Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    trasy w Val Gardenie

    IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.14, 15:51
    Chciałabym poprosić o radę tych, którzy znają dobrze to miejsce.
    Otóż, jadę w piątek. Niestety, po raz pierwszy oprócz radości czuje i niepokój - ponieważ na poprzednim wyjeździe (na początku stycznia) doznałam kontuzji. Kolano - skręcone więzadła.
    Postanowiłam nie rezygnować z kolejnego wyjazdu; mam natomiast w planie - uważać;) Jeździć w opasce. Oraz - potraktować ten wyjazd raczej lajtowo, skupić się na łatwiejszych trasach.
    W Val Gardenie nigdy nie byłam; ale z moich doświadczeń wynika, że oznaczenia tras w Dolomitach bywają niezbyt miarodajne. Nie raz, jadąc po czerwonej, zastanawiałam się, czemu ona właściwie czerwona, a nie niebieska; bywało i tak, że na czerwonej miałam wrażenie, że niejedna czarna była łatwiejsza.
    Na mapie Val Gardeny zdecydowana przewaga tras czerwonych. Moje pytanie - jakie one są? Bliżej czarnych czy niebieskich? Czy po prostu czerwone, średnie?
    Normalnie jeżdżę rekreacyjnie, w zasadzie po wszystkich trasach, z wyjątkiem czarnych oznaczonych jako te wyjątkowo trudne - na te nie wjeżdżam.
    Poradzicie?
    Obserwuj wątek
      • ewangelizator_carvingu Re: trasy w Val Gardenie 11.02.14, 17:25
        kolor trasy nie do końca koreluje z mozliwoscią kontuzji

        unikaj Sella Rondy, tam bedą bardziej wyjeżdzone trasy, wiecej ludzi, pod Saslongiem tez lubi sie przymuldzic, luźniej powinno byc po drugiej stronie na Secedzie

        trasy w VG sa dosc urozmaicone, generalnie jesli jest czerwona to raczej odpowiada to rzeczywistosci,

        na szczescie masz jeszcze Alpe di Siusi - tam jest pieknie niebiesko, łagodne, szerokie stoki - poza kilkoma wyjatkami, tam raczej powinnas jeździc jesli chcesz zminimalizować ryzyko
        • Gość: gość portalu Re: trasy w Val Gardenie IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 11.02.14, 18:05
          A jeżeli chodzi o trudność tras czerwonych/czarnych to czy można to porównać to trudności w dolinie Zillertal? Czy trudność trasy czerwonej/czarnej w dolinie Zillertal odpowiada mniej więcej trudności czerwonej/czarnej Val Gardenie?

          Czy w ogóle jest sens porównywania trudności tras czerwonych/czarnych pomiędzy poszczególnymi ośrodkami lub też pomiędzy poszczególnymi państwami (mam na myśli Austrię i Włochy)?
          • ortodox Re: trasy w Val Gardenie 11.02.14, 19:00
            Moim zdaniem można.
            Odczucie trudności trasy jest zawsze subiektywnym odczuciem narciarza, a trudność tras oznacza się według obiektywnych czynników. Nie tylko nachylenie, ale szerokość, obciążenie - przepustowość co wiąże się z zamuldzeniem, ilość zakrętów i wzniesień na trasie.
            Wielokrotnie bywałem w Austrii ( także Zillertal ) oraz w Dolomitach i według mnie oznaczenia są kompatybilne. Odczucie trudności to co innego. Ta sama trasa w słoneczny dzień wydaje się łatwiejsza niż w pochmurny. W Dolomitach częściej świeci słońce więc jest lepsza widoczność. Widzisz każdą nierówność, i możesz bezpiecznie reagować. Stąd takie odczucie. Nie tylko u Ciebie, ale także u innych ... wydawałoby się nawet bardzo doświadczonych narciarzy ;)
            Co do tras w Val Gardenie, rzeczywiście jak pisze ec ...Alpe di Siusi, ale nie tylko. Jest piękna i łagodna trasa z Secedy, Jest sporo łagodnych tras pomiędzy M.Pana i Col Rodella.
            pozdro.
            • rondo7 Re: trasy w Val Gardenie 11.02.14, 21:04
              Jak na takie właściwe po kontuzji, asekuracyjne podejście, najlepiej dla Ciebie bedzie jeździć na Sieser Alm. Nie wiem gdzie bedziesz mieszkać, ale Seceda taż jest ok. Na Seiser Alm wjeżdża się w St. Ulrich, ale sa kolejki na wagon i początek trasy upierdliwy ze względu na mała przepustowośc (2 razy podwójne krzesełka), żeby przemieścic się na właściwy region. Tracisz ok 1-1,5 h. Ja polecam w St. Ulrich wsiąść do Skibusa (zupełnie pustego) i w 20 min dojechać do wagonu od strony Kastelroth (tez pusty) i jesteś we właściwym regionie Seiser Alm w 30-40 min wypoczęta i po wycieczce krajobrazowej. Wdruga stronę podobnie, trochę wiecej ludzi w Skibusie, ale miejsca siedzące bez problemu. Powodzenia.
            • Gość: gość portalu Re: trasy w Val Gardenie IP: 94.42.141.* 14.02.14, 11:57
              Dzięki za super odpowiedź :)

              Zapytam - dopytam (o Cortinę, bo trochę ten region mnie interesuje na następny wyjazd) - czy uogólniając można powiedzieć, że trudność czerwonych tras w Zillertal i w Cortinie - jest podobna?

              Dlaczego na mapkach w Cortinie brakuje tras czarnych? Nie ma tam ich? Wydaje mi się, że jest tam parę bardziej stromych zjazdów...
              • ortodox Re: trasy w Val Gardenie 14.02.14, 21:00
                Gość portalu: gość portalu napisał(a):

                > Dzięki za super odpowiedź :)
                >
                > Zapytam - dopytam (o Cortinę, bo trochę ten region mnie interesuje na następny
                > wyjazd) - czy uogólniając można powiedzieć, że trudność czerwonych tras w Zille
                > rtal i w Cortinie - jest podobna?
                -------------------------
                Już odpowiedziałem na to pytanie. Moim zdanie te oznaczenia są adekwatne ... obiektywnie.
                Co nie oznacza, że subiektywne odczucia mogą być inne.

                > Dlaczego na mapkach w Cortinie brakuje tras czarnych? Nie ma tam ich? Wydaje mi
                > się, że jest tam parę bardziej stromych zjazdów...
                ------------------
                Może ma ma ich zbyt wiele, ale nie brakuje.
                Jest czarna trasa z rif. Pomedes - Olimpia ... taka sobie i dalej Vertigine Bianca
                Jest niezła czarna z Col Druscie oraz Forcella Rossa jedna z najbardziej stromych tras w Dolomitach, gdzie wymiękają mięczaki ;))
                Jest także Canalone Franchetti ... także niezła, oraz Staunies i Fedo ... których nie znam, a zaznaczone są także jako czarne.
                Nie jest więc tak źle, oby tylko umiejętności starczyło.
                Jest też wiele naprawdę dobrych czerwonych tras.
                pozdro.
      • Gość: ala Re: trasy w Val Gardenie IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.14, 00:50
        Właśnie o takie rady mi chodziło, dziękuje pięknie:)
        O tym, że kolor, a nawet realna trudność trasy niekoniecznie koreluje z możliwością kontuzji wiem doskonale, bo upadek, który zaowocował aktualną, zaliczyłam na niebieskiej...Ale jakoś czuję, że jednak na mniej nachylonych stokach łatwiej mi będzie zachować ostrożność, no i kolana mniej obciążę.
        Sella Rondę raczej sobie odpuszczę, byłam w ubiegłym roku i rzeczywiście było zmuldzone w wielu miejscach, zwłaszcza po południu. A ponadto trochę kilometrów tam jest do przejechania, w dodatku wycofać się nie można, gdyby noga odmówiła współpracy; no i ludzi dużo.
        Dzięki raz jeszcze.
        • Gość: ala Re: trasy w Val Gardenie IP: *.196-31-b.business.telecomitalia.it 19.02.14, 21:48
          Melduje, ze 4 dni jezdzenia za mna - jestem cala i w dobrej formie:)
          Warunki sa trudne - na zmiane pada albo sypie, do tego mgliscie przey caly czas. Jeden dzien mielismy piekny, sloneczny - wiekszosc poszla na Selle, ja przejechalam Sella kawalek do Corvary i spedzilam dzien na Alta Badii - pieknie, spokojnie, a jakie widoki:)
          Na Siusi bylismy dwa razy i niewiele bylo widac, niestety, ale jazda spokojna, dla mnie idealnie. Jutro ma bycv Plose, pojutrze Gardena, planuje krecic sie po Secedzie, na Sezlongi pchac sie nie zamierzam, bo podobno bardzo zmuldzone. Generalnie bardzo mi sie przydaly rady tu otrzymane, dzieki:)

          Jeszcze co do Cortiny - sa tam czarne, ale bardzo duzo ich nie ma, w wiekszosci raczej do przejechania, moze i strome, ale krotkie i na ogol dobrze przygotowane; choc ta z Col Druscie mi nogi zmiekczyla;) Na Forcella Rossa nie odwazylam sie wjechac, mieczak ze mnie;)

          Ech, fantastyczne te Dolomity, zeby jeszcze pogoda dopisywala...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka