Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ochrona nog przed bolem

    IP: *.fornfyndet.se 05.12.05, 11:09
    Wszyscy wiemy jak to milo po calym dniu siasc w chalupce i odpoczywac przy
    winku.Pierwszego dnia nie najgorzej drugiego gorzej trzeciego tragedia.
    Dlaczego sie tak dzieje?
    Wasze nie przystosowane do nadmiernego wysilku miesnie i krwiobieg nie moga
    sobie poradzic z odzywieniem miesni i zapewnienai sprawnego przeplywu plynow
    jakie posiadamy w ciele.
    Dzieje sie tak,po ciezkim wysilku nasze miesnie zaczynaja peczniec i
    utrudniaja przeplyw krwi wtej ilosci jaka potrzeba do ich
    odzywienia.Organmizm sie broni produkuja uboczne produkty jak kwas mlekowy
    itp.
    Idealem byloby zwiekszyc przeplyw aby wystapilo szybsze czyszczenie.
    Mozna to osiagnac wieczorem idac do sauny,pijac do kolacji wino,nawet
    zjadajac pastylke aspiryny,ale to wszystko nie pomoze po paru dniach zacznie
    sie zbierac i nastapi kryzys.
    Rady co nalezy zrobic wlasnie teraz przed wyjazdem.
    Zacznijcie od spacerow dlugich minimum 5km dziennie na raz.
    Po kazdym spacerze dokonac rozciagniecia miesni,tak aby krew doplynela
    dokladnie do wszystkich czesci nog.Tym cwiczeniem poprawimy krwioobieg w
    nogach w sposob wystraczajacy na przyjecie wysilku zimowego (narciarskiego)
    Co robic w trakcie pobytu na nartach.
    Kazdego dnia po skonczonej jezdzie odrazu na stoku rozciagnac miesnie i to
    dosc dlugo i spokojnie.
    Po przyjsciu do domu wykonac samemu nastepujacy masaz.
    Przed kolanem 3cm od odolu znalesc miejsce gdzie wystepuje bol,jest to jakby
    wianuszek otaczajacy noge na goleniu.Lekko rozmasowac tak aby ruchy byly do
    gory nastepnie kiedy nieczujemy bolu masowac udo rowniez do gory az do
    biodra.usuwamy kwas mlekowy i nadmiar limfy ktora mozesie zebrac zpowodu
    napecznialych miesni i utrudnionego przeplywu.
    Wykonac na obu nmogach.Pozniej mozna smarowac masciami dobre efekty daja
    wszelakie rozgrzewajace masci Thaillandskie z zmiji tygrysa itp.
    Jezeli posmarujemy przed tym masazem efektu nie uzysklamy pozytywnego.
    Pozniej swietnie moze zrobic sauna,jak jestesmy z zona to dobry stosunek.
    To wszystko doporowadzi cialo spowrotem do normy.
    Z tego opisu widac ,ze niewiele musimy zrobic aby sie uchronic przed tym,
    meczacym nas wszystkim klopotem.
    Wiekszosc boli kolan jest spowodowany kwasem mlekowym a nie luzami na jabku.
    Pzdr.Sky.
    P.S Uwaga dotyczaca tylko Colagena,
    stary to niestety musisz zabrac dwie elanki,
    jedna na stok a druga do skakanki.
    Czau.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Colagen Re: Ochrona nog przed bolem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 13:26
        Sky zawsze biore Elanke i Rossignolke- ktora na stok to juz w/g zasług -
        pozdrówko
        • staruch5 Re: Ochrona nog przed bolem 05.12.05, 13:58
          zeby bylo mniej zasciankowo, nie zapomnij Colagenie o Headzie!
          • kubagr Re: Ochrona nog przed bolem 05.12.05, 14:58
            jezeli spacerowanie 5km przed sezonem bylo wystarczajace to stki pelen byly by
            lwow salonowych w topowej formie.............
            do nart potrzebny jest TRENING anie spacerki ( ws umie zalezy od definincji
            narciarstwa). silownia 3-4x/tydzien po godz minimum, 2 x /tydz cos
            uzupelniajacego i cwiczacego balans , gietkosc i zakres ruchow: siatkowka jak
            najbardziej, kosz, w ostatecznosci p.nozna.
            rower tak jkao uzupelnieni do tego bieganie ale nie po plaskim: najlepiej w
            lesie po jak najbardziej urozmaiconym terenia zeby polepszyc tzw
            proprioception.
            to co sky powiedzial a nie wypounktowal pokrywajac tresc jakimis magicznymi
            zmijowatymi wypowiedziami:: baardzo wazne jest rozciaganie PRZED pierwszym
            zjazdem ale wazniejsz ejst PO ostatnim zjezdie: miesnie wtedy powinny jeszcze
            sie gotowac wtedy stretching jest najbardziej efektowny.
            no idobrze jest sie skrzyknac i cwiczyc w grupie: wtedy kazdy kazdego podciaga
            i dopinguje.
            jeszcze jedno: ok 50-tki kapitalne znaczenie nabiera cwiczenie z ciezarami: im
            starszy delikwent tym bardziej silownia jest istotna....
            • skyddad Re: Ochrona nog przed bolem 05.12.05, 15:25
              Witaj Kubagr,
              wiesz jak latwo jest leniuchow miejskicjh wyciagnac na cos,to chociaz niech
              pospaceruja.Wiekszosc ogolo jezdzi bardzo spokojnie i taki spacer zupelnie
              wystarczy,dla tych co juz chca cos z siebie dac trening jest nieodzowny.
              Taki po mkiesieczncyh spacerach bedzie na tyle gibki ze nie bedzie mial
              zakwasow i nie nastapi tak löatwo jakas kontuzja.
              90% to goni na winko i je nadmiar i pije , oni po to przeciez jada i na narty
              tez.
              Pzdr.Sky.
              • staruch5 Re: Ochrona nog przed bolem 05.12.05, 15:35
                to bardzo dobry pomysl wmawiac ludziom ze

                - w Alpach jest chlernie drogo
                - ze sprzet musi kosztowac 10000zl i trzeba goz zmieniac co 2 lata
                - ze msui sie caly rok chodzic codziennie na silownie, basen, joggowac etc.

                Jak uwierza, to bedzie bardzo luzno na stokach.
                i o to chodzi!
                • kubagr Re: Ochrona nog przed bolem 05.12.05, 16:10
                  jezel ni e chcesz dbac o swoja kondycje to twoja sprawa: tutaj sa RADY jak
                  POWINNO sie przygotowywac
                  mozna wyskoczyc zza biurka z 20 kg nadwagi i przy odrobinie szczescia
                  codziennie pic piwo po nartach. jezeli taka jest definicja to ZADNE treningi
                  nie sa potrzebne
        • colagen Re: Ochrona nog przed bolem 06.12.05, 10:53
          zmin nicka kradzieju nicków...
      • Gość: Jozzo. Re: Ochrona nog przed bolem IP: *.sympatico.ca 05.12.05, 16:11
        Oj dobrze mowicie i warto zastosowac.
        Ja dodam ze dobre piwko chmielowe albo lepiej dwa po nartach
        czy wspinaczce wygania kaws mlekowy dosc skutecznie.

        Jozzo
        • marek.przybylski Re: Ochrona nog przed bolem 05.12.05, 23:36
          Sky - dobra robota, jestem co prawda po AWFie i kilka rzeczy moznaby delikatnie
          skorygowac, ale po co skoro przeslanie jest sluszne?
          Dorzuce jeszcze cos takiego: najpierw delikatny zjazd sprawdzona i latwa
          traska, i kilka cwiczen rozciagajacych na juz rozgrzanych miesniach -
          rozciaganie miesnia zimnego i jeszcze nie wdrozonego do wysilku moze go
          zwyczajnie nadwyrezyc. Dopiero potem mozemy wkrecac sie na obroty do "wartosci
          roboczej" i jazda. Wazne jest tez uzupelnianie plynow w czasie wysilku - nawet
          czystej wody, alku nie polecam, do tego weglowodany (np. baton,rodzynki, goraca
          czekolada w termosiku :o) i mozna smigac.
          • skyddad Re: Ochrona nog przed bolem 06.12.05, 10:54
            Marku to co napisalem to tylko moje doswiadczenia takze dorzucac ile mozesz tak
            aby po koncowym czytaniu cos w lepetynie zostalo.Ludzie nic o siebie nie dbaja
            poza wyjatkami.
            Pzdr.Sky.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka