Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Konstrukcja snowboardu - pytanko

    IP: *.inds.pl / *.inds.pl 12.11.05, 15:18
    Otóż, czym rózni się deska o rdzeniu drewnianym od deski o rdzeniu z tworzywa
    sztucznego oprócz ceny??? Czy na prawdę warto jest zaplacic kilka stowek
    wiecej biorąc pod uwagę początkującego snowboardziste? Domyslam sie ze
    roznica tkwi przede wszystkim w elastyczności deski i jej trwałości. Ale czy
    różnica jest tak wielka, że to co jest rdzeniem powinno być podstawowym
    wyznacznikiem przy zakupie dechy???
    Obserwuj wątek
      • Gość: termikkk Re: Konstrukcja snowboardu - pytanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 16:05
        Tu raczej o parapecie nie pogadasz !
        • kubagr Re: Konstrukcja snowboardu - pytanko 12.11.05, 23:41
          Gość portalu: termikkk napisał(a):

          > Tu raczej o parapecie nie pogadasz !

          moze by tak troche tolerancji dla ludzi ktorzy jezdza na deskach?????
          bez uprzedzen panie i panowie: deskarze nie zdrapuja sniegu i sa takimi samymi
          ludzmi: w krajach "niezasciankowych" po prostu te dwie grupy wspolistnieja i
          nie przeszkadzaja sobie.

          a co do pytania: drewno daje lepsze tlumienie i "nerw" desce. nie jest to
          sprawa trwalosci: dla poczatkujacego zadna roznica
          • marekatlanta71 Re: Konstrukcja snowboardu - pytanko 16.11.05, 23:21
            > deskarze nie zdrapuja sniegu i sa takimi samymi
            > ludzmi: w krajach "niezasciankowych" po prostu te dwie grupy wspolistnieja i
            > nie przeszkadzaja sobie.

            A na Alte snowboardzistow nie wpuszczaja :(((((
      • marekatlanta71 Re: Konstrukcja snowboardu - pytanko 16.11.05, 04:39
        Jest kilka roznic:
        a) waga - wazne przy wiekszych dechach
        b) zachowanie przy wiekszych predkosciach - deski z kompozytow sa mniej podatnie
        na wpadanie w rezonans
        c) wytrzymalosc - wazna przy np. ladowaniu po skoku
        d) odpornosc na wyginanie wzdluz - jak skrecasz na ubitym sniegu to chcialbys
        zeby cala krawedz pracowala a nie tylko srodek.

        Tutaj Burton wyjasnia dlaczego nalezy wydac $600 na deche:
        www.burton.com/gear/tech/techComponent.asp?techCategoryID=1&techComponentID=1
        A tu Ride probuje Cie namowic na wydanie wiecej:
        www.ridesnowboards.com/boards/tech/default.asp?productid=1,2,3
        P.S. Ja w tym roku zaszalaem i kupilem troche lepsza deske - jak ja przetestuje
        to napisze czy jest OK.
      • kszyrztow Re: Konstrukcja snowboardu - pytanko 17.11.05, 12:05
        Ja aktualnie jeźdżę na megalight II i bardzo sobie chwalę, choć deseczka ma już
        parę lat. Wcześniej jeździłem na axisie (to wszystko nidecker) ale najlepszą
        deseczką na jakiej jeździłem to nie wiem jaki model, ale fanatica. Świetna,
        elastyczna i rewelacyjnie lekka. Choć katalogowo byłem do niej za ciężki, to
        idealnie sobie radziła. Nie wiem jak axis, ale te dwie pozostałe mają napewno
        rdzeń drewniany. Powiem tylko tyle: jeśli jestes początkujący, nie powinno to
        być dla Ciebie kryterium wyboru, bo różnice ujawniają się dopiero, kiedy
        osiągniesz jakiśtam skill. Snołbordowe pozdro kszyrztow
      • Gość: reset Re: Konstrukcja snowboardu - pytanko IP: *.tele2.pl 20.11.05, 00:05
        na desce jezdze lat, hmm, niemozliwe, ale juz 8:) zaczynalam przypadkiem od
        deski Hammera dosc wymagajacej- kupilam, bo byla tania i nowa, a wlasciwie
        tygodniowa po jakis testach w Austrii... Fakt, byla dosc ciezka przez rdzen
        drewniany. Ale nuaczylam sie na niej jezdzic i jezdzilam chyba ze trzy sezony w
        Alpach wlasnie na tym hamerze- nie zaluje, zwlaszcza ze kolezanka kupila w tym
        samym okresie L4U czy jakos tak i deska z rdzeniem piankowym trwale jej sie
        wygiela... Od tamtej pory mialam jeszcze dwie deski i obydwie z drewnianym
        rdzenieniem- mimo nowych technologii, nie polecam niczego innego...Nie odroznia
        sie tak bardzo wagi, jedyne co mozna poczuc to roznica cenowa:/ ale warto,
        naprawde warto zainwestowac... takie jest moje zdanie:) A roznice, moze nie
        przy pierwszych zjazdach, ale po jakims tam wtajemniczeniu juz sie czuje, a
        przeciez nie kupujesz deski na tydzien czy dwa...
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka