Gość: Rubi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 17:51 Co robicie dzis skauci? A co robicie w Sylwestra? Moze wpadniecie do mnie na piwko i nartki? pozdr Rubin Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Skyddad Re: Sylwester, narty+chatka IP: *.fornfyndet.se 21.12.04, 20:29 Nie mecz sie tak i nie pisz do siebie,poczekaj zawsze ktos odpowie. Sylwester bedzie, narty moze ,zapowiadaja ochlodzenie i troche opadow, armatki pracuja ,pldn szwecja, chatka to jest pelna dzieci i wnukow. Taki prawdziwy jak myslisz to od dawna marze.To znaczy na lonie natury wysoko w gorach wszystko opsypane sniegiem zywej duszy i naprzyklad z dziewczynami i kolegami.Troche dobrego prowiantu, pare butelek szampana spanie na podlodze w spiworach.Rano toaleta w sniegu to nawet moze byc niezle,zreszta Rubi przezylem takie cos na dwa tygodnie przed sylwestrem jeszcze jak w Polsce pracowalem w Geofizyce.Wpadlem w dol w lesie z kra po szyje w lodowata wode.Oczywiscie to bylo w nocy,nocne strzelanie i rejestracja ze wzgledu na spokoj.Co sie robi ? natychmiast wyskakujesz rozbierasz sie do golaska dobrze ze bylo tylko -12C i zaczynasz wyrzymac z wody najpierw kalesony i odrazu trzeba ubierac pozniej koszule spodnie kurtke.Wpierwszej chwili uczucie zimna ale juz po 5 minutach marszu robi sie cieplo a po dwoch godzinach pracy przy aparaturze sejsmicznej czlowiek sobie przypomina ze trzeba sie przebrac poniewacz moge sie przeziembic.Wtedy sie zaczyna orientowac poco jest juz suchutkim ,nawet katarú nic.Po przyjezdzie do naszych kwater wyciagnelismy jaka flache byle czego i rano czlowiek jak nowo narodzony.Taki sylwester moze byc nawet z kapiela w sniegu. Ponoc mieszkasz w Warszawie to gdzie to chatke masz w lasku kabadzkim? Napisz blizej moze jakas powiesc zmontujemy.Jestem piszacy. Pzdr.Skyddad Odpowiedz Link Zgłoś