ratrakowana i może się zdarzyć, że na górze jest zagrożenie lawinowe, a lekko poniżej to co napadało zostało zdmuchnięte przez wiatr.
                  Podsumowując w mojej opinii narty w Turcji są dla osób, które szukają czegoś nowego, oczekują od wyjazdu nie tylko białego szaleństwa, są skłonni do pewnych wyrzeczeń miejscami dotyczących jakości stoków (mając porównani np. do Alp), na rzecz bardzo dobrych warunków akomodacyjnych, SPA, wieczornych imprez, pozwiedzania miasta (kuchni). Na pewno jest to idealne miejsce dla osób uczących się - nigdzie nie poczyniłem takich postępów jak w Erzurum (idealne do tego stoki, mało ludzi).
                  Wraz ze znajomymi postanowiliśmy jeszcze tam wrócić.
                  • Gość: Aga0728 Re: Byłem_Widziałem IP: *.tkchopin.pl 22.01.13, 15:57
                    Cześć, nareszcie bardzo rzeczowa relacja gościa "Byłem" . Bardzo za nią dziękuję. Ja zdecydowałam o wyjeździe wcześniej właśnie do hotelu Polat i myślę, że też będę zadowolona. I nie opowiadajcie takich bzdur, że w Alpach taniej i lepiej. Ja osobiście Austrii nie lubię, bo dwa razy trafiłam na fatalną pogodę, że jeździć na nartach prawie się nie dało. Dlatego od lat latam do Włoch (mieszkam nad morzem więc samolot to jedyny transport na jaki się decyduję). Za cenę wyższą od tej w hotelu Polat z all soft mogłam polecieć do Włoch z kwaterą w apartamencie. Turcja jest więc zdecydowanie tańsza z lepszymi warunkami bytowymi, a myślę, że w lutym będzie tam dość śniegu żeby wyszaleć się na nartach. Zdam relację po powrocie.
                    • Gość: spieleck Re: Byłem_Widziałem IP: 149.156.124.* 23.01.13, 10:11
                      W Austrii byłem juz chyba ze 25 razy, w różnych okresach / od października do czerwca / i w różnych ośrodkach. Na 70% wyjazdow miałem bardzo dobra pogodę, a tylko raz cały tydzień był pochmurny, wietrzny i wyjątkowo mroźny /oczywiście dało się jeździć/. Obrażanie się na Alpy po zaledwie 2 wyjazdach jest zwykłą głupotą. I bez najmniejeszego problemu mogę ci udowodnić, że wyjazd do Austrii jest dużo tańszy. Przykładowy tydzień kosztuje mnie około 1400 - 1500 zł / fakt, że mam możłiwość kupienia karnetu z dużą zniżką /.
                      • Gość: Aga0728 Re: Byłem_Widziałem IP: *.tkchopin.pl 23.01.13, 12:31
                        Ja nie obrażam się na Alpy, bo we Włoszech dokąd od lat latam też są Alpy. Ja się mieszka na południu Polski to być może kosztuje Cię to 1500 zł. pod warunkiem, że jedzenie i picie wozisz z Polski. Mnie z Gdyni samo paliwo w tej chwili kosztowałoby właśnie tyle co Ciebie podobno kosztuje cały pobyt. Z Gdańska do Austrii samoloty nie latają a do Włoch - tak. Najtańszy apartament mono + przelot + transfer + skipass skirama to koszt z biurem podróży w 1 poł. lutego ok. 2600 zł. na osobę (wyjazd indywidualny to jeszcze drożej już to przerabialam) Do tego po ok. 100 euro na wyżywienie (b. skromne). Czyli 3000,- zł. i jest to najtaniej jak tylko można. O hotelu mowy być nie może. Ponieważ oprócz nart lubię trochę popływać, pogrzać się w saunie, uznałam, że Turcja z pełnym wypasem w sam raz dla mnie. I będzie taniej. Poza tym są tam 3 ośrodki narciarskie i myślę, że bez kamieni znajdę trasy dla siebie.
                        Osobie , która pyta o buty narciarskie, odpowiadam, że koniecznie muszą być w bagażu głównym i nie mogą oprócz nart stanowić bagażu oddzielnego. Latam od paru lat na narty i przewoźnicy zastrzegają sobie to w warunkach przewozowych.
                        Pozdrawiam wszystkich niedowiarków.
                        • Gość: jl Re: Byłem_Widziałem IP: *.231.25.163.koba.pl 26.01.13, 19:24
                          bagaż narciarski: narty i buty można było mieć w oddzielnych pokrowcach (oczywiście poza zwykłym i podręcznym bagażem)
                  • Gość: kazik_siwy Re: Pytanie do Zbyszka IP: 82.177.103.* 22.01.13, 21:50
                    Wielkie dzięki dla Byłem_Widziałem. Bardzo przyjaźnie i konkretnie :-) Wybieram się do Xanadu Snow White w marcu i mam nadzieję, że się nie zawiodę. Należę do tych średnio zaawansowanych narciarzy, którzy cenią sobie widoki, możliwość spokojnego szusowania na stoku, bez jeżdżenia do upadłego, z przerwami na kawę lub inny napój ;-) ale to chyba nie zabronione. Cenię sobie także warunki w jakich spędzam wieczory, na pewno sauny, baseny czy łaźnia hamman będą mi pomocne w wypoczynku. Chętnie zobaczę nowy rejon świata, Erzurum także. Pewnie już tam nie pojadę ponownie, trzymam się zasady, że dwa razy nie wracam w to samo miejsce. Żeby nie było, byłem wiele razy w Alpach (wyłącznie austriackich) i znudziły mi się kilkunastogodzinne dojazdy, pomimo przerw w podróży oraz zwiedzania czegoś po drodze i noclegu w jakimś niemieckim mieście. Chcę czegoś nowego. To będzie pierwsza podróż samolotem z nartami. Proszę o pomoc, czy rzeczywiście 2 komplety (damski i męski) nart wraz butami nie przekroczą 20 dopuszczalnych kg? I czy wymagane jest nadanie na bagaż butów w pokrowcu i jakoś zabezpieczonych nart. Proszę o odpowiedź osoby, te które były i leciały Travel Service Airlines (czarter ITAKI). Wszystkim życzę wypoczynku zimowego bez względu na miejsce i styl :-)
                    Znalazłem kilka linków nt. Erzurum, może ktoś skorzysta:erzurum.pl/
                    www.erzurumpanoramik.com/index.html
                    • Gość: Aga0728 Re: kazik_siwy IP: *.tkchopin.pl 22.01.13, 22:17
                      Cześć, odpowiadam na Twoje pytanie odnośnie nart przewożonych samolotem. Muszą być w pokrowcu razem lub osobno. Na pewno nie przekroczą 20 kg. Moje (damskie ważą 5 kg.) Do tego masz prawo do bagażu głównego 20 kg/osoba i buty musisz mieć w bagażu głównym. Do tego masz prawo jeszcze do bagażu podręcznego 5 kg. Te informacje masz na stronach Itaki w opisach hotelu z prawej strony jest nazwa linii Travel Service, jak klikniesz będzie pełna informacja.
                      • Gość: kazik_siwy Re: kazik_siwy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.01.13, 07:38
                        Wielkie dzięki Aga0728, czytałem na stronie ITAKI, chciałem tylko dodatkowo wiedzieć jak wygląda to w praktyce. Teraz będę właściwie przygotowany. Pozdrówka
                      • Gość: jack? Re: kazik_siwy IP: *.dynamic.mm.pl 23.01.13, 07:55
                        Buty narciarskie w bagażu głównym? Chyba nie, przecież to jest sprzęt narciarski.
                      • Gość: jl Re: kazik_siwy IP: *.231.25.163.koba.pl 26.01.13, 19:27
                        Nie do końca tak było. Ja miałam jako bagaż narciarski: narty i buty- można było mieć je w oddzielnych pokrowcach (oprócz tego miałam zwykły i podręczny bagaż)
                      • Gość: tam bylec Re: kazik_siwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 22:17
                        nie ważne gdzie razem z nartami w osobnym pokrowcu razem z głównym 30kg
                    • Gość: g. Re: Pytanie do Zbyszka IP: 94.55.53.* 27.01.13, 12:40

                      3 dni temu leciełam. Nie wpadłam na pokrowiec na buty-teraz jestem mądrzejasz.Poleciały same, porządnie sparowane jako dodatek do nart, chociaz z nimi niepowiązany;-)ale patzrąc na ceny pokrówców, proponuję jednak kupno takowych.
                  • Gość: an.ko Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.13, 22:49
                    Czy wiesz ile kosztuje wypożyczenie nart na miejscu , czy lepiej zabrac z Polski.
                    • Gość: Byłem_Widziałem Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.si-consulting.pl 23.01.13, 14:27
                      Hej,
                      Wypowiem się jeszcze co do transportu sprzętu narciarskiego. Generalnie w dokumentach napisane jest o 5 kg - na osobę. W moim przypadku buty włożone do pokrowca wraz z deską i kaskiem - łączna waga ok.11 kg. - żadnych problemów na lotnisku zarówno w Polsce jak i w Turcji. Z tego co widziałem narciarze osobno nadawali narty i osobno buty w pokrowcach - nie zauważyłem, aby ktokolwiek dopłacił do bagażu. Na pewno warto swój sprzęt zapakować do pokrowca - choćby ze względu na bezpieczeństwo w transporcie.

                      Kazik_Siwy - z Twoim nastawieniem do wyjazdu (podobnym do mojego) - na pewno będziesz zadowolony.
                      pozdrawiam
                      • Gość: nie_bylam Pytanie IP: *.85-237-183.tkchopin.pl 23.01.13, 15:37
                        czy zaglada tutaj ktos kto byl w Palanie?
                        czy sa godziny w jakich jest np czynny basen?
                      • Gość: nie_bylam Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.85-237-183.tkchopin.pl 23.01.13, 15:41
                        czy bywa tutaj ktos kto byl w hotelu Palan?
                        interesuja mnie warunki jakie w nim panuja, godziny otwarcia basenu, czystosc...i takie tam:)
                        • Gość: ab Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 18:06
                          Byłem w Hotelu Palan w czasie wycieczki Turcja Wschodnia.Hotel luksusowy,w restauracji robiliśmy zdjęcia będąc pod wrażeniem tego co nam zaoferowano.To był najlepszy hotel z 13 hoteli jakich nocowaliśmy od Antalii,poprzez Ugrup, Trabzon, Sarikamis, Van, Aydijaman, Sanliurfaczy Mersin.Bezpośrednio przy hotelu był wyciąg. Byłem zaskoczony widząc znajomy hotel w ofercie zimowej. W tamte rejony jeździły pojedyncze osoby z Polski.Lepsze warunki w pokoju były w hotelu w Bursie na innym wyjeździe, ale tam posiłek był serwowany i skromny.
                      • Gość: kazik_siwy Re: Pytanie do Zbyszka IP: 82.177.103.* 23.01.13, 19:12
                        Widzę że jest więcej osób podobnie traktujących wypoczynek letni. To cieszy :-)
                        Dziękuję za wszystkie wypowiedzi na temat sprzętu narciarskiego w samolocie. Chyba będzie dobrze. Nastawienie jest najważniejsze. Jeszcze 6 tygodni i sam się przekonam. Wszystkim, którzy będą wcześniej życzę super warunków narciarskich i udanego urlopu.
                    • Gość: Grzesiek Re: Pytanie do Zbyszka IP: 94.55.53.* 24.01.13, 09:51
                      Komplet w Polacie : Buty, narty, kijki = 18 eur za dzień.

                      Można się targować :-)

                      Według mnie lepiej zabrać własny sprzęt.
                      • jokuja Re: Pytanie do Zbyszka 24.01.13, 19:51
                        Witam, czy możecie napisać jak z warunkami na trasach? Czy coś się polepszyło?
                        • Gość: nie_byłam Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.85-237-183.tkchopin.pl 25.01.13, 09:05
                          dzisiaj tam chyba strasznie wieje...
                          i z tego co obserwuję od kilku dni nie padał śnieg...
                          • ortodox Re: Pytanie do Zbyszka 25.01.13, 10:39
                            Ale to chyba nie problem :)
                            Hotel nadal ma 5* ... jedzonko ciągle tak samo dobre ... freedrinks itp itd ... transport do hotelu i na lotnisko zapewniony. Na dobrą sprawę nie musicie wychodzić z hotelu ;)
                            Chyba nie jedziecie tam na narty ... ?
                            pozdro.
                            • Gość: frak1 Wróciłem IP: *.elk.mm.pl 25.01.13, 11:23
                              Oczywiście że nie jest dla mnie problemem to że nie jest czynne wszystkie 70 km tras. Rozumiem że w tym roku było w Erzurum suche lato (brak jest wody w zbiornikach retencyjnych do naśnieżania ośrodka) i nie mam na to wpływu. Za to na pozostałych trasach jeździłem od rana do wieczora. Była piękna pogoda. Prawie codziennie słońce i od -1 do -5. Widoki zapierały dech. Najeździłem się do upadłego.
                              <img src="img43.imageshack.us/img43/6228/widokf.jpg" alt="" />


                              • Gość: frak1 Wróciłem - kilka zdjęć IP: *.elk.mm.pl 25.01.13, 11:57
                                Ośrodek austriackiego hotelu XANADU
                                <img src="imageshack.us/a/img203/9328/xanadu.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us"/><br/>
                                Nartostrada na wysokości 3000 m
                                <img src="imageshack.us/a/img802/8666/nartostrada.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us"/><br/>
                                Ludzi mało, kolejek ZERO
                                <img src="imageshack.us/a/img716/3707/stokg.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us"/><br/>
                                nartostrady w kilku miejscach wiodą nad urwiskami/przepaściami
                                <img src="imageshack.us/a/img202/7866/nartostrada1.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us"/><br/>
                                gondola w dolnej części nartostrady
                                <img src="imageshack.us/a/img255/218/gondolaa.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us"/><br/>
                                • ortodox Re: Wróciłem - kilka zdjęć 25.01.13, 12:22
                                  Zawsze twierdziłem, że telewizja i internet kłamią ;)
                                  Sadząc po zainteresowaniu tematem na forum są tam tylko Polacy.
                                  Niektóre nacje mówią o nas, że jesteśmy ... cwaniaki.
                                  Chyba coś w tym jest.
                                  pozdro.
                                • Gość: briko Re: Wróciłem - kilka zdjęć IP: 149.156.124.* 31.01.13, 11:20
                                  Takie same zdjęcia / trasy, wyciągi / możesz zrobić w Spytkowicach lub w Kasinie. Tylko widoki będą inne. I po co lecieć za grube tysiące tak daleko? Nie szkoda czasu i kasy?
                            • Gość: Jestem w Erzurum Re: Pytanie do Zbyszka IP: 94.55.53.* 26.01.13, 19:34
                              Ortodox, daj już spokój - wszyscy normalnie myślący wiedza, ze nie można porównywać Alp do warunków w Turcji i nikt kto chce spędzać całe dnie na stoku i nie zjechać dwa razy ta sama trasa nie wybierze Turcji (choć przy większych niż w tym roku opadach śniegu to kto wie...). Rozumiem, ze Ty nie musisz mieć codziennie zmienionej pościeli, nie musi Cię obsługiwać kelner, wolisz płacić za wszystkie drinki (lub czytając Twoje wpisy to nie pijesz bo tylko jeździsz albo nigdzie nie byłeś bo tylko piszesz na forum o czymś o czym nie masz pojęcia - bo jak nigdy nie korzystales/ nie byłeś to skąd wiesz?). Jestem na miejscu warunki narciarskie słabe ale ja kilka godzin jeździłem w Palandoken i nie było większych problemów. Nie wszystkie trasy są otwarte ale dla większości "normalnych" narciarzy jest Ok. Przy hotelu Xanadu warunki bardzo dobre - trasy porównywalne do Bialki (czy wszyscy, którzy jeżdżą w Bialce to tez naiwniacy?) a cena nie jest wyższa (chyba, ze ty na 3 osoby na tydzień potrafisz wydać mniej niż 6000 PLN - mnie ani w Polsce ani w Alpach to sie nigdy nie udało ale może ja mieszkam w normalnych warunkach tzn. Lubię mieć w hotelu sauna, basen itp...). Jeżeli ktoś będzie zainteresowany szczegółami - niech pyta ( jestem w hotelu Polat ale jeździłem i na stokach Xanadu i Palandoken).
                              • Gość: Gość Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.pai.net.pl 26.01.13, 23:43
                                A orientuje się ktoś, czy można korzystać z prywatnych wyciągów hoteli Xanadu i Palat, jeżeli jest się gościem innego hotelu? (za opłatą oczywiście) A jeżeli tak, to jakie są ceny karnetów na prywatnych stokach? Z góry dziękuję za informacje!
                              • ortodox Re: Pytanie do Zbyszka 27.01.13, 01:52
                                Z całym szacunkiem, ale wydaje mi się, że pokonanie 3000km po to, by mieć stoki jak w Białce ... chyba całkiem normalne nie jest. Nie sądzę też, by trzeba było tam być ( to znaczy wykupić imprezę w BP ), by dojąć do takich wniosków. I ten wysyp naiwnych debiutantów, zainteresowanych nagle turecką Białką także przypadkowy raczej nie jest.
                                Ale może ja się nie znam ... bo nie dałem się nabrać na narty w Bułgarii czy w Turcji :P
                                pozdro.
                                • Gość: frak1 Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.elk.mm.pl 27.01.13, 09:28
                                  Przyznaję ze wstydem, że nie wiedziałem, że pokonanie 3000 km samolotem w 3,5 rzeczywiście normalne nie jest. Dziękuję, że nam to uzmysłowiłeś. Zapomniałem że w Polsce normalne jest tłuczenie się kilkanaście godzin samochodem. Że w Polsce normalne jest stanie 30-40 min w kolejce żeby mieć 3 min zjazdu. Normalna też jest cena karnetu w wysokości 80-90 zł + 10 zł za nabity parking + 2 zł za WC. Gondoli w Polsce jest zatrzęsienie. Sam Świeradów ma ich 71. To więcej niż w trzech dolinach we Francji. Nie będę wspominał o cenach kwater przy wyciągach bo u nas można bez problemu mieszkać trochę dalej. Dojazd zapewnią nam przecież darmowe ski-busy. A góry są zwyczaj na widnokręgu (jak wspomnianej przez Ciebie Białce). A jak ich nie ma to też nie problem. W sumie nie są do niczego potrzebne :)
                                  • Gość: Aga0728 Re: frak1 IP: *.tkchopin.pl 27.01.13, 22:18
                                    Brawo!
                                    Ag.
                                • Gość: izzy Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.play-internet.pl 27.01.13, 10:48
                                  ortodox napisał:

                                  > Z całym szacunkiem, ale wydaje mi się, że pokonanie 3000km po to, by mieć stoki
                                  > jak w Białce ... chyba całkiem normalne nie jest.

                                  A to w Białce są nartostrady po 10 km? Gondole ? Góry ? Czarne trasy ? Białka jest dobra dla dzieci. Żaden szanujący się narciarz jej nie poleci. W Panadoken natomiast da się pojeździć. Jedynym podobnym do Panadoken ośrodkiem w Polsce (ale 4x mniejszym) jest Jaworzyna. Pozdrawiam.
                                  • ortodox Re: Pytanie do Zbyszka 27.01.13, 12:36
                                    No sorry, ale to nie ja porównałem stoki w Erzurum do stoków Białki ( czytaj wyżej ), to po pierwsze.
                                    Po drugie, zazwyczaj nie mieszka się przy lotnisku i to akurat przy tym, skąd dolatuje czarter Itaki. Do lotniska trzeba dojechać i dokładnie takimi samymi ( polskimi ) drogami jak do Białki. Niektórzy mają od Białki znacznie bliżej niż na odpowiednie lotnisko.
                                    Po trzecie, jeśli wierzyć mapce, gondole są zaledwie dwie, a ta druga, która jest właściwie przedłużeniem pierwszej najczęściej nie chodzi. Nie chodzą poza tym także inne krzesła i wiele tras jest pozamykanych, a warunki na czynnych są skandaliczne. To opinie osób które tam były, więc porównanie z Białką może być rzeczywiście nieco na wyrost, ale na korzyść tej drugiej. Nie jestem zwolennikiem Białki, ale znam wielu, którym tam się podobało i o staniu 30-40 min do wyciągu nie wspominali, a trasy (wszystkie) naśnieżone i przygotowane czynne są do późnego wieczora.
                                    O czym więc tu mowa? Zawozicie ludzi do dzikiego kraju, gdzie nie znają naśnieżania, nie potrafią przygotować tras, trasy są niebezpieczne, a opieka medyczne poniżej standardu europejskiego ... i na otarcie łez oferujecie hotel***** z darmowymi drinkami do obiadu.
                                    To skandal.
                                    pozdro.
                                    • Gość: Jestem w Erzurum Re: Pytanie do Zbyszka IP: 94.55.53.* 27.01.13, 13:38
                                      Ortodox, czytaj ze zrozumieniem! Porównywałem do Bialki stoki przy hotelu Xanadu a nie Palandoken (to kolejny dowód, ze nie wiesz o czym piszesz). Do Erzurum mam 5 godzin drogi wliczając 2 godziny na lotnisku i nie ma znaczenia, ze jest to 3000 km od Polski.
                                      A teraz kilka informacji dla zainteresowanych ( a nie dla zawistnych):
                                      1. Dziś jeździ się cieżko - dość duże opady śniegu
                                      2. Przy Połacie i Xanadu wszystkie trasy otwarte - fajna jazda w "puchu" choć widoczność słaba
                                      3. W Palandoken gondola tylko do pierwszej stacji (wiatr) więc trasy położone wyżej nie działają
                                      4. Przy Xanadu dbają o klientów i od 12.00 nie sprzedawali już skipassow dla klientow "z zewnatrz" aby nie było tłoku na stoku (oczywiście nie dotyczy to gości hotelu)

                                      Mam nadzieje, ze opady poprawia warunki i będzie można skorzystać ze wszystkich tras Palandoken. A teraz czas na basen i saunę :-)
                                      Pozdrawiam
                                      • ortodox Re: Pytanie do Zbyszka 27.01.13, 14:43
                                        Gość portalu: Jestem w Erzurum napisał(a):

                                        > Ortodox, czytaj ze zrozumieniem! Porównywałem do Bialki stoki przy hotelu Xanad
                                        > u a nie Palandoken
                                        -----------------------
                                        Co? Porównywałeś te dwa stare dwuosobowe krzesła ... do Białki.
                                        To dopiero arogancja ;)
                                        • Gość: Jestem w Erzurum Re: Pytanie do Zbyszka IP: 94.55.53.* 27.01.13, 16:16
                                          No i Ortodox znów pisze o czymś o czym nie ma pojęcia - 2 stare 2-osobowe krzesełka są przy hotelu Polat a przy Xanadu jest nowa (chyba z 2011) 3-osobowa kanapa... No cóż ale są ludzie wszystkowiedzacy albo czytaj bez zrozumienia...
                                          • Gość: K. Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.180.184.1.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 31.01.13, 13:23
                                            Hej a jak sniegowo dzis? Ten opad cos dal? Wybieram sie z malym dzieckiem zatem taki wyjazd idealny. Moze Pan ortodox wreszcie zrozumie ze wszystko zalezy od punktu siedzenia. Przed dzieckiem szalalam wylacznie w alpach od pierwszego do ostatniego wyciagu. Teraz wazne sa potrzeby mlodszych i nie nadszarpniety budzet. Dla mnie jezdzac pol dnia bo potem zmiana z mezem i opieka nad maluchem to niepotrzebnie wydane tysiace w austrii i do tego 10 godzin wycia dziecka wcisnietego w fotelik:)
                                        • Gość: frak1 Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.elk.mm.pl 27.01.13, 20:11
                                          Przyznam że dotąd nie zwracałem uwagi z którego roku jest krzesełko na którym jadę. Ale ponieważ jak się okazuje jest to bardzo ważny temat to napiszę że najnowszy (dwuletni) wyciąg mają oczywiście Austriacy w Xanadu. 3-osobowa kanapa z możliwością wysiadania w połowie wyciągu (dolna część trasy niebieska lub czerwona, górna czarna i czerwona długości 2000m), a są karnety zbliżeniowe. Na Panadoken kanapy 4-osobowe (miękkie, obite skórą albo jej imitacją) są 4 letnie natomiast dwu osobowe z siedzeniami twardymi z tworzywa sztucznego 15-letnie. Jeśli chodzi o gondolę to maszynerię ma 4 letnią a tylko same gondolki z 1997 r (włoskie). Zaprojektowana jest bardzo pomysłowo, że zamiast dwóch oddzielnych gondoli (jak np. na Kasprowym) i konieczności przesiadki, wagoniki z dolnej części (operator na pośredniej stacji) może wysłać w górną część trasy lub z powrotem w dolną. Nartostrada z górnej do dolnej części gondoli (niebieska nr 4+ nr12) 8 km. Można ją jeszcze przedłużyć wjeżdżając wyciągiem Ejder (starym dł 1700 m) na szczyt. Karnet jest papierowy lakierowany wodoodporny jednorazowy lub całodzienny.
                                          • ortodox Re: Pytanie do Zbyszka 27.01.13, 20:39
                                            No coś podobnego! Na mapce w dalszym ciągu widnieją stare i wolne dwuosobowe krzesła niczym w Szczyrku na Skrzyczne. Ale nawet, nich będzie. Do Białki i tak nie mają szans, bo tam od sezonu 2011/2012 szaleje 6 osobowa wyprzęgana kanapa firmy Leitner. Jako jedna z pierwszych w świecie została wyposażona w niebieskie osłony przeciwsłoneczne, system podgrzewania miękkich tapicerowanych siedzeń, oraz podziemny garaż dla kanap.
                                            I co ... zatkało kakao? Nie porównujcie tego badziewia do stolicy naszego narciarstwa ;)
                                            I może mam zasuwać 3000km żeby na takim szajsie jeździć?
                                            pozdro.
                                            • Gość: Jestem w Erzurum Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.opera-mini.net 28.01.13, 17:24
                                              widze, ze potrafisz wykorzystywac wyszurkiwarki internetowe (piekny opis nowej kanapy prosto z netu). Bardzo lubie Bialke i w zeszlym roku jezdzilem juz ta kanspa - fajna sprawa tylko pod stok pod nia ma tylko okolo 1 km (niebieski) i w sezonie mimo duzej wydajnosci nie unikniesz kolejek... ale moze sie o tym przekonasz jak zamiast siedziec na forach zalozysz narty i ruszysz na stok... tym samym koncze dyskusje z teoretykiem ;-)
                                              • Gość: iasko Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.elk.mm.pl 28.01.13, 17:57
                                                ja tam wolę jeździć na nartach niż na najnowszych kanapach laitner ;)
                                                a W BIAŁCE W FERIE NA NARTACH NIE POJEŹDZISZ tak więc nie wiem co tam by nie wybudowali nie zrobi to na mnie wrażenia. Stoki Białki są bowiem za krótkie i mało zróżnicowane
                                                Widać że nie byłeś tam więc zobacz link kolejki który zamieściłem wcześniej ...
                                                Pół godziny czekania. Kicha
                                                • ortodox Re: Pytanie do Zbyszka 29.01.13, 17:00
                                                  Gdybyś naprawdę wołał jeździć na nartach, to zamiast niepewnych warunków w Turcji, starej infrastruktury, nieprzygotowanych tras i nieczynnych wyciągów koło hotelu***** wybrałbyś jak ja i setki tysięcy narciarzy w Europie, jeśli ma być tanio ... apartament w Alpach. I choć sam muszę sobie zrobić śniadanie ( jak co dzień ) mam za mniejsze pieniądze znacznie więcej lepiej przygotowanych tras, nowoczesną infrastrukturę, należyta opiekę lekarską, cywilizowane zasady i pewne warunki śniegowe. Wtedy dopiero możesz napisać, że wolisz jazdę na nartach. Białkę to wy przywołaliście do porównań i widzę, że to teren dobrze wam znany, co mnie wcale nie dziwi. Bo teren właśnie dla takich narciarzy jak wy i to bez obrazy, tylko po co lecieć w takim razie 3000 km by mieć do dyspozycji coś podobnego, Nie lepiej dać zarobić naszym góralom. i hotelarzom. A tak zamiast teoretykami narciarstwa jesteście naganiaczami do badziewnego ośrodka narciarskiego, gdzie poza wami pies z kulawą nogą zajrzeć nie chce. I byle "teoretyk' potrafi was ośmieszyć :P
                                                  pozdro.
                                                  • Gość: frak1 Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.elk.mm.pl 29.01.13, 19:10
                                                    Bez namysły wybrałbym Alpy gdyby wyjazd był w zbliżonej cenie. Hotel ***** Polat na 31.01.2013 FB samolotem z Gdańska + karnet na hotelowe wyciągi gratis, dziś można było kupić za jedyne 1159 zł/os/tydzień w ofercie last-minute. Hotel **** Palan to tylko 859 zł (bez karnetu).
                                                    Przedstaw mi proszę taką ofertę na Alpy w zbliżonym terminie a chętnie pojadę. Twierdzisz że lubisz konkrety więc podaj jakąś ofertę godną zainteresowania wg ciebie. Z góry napiszę że obawiam się że taka kwota starczy tylko na karnet. A gdzie paliwo, winiety, ubezpieczenie, noclegi, wyżywienie, że nie będę wspominał o basenie, saunie czy drinkach ze free. Pominę milczeniem dyskomfort jazdy ok 1000 km w jedną stronę bo taką odległość mam do granicy z np. Austrią. Jakoś przemęczę się. Hotel też nie musi mieć gwiazdek, basenu, sauny, narciarni ani stać pod stacją gondoli chociaż mam nadzieję że do "nowoczesnej infrastruktury" i "cywilizowanych zasad" nie zaliczasz pokoju 6-osobowego, zagrzybionego i bez okna.
                                                    Jeśli nie znajdziesz takiej oferty to napisz ile trzeba dołożyć. Ale myślę że skoro jesteś wytrawnym znawcą Alp to bez problemu coś zaproponujesz.
                                                    • Gość: .. Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 20:49
                                                      W hotelu Palan na kolację było łącznie z deserami kilkadziesiąt dań do wyboru. Zastanawiałem się ile musiałbym zapłacić za taki posiłek gdyby nie był ujęty w cenie zakwaterowania z Hb w tym hotelu.Chyba nie byłoby mnie stać. Nocleg w tym hotelu ze śniadaniem to koszt na 1 osobę ok 300 złotych za dobę hotelową. Z wyżywieniem HB to ok 400 złotych.Tutaj mamy ofertę za tydzień pobytu z przelotem i transferem za 1050 złotych.Natomiast Itaka nie ma wpływu na pogodę,z obecnymi anomaliami włącznie.Rejon Erzurum raczej ma kłopoty z nadmiarem, a nie niedoborem śniegu.Miejmy nadzieje że sytuacja się poprawi.
                                                    • Gość: kk Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.13, 13:08
                                                      witam ...od kilku lat jezdze na narty za granice tym razem APRICA WŁOCHY pokoj 4v osobowy standart ok wyzywienie sniadania obiadokolacja karnet w cenie 50 km tras o roznej trudnosci cena 1600 zł osoba dorosła nartostrady przygotowane o 15 godzi byl jeszcze tzw sztruksik po ratraku ludzi nie za duzo kolejek brak zjezdzasz i wjezdzasz podoga bite 7 dni sloneczna ...pozdrawiam
                                                  • Gość: Jestem w Erzurum Re: Pytanie do Zbyszka IP: 94.55.53.* 29.01.13, 20:24
                                                    Ortodox, podaj proszę jako znawca tematu konkretna ofertę w Alpach dla 3 osób w hotelu z FB (jeżeli wiesz co to znaczy) lub dodaj codziennie pewna kwotę a jedzenie (ja od lat 90-tych nie woze konserw ze sobą) za około 5000-6000 PLN - możesz wykorzystać wyszukiwarki internetowe (nie napisze, ze Google bo powiesz, ze pracuje dla nich). Zawstydz mnie teoretyku ;-)
                                                    • Gość: Jestem w Erzurum Re: Pytanie do Zbyszka IP: 94.55.53.* 29.01.13, 21:07
                                                      Dodam tylko, ze kilka postów wcześniej pisałem, ze Turcja nie jest dla narciarzy, którzy chcą spędzać 10 godzin na stoku (choć i w Alpach nie jest o to latwo - oświetlone długie stoki nie łatwo spotkać) i nie zjechać dwa razy ta sama trasa... Ale Ortodox jak już wcześniej pisałem nie czyta ze zrozumieniem i potrafi napisać tylko to co znalazł w internecie bo jakonteoretyk nie napisał nic co było by oparte na wlasnych doświadczeniach. Jeszcze raz podkreślam, ze Turcja to nie kierunek dla "fanatyków" nart ;-) ale dla tych co chcą połączyć narty z pobytem w dobrym hotelu, z sauna, basenem.
                                                    • Gość: Anka Re: Pytanie do Zbyszka IP: 217.153.6.* 30.01.13, 08:11
                                                      Moi drodzy, czytam sobie Wasze posty i zastanawiam sie po co Wy jeszcze dyskutujecie z tym gosciem, który na forach narciarskich udziela sie od lat. Gosciu sie nudzi i chce Was wkurzyc , sam siedzi jak widac przed komputerem i zazdrosci Wam, ze wy jestescie w Turcji. Jak zauwazyłam, jest "znawca narciarstwa wielkim" i widac go na kazdym wątku. Ja zapłaciłam zaliczke na marzec ale ją wycofałam (jade do Włoch i wcale taniej mi nie wyjdzie a jade 1100km samochodem i nie mam tylu atrakcji). Pomyslalam sobie , ze za rok wszyscy beda madrzejsi i bardziej doswiadczeni (Itaka, Turcy) i wtedy skorzystam z tej oferty. W przeciwienstwie do Ortodoxa czytam ten watek bo bardzo mnie interesuje ten wyjazd a nie zeby wkurzac ludzi. Pozdr i zycze Wam miłego pobytu i wspanialej pogody
                                                    • ortodox Re: Pytanie do Zbyszka 30.01.13, 16:03
                                                      Odpowiem wszystkim. W przeciwieństwie do waszych domysłów nie mam aż tyle czasu by każdemu odpisywać, ale dziękuję za zainteresowanie ;)) Może i trochę chcę was wkurzyć. Bo jak pisałem taka kampania reklamowa BP i tego kiepskiego dla narciarzy miejsca jest nieuczciwa i żenująca, by nie powiedzieć chamska. Nie powoduję mną zazdrość ( bo gdybym zazdrościł, pewnie bym sam pojechał do tego "narciarskiego raju" ) a jednak nie jadę. Moim celem jest ostudzenie waszego zachwytu miejscem i pokazanie, że mimo niskiej ceny i luksusów w hotelu, nie warto tam jechać. Chyba, że narty, warunki śniegowe, przygotowanie tras i w ogóle infrastruktura nie mają i są jedynie dodatkiem do hotelowego basenu.
                                                      Ceny, które podajecie teraz są zdecydowanie mniejsza, niż ta podana przez simona na początku wątku. Jakaś promocja z braku chętnych? Jeśli nikt nie chce kupić tego za 2500zł, to oddaje się to poniżej kosztów, by odzyskać część pieniędzy, bo umowy podpisane.Więc mówmy o cenie startowej 2500zł za tydzień od osoby. Czyli dla 2 osób jest to 5000zł. Nie będę podawał ofert , ale jeżdżę od lat do Włoch lub Austrii i za niewiele większa kwotę ( 5500-6000 zł mam 2 tygodnie dla 2 osób we Włoszech lub Austrii w topowych ośrodkach narciarskich z full-karnetem obejmującym przynajmniej 700km tras. Nie będę wchodził w szczegóły. Wielokrotnie to było omawiane na tym forum i nie tylko przeze mnie. Kto chce przeczytać jak to się robi niech poczyta w innych wątkach ( polecam wyszukiwarkę forumową ). Oczywiście nie w hotelu, ale w całkiem przyzwoitym, czystym i w pełni wyposażonym mieszkania ( 2 osoby w dwupokojowym apartamencie ) ... i bez konserw, a przynajmniej nie z powodu oszczędności. Gdyby pójść na całość i skorzystać ze standardów studenckich w terminach freeski można by zejść nawet do kwoty poniżej 4000 za 2 tygodnie dla 2 osób i są to fakty. Są takie oferty w Alp.y I wcale nie chodzi o to, by jeździć 10h. Widać, że nie wiesz o czym piszesz kolego. Trzeba mieć naprawdę dobrą kondycję, by wytrzyma choćby 7h normalnej jazdy to jest od 9-16 gdy większość stoków jest czynna. Chodzi o to, by w tych godzinach nie jeździć wciąż po tych samych trasach. W przypadku Turcji jest to niemożliwe. W przypadku Alp jak najbardziej. Tłumaczenie, że ITAKA nie ma wpływu na pogodę jest równie prawdziwe, co zupełnie nieprzydatne osobom, które chciały pojeździć na nartach, a zastali nieprzygotowane trasy i nieczynne wyciągi. Oczywiście możecie mnie nazywać jak chcecie, ale to ja w przeciwieństwie do wielu z was znam realia alpejskie i bywam tam regularnie i nie potrzebuje do tego ITAKI ani żadnego innego BP.Za to wy wszyscy pojawiliście się na tym forum z okazji wyjazdu do Erzurum. Nigdy wcześniej tu nie zaglądaliście, co wyraźnie świadczy o tym, że nie jesteście żadnymi narciarzami, a co najwyżej amatorami erzacu. I ja mam wam tego zazdrościć? Śmiechu warte!
                                                      pozdro.
                                                    • Gość: ab Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 17:23
                                                      Każda prawdziwa informacja pomaga i pozwala podjąć decyzję co do miejsca i terminu wypoczynku. Dlatego dla odmiany proponuję zapoznanie się z perfekcyjnie przygotowanym ośrodkiem zarówno jeżeli chodzi o warunki zakwaterowania, jak i trasy. Wyjazd też egzotyczny, ale blisko. Bukowel-Ukraina.Proponuje obejrzeć i ocenić warunki na www.bukovel.com/ru/cams.Ski-pass na 5 dni kosztuje 1500 UAH-ok 600 zlotych.
                                                    • Gość: antyortodox Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.01.13, 17:32

                                                      "Nigdy wcześniej tu nie zaglądaliście, co wyraźnie świadczy o tym, że
                                                      nie jesteście żadnymi narciarzami..."


                                                      Fakt - prawdziwego narciarza poznać po ilości wpisów na forach, czym więcej kłapie ozorem tym lepiej pewnie jeździ... żenujące.
                                                      Panie Ortodox - kończ waść, wstydu oszczędź!
                                                    • ortodox Re: Pytanie do Zbyszka 30.01.13, 18:56
                                                      Nie, prawdziwych narciarzy interesują hotelowe gwiazdki, temperatura wody z basenie, darmowe drinki do obiadu i poranny kac. To jest najważniejsze dla prawdziwego narciarza!
                                                      Gratuluję i już zazdroszczę. Czy teraz jestem już w waszym klubie ... panie antyortodox?
                                                    • Gość: tam bylec Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 22:10
                                                      po co się żyłować prawda jest taka że chcąc jechać na narty z całą rodziną 4 osoby w alpach obojętnie gdzie trzeba zostawić 10000/11000 tyś prawdą jest również że w tej rodzinie tylko facet będzie miał chęć i siły na przejazdy 50/70km dziennie ani żona ani dzieciaki tego nie są wstanie wytrzymać w turcji wydałem na 4osoby 5500 owszem ja się nie wyszalałem ale rodzinka ma banana na twarzy a mi zostało z nawiązką na wyjazd w alpy a więc wszyscy szczęśliwi co do śniegu mamy trochę pecha ale podobnego miałem w valdi sol pinzolo i okolicach bo też nie było śniegu i jeźdźiłem po kamieniach i nawet włosi nie byli cudotwórcami a za impreze zapłaciłem z synem 6 koła opcja soft al ful alkohol za dopłatą 250zł i dostęp do bezpłatnego stoku oraz fakt że na karnety w sumie wydałem 500zł bo turcy w ogóle ich nie sprawdzali śmiechu warte jeżeli w przyszłym roku będzie w ofercie pojadę znowu hotel renessans nie zasługiwał na 5 gwiazdek ale darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby miałem lasta po 1400zl i co się tu czepiać trochę zaniedbanego basenu
                                                    • Gość: Aga0728 Re: Pytanie do tam bylca IP: *.tkchopin.pl 31.01.13, 13:56
                                                      Witam, mam wykupiony wyjazd do hotelu Polat Renaissance z opcją soft all inclusive. Piszesz, że tam właśnie byłeś. Chciałabym się dowiedzieć czy w tej opcji jest tylko wino i piwo do posiłków czy również inne drinki. Interesuje mnie również czy za skipass na Palandoken można płacić kartą. I co jeszcze warto wiedzieć przed wyjazdem.
                                                      Pozdrawiam

                                                    • Gość: frak1 Re: Pytanie do tam bylca IP: *.elk.mm.pl 31.01.13, 15:19
                                                      >czy w tej opcji jest tylko wino i piwo do posiłków czy również inne drinki
                                                      pisał o tym byłem_widziałem że dostępne są różne alkohole (mi wódka, gin)

                                                      > czy za skipass na Palandoken można płacić kartą
                                                      w kasie nie (ale nie wykluczam że może możesz go nabyć kartą w recepcji hotelu), natomiast poza Europą odradzam raczej używania karty z uwagi na skiming

                                                      >co jeszcze warto wiedzieć przed wyjazdem.
                                                      Do ośrodka Sarikamis w górach Kaukazu jest jednorazowo tylko 150 miejsc tj. 3 autobusy (wyjazdy pon,środ) Jeśli chcesz skorzystać to musisz szybko się decydować bo potem nie ma miejsc (z Itaką, bo można jeszcze kombinować z lokalnym biurem gdzie nawet jest sporo taniej ale nie jestem pewien czy i gdzie wtedy jest obiad).
                                                      Taxi to około 1 euro za km (oczywiście kierowca wiedząc że ma do czynienia z cudzoziemcami będzie domagał się więcej)
                                                      Z powrotem można brać małe napoje do bagażu podręcznego a obiad na lotnisku jest dość tani od 5-6 do 10 lirów. Nie ma też na lotnisku strefy bezcłowej (bo tam turysta to rzadkość) i tylko 1 mały kiosk spożywczy oraz restauracja-bar.
                                                    • Gość: antyortodox Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.messagelabs.net 31.01.13, 09:56
                                                      Pragnę zauważyć, że temat warunków hotelowych przeważa głównie w Pana wypowiedziach, to Pan mieli ten temat na okrągło, a swoim obrażaniem innych i nic nie wartymi wypowiedziami przeszkadza Pan innym forumowiczom w konwersacji.
                                                      Niech Pan jedzie już w te swoje Alpy i da wszystkim spokój. Jest Pan śmieszny i żenujący, ale w gruncie rzeczy jest mi Pana żal, ponieważ musi być Pan bardzo nieszczęśliwym i pełnym kompleksów człowiekiem.
                                                    • Gość: frak1 do Ortodoxa IP: *.elk.mm.pl 30.01.13, 23:02
                                                      I co Panie Ortodox?
                                                      Włochy wyszły Panu za 5500-6000 zł za 2 osoby. Ja natomiast zapłaciłem za Turcję 2100 zł także za 2 osoby. I jestem bardzo zadowolony. Przez 5 dni wykręcałem po 45 km i jednego tylko jednego dnia skromniej bo ok. 10 km. Do tego nie musiałem wieźć konserw, sam gotować posiłków i nie mieszkałem w 6-cio osobowym "apartamencie" tylko w 4**** hotelu z pełnym wyżywieniem. A twierdził Pan przed chwilą, że Alpy są tańsze od Turcji. O tym, że czas podróży z Warszawy do Erzurum to tylko 3,5 godziny (a nie 30 godzin jak jest w przypadku Włoch) nie będę wspominał.

                                                      A problemy ze śniegiem przez ostatnich 50 lat tyle samo razy występowały Alpach jak i w Erzurum czyli dokładnie RAZ. Cały grudzień 2011 r. do początków stycznia 2012 r. nie było śniegu od Austrii, Włoszech, Francji do Szwajcarii. Miałem akurat wtedy urlop i planowałem Austrię ale musiałem zadowolić się krytym stokiem w Druskiennikach. To ja może napiszę tak jak Pan: Czy warto płacić 5500-6000 zł skoro nie ma pewności dobrych warunków narciarskich, przygotowanych tras a większość wyciągów jest nieczynna? Jak śniegu brakuje to tras nie przygotują ani Włosi ani Turcy bo jak mówi znane przysłowie z pustego i Salomon nie naleje. I z pańskich 700 km tras zrobi się 50 albo mniej, dokładnie jak to miało miejsce w Turcji w tym roku.

                                                      Więc proszę Pana o powstrzymanie krytyki która jest nieuczciwa i żenująca, by nie powiedzieć chamska. Nie był Pan tam a najwięcej ma Pan do powiedzenia. Wygląda że lepiej Pan wszystko wie niż ci którzy tam byli. Teraz modne jest np. w szkole - opisywać film którego się nie oglądało czy lekturę której się nie czytało. Można udawać znawcę, ale też łatwo się skompromitować (jak z rzekomo starymi wyciągami hotelu Xanadu albo że Alpy są tańsze od Turcji) czego Panu nie życzę.
                                                    • Gość: ruada Re: do Ortodoxa IP: 149.156.124.* 31.01.13, 12:17
                                                      Ortodox od lat denerwuje mnie na tym forum swoim mędrkowaniem i wiele razy z nim "walczyłem". Ale w tym przypadku / Turcja / ma 100% racji. Jasno wam udowadnia, że nie warto tam jechać. W Turcji nie byłem i nie wybieram się. Widziałem zdjęcia, mapki tras, czytałem wasze opinie. Nawet wy - zachwyceni tym ośrodkiem - piszecie o słabych i nieprzygotowanych trasach, bałaganie, braku infrastruktury itp. Apartament 6 os. to nie pokój 6 os. Jak widać niektórzy tego nie wiedzą. To trzy 2 osobowe pokoje, duża w pełni wyposażona kuchnia, przedpokój 2 łazienki. Całość- 87 m. Taki mam w Austrii. Przypuszczam, że wasz turecki pokój jest ciaśniejszy. Co się tak uparłeś na te nieszczęsne konserwy?
                                                      Ceny jedzenia w Austrii są porównywalne z polskim. Niczego nie muszę wozić z kraju.
                                                      Tak naprawdę liczą się tylko i wyłącznie trasy, ich przygotowanie, liczba i urozmaicenie. Turcja zawsze przegra. Hotele mają drugorzędne znaczenie. Kwater typu naszych pokoi góralskich w Poroninie lub Murzasichlu w Alpach dawno nie ma. Pensjonaty poniżej pewnego, w zupełności wystarczającego na tygodniowy pobyt poziomu nie schodzą.
                                                      I też twierdzę, że Alpy są tańsze. Samochodem jadę w rejon Amade / najbliższe znakomite ośrodki / 8 godzin. Nie przeszkadza mi to. Ty ze swoim samolotem /sam lot 3,5 godz/ + dojazdy na lotnisko, wcześniejszy przyjazd itp. tracisz też 6-7 godzin. Na jedno wychodzi. Ciekawe tylko, jak wyglądałaby w Turcji pomoc lekarska w przypadku ciężkiej kontuzji na stoku? W calych Alpach / bez względu na kraj / szpitale i lekarze specjaliści przeprowadzający takie operacje są dostępne 30 min - 1 godz od stoku / transport helikopterem/. W Turcji strach pomyśleć jakby wyglądała akcja ratownicza. A ewentualna operacja to już lepiej w Polsce. Ten wątek nie pasuje do tematu "narty". W nim piszą prawdziwi narciarze. Dla was jak widać najważniejsze są hotelowe *, drinki, 100 potraw na kolację, codziennie zmieniana pościel / kto tak w domu robi? /, sauny, baseny itp. Najważniesza rzecz dla narciarza - infrastruktura narciarska - nie ma dla was znaczenia. Jeśli zjecie 14 potraw, będzie dobrze. Taki wyjazd zaliczycie do udanych.
                                                    • ortodox Re: do Ortodoxa 31.01.13, 15:16
                                                      I kto tu nie potrafi czytać ze zrozumieniem?
                                                      Ja te Włochy za 5500-6000 dla 2 osób robię na 2 tygodnie , a jak komu jeszcze za drogo to ten studencki standard za 4000 albo nieco poniżej jest tez dla 2 osób na 2 tygodnie, z pełnym 13 dniowym skipasem. Począwszy od końca grudnia do połowy marca w alpejskich ośrodkach jest czynne co najmniej 90% tras i wyciągów, a bardzo często jest to 100% i chyba nie wiesz o czym piszesz. Mamy koniec stycznia, a nie początek grudnia, gdzie mogą występować niekiedy kłopoty ze śniegiem. Czyli w okresie freeski, gdy ceny są niższe.
                                                      Moje 5500-6000 za 2 osoby na 2 tygodnie to styczeń i 100% otwartych wyciągów i w przypadku Dolomitów 1200km tras narciarskich bez żadnych kamieni.
                                                      Jednak jestem w stanie zgodzić się z opiniami niektórych naganiaczy ;)
                                                      Erzurum to dobre miejsce dla ciężarnych kobiet, dzieci i niedołężnych stetryczałych emerytów, którym niewiele potrzeba by się zmęczyć. Gdyby tak Itakareklamowała swoją imprezę, było by uczciwie i nie odezwałbym się w tym wątku ani razu. A tak, obawiam się, że jeszcze mnie tu zobaczysz. To, że nie byłem nie ma żadnego znaczenia. Nie oceniam widoków, obsługi hotelowej, czystości w toalecie i smaku kebabu, ale informacje dostępne powszechnie i dla każdego. I nie muszę wdepnąć w każde kupę, by przekonać się że jednak nie pachnie.
                                                      pozdro.
                                                    • Gość: tomek Re: do Ortodoxa IP: *.nplay.net.pl 31.01.13, 16:30
                                                      Ortodox, Pan prekracza wszelkie granice dobrego wychowania
                                                    • ortodox tomku ... 31.01.13, 18:39
                                                      ... jeśli jesteś ciężarną kobietą, dzieckiem lub niedołężnym i stetryczałym emerytem oraz poczułeś się dotknięty moją propozycja dla Itaki, bardzo przepraszam, nie miałem takiego zamiaru.
                                                      pozdro.
                                                    • Gość: kk Re: do Ortodoxa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.13, 13:19
                                                      kolego troszke o tym sniegu glupoty piszesz bo w listopadzie 2011 z zona jezdzlilismy na Stubai i praktycznie wszystkie wyciagi chodziły 'jak nie wierzysz to kilka fotek moge wysłac a w marcu 2012 Cavalese i predazzo i tez wszystko dzialalo po za tym cena 5500- 6000 jest wysoko wygórowana przez ciebie rok 2011 Brixen czy Bressanone hotel 4 **** Bauer cos tam nie pamietam ( ale jak ciekaw jestes to sprawdze na foto ) skipas jedna osoba 2000 zł po za tym lecisz samolotem i siedzisz jak kura w jednym hotelu widzisz tyle co hotel i stok ....nuda ogolnie a wygrzac sie w basenie itd itp to mozesz w golebiewskim i Sandrze i takich rzeczy nie spotkasz napewno w turcji..... jadac na narty autem np do wloch czy austri nikt nie kaze ci pokonac trasy w jeden dzien to jest urlop jediesz sobie zatrzymujesz zwiedzasz spisz wstajesz i jediesz ....nie tylko hotel i stok trzeba cos zobaczyc zwiedzic markowe ciucy kupic itd ....we wloszech zawsze masz pogode z austria troch gorzej ale czytajac o turcji temperaturach zamieciach braku slonca itd to po co tam jechac ....piszesz i opisujesz tak jak bys byl przedstawicielem biura podrozy ....
                                                    • Gość: frak1 Re: do Ortodoxa IP: *.elk.mm.pl 05.02.13, 21:40
                                                      O braku śniegu w alpach w okresie który podałem było w mediach bardzo głośno:
                                                      brak śniegu w alpach
                                                      W internecie są setki artykułów opisujących tę sytuację, zdjęć i filmów, jak nie wierzysz to poszukaj sam (wystarczy że wpiszesz w wyszukiwarkę "brak śniegu w alpach"). Nie zmienia tego fakt, że ty gdzieś tam jeździłeś, gdyż ja nie twierdziłem nigdy, że totalnie wszystko jest nieczynne. Ofert wyjazdów było wtedy 10% tego co zwykle. Miałem wtedy ochotę na Austrię a skończyło się na plaży w Egipcie. Więc zanim zarzucisz komuś, że pisze głupoty sam sprawdź co chcesz napisać.

                                                      Jeśli chodzi o cenę 5500-6000 zł to podał ją ortodox. Przyznaję jednak że za taką kwotę można pojechać w alpy. Sam to sprawdziłem. Warunki pobytu są jednak nieporównywalne (oględnie nazwę to "dla mało wymagających"). Ale jeśli komuś nie przeszkadza jedzenie konserw czy innych erzac foodów, mieszkanie w 4- czy 6- osobowym "apartamencie" z jedną łazienką dla 6 osób, 15 km od stoku to może nawet zejść z ceną dużo niżej. I też będzie happy.

                                                      Jeśli chodzi o dojazd to mnie nie interesuje tłuczenie się 30 godzin do Włoch (w jedną stronę). Nie po to wymyślono samoloty. Niestety najtańsze koszty wyjazdu samolotem to 3000 zł/os/tydzień bez karnetu (np. hotel Solaria 4* FB w Val di Sole). Z karnetem, napojami będzie to 8000 zł dla 2 osób. Jest to dokładnie 3x drożej niż w Turcji czy Bułgarii.
                                    • Gość: iasko Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.elk.mm.pl 27.01.13, 14:17
                                      Małe sprostowanie:
                                      nieprawdą jest, że:
                                      > Zawozicie ludzi do dzikiego kraju, gdzie nie znają naśnieżania
                                      (pisałem już że nie naśnieżają z powodu suszy która była w lato, zbiorniki retencyjne do naśnieżania są puste co każdy który tam był mógł naocznie zobaczyć)

                                      > warunki na czynnych są skandaliczne
                                      bez przesady, można mieć zastrzeżenia do niedoboru śniegu co zdarzyć się może wszędzie ale jeśli komuś to uniemożliwia jazdę to niech zakwateruje się w Xanadu i będzie miał stoki przygotowany przez Austriaków, albo wybierze się do Surikamis (30 Euro z Itaką lub 22 USD z hotelu Xanadu). Do Surikamis wszystkie wyjazdy (każdy po 150 osób) sprzedane zostały na pniu. Jak nie zapiszesz się w pierwszy dzień pobytu to zapewne zabraknie miejsc. Tam masz wszystkie wyciągi i wszystkie trasy czynne oraz na full naśnieżone). I nie ma narzekania że trasy nieczynne czy nie ma śniegu.
                                      Nie wiem jak w pobliskim Konakli (15 Euro+20 lirów czyli ok. 100 zł z Itaki) bo nie byłem.
                                      Obecnie, znajomy który została 2 tygodnie pisze, że spadł w końcu śnieg i jest o niebo lepiej.

                                      >porównanie z Białką może być rzeczywiście nieco na wyrost, ale na korzyść tej drugiej
                                      a to już bzdura (bez urazy). To tak jakby napisać że ośrodek narciarski na Mazurach będzie lepszy od tego w Tatrach.

                                      >Nie jestem zwolennikiem Białki, ale znam wielu, którym tam się podobało i o staniu 30-40 min do wyciągu nie wspominali
                                      to chyba tam jeszcze nie byłeś - szczególnie w ferie, kiedy na raz zjeżdża ze 300 osób a do wyciągów rozpychać się trzeba łokciami
                                      <img src="imageshack.us/photo/my-images/690/kotelnica.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us"/><br/>
                                      Przepraszam jeśli uraziłem jakiegoś miłośnika Białki. Wierzę że i tam można pojeździć np poza wysokim sezonem. Ale w ferie to porażka

                                      >opieka medyczne poniżej standardu europejskiego ...
                                      też bzdura, nie wiem skąd to wziąłeś. Widziałem uraz kolana u jednego z Polaków. Karetka przyjeżdża do hotelu (w 5 minut) zawozi do szpitala i ze szpitala odwozi. Rezonans ci zrobią od ręki jeśli masz to wykupione w ubezpieczeniu. Zamiast gipsu dostajesz lekki plastikowy odpowiednik, aluminiowe kule lub wózek. A karetka zawiezie cię też na lotnisko jeśli masz usztywnioną nogę. W samolocie dostajesz 3 miejsca do siedzenia. Czego oczywiście nikomu nie życzę ... :)

                                      Można mieć zastrzeżenia do Itaki ale inne:
                                      - informują że w Panadoken jest 87 cm śniegu. Każdy myśli że spoko ale tam przy takim mierzeniu trzeba 2 metrów. (I tyle zazwyczaj corocznie spada)
                                      - sprzedają karnety "dla klientów Itaki w specjalnych cenach" np. 6 dniowy (4x Panadoken i 2 x Konakli) za 650 zł podczas gdy na miejscu identyczny można kupić za 440 zł-480 zł.
                                      - Karnet z Itaki jest sztywny tzn. nie możesz sobie zrobić dnia przerwy albo coś zmienić np. dzień wyjazdu do Konakli
                                      Na tych karnetach nagrabili sobie u ludzi :)
                                      Takie były awantury że w końcu wstrzymali sprzedaż karnetów w Polsce.

                                      Trudno natomiast mieć pretensje do Itaki że spadło mało śniegu albo wiał wiatr (i górne wyciągi były nieczynne) czy brakowało słońca (chociaż te akurat świeciło codziennie).
                                      Naprawdę oferta jest fajna szczególnie dla osób z północnej Polski którzy do gór mają 600-750 km o dalszych regionach nie wspominając.

                                      >opieka medyczne poniżej standardu europejskiego ...
                                      też bzdura, nie wiem skąd to wziąłeś. Widziałem uraz kolana u jednego z Polaków. Karetka przyjeżdża do hotelu (w 5 minut) zawozi do szpitala i ze szpitala odwozi. Rezonans ci zrobią od ręki jeśli masz to wykupione w ubezpieczeniu. Zamiast gipsu dostajesz lekki plastikowy odpowiednik, aluminiowe kule lub wózek. A karetka zawiezie cię też na lotnisko jeśli masz usztywnioną nogę. W samolocie dostajesz 3 miejsca do siedzenia. Czego oczywiście nikomu nie życzę ... :)

                                      Można mieć zastrzeżenia do Itaki ale inne:
                                      - informują że w Panadoken jest 87 cm śniegu. Każdy myśli że spoko ale tam przy takim mierzeniu trzeba 2 metrów. (I tyle zazwyczaj corocznie spada)
                                      - sprzedają karnety "dla klientów Itaki w specjalnych cenach" np. 6 dniowy (4x Panadoken i 2 x Konakli) za 650 zł podczas gdy na miejscu identyczny można kupić za 440 zł-480 zł.
                                      - Karnet z Itaki jest sztywny tzn. nie możesz sobie zrobić dnia przerwy albo coś zmienić np. dzień wyjazdu do Konakli
                                      Na tych karnetach nagrabili sobie u ludzi :)
                                      Takie były awantury że w końcu wstrzymali sprzedaż karnetów w Polsce.

                                      Trudno natomiast mieć pretensje do Itaki że spadło mało śniegu albo wiał wiatr (i górne wyciągi były nieczynne) czy brakowało słońca (chociaż te akurat świeciło codziennie).
                                      Naprawdę oferta jest fajna szczególnie dla osób z północnej Polski którzy do gór mają 600-750 km o dalszych regionach nie wspominając.
                                      • Gość: frak1 Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.elk.mm.pl 27.01.13, 14:33
                                        przepraszam coś mi się pomieszało
                                        jeszcze raz link na Białkę:
                                        Tekst linka
                                  • Gość: kk Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.13, 13:00
                                    takie stoki jak w Turcji mozna znalezc w czechach janske łaznie . spindlerowy nie trzeba jechac tyle km po za tym z tego co czytam to duzo tras zamknietych brak sniegu nieprzygotowane itd ...
                                • Gość: gość Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.warszawa.vectranet.pl 27.01.13, 17:13
                                  Oj Panie Ortodox, teraz to widzę, że rzeczywiście zajmuje się Pan wyłącznie krytyką nie mając pojęcia o temacie - akurat stoki i trasy w Bansko czy Borovets spokojnie można porrównać do Karyntii - ale pewnie o nartach w Bułgarii to Pan słyszał jedynie wodnych...
                                  Rozumiem, że mocno dowartościowuje Pana kpienie z inych ludzi, proszę kontynuować, jeśli dzięki temu czuje się Pan lepiej - widac tylko to Pan potrafi robić, ale i tak bardzo nieudolnie, bo kompletnie nie ma Pan pojęcia ani o Bułgarii, ani o Turcji. W Szczyrku Pan chociać był raz, czy również nieznane rejony? A wiemy w ogóle co to są narty, czy tez nie bardzo?
                                • Gość: Aga0728 Re: dla ortodoxa IP: *.tkchopin.pl 27.01.13, 22:13
                                  No wlaśnie Ortodoxie, tak jak sam piszesz chyba się jednak nie znasz. A Ci, którzy wybierają Turcję wcale się nie nabierają, po prostu chcą czegoś więcej niż tylko narty.
                              • Gość: Patryk Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.13, 14:12
                                Witam,
                                Lecę z dzieciakami 8 i 5,5 roku jeżdżącymi na nartach ,czy jest szansa na jakiegoś instruktor,szkolke?
                                Dziękuje z gory za info
                                Pozdrawiam
                                Patryk butowski
                                • Gość: Jestem w Erzurum Re: Pytanie do Zbyszka IP: 94.55.53.* 27.01.13, 14:34
                                  Instruktorzy są ale ceny mogę podać z hotelu Xanadu:
                                  - kurs 6 dni
                                  - 2 h/dzień
                                  - grupy 3-8 osób
                                  - cena 360 euro (według mnie dość drogo)

                                  Są tez lekcje indywidualne w cenie od 65 € za 1h...
                              • Gość: briko Re: Pytanie do Zbyszka IP: 149.156.124.* 31.01.13, 11:24
                                Czy w domu też zmieniasz pościel codziennie? Nie wierzę. Mnie wystarczy co tydzień. I jaki to ma wpływ na ocenę ośrodka narciarskiego? Skoro trasy są akie jak w Białce, to po jaką cholerę pchasz się tak daleko? W Bialce też masz nowiutki 4* hotel z basenami, sauną a obok termy.
                          • Gość: .. Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 12:48
                            W okolicy Kars, Erzurum czy Sarikamis opady śniegu wielokrotnie sięgały 2-3 metrów, a nie centymetrów.Czyżby w tym roku była jakaś anomalia pogodowa?Trochę to dziwne.
                        • Gość: frak1 Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.elk.mm.pl 25.01.13, 09:19
                          Wczoraj wróciłem. Niewiele się poprawiło. Dobrze naśnieżona jest tylko czarna jedynka ale tam nie każdy zjedzie a właściwie trzeba napisać że większość nie zjedzie. Trasa zaczyna się bowiem półkilometrową ścianą o nachyleniu ok. 75-80 stopni bez żadnych wypłaszczeń przypomina zjazd po gigantycznej skoczni narciarskiej. Kasprowy przy niej to trasa niebieska. Tzn z Kasprowego zjeżdżałem a z tego zwyczajnie zabrakło mi odwagi. Tam śniegu jest 2 m ale kilku się połamało. Na szczyt wjeżdżamy dwoma gondolami i wyciągiem Ejder dł. 1770 m. Względnie dobrze ze śniegiem było na czerwonej 9 i na ośmiokilometrowej niebieskiej nartostradzie 4 i 12, na orczyku oraz pod hotelem Polat (kanapa 800m trasa 1 km czerwono-niebieska). Pod Polatem trochę napadało a trochę Turcy próbowali odśnieżyć. Dalej są jednak przebicia w kilku miejscach (śnieg jest brązowy zmieszany z piaskiem i drobnymi kamyczkami)) których jednak nie ma problemu wyminąć bo trasa ma 100 m szerokości. Ośrodek ma przepiękne widoki z trasami dla wszystkich od początkujących do asów. Na pozostałych trasach można było porysować sobie narty bo Turcy nie umieją przygotować trasy i czekają aż śnieg sam napada. Wyjazd zaliczam do BAAARDZO udanych. CZEMU MY NIE MAMY TAKIEGO OŚRODKA ??? Ceny są na razie rewelacyjne np. 5* Polan FB (1500 zł z karnetem na wyciągi hotelowe) a 4* Dedeman Ski Lodge FB -1050 zł (bez karnetu) tyle zapłaciłem. Za 6-dniowy karnet PANADOKEN wychodzi 360-400 zł. REWELACJA. Chętnie wrócę tam za rok szczególnie jak zima będzie bardzie śnieżna. Bo na tureckie naśnieżanie nie ma co liczyć (opinia nie dotyczy austriackiego hotelu Xanadu). W ferie jest to znakomity pomysł bo w Polsce wszędzie są dzikie tłumy. No i nie ma szans na hotel 4* za 1000 zł ;)
                          Opieka dla połamańców jest bardzo dobra, mają doskonały sprzęt medyczny ale żeby mieć np. rezonans magnetyczny trzeba dzwonić do Itaki bo ubezpieczenie tego nie przewiduje. Wiem bo dwoje młodych wróciło na wózkach (noga i kręgosłup - za duża prędkość) a starsza pani na kulach. Większość wyjeżdżających to +50 lub +60 a nawet więcej więc zalecam ostrożną jazdę.
                          • Gość: gość Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.warszawa.vectranet.pl 25.01.13, 15:01
                            Nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego Itaka wycofała z oferty Bansko / Bułgarię (podobno nie było zainteresowania???) a zostawiła Turcję... Nie byłam w Turcji na nartach, ale czytając opisy, kometarze w sieci (filmiki na youtube i materiały z kamer internetowych róweniż widziałam) i porównując do warunków w Bansko, Borovets, głos oddany na Turcję jest dla mnie niepojęty. To zupełnie tak jakby do transportu mebli zamiast ciężarówki wybrać samochód osobowy bo ma wbudowane radio i dziłającą klimę.
                            • Gość: .. Re: Pytanie do Zbyszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 15:54
                              Cóż. Itaka proponuje a turyści głosują swoimi portfelami. W tym roku bardziej zainteresowano się wyjazdami do Erzurum ,w przyszłym dołączy Bansko i Borovec.
                              • Gość: frak1 Bułgaria vs Turcja IP: *.elk.mm.pl 25.01.13, 17:47
                                Ja też wybrałem Bansko. Po wpłacie pieniędzy, na tydzień przed wylotem dostałem info, że Bułgaria jest odwołana. W ramach rekompensaty dostałem ofertę do Turcji za 1049 zł hotel Dedeman Ski Lodge 4* FB. I czas na podjęcie decyzji 2 godziny. Urlop był załatwiony, narty przygotowane, alternatywy nie miałem, więc zdecydowałem się przyjąć ofertę i nie żałuję. Wspaniały wyjazd. My nie mamy niestety takiego ośrodka jak Panadoken. Dlaczego nie ma u nas wyciągów po 2 km lub nawet po 3 km a Turcy mają takich większość? Dlaczego my nie możemy zrobić nartostrady długości 8-12 km jak Turcy czy Bułgarzy?
                                Erzurum zazwyczaj są opady ok. 200 cm, choć w ubiegłym wieku bywały nawet takie że zakrywały okna w meczecie na wysokości 8 m. Nawet nie tak dawno bo w październiku (!) 2003 r. gigantyczne opady śniegu spowodowały stan klęski żywiołowej w Erzurum, podobno spadło wtedy 300-350 cm śniegu, ale w tym roku z opadami było bardzo cienko. Spadło go zaledwie 80 cm a potrzeba ok. 2m żeby wszystko działało jak należy. W Polsce 80 cm załatwiło by sprawę ale w Erzurum słońce wypala śnieg oraz wywiewa go wiatr. Śnieg jest Sarikami gdzie opadów było dużo i tam czynne są wszystkie wyciągi (29 sztuk) i trasy. (Wyjazd drogi bo 60 euro ale zadowolonych było 100%).
        • Gość: samson Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.13, 22:06
          Mimo że teraz myśli się o wakacjach to ja przeciwnie myślę o styczniu bo chcę wyjechać na narciochy właśnie do Turcji. Chodzi mi o cenę takiego wypadu. Wiem że w tym roku Itaka organizowała tam wycieczki ale teraz jest lato i nie mają ofert zimowych. Ktoś wie może jak była cena tego zimowego szaleństwa?
          • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 25.04.13, 09:17
            ceny wahały się w zależności od ilości chętnych na dany termin
            np. Xanadu od 1700 zł do 2500 zł, Polat od 1150 zł do 1700 zł, pozostałe hotele od 1050 zł (a nawet były po 800 zł, 900 zł ale za HB) do 1500 zł. Te niższe ceny były 2-5 dni przed wyjazdem poza terminem feryjnym i świątecznym. Do tego dochodzi karnet na Palandoken ok. 60 zł/dzień lub Konakli 80 zł/dzień z dojazdem. W większości hoteli poza Palanem jest AI więc wydatki na tym praktycznie się zamykają. No jeszcze może 60 Euro na wycieczkę na Kaukaz do Sarikamis.
      • Gość: ab Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.13, 21:07
        Wobec opisywanej sytuacji spowodowanej przede wszystkim kaprysem pogody i brakiem odpowiedniej ilości śniegu a nie usługami hotelowymi, przelotem itd, może Itaka rozważy w roku przyszłym rozszerzenie oferty o Sarikamis oraz znany i pewny ośrodek narciarski Uludag w Bursie.Bursa jest miastem 2 milionowym z wszechstronnie rozwinietą infrastrukturą w tym ośrodkami narciarskimi. Natomiast Sarikamis jest miejscowością -na końcu świata- i poza hotelem 3 gwiazdkowym o charakterze schroniska górskiego, oraz luksusowym 5 gwiazdkowym nie ma nic.Sarikamis leży niedaleko Kars, a stamtad nieco ponad 40 km do granicy z Armenią w wiosce Ocakli, przy starej stolicy Armenii nazywanej ANI.Rzeka graniczna Araks. Miedzy Turcją i Armenią nie ma przejścia granicznego z wiadomego powodu.
        • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 28.01.13, 08:54
          Kłopoty ze śniegiem w Erzurum są rzadkością. Tego Turcy nie przewidzieli i w czasie suszy zużyli całą wodę ze zbiorników retencyjnych. Austriacy swoją zostawili i teraz śniegu im nie brakuje. Ale powtórzenie się takiej sytuacji za rok jest statystycznie mało prawdopodobne. Dlatego Itaka nie musi chyba panikować i rozszerzać oferty.
          • Gość: Pablo666 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.ip.netia.com.pl 30.01.13, 11:31
            Witam chce sie tam wybrac 7.02 prosze o info ktory wybrac hotel?
            • Gość: gosc123 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.ip.netia.com.pl 30.01.13, 11:53
              Niech ci sie chce chociaż przeczytać caly temat. Oba hotele zostały juz opisane i sam sobie możesz dokonać wyboru na podstawie opinii zarówno zadowolonych jak i mniej zadowolonych.

              LUDZIE Q. czy naprawdę jesteście cie aż tak leniwi ze musicie mieć podane wszystko pod nos na tacy??

              • Gość: pablo666 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.centertel.pl 31.01.13, 12:33
                oba hotele zostaly juz opisane? super bo jest ich 5
            • Gość: ., Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 12:11
              Hotel Palan. Komfortowy, cena symboliczna. Na miejscu ocenisz gdzie będą najlepsze warunki i tam dopłacisz np za Ski Pass czy wyjazd do Sarikamis. Nawet jeżeli dopłacisz tyle ile wynosi koszt wyjazdu, to będzie tanio. A będziesz miał wybór po rozeznaniu sytuacji.
              • Gość: :) Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.85-237-183.tkchopin.pl 30.01.13, 13:39
                Czy mozesz powiezdiec cos wiecej o Palanie. Wybieram sie do niego i moze powiedz cos o pokojach basenie ...
                • Gość: ., Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 14:18
                  Zdjęcia w ofercie doskonale przedstawiają warunki. W czasie Uniwersjady która była w Erzurum w 2011 roku w tym hotelu zakwaterowane było kierownictwo tej imprezy.Ilość i jakość posiłków wprawiły nas w zdumienie naprawdę bardzo wysokim poziomem.W hotelu byłem w 2011 roku.Jeżeli nic się nie zmieniło, to spokojnie można jechać.Może ktoś z aktualnie przebywających podzieli się wrażeniami.Wyciąg bezpośrednio przy hotelu.
                • Gość: Frak1 Hotele IP: *.elk.mm.pl 31.01.13, 22:28
                  Ja nie wybrałbym Palana. Jest najtańszy (nawet czasami 800 zł za HB) ale to jedyny hotel który w pobliżu nie ma wyciągu. Trzeba podejść 200 m z górki do gondoli lub wyciągu łącznika z hotelem Palan. Z powrotem jest 200 m pod górkę. Niby nie tak daleko ale inne hotele mają wyciągi zaledwie od 10 do 30 m. Za to z Palana można zjechać nartami przez park (bardzo ładny) do wyciągów Polata a z nich do wyciągów Xanadu. Powrót wyciągiem-łącznikiem do Dedeman Ski-Lodge (za 5 lirów) a następnie 200 m piechotą pod stromą górkę. Poza tym hotel oferuje HB (napoje drogie) a pozahotelowe knajpki czy sklepy spożywcze są dopiero w mieście. Jeśli te dwie wady nie są problemem hotel pod każdym innym względem jest ok.
                  Jeśli jesteś wymagającym klientem i cena hotelu nie jest dla ciebie problemem to najlepszym wyborem jest oczywiście austriacki hotel Xanadu 2200zł-2500zł. Hotel odpowiada europejskim 5* a jego właścicielami są Austriacy.
                  Bardzo dobrym hotelem 5* i równie dobrze położonym (a znacznie-znacznie tańszym) jest Polat Renaissanse. Z niego jest stosunkowo blisko spacerkiem do miasta a łącznik zapewnia darmowy transport do ośrodka Panadoken pod samą gondolę. Hotel ma też darmowe wyciągi dla swoich gości ale oczywiście hotelowe wyciągi to nie to samo co kompleks Panadoken.
                  Zostają dwa 4* Dedemany (Lodge i Resort) Z Lodge można jeszcze spokojnie dojść piechotą do miasta ale z Resort już ciężko. Lodge leży 30m od dolnej stacji gondoli a Resort już bardzo wysoko w górach na wysokości 2500 m. Za 10 m od wejścia jest stacja kanapy 4 os z niebiesko-czerwoną trasą 1000 m. Jakakolwiek wyprawa z tego hotelu do miasta to taksówka.
                  Następnym razem wybrał bym hotel Polat. A jeśli miałoby być jeszcze trochę taniej to Ski Lodge.
                  Ranking hoteli ustawił bym tak:
                  1/ Xanadu
                  2/ Polat Renaissanse
                  3/ Dedeman Ski Lodge (jeśli basen jest konieczny to Dedeman Ski Resort)
                  4/ Dedeman Ski Resort
                  5/ Palan
                  • Gość: Iwa Re: Hotele IP: *.dynamic.chello.pl 31.01.13, 23:41
                    Mam pytanie dotyczace napojow , ktore sa oferowane w hoteluPolat bez opcji soft, czy sa jakies poza alkoholem? Np. woda, soki, kawa, herabta. Cos bylo na te temat ale nie do konca jasna to byla informacja. Czy ktos wrocil dzisiaj jak warunki sniegowe? Czy poprawily sie :)
                    • Gość: jack Re: Hotele IP: *.dynamic.mm.pl 01.02.13, 13:33
                      warunki poprawiły się zdecydowanie chociaż stoków hotelowych nie za bardzo umieją przygotować (lub im sie nie chce), stoki przy hotelu Xanadu są perfekcyjnie przygotowywane, ale trzeba płacić (25TL za cały dzień, 10TL 5 przejazdów, 15TL jazda wieczorna od 16.30 do 20 ale tylko niebieska trasa jest oświetlona)a, napoje takie jak piszesz bez opcji all są dostępne w nieograniczonej ilości .
                  • Gość: Aga0728 Re: Hotele pytanie do frak1 IP: *.tkchopin.pl 01.02.13, 11:38
                    Witaj, jako jedyny przedstawiasz na tym forum bardzo rzeczowe, wyczerpujące informacje. Dzięki Ci za to. Strasznie tu niektórzy straszą tą Turcją, (że to taki dziki kraj) że zapytam jeszcze czy na miejscu są dostępne mapki z trasami Palandoken i Konakli. Poza tym czy jest jakaś informacja w hotelu (będę w Polat Renesans) odnośnie czynnych i nieczynnych tras w w/wym kompleksach. I z Twojego doświadczenia, które trasy (nr) są dobre. Z góry dziękuję za takie informacje. Pozdrawiam
                    • Gość: kazik_siwy Re: Hotele pytanie do frak1 IP: 82.177.103.* 01.02.13, 12:00
                      Odnośnie map to proszę zobaczyć na stronę erzurum.pl/wp-content/uploads/erzurum_f.jpg Może się przyda na początek.
                      • Gość: frak1 Re: Hotele pytanie do frak1 IP: *.elk.mm.pl 01.02.13, 13:18
                        darmową lakierowaną składaną mapkę dużego rozmiaru dostałem w recepcji Dedeman Ski Lodge. Jest to dokładnie ta sama mapa co powyżej. Z drugiej strony są reklamy 5 hoteli wiec sądzę że jest dostępna w pozostałych hotelach.
                        Rano w recepcji można było poprosić o raport narciarski który wyszczególniał czynne trasy narciarskie, ale nie był mi nigdy potrzebny bo lepiej widziałem z okna hotelowego. Wszystko się bowiem opiera o gondolę tj. jak działają obie i wyciąg Ejder to czynny jest prawie cały ośrodek. Wtedy najdłuższa trasa ma ponad 10 km. Początek czerwony a reszta niebieska. Jak działają tylko 2 gondole a nie działa Ejder to nie ma czarnych tras. Najdłuższa trasa niebieska ma wtedy ok. 8 km. Jak działa tylko jedna gondola to najdłuższa trasa niebieska ma tylko 4,5-5 km. Wtedy działają tylko najwyżej 2-3 krzesełka (wtedy do 5 krzesełek: South, Tbar, C, Ejder i jednego równoległego do Ejder którego nie ma na mapie w ogóle nie ma dostępu) Jak nie działa żadna gondola (w przypadku bardzo silnych wiatrów) włączany jest A czyli BTLift to jw.
                        W Konakli mają dostateczną ilość śniegu i mogli by włączyć wszystko ale dla zaledwie 100 Polaków nie opłaca się im. Dlatego włączają od 2 do 4 krzesełek (w zależności od liczby zgłoszonych chętnych). Na pewno są to trasy 1 i 11 i czasami 6,7,2,3.
                        Jak jest dostateczna ilość śniegu to wszystkie trasy są dobre (choć czarne są trudniejsze od polskich czarnych, a czerwona 4 biegnie nad przepaściami i radzę się nie rozpędzać bo nie ma zabezpieczeń ale jest najpiękniejsza widokowo, za to niebieskie są dość szybkie i bardzo łatwe - puste, szerokie, bez bocznych spadków).
                        W Sarikamis wszystko jest czynne.
                  • Gość: jack Re: Hotele IP: *.dynamic.mm.pl 01.02.13, 13:44
                    Wszystko w opisie się zgadza, oprócz 5* dla Polana, tak się reklamują ale faktycznie zasługuje na 4* , chociaż nie można mieć zastrzeżeń co do infrastruktury (basen, sala siłowni i fitness, sauny, łaźnie). Ale nie polecam spacer z hotelu do miasta, kawal drogi, chodniki zasypane.
                    • Gość: K. Re: Hotele IP: *.182.72.136.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.02.13, 16:09
                      A jak to w koncu jest ze sniegiem? Chodniki zasypane a trasy? Nadal nieczynne w palandoken? Padal snieg? Dzieki za info.
                      • patyczki4 Re: Hotele 01.02.13, 21:09
                        POZDRO.LECĘ 14,02
                        www.xanaduhotels.com.tr/live.asp?id=3&content=live-cam
                      • basiamirek Re: Hotele 03.02.13, 17:28
                        Ja jestem też od 31 ale w Xanadu. Stoki przy hotelu swietnie przygotowane.(pozostałe juz opisał poprzednik) te hotelowea cały czas dosnieżane. Pogoda niesamowita. Dzisiaj słońce świeciło jak latem. Jeśli chodzi o hotel to super. Do obiadu i kolacji woda mineralna z butelek bez ograniczeń. W pokoju codziennie dwie małe wody gratis. Jesli ktoś nie szuka codziennych tras do zdobycia a chce spokojnie pojeździc i odreagować od pracy to to jet to. Jechałam równiez z duszą na ramieniu po niektórych wpisach ale dzisiaj jestem zadowolona z wyboru. Ci którzy jadą do tego hotelu nie rozczarują się. Moze jednak nie róbmy takiej reklamy bo Itaka podniesie ceny i będzie szkoda.
                        Pozdrawiam bardzo serdecznie
                        Barbara
                        • Gość: ab Re: Hotele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.13, 19:10
                          Informacja bardzo cenna dla potencjalnych i niezdecydowanych miłośników wypoczynku, nart i Turcji.Oferta Itaki odważna i nietypowa.Dla indywidualnych turystów niedostępna ze względów finansowych i organizacyjnych.Sam bilet lotniczy do Erzurum to koszt 2000 PLN, o koszt zakwaterowania w takim hotelu to pewnie 500 PLN za dobę.Przy cenie zaproponowanej przez firmę Itaka, wyjazd jest korzystny dla turysty, a hotel ma też gości o których chyba tam dość trudno .Życzę wspaniałego wypoczynku i pięknej pogody.
                        • Gość: frak1 Re: Hotele IP: *.elk.mm.pl 03.02.13, 19:10
                          Słusznie. No więc zdezelowane hotele i to na takiej wysokości, że prawie brakuje tlenu, na wyciągach wieje wiatr a słońce świeci, że nic nie widać i zdjęcia nie wychodzą. Turcy nie mówią po polsku i słabo w innych jezykach. Na obiad nie uświadczysz schabowego tylko drób lub wieprzowina. Zupy zbyt mocno przyprawiane a alkohole rozcieńczane. Wszystkie ciastka mocno na słodko a orzechy trzeba samemu łupać. Nawet szyszki podawali jak bym był jakąś wiewiórką. Do tego nie ma sklepów monopolowych i jak ktoś nie pomyśli o tym w Polsce to może być zawiedziony. No bo co wtedy robić? Do miasta parę kilosów a chodniki zasypane śniegiem którego nie ma na trasach. Wyciągi stare z czasów komuny a te nowsze nie są podgrzewane ani zakrywane. Całą noc wiszą na zboczu zamiast być chowane w podziemnym garażu. Przez to potem w doopę zimno. Panadoken ma tylko 70 km tras, podczas gdy byle jaki ośrodek we Włoszech nie mniej niż 700. Turcy nie myślą aby dobudować brakujące 630 km ani chociaż nawet tyle żeby połączyć Panadoken z Konakli . Przez to trzeba tłuc się autobusem lub zjeżdżać kilka razy dziennie po tych samych trasach zamiast codziennie po nowych. Turcy nie wiedzą co to jest ski-bus, a armatki do naśnieżania pochodzą z odrzutów armii Kara-Mustafy. Za to tylko czekają żeby cię obłupić z pieniędzy jak górale w Zakopanym. A helikopterów zero. I jak tu jeździć jak wiadomo, że w razie czego helikopter nie przyleci? To już chyba lepiej do Białki zamiast tłuc się 3000 km. Niech przynajmniej nasi zarobią.
                          • Gość: ja Re: Hotele IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.13, 20:27
                            ŻENADA, drogi Panie frak1; i po co w ten sposób wylewać swoje żale na tych, którzy się narazili źle piszac o miejscu w kórym Pan tak swietnie spedził urlop; kazdy ma prawo miec inne zdanie; dodam, ze ja lece tam 14.03 i po takim wpisie, zastanawiam sie z jakimi ludzmi bedzie mi dane spedzic mój urlop . Oj, Polacy , Polacy, wyluzujcie (moze to miał byc zart ale do smiechu mi nie jest). Mimo wszystko goraco pozdrawiam z naszego pieknego nawet zima wybrzeża
                          • Gość: Panlo666 Re: Hotele IP: *.centertel.pl 03.02.13, 22:01
                            Heh super , lece 7,02
                            • Gość: Iww Re: Hotele IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.13, 21:15
                              A ceny na 7 lutego spadają:(, ja tez lecę wvtym terminie :)
                              • Gość: ., Re: Hotele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.13, 21:32
                                Jest niepowtarzalna szansa na bardzo tani wyjazd na wczasy.Hotel Palan -900 złotych. Cena wprawiająca w osłupienie.Tylko korzystać.
                          • Gość: Izzy Helikoptery w Erzurum IP: *.play-internet.pl 04.02.13, 14:31
                            Na jakiej podstawie Ortodox stwierdził, że nie ma helikopterów w Erzurum ??? A po nim wszyscy powtarzają to jak papugi?
                            Dla niedowiarków podaję link
                            pogotowie lotnicze
                            W razie nieszczęścia wymagającego pomocy szpitalnej dzwonimy pod EURO ALARM tel.
                            00 48 583 09 11 00

                            Niektórzy z pobłażaniem wyrażają się tu o nartach w Turcji. Tymczasem to oni, (Turcy) mogą na nas patrzeć z góry (i nie dla tego że ich są dużo wyższe, ale) dlatego, że my takich ośrodków Polsce nie mamy (i pewnie jeszcze bardzo długo mieć nie będziemy). Z bazą hotelową, warunkami śniegowymi, opieką medyczną też nie mamy czym się chwalić (ile miesięcy trzeba czekać na np. rezonans?).
                            pozdro
                          • Gość: kk Re: Hotele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.13, 13:34
                            Wiesz co ...? tak sie zacietrzewiasz jak bys byl włascicielem tych osrodkow ...NAPIER...NA POLSKIE WARUNKI ITD BEZ SENSU ...POLSKA MA TAKIE gÓRY A NIE INNE TAKIE WARUNKI A NIE INNE I TAKICH GLUPKOW JAK tY CO OBCE CHWALA ...OKI FAJNIE JEST POJECHAC POJEZDZIC BO TEZ JEZDZE ZA GRANICE ALE TY ZACHOWUJESZ SIE JAK CHORY ...PODNIECASZ SIE TURCJĄ JAK BYS W TOTOLOTKA WYGRAŁ NO ALE WLASNEI JESTES TYPEM CZLOWIEKA TANIO TANIO TANIO
                            NA WAKACJE TEZ SZUKASZ 4 **** I JAK NAJTANIEJ ALE ZNAJOMYM OPOWIEM ZE HOTEK 4 **** GWIAZDKI I WSZYSTKO ZA DARMO ...NO TAK ZA DARMO ALE JAKIEJ JAKOSCI ...POJEDZ DO TURCJI 4 **** ZA DA KOLA I POJEDZ ZA 4 KOLA MOZE ZOBACZYSZ ROZNICE ....ZA OSOBE MOWIE NIE ZA DWIE ....POZDRAWIAM
                            • Gość: Frak1 Re: Hotele IP: *.elk.mm.pl 06.02.13, 07:32
                              Widocznie Izzy ma odmienne od ciebie zdanie na temat polskich stoków. Widocznie nie każdy zakochany jest w polskich górach i polskich warunkach narciarskich. Chyba ma takie prawo? A głupkiem jest raczej ten kto nie potrafi tego przyjąć do wiadomości.
                        • Gość: halina Re: Hotele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.13, 23:53
                          Czy jest możliwość zakupienia jakichś pamiątek dla rodziny?Jeśli tak to gdzie i co najlepiej?
                          Czy na stokach są jakieś bary, czy musi się zjeżdżać do hotelu na obiad?
                          Czytam forum i nigdzie nie ma takich informacji.
                          Z góry dziękuję za info
                          • Gość: frak1 Re: Hotele IP: *.elk.mm.pl 09.03.13, 09:21
                            > Czytam forum i nigdzie nie ma takich informacji.

                            Bo w tym temacie nie ma o czym pisać. W Palandoken widziałem czynny tylko jeden bar w pobliżu dolnej stacji wyciągu gondoli. Ma wystawione na zewnątrz krzesełka i stoliki ale dużo klientów tam nie ma. Czasami (weekend) coś tam jeszcze się ruszało w barze w pobliżu średniej stacji gondoli. Reszta nieczynna. Pamiątek też nie ma bo tam nie było do tej pory turystów. Nawet na lotnisku. Chyba że kupisz coś w normalnym sklepie.
                          • Gość: ab Re: Hotele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.13, 10:24
                            Przy meczecie sprzedawali tanio ładne o ciekawych wzorach szale.kosztowały 3-4L. W sklepach na pewno są. Ja kupiłem kilka na wyspie Akdamar po 5 L , i bardziej ozdobne po 7 L w Hasankeyf.Przyjemny prezent, zajmuje mało miejsca.Przywiozłem tez słodycze. Nikt nie chciał jeść.
                          • Gość: gonzo Re: Hotele IP: 93.175.71.* 10.03.13, 15:15
                            Na stoku to nic nie kupisz . Ale warto jechać do Miasta. O tym,ze doskonałe kebaby spróbujesz to wiadomo, ale jest tam sporo sklepów..,złoto,przyprawy ........
                            • Gość: frak1 koniec sezonu IP: *.elk.mm.pl 15.03.13, 19:53
                              Samolot który latał m/i do Erzurum uszkodził się w Katowicach. Nie ma go czym zastąpić. Reszta turnusów odwołana. Koniec sezonu.
                              • Gość: aga0748 Re: koniec sezonu IP: *.168.135.131.dynamic.ttnet.com.tr 16.03.13, 16:56
                                Koniec sezonu bo w Erzurum wiosna. Śnieg się skonczył.
                                • kazik0226 Re: koniec sezonu 16.03.13, 20:21
                                  Wróciłem 14.03. z Xanadu Snow White. Rzeczywiście ostatnie dwa dni to była porażka, temperatura dodatnia. W środę wiało tak, że wszystkie trasy były pozamykane. Temperatura ok. 7 C. Na lotnisku dochodziła do 11 C na plusie. Grupa lecąca z Gdańska i Katowic po naszej grupie w tym dniu chyba nie ma za wiele możliwości skorzystania z uroków zimy. A i prognozy nie są obiecujące www.mojapogoda.com/pogoda-na-swiecie/pogoda-lokalna/miasto/90X9270/palandoken.html. Niespodziewanie chyba sezon się zakończył. Nam się jeszcze udało i nie żałuję ani jednej wydanej złotówki. Pozdrawiam wszystkich zadowolonych z wyjazdu, a obecnym na miejscu zmiany pogody na zimowo-narciarską :-)
                                  • Gość: ab Re: koniec sezonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.13, 07:08
                                    W tej sytuacji firma powinna dla ostatniej grupy zaoferować inny sposób spędzenia wolnego czasu np organizując wyjazdy wycieczkowe .To tylko koszt wynajęcia autobusu. Turyści świadczenia pobytowe maja opłacone.A jest tam co zwiedzać. W innym przypadku będzie niepotrzebnie sytuacja konfliktowa.
                                    • Gość: frak1 Re: koniec sezonu IP: *.elk.mm.pl 17.03.13, 19:24
                                      Gość portalu: ab napisał(a):
                                      > W tej sytuacji firma powinna dla ostatniej grupy zaoferować inny sposób spędzen
                                      > ia wolnego czasu np organizując wyjazdy wycieczkowe .
                                      > W innym przypadku będzie niepotrzebnie sytuacja konfliktowa.

                                      Hm, nie jestem pewien czy jak ktoś pojechał pojeździć na nartach (i taszczył cały sprzęt), to zadowoli go zwiedzanie zabytków. Sytuacja konfliktowa raczej jest nieunikniona.
                                      • Gość: aga0748 Re: koniec sezonu IP: 94.55.53.* 17.03.13, 20:59
                                        Niestety, jestem w Erzurum i nie padła do tej pory ani jedna propozycja ze strony Itaki rekompensaty.Wczoraj silny wiatr i deszcz.Dzień bez jazdy. W nocy na Palandoken spadło trochę śniegu i naprawdę można było cudownie poszusować. Rezydent tego nie wiedział. W tej chwili pada i jeśli nie bedzie mocno wiało jutro to będzie super jazda.
                  • Gość: seboc Re: Hotele IP: *.ks-auxilia.de 26.03.13, 15:45
                    Nie trzeba przechodzić do stacji gondoli. Spod narciarni Palana (bezpłatnej) kursuje hotelowy busik (bezpłatny).
      • Gość: ., Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 17:05
        Uprzejmie proszę PT Internautów przebywających aktualnie w Erzurum o informację jakie panują temperatury i warunki pogodowe oraz czy są organizowane wyjazdy ze zwiedzaniem miasta z przewodnikiem. Z góry serdecznie dziękuję za informacje i poświecenie cennego czasu.
        • dekadent Re: Erzurum... był ktoś? 02.02.13, 16:54
          Jestem teraz w Erzurum, hotel Dedeman Ski Resort. Przyjechaliśmy 31.01. Od wczoraj jeździmy do utraty sił, wszystkie trasy otwarte (fakt że gondola na samą górę parę godzin dziś rano nie chodziła). Rano wyciągi ruszają 8.30-9.00, trasy wyratrakowane, śnieg jest ,więc narzekać wstyd. Nawet w puchu można pojeździć. Gdzieniegdzie zdarzają się kamyki, szczególnie w drugiej połowie dnia, ale do przeżycia. Teraz są tureckie ferie, więc dziś ((sobota) i spodziewam się że jutro) są kolejki - im niżej tym dłuższe - dziś w południe do dolnej stacji gondolki stałem 15 min. Minusem są chmury/mgła - ale że szczyt ma 3140m, trudno się na naturę obrażać...

          Rozrywek poza jeżdżeniem tu nie ma - taxi do miasta za 50TL w obie strony i to by było na tyle. Średnia wieku w hotelu to 50+ więc imprezowicze powinni przyjeżdżać przygotowani na party we własnym gronie ;-)

          Niezdecydowanych zachęcam - per saldo fajnie tu.

          • m_ac Re: Erzurum... był ktoś? 04.02.13, 17:21
            Mam pytanko-jak jest z opieką medyczną i ewentualnym transferem poszkodowanego do kraju?Jak realizowany jest assistane?Przyjeżdża ambulans z Polski czy samolotem?Może to defetystyczne ale nie zaszkodzi dowiedzieć się.
            • Gość: Izzy Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.play-internet.pl 04.02.13, 19:21
              W KAŻDYM WĄTKU NA TYM FORUM BĘDZIESZ O TO PYTAĆ ???
              Już ci ktoś napisał że samolotem. Tak samo jak z Egiptu Maroka Tunezji Malty Cypru Wysp Kanaryjskich czy Greckich jeśli komuś zdarzy się wypadek wymagający sprowadzenia go do RP (np. przy nurkowaniu). A o szczegóły (kiedy, jak i za ile) pytaj swego ubezpieczyciela. Jak cię warunki nie satysfakcjonują to wybierasz innego. Proste.
              • ortodox Re: Erzurum... był ktoś? 04.02.13, 22:54
                Ale miła ... jak to biurwa z BP ;)
                Jak będziecie się tak do swoich p.t. klientów odnosić, to za rok będziecie musieli dopłacać emerytom do tego wyjazdu. Najbezpieczniej podpisać umowę z domem pogodnej jesieni ;)
              • m_ac Re: Erzurum... był ktoś? 05.02.13, 08:24
                Nie w każdym, tylko ten jest drugi, to po pierwsze.Po drugie, w tamtym nie uzyskałem na zadane pytanie odpowiedzi, dlatego ponowiłem je na tym wątku, który jest bardziej popularny(sądząc po ilości postów).Akurat posiadam umiejętność czytania ze zrozumieniem tekstu i wiem co jest napisane w OWU, interesowało mnie jedynie jak jest to realizowane w praktyce.Orientuję się również jak jest to załatwiane w krajach alpejskich, więc nie rozumiem po co te nerwy.Jeśli, jak wspomniał Ort, jesteś .... z BP to sugeruję poprawę jakości świadczeń w przypadku repatriacji do kraju-w sądzie zwrot kosztów, niemałych zresztą, raczej bez problemów się wyegzekwuje, jeżeli miało się zawarte ubezpieczenie.W jednej odpowiedzi, jaką uzyskałem w innym wątku opisana forma w jakiej się to odbyło ma się nijak do wspomnianych już warunków z OWU.Nie życzę nikomu żle, wypadku, urazu itp.one się zdarzają, a pytanie moje służyło jedynie jakie poczucie bezpieczeństwa może mieć narciarz eksplorujący nowy kierunek, jakim niewątpliwie jest Turcja.Na koniec wreszcie-na tym forum piszący, przynajmniej ci trochę "zasiedziali" na nim, raczej są dla siebie, życzliwi.Sugerowałbym dostosowanie się...
              • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 28.02.13, 19:30
                no i czas pokazał że przezorność m_ac miała podstawy.
                Czytaliście może artykuł, że sprowadzenie chorego w ciężkim stanie z Egiptu kosztowało 150.000 zł, które trzeba było pokryć z własnej kieszeni ?
                Drogi powrót z Egiptu
                A na dokładkę czytamy, że refundacja kosztów leczenia w Europie jest niższa niż w Azji czy Afryce. Innymi słowy bez dobrego DODATKOWEGO ubezpieczenia nie ma co się ruszać z kraju.
                Inna sprawa to skąd oni biorą takie stawki (że np. godzina lotu helikoptera w Alpach - 6000 Euro, czy doba w szpitalu w Egipcie - 3000 USD). Chyba, że po jednym locie kupują nowy helikopter a po wyleczeniu jednego chorego z Polski budują nowy szpital :)
            • Gość: darlak Re: Erzurum... był ktoś? IP: 149.156.124.* 06.02.13, 10:07
              Złam nogę, to się sam przekonasz. Może wtedy nie będziesz głupio pytał.
        • Gość: Wiesia Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.0.97.38.dynamic.ttnet.com.tr 15.02.13, 16:21
          Wlasnie jestem w hotelu Xanadu juz drugi dzień.temp ok zera , wiatr wyżej. Stoki pod hotelem b dobrze przygotowane, chociaż duża cześć dzisiaj była zajęta przez zawody dla nastolatków.Gorka pod hotelem jak na pierwszy dzień rozjedzenie akurat. Skipas w cenie voucheru.
          Znajomość ang praktycznie zerowa chociaż w recepcji jest OK.Cos jak u nas w Zakopanem.Nihil novi.
          Jutro jadę w inne miejsce więc moge donieść jak tam dalej.
          W mieście można wymienić w ATM każde pieniądze na każde. Kurs jak w PL. Sprawdzanie na internecie.
          Pozdrawiam
          W
          • dedeman Re: Erzurum... był ktoś? 15.02.13, 17:13
            I co? Śniegu jest wystarczająco? Wszystko czynne?
            Bo tu połowa wypisuje że nie ma śniegu i nic nie działa (aż strach tam jechać)
      • Gość: Iww Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.ip.netia.com.pl 04.02.13, 16:20
        Pytanie do aktualnie przebywających w Erzurum, proszę o podanie kwoty, jaka otrzymam w hotelowym kantorze za 1 Euro, dziękuje, pozdrawiam.
        • Gość: Aga0728 Re: Erzurum... był ktoś? odp.dla Iww IP: *.tkchopin.pl 04.02.13, 16:27
          Cześć, na tym forum już była taka informacja . 1euro =2,05 , 1 dolar = 1.56 lira.
        • Gość: ., Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.13, 16:48
          W Canakkale w kantorze- płacono 2.24 liry za Euro.W hotelu zawsze niekorzystny kurs
      • Gość: ab Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.13, 11:04
        Ciekawe jak wygląda zapełnienie samolotów do Erzurum, bo oferta szybko się kurczy i rosną ceny.Może ktoś z szanownych Państwa zechce podzielić się informacją na ten temat.
        • Gość: xx Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.02.13, 11:52
          Jak wyglądaja teraz trasy w Palandoken, wszystkie są czynne? Jak warunki śniegowe?
          • dekadent Re: Erzurum... był ktoś? 06.02.13, 16:07
            Dzisiaj pogoda była słoneczna (opalanie bardzo przyjemne) ale z jeżdżenia nici. W Palandoken odbywały się zawody/pokazy szkółek dziecięcych i zajęli cały stok przy hotelu Dedeman Ski Resort. Jeśli połączyć to z faktem że od 3 dni nie padał śnieg i ten który jest zmroził się i zlodowaciał, to widać jasno dlaczego dzisiaj nie pojeździliśmy. Dodatkowo zamknięta była gondola na samą górę (chodziła tylko do połowy i to przez część dnia) ze względu na wiatr, więc nie było dostępu do czarnej 1 i niebieskiej 4/12.

            Jak tylko spadnie świeży śnieg, wszystko wróci do normy. Póki co sugeruję wyjazdy do Konakli (tam są armatki które działają i lepiej przygotowane trasy).
        • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 06.02.13, 16:16
          Z Warszawy na jutro do Polata zostały 3 miejsca, a do Dedeman Resort 9. Cena obniżona do 1099 zł za FB ale już chyba się nie sprzedadzą.
          • Gość: xx Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.02.13, 16:52
            Jak nie ma za bardzo śniegu to kiepsko będzie ze sprzedażą. Palandoken to chyba nie funkcjonował w tym sezonie ani razu w 100%, cały czas ktos pisze, ze albo gondola nie dojezdza do góry, albo w ogóle przez część dnia nie działa. Wygląda na to, że pojezdzić mozna wylacznie na trsach hotelowych...kiepsko to wygląda...
      • Gość: ab Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.13, 17:21
        Dla zainteresowanych-Oferta BP Quand z Tomaszowa Lubelskiego. Egzotyka ale blisko.11-17 lutego Bukovel Ukraina. 14 wyciągów, 50 km tras. Podgląd online z kamer w kolorze. Meteoprog pogoda-webcamCena z HB po obniżce 950 PLN.Ośrodek na najwyższym poziomie. Ski pass 1132 UAH na 5 dniZakwaterowanie w Tatarowie hotel Koruna.Przygotowanie tras gwarantowane na 150 procent.Nie pracuję w BP. Jestem miłośnikiem Turcji, ale być może ktoś wykorzysta tą informację.Adres www. Quand.com.pl W samym Bukovelu ceny zakaterowania b. wysokie, w okolicznych miejscowościach normalne.
        • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 06.02.13, 19:07
          niedługo to i Białoruś nas wyprzedzi w inwestycjach narciarskich (bo na Litwę do SnowArena to już jeździłem).
          A nasi czekają aż "kanapy" w Szczyrku, Pilsku, Karpaczu, Szklarskiej czy Zakopanem staną się dziedzictwem kultury UNESCO i wtedy zaczną ściągać turystów.
          • Gość: ad Re: Erzurum... był ktoś? IP: 217.153.6.* 07.02.13, 09:22
            Czy może ktos wie, czy ITAKA odwołała wyloty do Turcji z Poznania? Na ich stronie zniknęły dzis oferty na luty i marzec. Pozdr
            • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 07.02.13, 13:01
              Pewnie z forumowiczów nikt tego nie będzie wiedział ale można się domyślić. Na dotychczasowych turnusach ludzi wylatujących z Poznania było najmniej.
            • Gość: xx Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.02.13, 17:55
              nadal na stronie są oferty (Narty/Turcja) z wylotem z Poznania
              • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 07.02.13, 20:03
                Ale z wylotem dopiero w miesiącu marcu. W lutym faktycznie nie ma wylotów z Poznania. Pewnie wiąże się to z tym, że do tej pory samolot z Gdańska nie był pełen i zabierał po drodze chętnych z Poznania. Ale zaraz zaczynają się ferie w pomorskim. Samochodem jest od nich kawał drogi nawet w polskie góry, o alpach nie wspominając. Na pewno wielu doceniło, że po 3,5 godzinach lotu są już na miejscu i pewnie znajdzie się odpowiednia liczba chętnych, żeby zapełnić cały samolot, bez konieczności dobierania narciarzy w Poznaniu.
                • Gość: xx Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.02.13, 20:44
                  Może po prostu wykupione terminy i już, z Wawy nie ma np żadnych miejsc od 21.02 z pobytm 7-dniowym
                  • Gość: ad Re: Erzurum... był ktoś? IP: 217.153.6.* 08.02.13, 08:25
                    dzieki za info. Dzis Itaka pokazuje z Poznania termin 28.03. Moze nie ma miejs na inne. Pozdr
                    • Gość: ad Re: Erzurum... był ktoś? IP: 217.153.6.* 08.02.13, 08:49
                      sorki, ze zawracam głowę; raz wyskakuje mi tylko 28.03 a raz terminy na caly marzec. Po prostu zadzwonie do Itaki. Ale w dalszym ciągu nie wiem , czy w końcu działaja juz wszystkie wyciagi w Palandokeni i w Konakli. Wszyscy rozpisuja sie o wyciagach i trasach przy 2-óch hotelach ale ja zamierzam jechac do inego hotelu i bardziej interesuje mnie stan tras w w/w ośrodkach. Dzieki za ewent . info od osób, które wczoraj wróciły lub obecnie tam przebywajacych. Pozdr
                      • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 08.02.13, 09:38
                        Xanadu i Polat mają darmowe wyciągi dla swoich gości stąd ich duża popularność. Do tego ich stoki wielu osobom przypominają Białkę. Czynne są zawsze niezależnie od warunków atmosferycznych. Panadoken i Konakli to co innego. Są wysoko w górach i narażone są na podmuchy wiatru. Wtedy ze względów bezpieczeństwa są zamykane i działa tylko połowa ośrodka w niższych partiach. Czy często są silne wiatry? Czasami cały tydzień jest całkowicie bezwietrzny a czasami 1-2 dni w tygodniu może trochę wiać. Przynajmniej tak podaje przewodnik. Wtedy górna gondola jest wyłączana. Tak samo jak na Kasprowym. Czasami na cały dzień a czasami na pół. Do Konakli natomiast dodatkowo jest mało chętnych. Wygodniej jest bowiem jeździć w pobliżu hotelu nawet jak działa tylko połowa tras (jak zgłodniejesz to obiadek czeka albo drinka na tarasie można wysączyć). Z braku chętnych nie są tam włączane wszystkie wyciągi (tylko od 2 do 4) chociaż śniegu jest full. W styczniu lawina zasypała nawet operatora pługa i przez tydzień nie było dojazdu. Konakli przygotowane jest na 2000 narciarzy a przyjeżdża 100 i to samych Polaków. Wyjątkiem są ferie tureckie, soboty i niedziele (szczególnie jak świeci słoneczko). W Sarikamis jest natomiast obiadek zapewniony i chętnych nie brakuje bo góry Kaukazu są zupełnie inne.
                        • Gość: ad Re: Erzurum... był ktoś? IP: 217.153.6.* 08.02.13, 10:58
                          Wielkie dzieki za szybka odp. Z róznych wpisów tak właśnie wynikało o czym piszesz ale myslalam, ze coś sie poprawiło. Teraz wielu osobom zapewne się narażę ale stoki podobne do Białki to troche dla mnie za mało na tydzień i liczyłam na te dwa osrodki, szczególnie że czytałam o Konakli , ze tam sa superowe trasy, nowe wyciagi (w końcu zorganizowali tam Uniwersjade). Ale wyjazd jest godny zainteresowania i na razie czytam opinie i nie mówie Nie. Pozdr
                          • Gość: 666 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.as25387.sol.superonline.com 08.02.13, 15:27
                            Wlasnie jestem w erzurum hotel dedeman ski resort, wszystkie wyciagi jezdza warunki super , za 60 zl dziennie mam ski pass i jezdzenia na maxa , pozdro i polecam .
                            w poniedzialek jedziemy sprawdzic sarikamis 65euro z przejazdem obiadem i skipassem
                            • Gość: xx Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.02.13, 16:20
                              wszystkie wyciągi jeżdzą w Palandoken, tak? A jak trasy?
                              • Gość: 666 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.as25387.sol.superonline.com 08.02.13, 17:55
                                Temat erzerum uwazam za zamkniety wszystkim faszystowskim hejterom co tu sie tak pocili i odradzali dziekuje . Jak dla mnie erzerum jest rewalacyjne . Posty typu wyciagi kilkunastoletnie , brak skuterow, opieki medycznej, ratrakow sa totalnym bredniami wszystko dziala tak jak powinno to ze pogoda w styczniu byla nienajlepsza to zwyczajny pech rok tem we wloszech w styczniu tez warunki mialem slabe . Jeszcze raz ludzie serdecznie polecam ta ski miejscowke . Poza tym turecki folklor obsluga klienta na najwyzszym poziomie!
                                • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 08.02.13, 18:47
                                  I tak ci ortodox nie uwierzy (bo on wie lepiej) a jeszcze się nasłuchasz, że na pewno jesteś "biurwa z BP" co wynika z twoich kłamliwych reklam.
                                  • Gość: 666 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.as25387.sol.superonline.com 08.02.13, 19:31
                                    Lubie to! A ortodox niech wyjasnia katastrofe smolenska :)
                                • Gość: xx Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.02.13, 18:57
                                  Prośba o info czy te wszystkie wyciągi działające to na Palandoken czy jakies na hotelowych stokach? Słabo z informacjami nt warunków w Palandoken w necie, a kamer w ogóle nie ma (tylko hotelowe stoki mają) także ciężko jest coś sprawdzić. Ogromna prośba o trochę więcej szczegółów jak obecnie wyglądają trasy Palandoken. Z góry dzięki.
                                • Gość: ab Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.13, 19:01
                                  Propozycja Itaki pionierska. Kto chciał to skorzystał.Wiadomo że w Turcji warunki hotelowe bez zarzutu.Bardzo ciekawe Erzurum i okolice do zwiedzania w sezonie letnim.Pewnie niebawem pojawią się nawet w zimie propozycje zwiedzania miasta, uczestniczenia w wieczorze folklorystycznym czy wizyta w tradycyjnej herbaciarni.Dla pojedynczej osoby taki wyjazd i pobyt byłby bardzo drogi i trudny organizacyjnie. Zarówno władze miasta Erzurum jak i pionierzy którzy tu przybyli powinni być z takiej możliwości zadowoleni.Ew niedociągnięcia organizacyjne mam nadzieje będą w przyszłości eliminowane.Pozdrawiam wszystkich sympatyków Turcji.
                                  • Gość: tomek Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.0.97.38.dynamic.ttnet.com.tr 08.02.13, 20:41
                                    Jestem w tej chwili w Xanadu. Pogoda piękna, brak wiatru, w tej chwili jest lekkie ocieplenie więc temperatury w okolicy 0. Palondeki działa oprócz jednego wyciągu, warunki bardzo dobre.
                                    W pozostałych ośrodkach warunki doskonałe. Wypad na narty okazał się jak na razie rewelacyjny.
                                  • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 08.02.13, 21:00
                                    > Pewnie niebawem pojawią się nawet w zimie propozycje zwiedzania miast
                                    > a, uczestniczenia w wieczorze folklorystycznym czy wizyta w tradycyjnej herbac
                                    > iarni.

                                    Takie atrakcje już są oferowane Erzurum Tour (sobota, wtorek), noc turecka (niedziela), hammam (sobota, wtorek) ale furory nie robiły. Nie zauważyłem aby ktokolwiek z tego skorzystał. Bo kto pojedzie zwiedzać miasto jak w tym czasie może sobie poszusować.
                                    • Gość: ab Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.13, 22:06
                                      Jeżeli nie ma chętnych do zwiedzania miasta,gdyż wszyscy wola szusować na nartach to widocznie warunki na stoku są zadawalające, wbrew niektórym kasandrycznym wizjom jakie na forum się pojawiały.
                                      • Gość: xx Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.02.13, 22:53
                                        Ludzie, czy ktoś z czytających forum jest obecnie w Turcji na nartach w okolicy Palandoken? Duzo osób tak twierdzi, ale zamiast pomóc i przekazać informacje nt warunków na stokach, nasnieżeniu to wgryza sie w tętnice jakiemus kolesiowi, który nie ma w gruncie rzeczy nic do powiedzenia i nawet od paru dni nie wtłacza tu swojej żółci.

                                        Please, niech ktoś wrzuci jakies KONKRETY nt warunków na trasach Palandoken - taka krótka relacja od zwykłego narciarza, który pojechał poszusowac. Z góry dzięki.
                                        • Gość: Frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 09.02.13, 10:18
                                          Poproś i Itace ostatni raport narciarski. Będziesz miał na piśmie ile wyciągów jest czynnych. (Ja tak zrobiłem przed wyjazdem).
                                          Nie pisałem o warunkach bo moje informacje pochodzą z 3.02 i to z Fly.pl (czyli co najmniej z drugiej ręki) ale jak nie ma innych ...
                                          Między 1 a 3 spadło 30 cm śniegu ale w Panadoken jest go co najmniej metr mniej niż zwykle. Wszystkie wyciągi działają z wyjątkiem jednego. Temperatura -5 / -9. Wg Turków wszystkie trasy są czynne (czytaj z każdego wyciągu jest przynajmniej jedna trasa do zjazdu). Należy pamiętać, że mimo, że dopadało to ostre słońce w 3 dni potrafi odkryć drobne kamyki zmieszane ze śniegiem, które są pozostałościami ratrakowania jak śniegu było tragicznie mało, szczególnie na odkrytych płaszczyznach południowych (np. czerwonej 4)
                                          Dodam jeszcze że niebieska 4+12 nie mają 14 km a czarna jedynka nie ma 8 km - jak podają Turcy. Wg mnie (tj. szacując po czasie zjazdu) niebieska 4+12 ma najwyżej 8 km a z czerwoną 4 nie więcej jak 10km. Tak samo czarna jedynka ma ze 6 km a nie 8 km przy czym wyciąg Ejder (1778m ) obsługuje tylko pierwsze 2 km. Dla jazdy nie ma to oczywiście znaczenia ale tak dla porządku ...
                                          • Gość: xx Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.02.13, 11:15
                                            Dzięki.
                                            Raport z Itaki akurat niewiele mi pomoże - na papierze mogą dać mi wszystko, a ja chciałabym usłyszeć prawdę ;)
                                            Trasy rzeczywiście nie mogą być tak długie bo w Palandoken wszystkie łącznie maja 21km ;)
                                            Ból jest taki, że ośrodek nie ma własnej strony internetowej, a informacji na jego temat ze świecą szukać.
                                            Oferta świetna, nie ukrywam, tylko fajnie jeszcze wiedzieć, że jest sens brać narty w danym terminie. Ja celuję w 28 lutego.
                                            • Gość: jokuja Re: Erzurum... był ktoś? IP: 94.55.53.* 09.02.13, 17:11
                                              Witam. Jestem teraz w hotelu Polat. W piątek jeździłam na Palandoken. Wjechałam na samą górę i zjeżdżałam niebieską trasą (12 km)-rewelacja. Widoki przepiękne, lazur nieba i słońce. Dzisiaj było nieco gorzej ponieważ gondola jeździła do połowy (pogoda do południa była troche gorsza: wiało i na samej górze była mgła). Śnieg niestety topnieje i niekiedy widać brunatne plamy. Ale ogólnie jest ok. Przy hotelu Polat trasy też trochę się pogorszyły. Przed wyjazdem czytałam bardzo uważnie wpisy na tym forum i stwierdzam że wielu internautów zamieszcza tu błędne informacje. Wyjazd uważam za bardzo udany- organizacyjne na bardzo wysokim poziomie. Turcy bardzo mili i chętni do pomocy. Wczoraj mieliśmy Fire show-bardzo fajna impreza. W poniedziałek jadę do Sarikamis-prawdopodobnie są tam bardzo dobre warunki. Pozdrawiam i życzę wszystkim, którzy zdecydują się na wyjazd udanego urlopu.



                                              • patyczki4 Re: Erzurum... był ktoś? 09.02.13, 17:58
                                                Dzięki wielkie przyjacielu.
                                                Dolatuję do Ciebie w czwartek.
                                                Napisz jakie ceny karnetów(dorosły i dzieci do 6 i do12)
                                                Dzięki.
                                                • poznan55 Re: Erzurum... był ktoś? 11.02.13, 00:18
                                                  Lecę do Erzurum w czwartek i podłączam się do pytania o cenę karnetów. Mam również pytanie do osób, które były w hotelu Polat, czy jest w nim bankomat? Czy lepiej wymieniać EUR na miejscu, czy wypłacać liry z bankomatu?

                                                  Życzę udanej reszty wypoczynku i dziękuję za pomoc
                                                  • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 11.02.13, 08:59
                                                    Patrzcie jakie leniuchy - nie chce się im poszukać we wcześniejszych wpisach.
                                                    No to jeszcze raz:
                                                    Karnety: Panadoken 40 lirów w weekend, 30 lirów w pozostałe dni, pojedynczy 10/5 lirów, Konakli 20 lirów, Xanadu całodobowy 25 lirów, popołudniowy 15 lirów, 5 zjazdów 10 lirów, Sarikamis 15 euro. Zniżek dla dzieci nie zauważyłem bo cennik to zazwyczaj tylko jedna pozycja. Być może zniżki dla dzieci są w Xanadu.

                                                    Ponieważ karnety są tanie jak mało gdzie nie róbcie komedii z jeżdżeniem za 5 lirów przez cały dzień. Co oni sobie o nas pomyślą??? Na razie sporadycznie sprawdzają karnety poza gondolą (z lenistwa albo mają do nas zaufanie) a do tego system karnetów nie jest doskonały i czasami karnet jednorazowy działa przez cały dzień, to nie wykorzystujcie tego i nie psujcie nam dobrej opinii. Sam widziałem żenującą scenę jak nasz rodak koło pięćdziesiątki przypadkowo skontrolowany odegrał przedstawienie przeszukiwania wszystkich kieszeni (5 min) po czym oświadczył że właśnie zgubił karnet. Obsługa jest bardzo życzliwa i umożliwiła mu jazdę do końca dnia bez karnetu. A za to potem taka osoba jedyny wpis jaki umieszcza na forum narciarskim to instruktaż jak jeździć w Panadoken za darmo. A 6-dniowy karnet na Panadoken to tylko 360-400 zł.

                                                    Liry najtaniej można zakupić w Polsce. Mimo że lir jest niewymienialny to można go kupić w dużych kantorach w Warszawie. Jest taniej o ok. 5-10% niż w recepcji hotelu.
                                                    Podobną cenę można uzyskać w bankomacie ale pobierana jest jednorazowa opłata 5-10 zł.
                                                    Najdrożej jest w recepcji gdzie za 1 USD dostaniemy 1,56-1,60 lira a za euro 2,05-2,10 lira. W Panadoken chyba nie ma bankomatu (jeśli jest w Xanadu lub Polacie to proszę o sprostowanie mnie). W Panadoken nie ma sklepów więc wystarczy 200 lirów/os na karnet/napiwki, ewentualnie 50 lirów (bez targowania) na taksówkę do miasta (jak ktoś nie chce piechotą) i z 50 na napoje/słodycze/upominki. Ewentualny zysk z korzystniejszej wymiany nie starczy wiec nawet na taxi.
                                                    • Gość: Andrzej Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.13, 15:58
                                                      wyjeżdzam 14.02.2013
                                                      proszę o odpowiedzi na pytania:
                                                      czy w hotelach są ręczniki ?
                                                      jak z wypożyczeniem sprzętu?czy się opłaca wypożyczać dla dzieciaka?
                                                      Na lotnisku w Polsce mam iść do Itaki czy od razu do odprawy?
                                                      czy na lotnisku w Turcji czeka opiekun wycieczki, czy leci z nami samolotem?
                                                      ile wydaliście własnej kasy na takiej wycieczce, nie chce niczego sobie żałować, ale nie mam zamiaru niewiadomo ile kasy zabierać.
                                                      na lotnisku wiza płatna /płatność gotówką czy kartą?/
                                                      o której jesteśmy w hotelu w dniu przylotu ? /po wszelkich odprawach i dojechaniu do hotelu/
                                                      dzięki wielkie za odpowiedzi
                                                    • Gość: .. Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.13, 16:24
                                                      Z lotniska do hotelu jest 17 km. Hotel od miasta 6 km,Nie wiem po co miałby w samolocie być opiekun.
                                                    • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 11.02.13, 16:38
                                                      > czy w hotelach są ręczniki ?
                                                      4 ręczniki/os, szlafrok i kapcie kąpielowe

                                                      >jak z wypożyczeniem sprzętu?czy się opłaca wypożyczać dla dzieciaka?
                                                      było ze 3 razy

                                                      Na lotnisku w Polsce mam iść do Itaki czy od razu do odprawy?
                                                      do odprawy (w Itace możesz dostać tylko karteczkę na bagaż do adresu)

                                                      >czy na lotnisku w Turcji czeka opiekun wycieczki, czy leci z nami samolotem?
                                                      czeka

                                                      >ile wydaliście własnej kasy na takiej wycieczce, nie chce niczego sobie żałować, ale nie mam zamiaru niewiadomo ile kasy zabierać.
                                                      policzmy: 15 Euro wiza, karnet 60 Euro (4 dni) , 20 Euro wyjazd i powrót taksówka do miasta, 20 Euro drobne pamiątki/napoje/słodycze, 60 Euro Sarikamis, 25 Euro Konakli, RAZEM 200 Euro/os. Można jeszcze wziąć hammam za 50 Euro i zjeść zawartość minibarku - 50 Euro ale poza tymi wydatkami nie ma już praktycznie na co wydawać pieniędzy.

                                                      >na lotnisku wiza płatna /płatność gotówką czy kartą?/
                                                      gotówka

                                                      >o której jesteśmy w hotelu w dniu przylotu ? /po wszelkich odprawach i dojechaniu do hotelu/
                                                      około 15 (jeszcze zdążyłem piechotą do miasta i z powrotem przed kolacją, ew. można na 16 - 22 do Xanadu na jazdy wieczorne)
                                                    • Gość: xx Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.warszawa.vectranet.pl 11.02.13, 17:15
                                                      Rozumiem, że "Panadoken" to ośreodek o nazwie Palandoken, czy jakis inny twór w okolicach?
                                                    • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 11.02.13, 18:48
                                                      > Rozumiem, że "Panadoken" to ośreodek o nazwie Palandoken

                                                      Oczywiście że to ten sam ośrodek tylko ja przekręciłem jego nazwę :)
                                                    • Gość: xx Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.warszawa.vectranet.pl 11.02.13, 18:52
                                                      OK, na początku też tak myślałam, ale potem już wydawało się podejrzane ;)
                                                  • Gość: Iww Re:Erzurum... był ktoś? IP: 94.55.53.* 11.02.13, 21:17
                                                    Jestem od kilku dni w Polacie, dopowiadam na pytanie dot. Waluty.
                                                    Nie ma bankomatu w hotelu, ale wbrecepcji jest mozliwa wymianakurs za 1 euro=2,29 lira, a nie tak jak podawane jest na tym forum 2,05-2,10. A kurs przy wyplacie z bankomatu lub platnosci karta w Erzurum wyńosi za 1 lira=1,75 zl, w Polsce w kantorze za lira trzeba zaplacic 1,91 zl
                                                    Pozdrawiam
                                                    • Gość: frak1 Re:Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 12.02.13, 07:24
                                                      Ja byłem w Dedeman Ski Lodge i tam dokonywałem wymiany. Tablica z kursem lira wisiała w recepcji. W dzień przyjazdu tj. 24.01 było to 2,11 lira za 1 euro a w ostatni 2.05. Po takich stawkach wymieniałem i dlatego takie stawki podałem. Nie chodziłem po wszystkich hotelach aby znaleźć ofertę najkorzystniejszą chociaż kurs rzeczywiście wydawał mi się za wysoki (prawie wszystko wychodziło drożej niż w Polsce, no może z wyjątkiem spożywki np. orzeszki pistacjowe 15, cola+fanta 3,5l - 2,89 itp.). Dobrze więc, że podałeś tę informację bo ja przepłacałem ponad 10%.
                                                    • Gość: Andrzej Re:Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.13, 09:57
                                                      "Dedeman Ski Lodge" - czy fajny ten hotel??, bo już się zastanawialem nad zmianą na ten austryjacki. A koniecznie trzeba wyminiać kase na te liry czy euro lub dolary nie załatwią sprawy ?
                                                    • Gość: frak1 Re:Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 12.02.13, 12:59
                                                      Dedeman Ski Lodge to bardzo przyzwoity hotel ale bezspornym jest że Xanadu jest najlepszym hotelem całym Erzurum. Choćby z uwagi na darmowy wyciąg z perfekcyjnie przygotowanymi trasami. To jedyna możliwość żeby np. pojeździć wieczorem. Jeśli komuś nie zależy na jazdach wieczornych czy na basenie i do tego nie chce przepłacać to z Dedeman Ski Lodge też będzie zadowolony. Pośrednim hotelem pomiędzy tymi dwoma (zarówno cenowo jak i jakościowo będzie hotel Polat)
                                                      A liry radzę wymienić choćby w recepcji bo inaczej będą stosować jeszcze bardziej bandycki przelicznik 1euro=2liry; 1 dolar=1,5 lira choć oczywiście te waluty załatwiają sprawę (np. zakupu karnetu czy taxi).
                                                    • Gość: :) Re:Erzurum... był ktoś? IP: *.85-237-183.tkchopin.pl 14.02.13, 16:07
                                                      Wiekszosc informacji o hotelach ktore mozna tutaj znalezc dotyczy hoteli Polan i Xanadu. A czy moglby ktos cos napisac np o Palanie? Moze ktos tam jest lub byl. Czyli tym najtanszym...:) czy jesli wybiore ten hotel mam np taszczyc z PL reczniki:) I mam jeszcze jedno pytanie... Itaka sprzedaje rowniez wyjazdy w koncu marca... Co wtedy ze sniegiem? Czy ma szanse sie utrzymac?
                                                    • Gość: ab Re:Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.13, 16:45
                                                      To bardzo komfortowy hotel.W 2011 roku w czasie Uniwersjady było w nim zakwaterowane kierownictwo. Koszt pobytu 1 osoby z Hb wynosi tam ok 400 PLN. za dobę. Także oferta Itaki jest dla mnie zdumiewająco korzystna.Wyciąg ok 100 m od hotelu.To nie jest byle jaki hotelina czy schronisko turystyczne.Pisałem o tym uprzednio na forum.Wyżywienie HB-marzenie, ale napoje do kolacji będą chyba drogie.Ja byłem w lecie i kupowałem tylko wodę mineralną.W czerwcu na szczytach leżał jeszcze snieg.
                                                    • Gość: :) Re:Erzurum... był ktoś? IP: *.85-237-183.tkchopin.pl 14.02.13, 16:51
                                                      To dlaczego jest on najtanszy?
                                                      to zastanawiajace...
                                                    • Gość: frak1 Re:Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 14.02.13, 17:11
                                                      > To dlaczego jest on najtanszy?
                                                      > to zastanawiajace...

                                                      bo oferuje BB lub HB a inne hotele FB lub All. Do tego jest najdalej położony od wyciągów.
                                                      Inna sprawa że oferty do tego hotelu za np. 749 zł możliwe były tylko na otwarcie sezonu jako reklama. Chyba nikt nie ma wątpliwości że taka cena zapewne nie pokrywa kosztów przelotu/transferów/ubezpieczenia/noclegów/wyżywienia a o zysku biura nie nie ma mowy.
                                                    • Gość: ab Re:Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.13, 17:56
                                                      Nie mam pojęcia dlaczego. Porównując warunki zakwaterowania, kilkadziesiąt dań łącznie z deserami do wyboru na kolacji z ceną-799 BB, 1059 Hb jaka była nawet przez moment z Warszawy byłem zdumiony.Był to najlepszy hotel z 13 hoteli w jakim przez 2 tygodnie zatrzymywaliśmy się zwiedzając Turcję Wschodnią.Do tej pory nikt w tamte strony z Polski nie jeździł na narty i dlatego pewnie strona turecka, jak i Itaka chciały zachęcić turystów do zapoznania się z ofertą.Nawet w lecie trafiały tam tylko pojedyncze osoby z Polski przy setkach tysięcy wypoczywających nad morzem.Niestety nie jeżdzę na nartach, ale zwiedzając Van, Dogubeyazit, Nemrut Dagi, Tars, Antakje Harran Hasankeyf czy Mersin byłem zachwycony.Rzeki Tygrys, Eufrat z zaporą czy zwłaszcza rzeka Batman to widok bajeczny. Do tego jeszcze Adana z mostem ze 117 roku na rzece Seyhan budowanym za czasów cesarza Hadriana,służącym do dziś czyli 1900 lat,albo Sanliurfa-miejsce narodzin Abrahama.Warto tam pojechać latem, ja wybieram się ponownie.
                                                    • Gość: :) Re:Erzurum... był ktoś? IP: *.85-237-183.tkchopin.pl 14.02.13, 18:48
                                                      ... ok ok :) reczniczki zostaja w PL:) mamy ochote na Swieta Wielkanocne tam... to ostatni termin i zastanawiamy sie czy da sie wtedy jeszcze pojezdzic:)
                                                    • Gość: ab Re:Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.13, 19:32
                                                      W najgorszym wypadku pozostaje Sarikamis.Tam śnieg będzie.Spadków nie ma dużych, pokrywa gruba. Będzie ładna wycieczka na 1 dzień. Jak pisałem - w czerwcu w Sarikamis gdzie nocowaliśmy w hotelu którego nazwy nie pamiętam, w sąsiectwie hotelu Toprak w nocy temperatura była 6 stopni C, także w marcu będzie jeszcze zimno.Samo Erzurum jest na wysokosci 1950 m npm. Sarikamis ok 1700 m npm.
                                                    • basiamirek Re:Erzurum... był ktoś? 14.02.13, 20:05
                                                      Bardzo ładnie piszesz. Myślę, że rzeczywiście trzeba znac choc trochę kulturę i mentalnośc Turcji. Ja również zwiedzałam ten kraj. Została nam tylko częśc wschodnia o której własnie piszesz, chociaż kiedy byłyśmy na objazdówce po Syrii to troszeczkę zobaczyłyśmy. Nam zimowy wypoczynek w Xanadu bardzo sie podobał. Wróciłysmy zadowolone. Oczywiście każdy ma swoje zdanie i ilu turystów tyle opinii. Pozdrawiam bardzo serdecznie
                                                    • Gość: ab Re:Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.13, 20:37
                                                      Dziękuję za miłe słowa.Kiedyś czytałem wspomnienia powracającej z Gruzji Wandy Milinkiewicz. Były tam spostrzeżenie pana który chyba nazywał się Nino Buzatti-gdy ktoś wraca z podróży to ma tyle wrażeń do przekazania tyle wspomnień do podzielenia się. Kiedy przekracza się próg domu to po kilku słowach okazuje się, że nikogo to nie interesuje.Tym bardziej cieszy tak ożywiona dyskusja na forum.Przy wszystkich ograniczeniach jakie mamy, na ulicy w pracy i w domu jeszcze w Turcji czuję wolność.Ostatnio byłem w Dalamanie, Izmirze, Canakkale, Pergamonie, Bursie, Hierapolis, Afrogyzji i Filadelfii, Patarze gdzie urodził sie Sw Mikołaj i Myrze-obecnie Demre-gdzie był biskupem.Oczywiście jeszcze Troja i Syrince.Dla miłośników historii i geografii wyjazd bardzo ciekawy.W tym roku zechcę jeszcze raz zobaczyć górę Ararat i porzez przejście Turkgozu-Vale pojechać do Borżomi, Tbilisi, Kutaisi i Batumi w Gruzji.Dodatkowym atutem wyjazdów do Turcji jest ich przystępna cena, jaką też zaproponowano przy wyjeździe na narty.Trzeba korzystać z okazji.Serdecznie pozdrawiam.
                                                    • Gość: frak1 Re:Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 15.02.13, 07:08
                                                      Gość portalu: ab napisał(a):

                                                      > Dodatkowym atutem wyjazdów do Tur
                                                      > cji jest ich przystępna cena, jaką też zaproponowano przy wyjeździe na narty.
                                                      > Trzeba korzystać z okazji.Serdecznie pozdrawiam.

                                                      Obawiam się że w przyszłym sezonie może nie być już tak tanio. Itaka wynajęła wszystkie 5 hoteli w Palandoken gdyż stały puste i dzięki temu ich cena była atrakcyjna. W przyszłym roku może być inaczej. Są prowadzone rozmowy przez Włochów nad zakupem ośrodka Palandoken (w tej chwili jest to własność państwowa). A oni raczej nie będą do tego ośrodka dokładać bo nie po to go kupują. Podpisuję się więc pod moim przedmówcą.
      • Gość: diamir Proponuję zamknąć ten idiotyczny wątek. IP: 149.156.124.* 12.02.13, 10:12
        Choćbyście nie wiem jakie głupoty tu wypisywali i nie wiem jak zachwalali ten "ośrodek narciarski", to i tak żaden szanujący się i prawdziwy narciarz tam nie pojedzie. Narty - tylko w Alpach. 99% ludzi sądzi to samo. Tylko naiwne jelenie ulegające jakiejś idiotycznej modzie dają się wpuścić w taki kanał.
        Przenieście ten wątek do działu "turystyka -Turcja" i tam podniecajcie się liczbą gwiazdek hoteli, darmowymi drinkami, 19 daniami na kolację, codzienną zmianą pościeli itp.
        • Gość: .. Re: Proponuję zamknąć ten idiotyczny wątek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.13, 10:44
          Informacje podawane są właśnie dla tego 1 procenta turystów. którzy są lub będą w Erzurum.Właśnie dlatego internauci proszą o informacje gdyż na temat Austrii, Włoch czy Szwajcarii informacje są dostępne, na temat Turcji nie.Najbardziej cenne są informacje PRAWDZIWE które pozwalają podjąć optymalną decyzję.
        • Gość: A Re: Proponuję zamknąć ten idiotyczny wątek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.13, 11:53
          Ludzie, jeśli wam się nie podoba ten wątek to wypi...ć stąd. Jadę na narty do Turcji, bo tak chcę. I nie będzie mi mówił jakiś bęcwał co mam robić. To moje pieniądze, nie Twoje. Jedź sobie do Austrii, Włoch a nawet na Syberię. Ja jadę do Turcji i dobrze mi z tym./
          • elcia64 Re: Proponuję zamknąć ten idiotyczny wątek. 12.02.13, 12:27
            Witam! Wybieram się do Turcji 21.02. Śledzę ten wątek i dokonując przesiewu wpisów, otrzymałam informacje, których BP nie było w stanie mi udzielić.
            Od kilkunastu lat jeżdżę do znanych ośrodków w Alpach, teraz korzystam z okazji, żeby zobaczyć coś nowego. Nie rozumiem krytyki pomysłu wyjazdu czy też tego wątku. Pozdrawiam
            • Gość: Andrzej Re: Proponuję zamknąć ten idiotyczny wątek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.13, 12:49
              PROSZĘ O INFORMACJĘ GDZIE ZJEŚĆ NAJLEPSZEGO KEBABA ?
              Pewnie te Osoby, które były mają już obstukane miejscówki ?
              POlećcie coś...
              • Gość: frak1 Re: kebaby IP: *.elk.mm.pl 14.02.13, 07:25
                W galerii są podobno dobre kebaby (wg. rezydenta), ale nie próbowałem. I tak żarcia było w bród. Prawie codziennie (albo na obiad albo na kolacje) serwowano kebaby w hotelu (tzn. samo mięso - za każdym razem jakoś inaczej przygotowane). Najlepiej szukaj knajpy takiej gdzie oni (turcy) chętnie jedzą.
                • Gość: sizo Re: kebaby IP: 149.156.124.* 14.02.13, 15:34
                  He, he, he - gość robi sobie z ciebie jaja pisząc o kebabach / najważniejszej rzeczy dla naciarzy w tym wątku /, a ty odpowiadając wychodzisz na kompletnego palanta.
                  • Gość: frak1 Re: kebaby IP: *.elk.mm.pl 14.02.13, 16:42
                    pewnie masz rację (złośliwców nie brakuje szczególnie wśród naszych rodaków). Nie takie pytania na tym forum padały a mimo tego odpowiedzi udzielano. Bo nawet jeśli pytanie ma na celu drwiny to odpowiedź może się przydać do wytworzenia sobie obrazu miejsca w które się udajemy. Wyjeżdżając do Palandoken jechałem "w ciemno" gdyż o tym rejonie nie było praktycznie żadnych informacji a te które były często odbiegały od prawdy (np. o temperaturach do -50 czy zamknięciu resortu z powodu braku śniegu). A takie informacje podawały, wydawałoby się poważne, anglojęzyczne serwisy narciarskie Nie jest to sytuacja komfortowa dla wyjeżdżających. Sam zażądałem informacji na ten temat od Itaki domagając się rozwiązania umowy w przypadku ich potwierdzenia. I tu rzeczywiście wyszedłem na kompletnego palanta. Stąd moje relacje które być może komuś się przydadzą do podjęcia decyzji o wyjeździe może do rezygnacji. Ale przynajmniej decyzja będzie podjęta o rzetelne informacje.
        • Gość: tomek Re: Proponuję zamknąć ten idiotyczny wątek. IP: *.0.97.38.dynamic.ttnet.com.tr 12.02.13, 15:08
          Czasy, przywództwa narodowego, monopolu na "ja tylko mam rację" dawno się skończyły.Podjąłem samodzielną decyzję jako ten odszczepieniec, który mieści się w tym jednym procencie dziwolągów i w tej chwili piszę tego posta ze wspaniałego ośrodka narciarskiego w Erzurum gdzie można komfortowo wypocząć i pojeździć na naprawdę fajnych trasach. Bardzo proszę o nie pisanie co mam robić, czy jechać w Alpy czy do Turcji, bo jestem dorosłym człowiekiem i swoje pieniądze będę wydawał kierując się swoim rozumem
        • Gość: frak1 Re: Proponuję zamknąć ten idiotyczny wątek. IP: *.elk.mm.pl 12.02.13, 16:46
          "szanujący się i prawdziwy narciarzu"
          Nikt cię tu nie zachęcał i nie zachęca do wyjazdu do Turcji.
          I nawet lepiej, że cię tam nie będzie, skoro źle się czujesz w tego rodzaju hotelach.
          Miejsc do jeżdżenia na nartach jest na świecie bardzo dużo i zapewne bez trudu znajdziesz takie w którym standard pobytu będzie dla ciebie adekwatny.
        • simon_r Re: Proponuję zamknąć ten idiotyczny wątek. 25.04.13, 12:01
          Łosiu drogi!!... założyłem ten wątek na forum narty gdyż dotyczy on ośrodka narciarskiego i wyjazdu na narty. W Alpach byłem wielokrotnie i nawet jeśli jest to najwspanialsze miejsce narciarskie na Świecie to nie oznacza, że nie rozważam sprawdzenia innych.
          W tytule wątku jest jasno i wyraźnie napisane czego on dotyczy i jeśli ciebie to nie interesuje to nie musisz tu klikać.

          BTW... niestety do turcji na narty nie pojechałem i musiałem zadowolić się Tatrzańska Łomnicą... szkoda, nie wystarczyło czasu :(
          • Gość: frak1 Erzurum znowu będzie w ofercie ITAKI ! IP: *.play-internet.pl 08.09.13, 19:45
            Ceny znowu najniższe ze wszystkich nart "samolotowych".
            Jak inne na destynacje nie obniżą cen to w ferie zaliczam drugi raz Palandoken :)
            • jabolkn Re: Erzurum znowu będzie w ofercie ITAKI ! 08.09.13, 21:27
              Gość portalu: frak1 napisał(a):

              > Ceny znowu najniższe ze wszystkich nart "samolotowych".
              > Jak inne na destynacje nie obniżą cen to w ferie zaliczam drugi raz Palandoken
              > :)

              zycze powodzenia i koniecznie zamiesc jakies zdjecia
              • Gość: gonzo Re: Erzurum znowu będzie w ofercie ITAKI ! IP: *.telpol.net.pl 09.09.13, 18:19
                Narty w Palandoken to inne narty... jedziesz w inny klimat , innych poznajesz narciarzy... a klimat i Orient CI TO WYNAGRODZI... byłem wiem.... i koniecznie SAROKAMIS , KONAKLI jak nie wieje.. pustki i super widoki
                • Gość: gox Re: Erzurum znowu będzie w ofercie ITAKI ! IP: 194.242.62.* 02.01.14, 09:26
                  Czy ktoś już był w tym sezonie ? jest tam śnieg czy tak jak u nas ?
      • Gość: ab Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.13, 22:59
        Może ktoś z Państwa zechciałby napisać kilka słów o wyjeździe i warunkach w Sarikamis.Z góry dziękuję.
        • Gość: tomek Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.nplay.net.pl 20.02.13, 19:07
          Jednym słowem rewelacja warto wydać trochę Euro na ten wypad
          • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 20.02.13, 20:44
            trasy urozmaicone i zalesione w przeciwieństwie do Palandoken czy Konakli gdzie drzewo (do zdjęcia) trudno spotkać a mimo to są przepiękne widoki. Wiatr nie ma wpływu na ośrodek, dużo słońca a śniegu na full. Góry trochę inne bo to już Kaukaz. Na jednej z polanek wyskoczył sympatyczny, młody turek i prawie na siłę (odpinając mi narty) zaciągnął nas na herbatę po turecku. Za herbatę powiedział "co łaska". Za 2 herbaty dałem mu więc 5 lirów bo nie wiedziałem ile mu dać. Na obiad uczta jak na weselu, aż za dużo, bo potem ciężko dalej jeździć. Na każdy wyjazd było ze 200 chętnych a miejsc tylko około 150 (tj. 3 autobusy) choć cena niemała bo 60 Euro. Wyjazdy tylko 2 (pon i środa) więc nie wszyscy mogli pojechać, kto pierwszy ten lepszy. Tak duża cena jest przez nadmiar chętnych, więc Itaka łupi ile się da. Z lokalnego biura można ją kupić dużo taniej nawet 45 USD. Nie spotkałem jednak nikogo kto by żałował że tam pojechał.
            • Gość: ab Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.13, 21:30
              Dziękuję za ciekawą informację. Tym bardziej cieszę się że wyjazd był udany. To najważniejsze. W lecie podziwiałem hotel Toprak. Robi wrażenie. Pozdrawiam.
              • Gość: jack globtroter Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.0.97.38.dynamic.ttnet.com.tr 21.02.13, 12:02
                Sasrikamis. Nie byłem nie widziałem, ale moim zdaniem wyjazd bez sensu. tłuc się 5h autobusem zeby za 5 lirów napic się herbaty z lokalnym Turkiem to trochę za mało i nie ma się czym podniecać. Od hotelu Xanadu 5min jazdy busem Palandoken z wspaniałymi czarnymi trasami z poziomu 3230mnpm, czerwone, niebieski, gondolki, krzesełka i co tam sobie kto ubzdura. Sarikamis nisko, daleko, płasko(wszystko oczywiscie podobno bo nie byłem ale opowiadali ci co pojechali) i w ogóle przyjezdża sie na narty a nie podrózowac autobusem.
                Co prawda na trasach w Palandoken trochę kamyczków ale jak sie szybko jeździ na krawędziach to nie rysują slizgów. Widoki z Palandoken zaj....ste i rekompensują żużel na niebieskich trasach.
                • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 21.02.13, 19:05
                  Gość portalu: jack globtroter napisał(a):
                  > Sasrikamis. Nie byłem nie widziałem, ale moim zdaniem wyjazd bez sensu

                  Kierując się taką logiką można dojść do wniosku że nie ma sensu opuszczać hotelu Xanadu. Też maję czarną trasę, nowy wyciąg, bramki zbliżeniowe, zapas śniegu do czerwca i nie trzeba tracić 5 min na dojazd busem czy wyciągiem-łącznikiem do Palandoken. I do tego jeszcze za darmo. Nie przeczę, że wyjazd do Sarikamis ma też walory krajoznawczo-turystyczne co dla "prawdziwych narciarzy" jest zapewne godne pogardy. Bo po co jechać dodatkowe 2h (120 km) gdy pod nosem mamy Panadoken z jak piszesz "wspaniałymi czarnymi trasami z poziomu 3230mnpm, czerwone, niebieski, gondolki, krzesełka i co tam sobie kto ubzdura". Fakt, że nie ma tam tras w rodzaju czarnej jedynki ale też jest możliwość pojeździć (czasu na jeżdżenie nie tracisz bo transfery są poza godzinami pracy ośrodka) a przy okazji można zobaczyć coś nowego. Inaczej nie byłoby tylu chętnych. Bo nie codziennie bywa się na Kaukazie. Ja byłem co prawda wcześniej na Elbrusie ale wielu nie miało żadnej styczności z Kaukazem i chciało go zobaczyć. Jeśli natomiast dla kogoś liczą się tylko czarne szybkie trasy to ośrodkiem Sarikamis rzeczywiście może być rozczarowany. Tym osobom szczerze odradzam. Szkoda kasy. Lepiej niech wybiorą Konakli. Tam do trasy super-giganta nie można się do niczego przyczepić. Zero ludzi, możesz spokojnie rozpędzić się powyżej 100 km/h co w Sarikamis jest niemożliwe.
                  • Gość: gość Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.icpnet.pl 22.02.13, 00:32
                    Itaka wycofuje loty z Poznania
                    Pozostaje zmiana rezerwacji na wylot z W-wy lub Gdańska lub zwrot pieniędzy
                    • Gość: .. Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.13, 08:59
                      Wylot z Warszawy korzystniejszy od wylotu z Poznania , bo nie traci się całego pierwszego dnia, a w ostatni dzień to raczej przygotowanie do odlotu. Odlot do Warszawy o przyzwoitej porze.
                      • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 23.02.13, 09:29
                        A jeszcze lepiej z Katowic. Wylatują o 5 rano i na 8:30 są w Erzurum. A wylot o 17:30. Mają 7 dni jeżdżenia. A reszta 6 (bo Warszawka na 2 godziny w ostatni dzień raczej nie wyjdzie).
                        Ale rzeczywiście loty z Warszawy są w przyzwoitej porze (tzn. w dzień - bez zarywania nocek).
                        • Gość: Aga0728 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.tkchopin.pl 23.02.13, 18:33
                          Te wyloty, które podajecie już nieaktualne. Tera Warszawa wylatuje o 5:20, a wracają o 21:05 z Erzurum. Praktycznie mają 8 dni szusowania. Gdańsk i Katowice tylko 6 dni. Poznania w ogóle nie widzę.
                          • Gość: Seba Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.icpnet.pl 02.03.13, 20:20
                            Zlikwidowano loty z Poznania ze względu na małą frekwencję.
                            Ale itaka na rezerwacje zwraca 410 zł więc nie jest źle.
                            Ja lecę z rodziną 7 marca, jak wrócę dam kilka zdjęć.

                            Mój cel trochę pojeździć na nartach, poznać inne tereny :)
                            • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 03.03.13, 18:00
                              Oddali 410 zł za zmianę miejsca wylotu??? To jakoś mi nie pasuje do Itaki.
                              To ile wyszło za wyjazd?
                            • Gość: Alicja Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.31.13.117.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.03.13, 20:27
                              To na Twoim miejscu, jak Itaka oddała kasę, to bym zrezygnowała wtedy z wyjazdu do Erzurum i pojechała gdzie indziej. Cała ta Turcja i Erzurum brzmiało ciekawe, mapy tras też, do czasu przyjazdu. Większość stoków jest w ogóle nieczynna,od poczatku sezonu. Trasy są czynne od połowy, nie ma możliwości wjazdu na samą górę. W czasie moje obecności tam, trasa nr 1 w ogoóle nie była otwarta. Lepszy Konakli niż Palandoken, ale ile można jeździć 3 trasy..Wyciągi wyjeżdzaja tak powoli, że Cie tak wywieje że marzysz o zjeździe, a zjad 2 minuty..Hotel Polat i Xanadu ok, nie 5 gwiazdek, ale starają się. Stoki przychotelowe też, fajnie jak jest ustalony slalom, można pozjeźdzać, ale u nas się ludzie śmiali, że to jak na Malcie.. Rezydent to prawdziwa dolina. Kity wciska na spotkaniu, że boki zrywać..
                              • Gość: gonzo Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.inet-siec.pl 06.03.13, 09:21
                                Pod koniec lutego czarna 1 była najlepsza i warto było na niej pojeździć. Na Konakli wiało ale trasy Super
                              • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 06.03.13, 16:17
                                > Wyciągi wyjeżdzaja tak powoli, że Cie tak wywieje że marzysz o zjeździe, a zjad 2 minuty. Ja

                                Jak ja byłem to słońce przypiekało tak że na wyciągu raczej zdejmowałem czapkę, szalik i rękawiczki. Nawet się zauważalnie opaliłem. Do tego czasami zjeżdżałem z czapką i szalikiem w ręku. Zimno robiło się dopiero po 15. Szkoda, że nie miałaś możliwości zjeżdżać z samej góry i przy lepszej pogodzie.
                                Rzeczywiście najkrótszą trasę pod hotelem Dedeman długości około 1 km można pokonać w 2 min ale już z samego szczytu to 15-20 min jazdy. Wszystko zależy od warunków.
                  • jabolkn Re: Erzurum... był ktoś? 22.02.13, 12:01
                    Gość portalu: frak1 napisał(a):


                    > można zobaczyć coś nowego. Inaczej nie byłoby tylu chętnych. Bo nie codziennie
                    > bywa się na Kaukazie. Ja byłem co prawda wcześniej na Elbrusie ale wielu nie m
                    > iało żadnej styczności z Kaukazem i chciało go zobaczyć. Jeśli natomiast dla ko
                    > goś liczą się tylko czarne szybkie trasy to ośrodkiem Sarikamis rzeczywiście mo

                    120 km od Erzurum jest Kaukaz ?
                    ale chyba nie ten sam co ten z Elbrusem?
                    • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 22.02.13, 17:58
                      jabolkn napisał:
                      > 120 km od Erzurum jest Kaukaz ?
                      > ale chyba nie ten sam co ten z Elbrusem?

                      Pytasz bo cię to ciekawi czy szukasz dziury w całym?

                      Oczywiście że turecka część Kaukazu to nie jest ta część z Elbrusem bo Elbrus należy do Wielkiego Kaukazu (należący do Rosji, Gruzji, Azerbejdżanu). Cały Kaukaz obejmuje natomiast 5 państw: Turcja, Azerbejdżan, Rosja, Gruzja, Azerbejdżan. Oprócz Wielkiego Kaukazu do Kaukazu należy też: Przedkaukazie, Zakaukazie i północna część Wyżyny Armeńskiej
                      vide np: Kaukaz

                      >120 km od Erzurum jest Kaukaz ?
                      Tak, potwierdzam, 120 km (a nawet bliżej) od Erzurum jest Kaukaz i wyjazd w to miejsce jest bardzo ciekawy (pod kilkoma względami).

                      Sarikamis leży w północnej części Wyżyny Armeńskiej czyli na Kaukazie. Przy okazji dodam, że nie należy tu szukać podobieństw do naszych wyżyn gdyż szczyty Wyżyny Armeńskiej przekraczają 3500 m. Erzurum też leży na Wyżynie Armeńskiej ale w części, która nie należy do Kaukazu.

                      Pozdrawiam żądnych wiedzy
                      • jabolkn Re: Erzurum... był ktoś? 26.02.13, 08:59
                        Gość portalu: frak1 napisał(a):


                        >
                        > Pytasz bo cię to ciekawi czy szukasz dziury w całym?
                        niczego nie szukam
                        narty na Kaukazie były zawsze moim marzeniem
                        masz moze jakies zdjecia tego Kaukazu ?

                        • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 26.02.13, 11:15
                          > narty na Kaukazie były zawsze moim marzeniem
                          > masz moze jakies zdjecia tego Kaukazu ?

                          Z Sarikamis nie mam, mam natomiast zdjęcia z Elbrusa. Ale nie narciarskie. Wyjazd był bowiem w miesiącu wrześniu. Na Elbrusie leżał co prawda śnieg ale dopiero powyżej 3000 m.
                          • Gość: ab Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.13, 12:48
                            Wpisy na forum kojarzą mi się z utworem- Wędrówką życie jest człowieka -śpiewaną przez Stare Dobre Małżeństwo do słów Edwarda Stachury.W większości piszą ludzie ciekawi świata, stęsknieni za przestrzenią i wolnością,którzy nie zrażają pojawiającymi się trudnościami.Dla mnie Turcja Wschodnia, Gruzja i Armenia to magiczne miejsca które warto odwiedzać.Stamtąd wraca się odmienionym .Do tego zwłaszcza Turcja Wschodnia jest w miarę przystępna cenowo.Tzw Zachód funduje nam same ograniczenia.Romantyka ciągnie na Wschód. Pozdrawiam.
            • Gość: gonzotaki Re: Erzurum... był ktoś? IP: 93.175.71.* 02.03.13, 14:34
              Potwierdzam, wyjazd do Sarikamis wart wysokiej 68 Euro ceny. Moze kolega się lekko lupnął z lokalizacja , bo to nie jest Kaukaz( nawet Mały ). Mały Kaukaz widać ze szczytu góry. Z góry widać też oddaloną o 40 km Armenię. Stoki super po 2 km . Mankament to system karnetów. PRzykładasz i nie wiesz czy czta i ile ci odbije. Babka po obiedzie miała po karnecie , bo zamiat 5 wyjazdow zaliczyło jej 15-PARANOJA. Obiadek w hotelu przy stoku ( w cenie) to poezja i wyżerka,że jak powiedział jeden z współuczestników , wyłączyła mu się Opcja schylania ( brzuch zapełniony) POLECAM -a widokipodczas 140 kilometrowego dojazdu SUPEROWE
              • Gość: .. Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.13, 15:13
                Zachęcam do wyjazdu w lecie.Piękne widoki, przestrzeń,zagmatwana historia,monumentalne zabytki. Do tego dobre hotele, wyśmienite wyżywienie.Widoku góry Ararat, Erzurum , Kars, stolicy Armenii Ani, Dogubeyazit przy granicy z Iranem nie da się zapomnieć. Jeszcze miasto i jezioro Van,wodospady Muradiye,Aydiyaman, Nemrut Dagi,rzeki Eufrat, Tygrys i Batman Itd itd.Tam jeszcze nie ma skażenia komercją.
              • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 03.03.13, 17:57
                >Moze kolega się le kko lupnął z lokalizacja bo to nie jest Kaukaz( nawet Mały ).

                Kolega nic się nie lupnął bo oprócz Małego Kaukazu (leżącego na terytorium Azerbejdżanu, Gruzji i Armenii) w skład Kaukazu wchodzi północna część Wyżyny Armeńskiej leżąca na terytorium TURCJI.
                VIDE
                Kolega przyznaje się jedynie, że się machnął (bo pisał z pamięci) pisząc że szczyty wyżyny przekraczają 3500 m, podczas gdy najwyższe szczyty tej wyżyny przekraczają 5100 m npm (np. Arat Wielki).
                Ale nie będę się kłócił o zasięg terytorialny Kaukazu. Nie ma to przecież znaczenia.
                Szkoda że my takiej "wyżyny" nie mamy. Nasze "góry" to przy takiej "wyżynie" to karły.
                Kaukaz nie-Kaukaz polecam wyjazd do Sarikamis. Było do tej pory 60 Euro, teraz już 68 ???
              • Gość: seboc Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.ks-auxilia.de 26.03.13, 15:50
                W hotelu Palat (tuż poniżej Palana) masz biuro podróży.
                Oferują wyjazd do Sarikamis za 20 EUR + ew. 25 skipass + lunch.
      • Gość: seba 40 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.pansa.pl 22.02.13, 10:57
        czy ktoś wie ile kosztuje wypożyczenie nart na Palandoken i czy jest jakiś wybór sprzętu narciarskiego???
      • Gość: ab Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.13, 19:00
        Jak widać ceny w ofercie wypoczynku w hotelu Palan podniesione zostały do poziomu zbliżonego do ponoszonych kosztów.Cieszy jednak elastyczna polityka Itaki która w ramach zachęty umożliwiła wyjazd po tak niskiej cenie.Pionierzy którzy byli odważni skorzystali. Chyba takiej okazji w tym sezonie nie będzie.
        • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 25.02.13, 21:56
          > Cieszy jednak elastyczna polityka Itaki która w ramach zachęty umożliwiła wyjazd po tak
          > niskiej cenie. Pionierzy którzy byli odważni skorzystali. Chyba takiej okazji w tym sezonie nie będzie.

          Gorzej jak w przyszłym sezonie też nie będzie.
      • Gość: ab Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.13, 19:48
        Dzisiaj 28 02 bardzo niekorzystna godzina wylotu z Gdańska -opóżnienie 5.5 godziny i start o 19 30. Z Katowic opóżnienie tego samolotu będzie co najmniej jw.W stosunku do wylotu z Warszawy turysci stracili 1 dzień pobytu.Dolecą póżno w nocy.Są jakieś problemy organizacyjne.
        • Gość: gonzo Re: Erzurum... był ktoś? IP: 93.175.71.* 01.03.13, 09:10
          opoźnienie wynikło ze śnieżycy jaka była rano.Sami to widzielismy czekając ok. 6 godzin. Samoloty nie ladowały,polski polecial 500 km na lotnisko przy Syrii.
          • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 01.03.13, 17:33
            Gość portalu: gonzo napisał(a):

            > opoźnienie wynikło ze śnieżycy jaka była rano.Sami to widzielismy czekając ok.
            > 6 godzin. Samoloty nie ladowały,polski polecial 500 km na lotnisko przy Syrii.

            A to pechowy początek urlopu. Do tego pewnie były turbulencje bo one często występują przy śnieżycach. I następny lot też pewnie będzie z opóźnieniem.
            Ciekawe czy pojawią się nowe wątki z serii ITAKA-OSZUŚCI !!!!
            • zolviu Re: Erzurum... był ktoś? 01.03.13, 18:14
              > Ciekawe czy pojawią się nowe wątki z serii ITAKA-OSZUŚCI !!!!

              zapewne tak. jakas czesc klientow BP to ludzie ktorzy placa za to zeby prowadzic ich za reke, oczekuja opieki ze strony biura w kazdej stresujacej sytuacji, wiec jesli siedzieli 6 godzin na lotnisku i nikt z itaki nie trzymal ich za reke - będą zawiedzeni. a w ogole jak to jest, czy takie biuro ma jakies obowiazki wobec klientow jesli podroz opoznia sie o jakis czas?
              • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 01.03.13, 19:01
                > czy takie biuro ma jakies obowiazki
                > wobec klientow jesli podroz opoznia sie o jakis czas?

                Nie mówię już o posiłku czy pokoju hotelowym ale na pewno dobrym obyczajem było by spróbować uzyskać aktualne informacje i przekazać je zdenerwowanym klientom. Nic to nie kosztuje a robi dobre wrażenie. Mógłby to załatwiać rezydent ale on się do tego nie poczuwa.
                Niedawno miałem taką sytuację na Sycylii jak wybuchła Etna. Przyjechaliśmy na lotnisko a lotnisko nieczynne. Po Niemców raz dwa przyjechał autobus i przerzucili ich do Palermo gdzie czekał już na nich ich samolot. Tylko Polacy stali pod lotniskiem wydzwaniając, gdzie się da, bo nie wiadomo było co robić. Po kilku godzinach zabrali nas do hotelu zastępczego. Rano powtórka z rozrywki. Jedziemy na lotnisko a lotnisko nieczynne. Totalna improwizacja w działaniach biura (nazwa nieistotna). Założę się, że połowa wyjeżdżających będzie omijać to biuro szerokim łukiem . Niestety nie wiedzą, że wszystkie nasze biura działają wg tych samych standardów i z następnym biurem będzie to samo. Jest dobrze jak nic się nie wydarzy. Jak jest jakieś zdarzenie to pełna improwizacja.

                Nie tylko biur to dotyczy. To samo jest z liniami lotniczymi. Niedawno zamknęli Modlin. Setki pasażerów przyjeżdżały tam tylko po to aby dowiedzieć się że lotnisko nieczynne i muszą transferować się szybciutko na Chopina bo samolot wkrótce odlatuje ... (transfer oczywiście na własną rękę). A wystarczyłby krótki telefon.
                • Gość: gonzo Re: Erzurum... był ktoś? IP: 93.175.71.* 02.03.13, 13:25
                  Widzę ,że pewna grupa na Forum to zestresowani "bogacze" oczekujący 'piersi mamy' aby się ich trzymały. Warunki pogodowe jakie nastąpiły w Erzurum ( śniezyca ) i ich czasokres .... myślę ,że były trudne do oceny. Pewnie Itaka mogła lepiej Nam czas zorganizować. Ale na urlopie nie lubię się stresować ( chyba,ze mi aparat pada.. jak zapewne kilku wie ????!!!) ,więc te kilka godzin minął nam miło z grupa przyjaciół narciarskich na pogawędkach.
                  Minus to może to,ze na tym lotnisku piwo jest tak drogie, a jakikolwiek wybór czegokolwiek zerowy> PLUS: dali nam napój i batonik. W Gdański dostali bon na 20 zł???? Więc nam mniej
      • Gość: gonzo Re: Erzurum... był ktoś? IP: 93.175.71.* 01.03.13, 13:17
        Sypnęło wczoraj 28 luty 2013, ale tam są INNE GORy .Ja jestem z południa PL i mówię WAM wyglądają jak hałdy i taka jest ich struktura tj. kawałki ziemi, kamienie a jak dodamy wiatr to wtedy zamiast ALP mamy wymuskane wiatrem łagodne szczyty "Bieszczad" Góry te są muskane wiatrem , czasem mocniej niż norma, zatem kamolki na trasie muszą być i są. ... ale to NIC warto BYĆ
      • Gość: fg A czy Ataturka ktoś z fanów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.13, 09:13
        Erzurum nie spotkał na nartach?
        • Gość: seboc Re: A czy Ataturka ktoś z fanów IP: *.ks-auxilia.de 26.03.13, 15:54
          Całą masę.
          Zwłaszcza w weekend spotkać można wąsatych panów w płaszczach na nartach z rozwianym szalikiem.
      • Gość: narciarz6 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.13, 10:28
        Śniegu mało, sprzedali mi w Nowej Itace skipass drożej niż w kasie pod wyciągiem, powrotny samolot spóźnił się 10 godzin, koczowałwem w recepcji hotelowej
        • Gość: gonzo Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.telpol.net.pl 14.05.13, 18:27
          I co generalnie maruda.. Ja nie kupiłem karnetu ... pojeździłem dwa dni za 10 zł . Zobaczyłem inne góry, innych ludzi i uważam ,ze było WARTO.... Ekipa z jaką spotkałem się na wyjeździe do Sarikamis też była zadowolona.. Więc głowa do góry i jedź do Szczyrku
          • Gość: frak1 Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.elk.mm.pl 20.05.13, 09:00
            Z tym skipasem to rzeczywiście przegięcie. Dobrze że nie kupiłem. W Itace wychodziło o 200 zł drożej niż w kasie. Inna sprawa że w styczniu Turcy obniżyli ceny o 25% (z 40 do 30 L) a jednorazowe o 50 % (z 10 do 5) czego itaka nie "zauważyła". Do tego umieścili reklamę "dla klientów Itaki karnety w specjalnych cenach". Fakt -były w specjalnych.
      • ismalia Re: Erzurum... był ktoś? 30.12.14, 16:12
        Czy jest ktoś teraz w Erzurum? Jeśli tak, to uprzejmie proszę o informację, jakie są warunki narciarskie na Palandoken (o ile w ogóle są). Dzięki kamerom hotelu Xanadu widzę, że stok hotelowy jest naśnieżony, ale nie wiem, jak wyżej.
        • Gość: andre Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.centertel.pl 29.01.15, 13:14
          Jutro lecę do Turcji na narty do Palandoken.Jeżeli ktoś tam jest proszę o podanie warunkow narciarskich.dziękuje
          • Gość: Mała Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.31.120.150.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.01.15, 18:54
            Wybieramy sie 6 lutego wiec czekam na Pańską opinie po powrocie :) Udanego wypadu!
            • Gość: Klanx Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.centertel.pl 31.01.15, 17:45
              Na stronie itaki jest info ze jedyna gondola nie dziala . Moze to ktos potwierdzic?
          • Gość: Marek Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.158.218.22.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 02.02.15, 20:55
            Co słychać w erzurum. Warunki śniegowe ok? Wybieram się tam 13-go lutego. Może podzielisz się opinią?
            • Gość: mych Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.bukowinska-gw.waw.supermedia.pl 09.02.15, 09:24
              Czy Ktoś jest aktualnie w Erzurum? Czy mogą Państwo podać jakie są warunki narciarskie?
              Z góry dziękuję.
              • Gość: Klanx Re: Erzurum... był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.15, 17:12
                Dzis rozmawialem z przedstawicielem itaki, ze gondola nadal nie dziala , poza tym warunki ok, wyciagi chodza, maja wyjazdy do sarikamis i konakli , jak ktos ma info z pobytu to niech cis napisze o co chodzi z ta gondola i czy ona ruszy bo to w sumie micno ulatwialo dostanie sie na gore
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka